Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Search the Community

Showing results for tags 'Grand Seiko'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • KLUB POD BALANSUJĄCYM WAHADŁEM
    • FORUM GŁÓWNE
    • ZABAWY i KONKURSY
  • ZAPYTANIA I SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
    • Podróbki i zapytania o autentyczność
    • Jaki zegarek...
    • Podręczniki i porady
    • Aukcje Allegro, eBay i inne
    • Marki wirtualne i modowe
  • WIADOMOŚCI I NOWOŚCI
    • NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
    • WIADOMOŚCI
  • FORA TEMATYCZNE
    • ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
    • AHCI I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
    • ZEGARKI POLSKIE
    • ZEGARKI AMERYKAŃSKIE
    • ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
    • ZEGARKI JAPOŃSKIE
    • ZEGARKI CHIŃSKIE
    • INNE ZEGARKI
    • VINTAGE
    • ZEGARY
    • KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
    • PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
    • GALERIA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    • PRZEDSTAWIAMY SIE
    • PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
    • FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
    • ARCHIWUM
  • RYNEK
    • SPRZEDAM
  • PO GODZINACH
    • PO GODZINACH

Blogs

  • 2gWatchBlog
  • ENICAR - Manufacture d'Horlogerie Ariste Racine
  • dawpi's blog
  • Zegarki z ZMP BŁONIE (1959 - 1969)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Gadu-Gadu


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Hobby

Found 19 results

  1. Cześć, Kilka słów po miesięcznym noszeniu majowego modelu - SARX035, SDGM001 mam krócej, ale wcześniej przez pół roku miałem SDGM003. Wnętrze W środku 6R15c. Nie mierzę dokładności zegarków, jak długo po zdjęciu z rotomatu odchyłka nie przekracza 1 min w ogóle się nie interesuje dokładnością. Tego nie musiałem nigdy korygować, ale to tak samo jak innych zegarków na 6R15c, wszystko co mogę powiedzieć to, że odchyłka jest w granicach specyfikacji. Czytałem komentarze, że niektórym może przeszkadzać iż tak powszechny (czyt. tani) mechanizm znalazł się w tym zegarku. Przy mechniźmie zależy mi przede wszystkim na niezawodności, low-beat jest balansowany przez dluższą rezerwę chodu i solidność mechanizmu, dla mnie Ok, krótko mówiąc nie mam żadnego problemu z obecnością 6R15. Mechanizm w standardowym wykończeniu ze zdobieniem na wahniku, generalnie nic ciekawego do oglądania. Miłym akcentem mógłby być złocony wahnik jak w limitkach innych SARXów, chyba zrobię to we własnym zakresie. Zewnętrze Koperta i bransoleta pokryte DiaShield co nadaje zegarkowi troche innego koloru niż stal 316L. Wydaje się trochę ciemniejszy, gunmetal. DiaShiled powoduje że światło odbija się inaczej, powierzchnie zacienione są jeszcze ciemniejsze, z drugiej strony polerowane i szczotkowania chętniej odbijają światło. Zegarek jest dużo bardziej responsywny na światło. Kolor DiaShield bardzo mi odpowiada, może nawet za bardzo bo łapię się na tym że pozostałe zegarki w 316L podobają mi się mniej, właśnie dlatego że brakuje im tej responsywności na światło. DiaShield przynosi podwyższoną odporność na zarysowania, mogę to generalnie potwierdzić, ale nie znalazłem danych nt. twardości powłoki, więc trudno podać wymierną różnicę. Mankamentry? Widać każdy odcisk palca. Przy codziennym noszeniu pod koszulą jest w porządku, ale zegarek jest bardzo niewdzięczny do fotografowania. Prędzej czy później DiaShield się zarysuje, widać to na ofertach używanych zegarków z tą powłoką. Podwyższona odporność na pewno jest miłym akcentem, ale nie brałbym tego jako głównego elementu decyzyjnego. Seiko jest w stanie odnowić DiaShield, nie znalazłem natomiast wpisów jaki jest efekt przy polerowaniu, szczotkowaniu poza placówką Seiko. Luma, Seiko było tutaj bardzo konsekwentne przy SARX jak i SDGM, zrobiłem nadgarstowe, SARX z lewej SDGM z prawej:) Zero lumy, za co jestem ogromnie wdzięczny. Luma w dresswatchach tylko przeszkadza i psuje charakter takiego zegarka. Zwłaszcza że w przypadku nałożenia lumy zazwyczaj są to niewielkie ilości, gdzie nawet luma Seiko niewiele daje (vide SARB033). Tarcza… żyje. Najczęściej będziesz widział tarczę jako czarną z delikatny szlifem. Przy dużej ilości światła robi się piano black, przy świetle naturalnym często łapie kolor otoczenia, np. niebo daje granat. Przy sztucznym ciepłym świetle widać dużo ciemnego brązu pod szlifem. Porównując do czarnego SDGMa, obie tarcze oferują te same efekty, ale przez różne faktury będą występować w różnej częstotliwości i natężeniu. SDGM003 chętniej wpadał w brązowe kolory, ta tarcza najczęściej jest czarna albo wpada w piano black. Dla mnie super. Wyraźna faktura 003 może fajnie wygląda na zdjęciach, ale w codziennym użytkowaniu zaczęła mnie męczyć. Tarcza 001 oferuje najmniej efektów i za to ją cenię, jest czysta, zawsze jednokolorowa (pod szlifem widać różne natężenie koloru ale wciąż tego samego). Jest jeszcze SARX033 z niebieskimi wskazówkami i jasną fakturą tarczy, ale uważam to połączenie za wyjątkowo nudne i w ogóle nie brałem go pod uwagę. Indeksy różnią się kształtem i każdy zdecyduje co mu bardziej leży, uważam że Seiko udanie połączylo wysmukłe indeksy z tarczą i kopertą SDGM i bardziej konwencjonalne u SARXa. Jakość wykonania jest taka sama, boki ładnie polerowane a karbowanie na górze gwarantuje grę światła. Tak samo dla szafiru, komentarz łączony dla obu modeli – AR to tzw. SCC (Super-Clear Coating) i mówiąc krótko jest bardzo dobry, nie widzę różnicy w porównaniu z Omegą. Przy czarnych tarczach bardzo dobrze widać każdą smugę czy pyłek na szkiełku. Każdy. Co może wkurzać. Jedyny lepszy AR jaki mam to SAR w Oriencie Star. Nie jest to żadna przywra dla Seiko, AR wciąż jest bardzo dobry, to SAR od OS jest po prostu diabelnie dobry. Wszystkie modele mają wskazówki fasetowane w dwóch płaszczyznach, w SDGM-ach kształtem jest po prostu wydłużony trójkąt co myślę idealnie pasuje do calości. W SARX-ie... wskazówki mają zaokrąglone krawędzie w brzuszki i są bardzo długie, moim zdaniem za długie, zwłaszcza minutowa, wygląda jakby miała zaraz przebić kopertę. Zaokrąglone krawędzie widać cały czas, bo faseta tylko uwidacznia brzuszki. Przy mocnym świetle też widać brzuchy, Brzuszyska! Straszne. Widząc ten zegarek pierwszy raz, jeszcze na zdjęciach, od razu go skreśliłem właśnie za wskazówki. Wprowadzają chaos do uporządkowanej tarczy. Poradziłem sobie z tym modując wskazówki. Nie wszyscy lubili onyksy w SDGM-am. Koronka SARXa ma po prostu grawer ”S” i myślę że to wszystko czego zegarek potrzebował. Bardzo podobał mi się onyks w SDGM003, czerń dodatkowo wysmuklała zegarek, nie jestem pewien czy dobrym pomysłem jest zestawienie czarnego kamienia z jasną tarczą SDGM001, ale jestem w stanie to zrozumieć bo każdy model ma jakieś ograniczenia budżetowe. Kamień wyraźnie kontrastuje na zdjęciach, w codziennym noszeniu jest mniej zauważalny. Plus, oryginalna koronka ”S” to wydatek ~$30 i jest to łatwy mod, więc w ogóle nie widzę powodu do wielkich narzekań. Seiko już wcześniej w innych Brightzach używało onyksu, w przypadku jasnej tarczy 001 mam mocne skojarzenia z Tankiem. Nie jestem pewien czy to lubię, więc za dwa-trzy miesiące, jak przyjdzie koronka wrzucę zdjęcia 001 z prostą koronką ”S”. Pierwsze komentarze po ukazaniu się tego modelu były takie że koperta jest podobna do Aqua terry. W jakimś stopniu na pewno, ale moim zdaniem bliżej jej do kopert tytanowych Orient Starów, wrócę do tego pod koniec. Pierwotnie koperta SDGM wydawała mi się ciekawsza bo bardziej skomplikowana. Do SARXa musiałem dojrzeć, teraz bardziej cenię tą kopertę za to że jest właśnie prostsza i bardziej masywna. Wymiary odpowiednio: bez koronki/ z koronką/ lug-to-lug/ wysokość; SARX 40.8mm/43 mm/46.5mm/11.5mm SDGM 40.5mm/43 mm/48.6mm/11.5mm Na papierze zbliżone, krótszy lug-to-lug i podcięcie boków koperty powoduje że SARX nosi się jak mniejszy zegarek. Seiko zrobiło ten sam ruch co przy Sumo, koperta jest ładnie podcięta po bokach, nie było potrzeby profilowania uszu bo są po prostu krótkie. Bok koperty ma dwa szlify przy czym główny (polerowany) jest zdecydowanie szerszy niż szlif od spodu (podcięcie), powoduje to że zegarek wygląda jakby byl bardzo blisko nadgarska ale tego nie czujesz. Na uszach jest piękne szczotkowanie, którego nie dałem rady uchwycić telefonem. Zastanawiam się czy nie oddać go do przeszczotkowania (bardzo drobnego) tego głównego polerowanego szlifu, co myślicie? Na papierze SDGM jest minimalnie mniejszy, wizualnie smuklejszy, ale przez długi lug-to-lug czuje się go jako tego większego. Nie sposób przemilczeć większą ilośc pięknych płaszczyzn w tym modelu. Bransoleta(-y) to coś co konsekwentnie przyciąga mnie do tych modeli. Chciałbym GS z taką brasoletą ale chyba nie istnieje, jak ktoś kojarzy to będę wdzięczny za cynk. Pin&collar z tulejką w środkowym ogniwie. Bransoleta jest 5-cio segmentowa, segmenty 2 i 4 ściśle przylegają do środkowego 3, nie ma miejsca nie niedoróbki. W SARX wszystkie sprawiają wrażenie , że są podobnej szerokości, w SDGM środkowy jest wyrażnie szerszy. W obu modelach zewnętrzne segmenty są zaokrąglone, szczotkowane i niższe od środkowego polerowanego, kanciastego środkowego segmentu. To mój ulubiony typ bransolety, więc mogę nie być obiektywny pozwolę po prostu mówić zdjęciom: Dwa pół-gniwa bez mikroregulacji, ładny ‘klik’ zapięcia:) Uszy 20mm zwężające się do 18mm, generalnie staram się unikać wszystkiego poniżej 20mm przy zapięciu, ale jest Ok. Wiem że to złudzenie optyczne, ale brasoleta SARXa wydaje się szersza, pewnie dlatego że SDGM generalnie jest bardziej wymukłym zegarkiem. Łuki wcięcia i odległość od teleskopu są takie same, ale bransolet nie można przekładać, SEL różnią się wysokością, bransoleta SDGM odstaje od SARX i na odwrót. Gonienie króliczka Obecnie, po odrzuceniu najbardziej skrajnych ofert, zegarki można kupić średnio $870 za SARX i $780 sa SDGM. Kurs YPN/USD nie pomaga oszczędzać i myślę że warto rozmawiać ze sprzedawcą o płatności w YPN. Plus, sprawdzić koszty własnego banku za przelew walutowy, w moim przypadku okazało się że powyżej ~2300 PLN bank wychodzi taniej niż Paypal. Po EMS i bardzo prawdopodobnym cle kończymy w kosztach ~4000 PLN i 3650PLN. Tanio nie jest i zegarki wchodzą w konkurencje z wieloma Szwajcarami na Ecie. Czy SARX jest zegarkiem, który będzie działał dla Ciebie jako ‘status symbol’ w biurze? (zakładając że ktoś w Twoim otoczeniu w ogóle zwraca uwagę na zegarki, hahaha). Nie, nie będzie. Tak długo jak Seiko nie zmieni polityki, strategii dla naszego regionu żaden zegarek noszący na tarczy tylko ‘Seiko’ nie bedzie tak działał. Szwajcar zdecydowane lepiej spełni tutaj Twoją potrzebę. Jeśli jesteś tzw. miłośnikiem zegarków i ten Ci się podoba to i tak go kupisz... prędzej czy później ale kupisz, nie wiedzę sensu w głębszej analizie. SARB033, chyba najbardziej popularny dresswatch od Seiko – porównanie nie ma zasadności bo różnice w jakości wykonania i cenie są w oczywisty sposób zbyt duże. Uważam, że swojej cenie SARB033 to wciąż bardzo dobry zegarek. SARX i SDGM są blisko kanibalizmu - tak myślałem na początku. Pozycjonowanie Brightx vs. Presage postrzegam czysto marketingowo i niewiele dla mnie znaczy przy Seiko. Technologicznie takie same, różnice widać w designie i tym jak zegarek się nosi. Rozważając ponad 2tys na Seiko różnica 300-400 PLN chyba już nie jest znaczącą przeszkodą. Myślę, że design jest tym co może przeważać, SARX dużo bardziej stonowany a SDGM fantazyjny. Co kto lubi, Seiko ma zegarek dla każdego. Razem z SARB-em uzupełniają ofertę trójwskazówkowego eleganckiego zegarka pod kątem budżetu i designu. Na Citizenie znam się mało, linia „Signature Grand Classic” wydaje się być konkurentem pod kątem budżetu, ale nie znalazłem podobnego designu. Design znalazłem w linii „The Citizen” ale ta jest pozycjnonowana bliżej GS. GS? Jestem ciekawy ile dzieli ten zegarek od wykonania współczesnych GS, ale takiego niestety nigdy nie miałem, więc nie mam co napisać. Mam nadzieję, że za jakiś czas bedę mógł zupdatować tą część. Póki co lubię go nazywać Seiko ”Grand Presage”. Jesli nie Szwajcar, nie SDGM to co innego? Kto jest konkurentem. Myślę że wspomniany wcześniej Orient Star Titanium. WZ0011AF, WZ0021AF, WZ0031AF, Zbliżony rodowód JDM i budżet (OS jest nawet trochę droższy). Mechnizmy o podobnych parametrach. Bardzo zbliżony kształt koperty, zwlaszcza uszy. Myślałem że takie same bransolety, ale nie są – są bardzo podobne, w OS środkowy segment jest wciąż wyższy ale krawędzie są zaokrąglone a nie kanciaste. Powłoki ochronne. Nie miałem żadnego z tych OS, ale czytałem, że ludzie opisują jej kolor jako taki sam jak kolor DiaShield. Japońska strona OS pozostaje dla mnie enigmatyczna, ale biorąc pod uwagę powiązania między firmami.. Rezerwa chodu i rzymianki na tarczy OS są oczywistą różnicą, ale pierwsze jest prawie znakiem rozpoznawczym firmy, drugie jest charakterystyczne dla ostatniej linii OS Titanium. Całościowo wciąż najbliżej jest do SARX. Kolory tarcz się nie pokrywają, więc szukając konkretnego koloru trzeba wybrać pomiędzy markami. Trochę smutne podsumowanie SARX, jasny czy wcześniej czarny SDGM, każdy jest świetnym zegarkiem, który bardzo cieszy. Jakość wykonania, komfort, współczesny rozmiar – to wszystko jest na miejscu. Trochę smutne jest, że pomimo wyraźnych zalet każdy jest dla mnie substytutem i prędzej czy później je sprzedam, skumuluję kilka innych i kupię hi-beata GS. W międzyczasie, rozważając te pieniądze na japońskiego dresswatcha mogę z czystym sumieniem równo polecić każdy z tych zegarków. Dla mnie, z powodu koperty a następnie designu SARX035>SDGM001>SDGM003. Przy okazji, ma ktoś tego tytanowego OS? Dzięki i miłego, spokojnego weekendu.
  2. Witam, Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem nowym forumowiczem oraz świeżakiem w świecie zegarków. Od pewnego czasu zacząłem bliżej zgłębiać temat zegarków zarówno ogólnej ich budowy, rodzaji mechanizmów jak i marek, a dokładniej krajów ich pochodzenia czyli Szwajcaria i Japonia oraz reszta świata:-). Zacząłem także "budowac" swoją skromną kolekcję. Dodam jeszcze, że lubię spędzać wolne chwile czytając rozniaste wątki na tym forum, w celu pogłębienia wiedzy oraz aby później wykorzystać to przy zakupie i jeszcze upewnić się w kwestii słusznosci wyboru. Mam więc dwa pytania których wspólnym mianownikiem jest tylko słowo KWARC. Po pierwsze chciałbym zrealizować kiedyś swój plan i nabyć Grand Seiko w kwarcu (automaty są w cenach na razie dla mnia abstrakcyjnych, a kwarce widywałem na aukcjach z np. Japonii w cenach od około 1000€ do ok 1500€, mówię głównie o używkach). I tutaj moje pytania: czy warto - to chyba pytanie retoryczne oraz czy wszystkie modele kwarcowe w GS to to samo (jeżeli nie, to który z nich jest szczególnie warty uwagi, może być to vintage'owy, używany sikor). Dodam że interesuje mnie prosty zegarek bez chronografu. I pytanie z innej półki. Czy warto zakupić kwarca z mechanizmem ISA 336.168 (chodzi mi o zegarek Lip Himalaya). Czy jest to mechanizm trwały i przede wszystkim naprawialny. Miałby to być tzw. zegarek bardziej codzienny/uniwersalny. Może ktoś ma taki zegarek i mógłby się podzielić opinią. A jeżeli nie jest to dobry wybór, to co moglibyście mi polecić oczywiście lepszego, a w tej cenie (ok. 180€). Pozdrawiam
  3. Ponieważ jestem zmuszony sprzedać ostatniego GSa jakiego posiadam to na pożegnanie mała galeria... Grand Seiko SBGF021 Przepraszam za brudy i paprochy, ale dopiero na komputerze zobaczyłem, że "czysty" to nie znaczy czysty
  4. Pierwsze dwa to podregulowane Grand Seiko SBGX061 z 9F62 (o jeden "Skok" w kierunku -) Trzeci SBGV007 z 9F82 (nie dotykany) Czwarty - ostatni nabytek - Longines VHP Chrono Pytania mile widziane, podzielenie się swoimi doświadczeniami etc. Mam nadzieję, że ktoś mnie nie usunie z forum za ten post (nie w tym miejscu, nie na temat itp). Z góry przepraszam. Dla tych, którzy nie mają ochoty wczytać się w tabelkę trochę info w punktach: 1. Deklarowana dla GS dokładność przez producenta to +/-10s rok. Dla Longinesa VHP +/-5 (w co nie za bardzo wierzyłem ale udaje się). 2. Jak widać nawet termokompensacja nie jest doskonała - mechanizmy nawet przy niewielkich różnicach temperatury mimo wbudowanej termokompensacji osiągały wyniki w zakresie: - pierwszy SBGX od -1,5 do + 0,65 s/rok (średnio w całym okresie pomiarów 148 dni wynik -0,27 s/rok); przed regulacją spieszył ok 7s/rok - drugi SBGX od -1 do +1,3 s/rok (średnio w całym okresie pomiarów 148 dni wynik +0,35 s/rok); przed regulacją spieszył ok 6s/rok - SBGV od -1,8 do +1,1 s/rok (średnio w całym okresie pomiarów 70 dni wynik -0,55 s/rok) - Longines VHP od -2,8 do -1,6 s/rok (średnio w całym okresie pomiarów 57 dni wynik -1,2 s/rok). Zegarek jest nowy - trochę przyspieszy w ciągu kilku lat (Longines (ETA) nie postarza raczej kryształów przed wsadzeniem do mechanizmu jak to robi GS. GS już raczej pozostaną na tym +/- ok 1s/rok... 3. Regulacja 9F62/9F82 nie jest trudna lecz należy robić to bardzo ostrożnie. Nie jest to regulacja płynna lecz skokowa o ok 6 do 8 s na jedną podziałkę. VHP nie otwierałem ale z fotek mechanizmu i informacji nie posiada on możliwości regulacji. 4. Występuje zjawisko starzenia kwarcu. Kiedy kupiłem pierwszego SBGX061 "robił" nowy +2s/rok, po ok czterech latach dociągnął do wspomnianych +6s/rok i termokompensacja nie ma tu nic do rzeczy. Pomaga tylko regulacja "krzyżykiem". Z info w sieci proces starzenia naturalnego (mimo starzenia przyspieszonego robionego przez Seiko) postępuje dość szybko przez pierwszych kilka lat w kierunku +, potem baaaardzo powoli (wiele lat) lekko koryguje na "-". Tyle w ramach "hobby" heq. Na codzień noszę częściej automaty a nie kwarce:)
  5. From the album: Moje wybrane zegarki

    Mały japoński zestaw na okazje wszelakie...
  6. Szanowni Koleżanki i Koledzy. Powoli, bez pośpiechu przymierzam się do wyboru zegarka, który miałby być prezentem z okazji zakończenia pewnego etapu w moim życiu zawodowym. Miałby to być zegarek, który będzie mi towarzyszył i przypominał do końca życia, więc musi być przemyślany. Jak już wspomniałem, nie mam noża na gardle, gdyż zakupu dokonywał będę za ok 1,5 roku, ale warto się do niego przygotować. Miałby to być zegarek typu "na co dzień", uniwersalny, jeśli chodzi o styl i dopasowanie do ubioru, zresztą, po moich pomysłach wyczujecie klimat. Na pewno mechaniczny, dobrze gdyby był na mechanizmie własnej produkcji. Na białe złoto mnie nie stać, więc pozostaje stal, ew. tytan, ale kolor srebrny, na pewno nie złoty. Lubię widzieć pracujący mechanizm, więc szkło na rewersie mile widziane. Bransoleta mile widziana, ale to wiadomo - szczegół. Budżet - do ok 30 000 zł. Póki co najbliższe tego, czego szukam, wydają się: Rolex Datejust 41 Blue Jubilee z gładkim bezelem Omega Aqua Terra Blue 41,5 Grand Seiko SBGH267G Gdzieś tam jeszcze z tyłu głowy chodzą słowa Officine Panerai Luminor...ale obawiam się, że może być problem ze zmieszczeniem się w budżecie. Zdaje sobie sprawę z tego, że to różne zegarki, co nieco o nich wiem. Na wstępie od razu powiem, że nie kupuję zegarka "dla lansu", tylko dla siebie, stąd wśród pomysłów zarówno Rolex, jak i GS. Napiszcie, proszę, co sądzicie o tych pomysłach i pomóżcie w tym trudnym wyborze! Mile widziane porównanie w/wym modeli. Oczywiście, jeśli macie inne pomysły, z uwzględnieniem moich założeń, to proszę bardzo. Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Janek
  7. Cześć, Mechaniczny bo ma duszę! Tylko automat! Często spotykamy się z takim podejściem i ulegamy sztucznej (?) kreacji wartości. A może jednak nie? Myślę, że na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale jako użytkownik automatu z co-axial zacząłem trochę studiować temat quartz`ów i zacząłem od nestora tych rozwiązań - marki SEIKO. Zafascynowały mnie! Poza samą precyzją wykonania czasomierzy z serii Grand, nie mechanizmy automatyczne, ale właśnie kwarce. To z jaką prezycją są wykonane, jak precyzyjnie działają i to, że przez lata nie wymagają serwisu. https://www.grand-seiko.com/global-en/about/movement/quartz/ Ale! Ponieważ moja wiedza na temat zegarków ciągle jest wątła, to chciałbym Was zapytać czy w tym wszystkim więcej marketingu czy faktycznej troski i poświęcenia w tworzeniu tych mechanizmów. Czy nadal automat ma więcej duszy czy taki kwarc może być świetnym rzemieślnikiem w codziennym użytkowaniu, a brak płynącej sekundy zrekompensuje nam świadomość solidnego i punktualnego werku za min 7000PLN (nowy). Pozdrawiam!
  8. emiel

    14

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  9. emiel

    13

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  10. emiel

    12

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  11. emiel

    11

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  12. emiel

    10

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  13. emiel

    9

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  14. emiel

    8

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  15. emiel

    7

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  16. emiel

    6

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  17. emiel

    5

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  18. emiel

    3

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

  19. emiel

    2

    From the album: SBGJ021&whisky

    © emiel

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.