Dokładnie tak, ale... Też jakiś czas temu kupiłem pierwszego mechanika- pięknie wyglądającą Omegę, koperta w stali, idealna tarcza, za duże pieniądze (czyt. odpicowaną). Taki do noszenia. Ale stało się tak, że jak przyszedł i z czystej ciekawości go otwarłem to wyskoczył jakiś zjadliwy wirus i dostałem lekkiej infekcji. Ciut już niechętny do swiss rozejrzałem się za CCCP. Jak przyszedł PDL to też go otwarłem. Wirus, który z niego wyskoczył spowodował ciężkie zapalenie płuc. Niedowyleczenia. Dożywocie chyba. Z tymi zjadaczami chleba tak to czasami wygląda. ps. co tam swiss i cccp. najlepsze witaminy to POLSKIE....