Zauważyłem [emoji6] dwadzieścia pięć lat temu , jak mieszkałem w Polsce , miałem między innymi sklep spożywczo monopolowy. Piwa , które szły najlepiej to Tyskie , Żywiec , Tatra , Lech. Nikt nie wymyślał , nikt nie pajacował i robił się panem. Choć zdarzało się , ze zamiast Gronia [emoji57] ktoś preferował Książęce [emoji3] czasy się zmieniły. 20 lat tu jestem i widzę jak niektórzy z dziadów na panów się zmienili [emoji6] mam nadzieje , że nikogo nie uraziłem [emoji106] mój smak się nie zmienił. Nie jestem zwolennikiem alkoholu , ale jak ktoś czystej poleje (ostatnio bocian w modzie ) nie odmówię [emoji3] [emoji482] Sent from my iPhone using Tapatalk