-
Liczba zawartości
70 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez rybek
-
hej hak to się w IKEI nazywa, bardzo fajna sprawa
-
Mój również nie paruje choćbym nie wiem jak bardzo się starał, przetestuję go w termach, to zobaczymy
-
Nie, właśnie w trybie czasu mam na BER. No cóż, może wystarczy poczekać, ciekawi mnie tylko, że Ocek łapie sygnał za każdym razem od razu a GW jak widać nie ma z tym jakiś problem
-
No właśnie chodzi o to iż wszystko jest w porządku bo jest na BER.
-
Tak, specjalnie wyjąłem Ocka z pudełka, by się czas letni ustawił , Ocek bez problemu jak zawsze, a GW jakaś lipa, do dnia dzisiejszego tak jest 13.10 ostatnia synchronizacja, nawet ręcznie nic to nie daje bo zawsze jest L1 No już próbowałem wszystkich metod, kiedyś było tak iż położyłem go w środku dnia na ławie w pokoju ok. 1,5 m od okna, wymusiłem ręczną konfigurację i bach jest. Teraz nic, koło okna, na parapecie, przy otwartym oknie, na otwartej przestrzeni i nic, nie wiem co jest, już zwariowałem. Nie mam pomysłu o co kaman.
-
Siemka wszystkim. Znowu będę marudził Chodzi mi o ten temat, który kiedyś drążyłem. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/150932-casio-gw-7900/ Teraz jakieś to dziwne jest, ostatnia synchronizacja była wg. wskazań 13.10, teraz gdy nawet ręcznie próbuję to zawsze poziom jest na "L1", po czym wywala błędem i tak kółko. Czy teraz są jakieś problemy z odbiorem sygnału ?
-
TomG80, niestety nie powiodło się, jedyne co udało mi się zrobić to skorygować położenie cyferki w polu datownika. Po twoich instrukcjach, w 55 minucie zegarek sam sobie reguluje wskazówkę minutową jakby uznał iż "twoje ustawienie jest do d..y" ma być "tak i koniec" A regulacja zastosowana przez "Banalnego" nie działa na OCEANUSIE , w dalszym ciągu jestem w d...e, Coś tu ewidentnie nie hula, skoro cyferkę datownika da się poprawnie ustawić, to resztę również tylko trzeba wiedzieć jak
-
Potrzebuję skorygować minutową, tak moduł 5063
-
"Banalny" osobiście sam mam identyczny problem w swoim Oceanusie, również uważam iż jest to irytujące, bo jeśli zegarek sam decyduje jakie położenie wskazówek uważa za "poprawne" to sama idea tough movement jest bezsensu bo to mym ustalamy właściwe ich położenie i to zegarek powinien to zapamiętać i do tego się stosować. Tutaj jest mój post panowie: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/140911-pomoc-dot-oceanusa-ocw-t100/ Nikt nie był w stanie mi pomóc, ale skoro zegarki posiadają "ukryte" ustawienie to może i ten takowe posiada. Jeśli, któryś z panów wie jak ten problem rozwiązać stawiam dobrą flachę
-
Siemka wszystkim. Nie wiedziałem, gdzie zadać to pytanie, wiec postanowiłem tutaj. Otóż mam pytanie odnośnie zegarków wyposażonych w WC i WT, mianowicie czy czas w tych strefach sam się ustawia w momencie gdy dla danej strefy zmienia się DST ? nie wiem czy jasno to opisałem ale chyba wiecie o co chodzi. Czy ktoś się wypowie na ten temat ?
-
Nie posiadam, to jedynie moj próby przetłumaczenia z angielskiego i tyle wyszło.
-
Witam wszystkich. Mam pewien problem, z którym nie mogę sobie poradzić i koledzy z działu Oceanus'ow również, gdzie również pisałem, ale dziękuję za okazaną pomoc. Chodzi o ręczną kalibrację położenia wskazówek w modelu OCW-T100, moduł 5063. Pomimo, wielu prób i błędów nijak nie mogę tego zrobić. Po wykonaniu wszystkich kroków w instrukcji na stronie 33-34. Zegarek nie jest w stanie przyjąć, zapamiętać mojego ustawienia wskazówek, które jest jak najbardziej poprawne. Próbuję to zrobić po tym jak mój Ocek zaliczył glebę na płytkach, nic się nie stało jest cały, ani jednej ryski, sam mechanizm również. Upadek nie zrobił na nim najmniejszego wrażenia, no ale właśnie nie mogę ustawić ręcznie wskazówek, pomimo, że jest taka opcja. Proszę o pomoc, być może coś źle robię, nie wiem, ja już rozkładam ręce.
-
A jednak guzik. Myślałem, że już jest ok, ale nie. Znowu to samo. Po ustawieniu i zatwierdzeniu położenia wskazówek minutowej i godzinowej, po naciśnięciu przycisku C przechodzi do ustawienia daty. Data cofa się do 1, więc jest ok. Naciskam A, by powrócić do trybu normalnego pomiaru czasu i znowu zaczyna się wariacja. Zegarek sam koryguje wskazówki w 55". Już sam nie wiem, co robię źle.
-
Bugs, jesteś geniuszem ☺ Zrobiłem tak jak napisałeś i działa. Niby 4 przyciski, ale trzeba ustawiać zgodnie z instrukcją ☺ Jak to mówią najpierw dokładnie poczytaj, potem rób i zawracaj d...ę forumowiczom Jeszcze raz Wielkie Dzięki i Przepraszam za kłopot.
-
Tzn.nie tyle źle co mniej dokładnie niż bym ja ustawił. A to nie powinno być tak iż automat sam reguluje położenie wskazówek co godzine ? wg. moich ustawień ich domowego położenia ?
-
A więc wg. Instrukcji do modułu 5063 zrobiłem tak: 1. Nacisnąłem C przez dwie sekundy, póki wskazówka sekundowa zatrzyma się i zacznie poruszać się ponownie. 2. Nacisnąłem B przez ponad 3 sekundy, a wskazówka sekundowa powędrowała na 12 i zatrzymała się. Wg. Instrukcji zegarek w tym momencie jest w trybie ręcznego ustawiania wskazówek. 3. Po naciskaniu C wybieramy tryby ustawiania sekundy, godziny z minutami i dnia, korygujemy dokładność położenia wskazówek przyciskami D i B. Tak też zrobiłem ustawiając wskazówki idealnie w pozycji godz. 12. 3. Kończymy naciskając A wracamy do normalnego odmierzania czasu. Po tym wszystkim w 55 minucie zegarek wariuje i sam sobie ustawia ich położenie. Piszę to wszystko po tym incydencie z upadkiem mojego oceanusa na płytki, o którym wcześniej pisałem. Więc nie wiem czy mam się martwić i czy to co opisałem powyżej jest zgodne z manualem do modułu 5063.
-
Ale chodzi mi o to iż pomimo tego, że sami ustawimy sobie położenie "domowe położenie" wskazówek tak jak ma być, to automat i tak ustawi to po swojemu właśnie w tej 55' minucie. To coś w stylu- ty ustawisz tak, a zegarek i tak wie lepiej bo ustawi po swojemu. Nie ma możliwości tego obejścia ? Bądź ustawienie wskazówek w ich domowym położeniu w stanie faktycznym takim w jakim powinny być ?
-
Witam ponownie wszystkich. Mam pytanie odnośnie ustawiania ręcznego wskazówek. Otóż, nawet jeśli sami sobie ustawimy "pozycje domową wskazówek" to "zegarek" sam zrobi korektę w 55" minucie każdej godziny. Więc po co jest ręczna możliwość korygowania ich położenia ? Chyba że trzeba to "zatwierdzić" którymś z przycisków ? Jeśli ktoś coś wie to proszę o pomoc.
-
Qrna, żebyś wiedział, mają jakąś magię w sobie niby to kwarc, ale jaki , wszystko mający, nietuzinkowy, owszem wciągają i to jak
-
Ufff dzięki szanowni koledzy, że mnie uspokoiliście, aczkolwiek widok lądującego na płytkach Oceanusa omało nie doprowadził mnie do palpitacji serca. Dlaczego pytam, otóż każdy oceanus ma niesamowitą precyzję chodu, tzn. wskazówka sekundowa idealnie trafia w indeksy, to z minutową już różnie bywa nieraz jest tak iż po osiągnięciu przez wskazówkę sekundową - 12, minutowa nie zawsze idealnie leży na indeksie minutowym, nie wiem czy tak ma być czy zaczynać się martwić, wiadomość do użytkowników Ocków. Nie wiem czy mogło się tam coś "rozregulować", aczkolwiek thought mov. powinien wszystko ustawić na swoje miejsce. Wolę mieć pewność.
-
Witam wszystkich ponownie. Mam pytanie odnośnie odporności mechanizmu oceanusa na wstrząsy i tym podobne zdarzenia losowe. Dlaczego pytam otóż mój Oceanus wskutek nieszczęśliwego zdarzenia upadł mi na płytki z wysokości ok 1 metra Generalnie z zewnątrz nic się nie stało ani jednej ryski, uffff, ale chciałbym wiedzieć czy mogłoby się coś uszkodzić wewnątrz mechanizmu wskutek takiego upadku ?
-
Witam wszystkich. Chciałbym się podzielić moimi spostrzeżeniami n/t zakupionego Oceanusa. Zacznijmy od początku. Otóż chciałem coś nietuzinkowego coś co sprawi mi przysłowiowego banana na twarzy. Początkowo chciałem zakupić divera od Certiny, jest to klasa zegarka sama w sobie, ale co też niektórzy na tym i innym forum opisywali iż mechanizmy ETY mają jedną denerwującą przypadłość, otóż obserwując poruszającą się wskazówkę sekundową, zauważyć można to iż w większości przypadków wskazówka ta nie trafia w indeksy jak również widoczny jest delikatny ruch wsteczny. Wygląda to tak jakby mechanizm był rozregulowany. Bez obrazy, ale jest to wkurzające bo wydając ponad 2 kzł na zegarek oczekuję czegoś więcej - precyzji wykonania mechanizmu, a dostaję się jakość o klasę niższą. Nie twierdzę, że mechanizmy ETY są złe, wręcz przeciwnie, ale przez takie niedociągnięcia pozostaje jednak niesmak. Pewnie zapaleni fani ETOWYCH kwarców zaraz mnie tu zjedzą, za to stwierdzenie, ale trzeba przyznać iż takie są fakty i póki co niewiele się w tej materii zmieni. W końcu trafiłem na linię OCEANUS od Casio i pomyślałem - TO JEST TO. Przeglądając serwis youtube, na którym są filmy reklamowe Ocanusa i zafascynowany pozytywnymi recenzjami jak i opiniami od ich użytkowników, zacząłem drążyć temat , i stwierdziłem że muszę takiego mieć, nie wiem jeszcze jak to zrobię ale będzie mój Koniec, końców natknąłem się na sklep japan-best-shop na ebay. Powiem krótko kontakt, przesyłka, jakość samej przesyłki jest po prostu wzorowa. Obawiałem się nieco gdyż (wywalając niby nie w ciemno trochę kaski, aczkolwiek sprzedawca sprawdzony w 100 %), nie wiedziałem czego mam się spodziewać, gdyż przesyłka leci do nas aż z Japonii Po tygodniu niecierpliwego oczekiwania w końcu przesyłka dotarła do mnie pod same drzwi. Niestety nie ominąłem UC, ale po wykonaniu dwóch telefonów, wysłałem niezbędne dokumenty celem oclenia zanim WER Zabrze wysłał do mnie list z instrukcjami jakie papiery należy przedłożyć. To zapewne skróciło czas oczekiwania. Poniosłem więc jedynie koszty podatku VAT 23% ok. 370 zł, zegarek ok. 1600zł, więc całość zamknęła się w okolicach 2 kzł. Powiem tak jakość wykonania jest obłędna, dopracowana w najmniejszym szczególe. Tu naprawdę nie ma się do czego przyczepić, chciałoby się bo to przecież CASIO i nie kosztuje tyle co typowe CASIO, więc człowiek szuka czegokolwiek by móc powiedzieć haha znalazłem mankament, kolejny i kolejny, ale nie łudźcie się bo i tak nic wam to nie da a jedynie co po dłuższym czasie szukania dziury w całym stwierdzicie to: "kurde ten CASIO to naprawdę kupa dobrej roboty" I to co jest w tym OCKU najważniejsze to to, iż jest on nie do dostania nigdzie indziej jak w Japonii co sprawia iż ma się na ręce coś naprawdę wyjątkowego, porządnie wykonanego, nietuzinkowego, iż nosimy go z niesamowitą frajdą i przyjemnością. Podobno tytan, z którego jest w całości wykonany jest w jakiś sposób wzmacniany, lecz szczegółów nie znam, ponoć tytan z czasem się starzeje, robi się brzydki i w o ogóle, lecz CITIZEN, który jest w posiadaniu mojego taty cech starzenia nie posiada. Wiem, że jest niebywale lekki. Zegarek świetnie leży na ręce, doskonale się układa, nie odstaje dziwacznie od nadgarstka. A teraz to co jest najfajniejsze w tym zegarku czyli to czego nie widać, a ukryte jest pod płaszczykiem zwyczajnego naręcznego zegarka to: mechanizm thought. movement (nie będę tu opisywał bo znawcy zapewne wiedzą o co chodzi), though solar, waveceptor - tu mała niespodzianka, otóż stwierdziłem wczoraj przebywając w bloku w jednej z dzielnic iż bez problemu chwyta sygnał gdy sami ręcznie to wybierzemy, a w innej dzielnicy nie potrafi złapać, ale po nocy gdy sprawdzam ostatni wynik synchronizacji to jest na Y więc już sam nie wiem, ale jedno jest pewne - to działa ,ciekaw jestem też zmiany czasu z letniego na zimowy, ale poczekam to wam powiem co i jak. Zadeklarowana przez producenta klasa wodoszczelności 10 BAR w zupełności wystarcza do swobodnego pływania np. w basenie, ale nie wydaje mi się by był częstym gościem na wszelkiego typu akwenach. Od tego typu zadań mam G-Shock’a, dobrze jednak wiedzieć iż nic się nie stanie gdy np. myjąc ręce swobodnie bez strachu możemy go zanurzyć. Następna rzecz jest jeszcze ciekawsza, otóż w tym mechanizmie z tego co wyczytałem są dwa osobne silniki do napędu wskazówek. Jeden dla godzinowej, drugi dla sekundowej i być może trzeci dla tarczy daty, ale tego nie potwierdzę, jeśli ktoś ma szersze informacje na ten temat to niech się nimi podzieli. Dzięki temu nie ma efektu podczas ustawienia macierzystej strefy czasowej, lub ustawiania na inną wskutek podróży do innej, kiedy wszystkie wskazówki wariują i wydaje się że za chwilę cały mechanizm zaraz się rozleci. Nic z tego, wszystko chodzi płynnie i bez zacinania, po prostu bajka. Kolejna sprawa to zmiana daty. W innych kwarcach zmiana daty następuje, kilka albo kilkanaście sekund przed 12, tutaj jest to punktualnie o 12, coś niesamowitego Z tego wszystkiego wynika iż jestem pedantem jeśli chodzi o dokładność zegarka - owszem może i jestem, ale lubię gdy coś dokładnie pokazuje czas, a w tym przypadku z niewiarygodną wręcz precyzją. Taka ilość technologii schowanej pod płaszczykiem skromnego czasomierza sprawia, iż z dnia na dzień lubię go coraz bardziej, to po prostu zwykły zegarek, dopóki gdy nie spojrzysz na jego tarczę lub jeden z jego przycisków i ujrzysz Oceanus, wtedy wszystko staje się jasne
-
c.d. w końcu przybył Jako, że apetyt rośnie w miarę jedzenia to wkrótce zamieszczę szerszy opis co i jak
