Abir, tak. Nie było nic innego, co by na tę wydziaraną witeczkę dawało się zapiąć w miarę ściśle... A tu, żeby nie na pusto, wyszmelcowana klamerka od Piotrka, po moich modyfikacjach, jako przeciwwaga rekinka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.