Miałem kiedyś dwie takie papużki...chyba przez ponad dwa lata - niestety uciekły...klatka z nimi wisiała pod okapem na tarasie - widocznie jakiś podmuch wiatru ją strącił i papużki - frrrrr...
Dzisiaj - Światowy Dzień Kota...w związku z tym - u mnie się też taki jeden egzemplarz "przewija" - przeważnie w okolicach kuchni i kanapy w salonie...
Dzięki ! Zegarek istotnie w dobrym wizualnie stanie - niestety - ani drgnie...ciężko koronka pracuje chociaż ładnie zmienia godziny minuty i datę - musiał bardzo długo leżeć,,,
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.