Kwestia ułożenia Sarxa na nadgarstku: - bransoleta jest masywna i efektowna, zapięcie jest dopracowane, - do Sarb035 musiałem dołożyć jedno ogniwo i było idealnie, - w Sarx033 jest większa bransoleta, w moim przypadku jest to wielkość niefortunna, w wersji oryginalnej jest za duża, po zdjęciu najmniejszego ogniwa (zrobiłem to), jest za ciasna, - regulacji żadnej nie ma! - rozwiązaniem okazało się noszenie zegara na prawej ręce, która jest minimalnie grubsza (u osoby praworęcznej), - ułożenie na moim nadgarstku - w sensie przylegania do krzywizny - jest w zasadzie bez zarzutu, - ręka pod bransoletą nie poci się, pomimo masywności ogniw bransoleta jest dość ażurowa.