Samo mruganie światłami jest wykroczeniem. Nie wiem jaki mandat przewiduje taryfikator, ale napewno uszczupli to portfel, no i kilka ładnych minut przymusowej pauzy[emoji57] Ja rownież nie cierpię idiotów którzy myślą ze są panami na drodze. Sam nie zawsze poruszam się z przepisowa prędkością, ale nie mam nic przeciwko kierowcom jadącym zgodnie z przepisami[emoji106] Jestem w Polsce kilka razy w roku, ale przekraczając granice (zwłaszcza w Zgorzelcu) to mam juz ciarki na plecach, co mnie czeka za niespodzianka tym razem. Ciekawostka jest to, ze na północy polski jest jakby spokojniej. Myśle ze infrastruktura drogowa ma na to duży wpływ [emoji848] Ostatnio słyszałem, ze na nowo otwartym odcinku S7 cała kolumna aut jechała pod prąd [emoji33] Mam swoje zdanie na temat umiejętności jazdy polskich kierowców, dziele ich na południe od A2 i północ. Południowcy cholerycy, ale umieją się poruszać po drogach szybkiego ruchu, i północ, tu są kierowcy nie mający pojęcia o przepisach, ale w miarę uprzejmi[emoji6] Nie chciałem nikogo obrazić, sam jestem z północnej części Polski. Wysłane z iPhone