A póki co wygrzebałem z kredowo octowej kąpieli znaną i lubianą czaszeczkę od Majfrenda, uprzednio rozpiłowaną do 23 mm specjalnie dla Energii. W planie jest pasek bez zwężki, ale wczoraj niestety za słabo podgrzałem klamrę 26 mm i przy gięciu pękła, więc sprawa nadal otwarta, ale technologia opanowana, z kolejnymi klamrami poszło gładko. Rada dla innych majsterkowiczów, palnik propan-butan i grzejemy na pomarańczowo, jak użyjemy tlen-acetylen, to trzeba uważać, żeby nie spłynęło.