Omamia i to bardzo. Lata temu miałem DW 003 (teraz ma go mój przyjaciel i działa dalej) pózniej PRW 1500T, którego zajechałem prawie na smierć. Wiec nabyłem prosty model G 8900, tyle ze po krótkim czasie zaczęło czegoś brakować. I przyszła pora na coś nowego, w trakcie poszukiwań znalazłem To forum. Decyzja prawie zapadła, miał to być MTG ten sam co drogą kupna nabyłem teraz ale w ostatniej chwili padło na MM, który nadal cieszy. Potem juz górki GLX 5600 dla mojej drogiej kobiety, G 2900 dla dzieciaka. Historia zatoczyła krąg i mam obiekt pierwotnych poszukiwań. Zdjęcia Waldziora pomagają w decyzji. Edycja: jeszcze GW 9400 niespełna miesiąc temu. Zapomiałem o świetnym Romanie. Mam nadzieje, że wybaczy.