Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Barry Bede

Użytkownik
  • Content Count

    145
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

25 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

141 profile views
  1. No i bardzo ładnie. Za chwilę będziesz się rozglądał za screwbackiem.
  2. Ale styrany dziadek ... A dobrze utrzymany marlin może i za garniturowca uchodzić, choć pewnie tylko dla nas freaków. Kto wie co by się jeszcze z niego wypolerowało.
  3. Stare 5600tki mają coś w sobie, od pewnego czasu "speed" gości u mnie na ręce najczęściej z kwadratów (innych casio nie uznaję, z wyjątkiem starych marlinów).
  4. U mnie w stanie NOS z puszką itd zastanawia się nad pójściem w świat.
  5. BT w kostkach to nieporozumienie. Rozumiem jednak, że upychanie go tam zostało wymuszone nie modą, a zapowiedzią likwidacji sygnału radiowego WC w USA z przyczyn oszczędnościowych (chyba się z tego wycofali na razie), u nas na szczęście się na to nie zanosi. Póki jest - łapać, nasłuchiwać, syn-chroni-zować!
  6. Tłumaczyłem już, pogooglaj sobie np. "klauzula naprawy". Faktycznie szkoda czasu na dyskusje na tym poziomie. Zaciśnięte piąstki, buzia w ciup, głuchota na argumenty i tylko powtarzanie w kółko "podróba".
  7. tylko będziesz musiał się w brazylijskie "podróby" zaopatrzyć
  8. No i ciągle kłamiesz, Casio nie produkuje metalowej bransy ani bezela do DW5600, wszyscy o tym wiemy i nikt nie udaje że jest oryginalna.
  9. żeby zamknąć z mojej strony temat customów powiem tylko: - pomimo że niektórzy forumowicze gromko wołają jakie to oczywiste, to "ochrona prawna oryginalnych części zamiennych jest jednym z najtrudniejszych i budzących najwięcej kontrowersji zagadnień w prawie własności intelektualnej", - np. bezele i paski produkowane przez wiadomego brazylijczyka, dzięki którym pewnie setki vintage'owych 5600c zyskało drugie życie prawdopodobnie są legalne pomimo zamieszczenia na nich zastrzeżonych napisów (a co samo w sobie w prostym rozumowaniu znawców świadczy o "podróbce"), - na customach napisy na bezelu nie są umieszczane po to żeby udawać, że pochodzą od producenta, tylko dlatego że wynika to z funkcji tych części (patrz: brazylijczyk), w przypadku customów sprawa jest mniej oczywista, dlatego, że nie służą przywróceniu pierwotnego wyglądu.
  10. Dobrze, dobrze, wyraźnie mówiliśmy o customach które NIE "podszywają się pod producenta", a wręcz dotyczą rozwiązań, których producent nie oferuje, o czym ich potencjalni nabywcy doskonale wiedzą. Jak sobie chcę tapicerkę w polonezie wymienić na skórzaną, to mam takie prawo, nawet jak fso nie produkuje polonezów z taką tapicerką, a ktoś może takie tapicerki produkować, jak jest więcej osób z taką zachcianką. Kwestia umieszczania napisu g-shock czy protection (bo casio nie widziałem) na tuningowanej części jest może trochę bardziej problematyczna. Nie widzę problemu od strony 'moralnej', od strony prawnej się nie wypowiem, bo nie znam się na niuansach prawa przemysłowego. W końcu to nie bezel jest g-shockiem, tylko znajdujący się w nim zegarek, którym będzie oryginalny g-shock, zgodnie z napisem na bezelu. Nie mówimy o sytuacji, w której ktoś produkuje przebranka dla Skmei, żeby udawały g-shocka. W ogóle kuriozalne jest też sugerowanie, że ktoś posługuje się podróbką, żeby "szpanować", zważywszy, o jakim segmencie zegarków rozmawiamy (szpanować g-shockiem, serio? chyba w przykucu słowiańskim przy trzepaku). I mówimy o customach robionych nie dlatego, że kogoś nie stać na oryginał, a dlatego, że producent nie oferuje takiego wariantu jaki ktoś sobie życzy. Akurat moja filipika ma związek konkretnie z tak wyczekiwaną stalówką GMW-B5000, na które szarpnąłem się bez żalu, a która okazała się rozczarowaniem i szybko ją zwróciłem (omawiałem już dlaczego), podczas gdy 5610 w customowych akcesoriach wypada o wiele lepiej.
  11. Podróbki? To trochę wulgarne uproszczenie. Nie słyszałem żeby producent produkował stalowe bezele i paski do GW-M5610. To jak jest podrabiane coś, co nie istnieje w oryginale? Ani nawet nie ma uchodzić za oryginał. Takie akcesoria oferowane są pasjonatom zorientowanym w temacie, którzy dobrze wiedzą, że to nie są oryginały. Coś jak tunning. A o dozwolonych zamiennikach oryginalnych części (tzw. aftermarket) kolega słyszał?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.