Dziękuję uprzejmie za wyczerpującą odpowiedź. Skoro już ją uzyskałem, to nie muszę się przenosić do innego wątku? Wybaczcie, to dla mnie novum i niezbyt zręcznie się tutaj poruszam... Tak, cały zegarek był poddany renowacji, łącznie z kopertą. Tarcza nie była przemalowana, lecz oczyszczona, z uzupełnieniem ubytków farby fluorescencyjnej. Podobnie wskazówki, teraz świecą w zmroku, lecz raczej słabo w porównaniu np. z moim 10-letnim Seiko Nowe jest szkiełko i koronka, która nie jest oryginalna, lecz rozmyślnie jest dużego rozmiaru, coby łatwiej było nakręcać mechanizm. Zdaję sobie sprawę, że ten zegarek w oczach specjalistów, jako że nie jest 100% oryginałem, nie przedstawia większej wartości. Jednakże kupiłem go dla Małżonki, która jest zachwycona, bo naprawdę świetnie się prezentuje na damskiej ręce, dzwoni rasowo, no i trzeba go nakręcać - analogowy świat Teraz jeszcze szukamy cienkiego, krótkiego paska i będzie super. Pozdrawiam wszystkich!