Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

moredashthancash

Timex vs Casio vs Lorus

Rekomendowane odpowiedzi

Skoro Lorusy i Timexy są krytykowane to... Wniosek prosty. W tej cenie bierz Casio. Nie jest to super prestiżowa marka, ale mój zegarek działa od 10 lat (jedna wymiana baterii) i popsuła się bransoleta. Znam wielu posiadaczy zegarków tej marki i nie słyszałem, żeby się popsuł przed upływem 10 lat, a są i działające 20 lat. I wiem, że to "masówka bez prestiżu", ale są to zegarki, które są mocno niezawodne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaliusz

Zgadzam się z Kolegami powyżej odnośnie jakości firmy Timex. Nie podlega żadnej wątpliwości że marki casio i lorus są mniej awaryjne i bardziej dopracowane. 

Mam wszystkie trzy marki i powiem że Timexy powinny być cenowo wiele tańsze. Indiglo pada w co w piątym zegarku (info od znajomego z serwisu).

Najbardziej polecam casio i nie szukajmy tu odnośników bo jest kalkulator, walkman ... i.t.d. Pytam się, a ten kalkulator czy walkman był kiepski??? Na pewno nie bo firma robi konkretne rzeczy.

Zresztą kalkulatory citizena też są a nikt tego nie wspomni przy tych zegarkach a prestiż mają na pewno większy.

Podstawowe lorusy też powinny być ciut tańsze ale lecą już z ceną na marce seiko.

Wracając do Timexa, ostatnio kupiłem takiego wakacyjniaka bo po prostu mnie się spodobał, indiglo jeszcze działa  ;)

1.jpg

 

IHMO casio jest liderem  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile kosztował Twój wakacyjniak ? :)

Walkman Casio działał bardzo dobrze ;) Lorus jest trochę droższy niż Casio, ma za to bardzo fajne designy :) poniżej mój Casio z 1993r. - przez te 21 lat wizualnie zdziadział, ale mechanizm śmiga bez żadnych problemów :)

post-71605-0-53285500-1401705402_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja również wypowiem się negatywnie o timex-ie. Taka sytuacja: podstawowy model z Indiglo (nie pamiętam dokładnie nr - wszystkie są podobne) i sam od siebie wypadający dekiel.

Co ciekawe, dekielek trzeba było nasadzić specjalnym przyrządem u zegarmistrza, za co skasował 1/3 wartości zegarka...

 

A ekspozycja TIMEX w salonach Apart jest taka imponująca... (Seria Expedition za ~700 zł).. ah ten markjeting!


instagram.com/average_watch_enjoyer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaliusz

Mój wakacyjniak przyleciał z Indii, kupiony na Indyjskim amazonie dzięki pomocy Kolegi Fateh (znany na innym forum) bo do Polski nie wysyłają a u Nas ten model nie do dostania  :)

łączny koszt wyniósł ok. 270 zł.  B). Oryginalnie jest na porządnej gumie z dobrą klamrą ale na nato fajnie się prezentuje  :)

Na urlop oprócz Timexa zabiorę również moje ulubione casioki  :D

5.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tomaliusz, całkiem fajny wakacyjniak! ;)

 

Ja ze swojej strony nie bronię żadnej marki, Mój Timex Ironman Triathlon chodzi już jak napisałem lat ponad 15, indiglo też mu nie pada. W tym czasie dwa razy dwa razy w zegarku była wymieniana bateria i tyle. 

IMO popsuć się może Casio, Timex czy Lorus. Zegarki mają chyba dwa lata gwarancji, więc w tym budżecie, o którym wspomniano w pierwszym poście chyba wygląd będzie najważniejszy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomaliusz - mnie osobiście z Twoich 3 sikorów jakie tu wrzuciłeś podoba się ten czarny g- shock, w stylu dawnych g- schocków :)

Robertn - powiem Ci że mój kolega po 3 latach używania Timexa po prostu wyrzucił go do śmietnika, bo miał już dość wkurzania się na ciągłe awarie i zawiechy. Co do Apartu - lepiej tam nie kupować zegarków, marketing gra tam główną rolę, oprócz Timexów różne inne szmelce są sprytnie wyeksponowane obok poważanych marek, min. pseudo- prestiżowe Aztoriny czy Albert Riele.. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja osobiście nigdy nie nosił bym timexa nawet takiego którego bym dostał za darmo bo ta marka sama w sobie mnie drażni. Tak jak ktoś wyżej napisał że zegarek timex to jak piwo piwex :D:D:D Sorry ale w cywilizowanych krajach timexy to są zegarki dla kloszardów. I nie wierze w to że pasjonaci zegarków kupują timexy. Bo to jest tak jak by koneser dobrego wina kupował jabole. Moim zdaniem timex jest to taki jabol wśród zegarków. Nosząc na ręce timexa lepiej jest nie nosić go wcale a godzine sprawdzać na telefonie.

Ok. 

Nazwa Timex jest mocno zegarkowa. 

W takim razie jestem kloszardem ale niestety piję dobre wino. 

Noszę Timexa i niestety na nim sprawdzam która jest godzina. 

 

 

Dla mnie to Casio i Lorus są zegarkową tandetą ale 

ludzi którzy je noszą darzę takim samym szacunkiem jakby nosili Rolexy, Omegi, Patyki... 

 

Casio to wiadomo...  

Lorus nie ma nic wspólnego z Seiko poza strukturą biznesową, taki tani szajs dla dzieciaków. 

Timex ma za sobą chociaż 160 lat historii wytwarzania zegarków.  

Dziś mój zegarmistrz powiedział mi że w ciągu ostatniego roku nie trafił do niego żaden zepsuty Timex. 

Wasi znajomi muszą mieć wyjątkowego pecha :( 

Mam kilka zegarków a jeden z nich to Timex, który jest idealnie dokładny

a podświetlenie Indiglo jest super praktycznym wynalazkiem i ciągle działa.  

Ten mój wygląda tak:t2n216-b.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i mamy kontratak użytkownika Tess ;)

 

Kurcze.. to bardzo wielu użytkowników Timexów, z którymi rozmawiałem, musiało mieć wyjątkowego pecha :D może to ode mnie bije jakaś diabelska energia, która sprawia, że każdy posiadacz Timexa, który zamieni ze mną słówko, zostaje obłożony piekielną klątwą, przez którą jego Timex (akurat Timex) nawala .. :D

 

Ale teraz tak na serio: to chyba moment gdy nasza dyskusja zaczyna przypominać bijatykę słowną. Skupmy się wszyscy na merytorycznej stronie naszego sporu.

Tess - piszesz że Casio i Lorus to tandeta ? No niestety- fakty, oraz opinie użytkowników przeczą Twojej tezie.

Jeśli Tobie Timex działa, to ok, ja bym nie ryzykował, pozostanę przy japończykach, bo wiem że mogę im ufać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

   tees odnoszę takie wrażenie że sugerujesz że ja nie darze szacunkiem ludzi którzy noszą timexy?? U mnie nie ma znaczenia jaki kto nosi zegarek. Nie od tego zalezy czy kogoś darzę szacunkiem czy nie. Ale prawda jest niestety taka że w cywilizowanych krajach tzn w większości krajów na zachodzie jeśli zwykły człowiek ze średnią krajową sie interesuje zegarkami to kupuje sobie rolexa albo IWC czy omege lub inny zegarek na który w Polsce stać tylko ludzi zamożnych i bogatych. I w takich krajach jak np szwajcaria to taki timex kosztuje mniej niż jedną setną wypłaty normalnego obywatela. Wiec teoretycznie nawet kloszardów tam stać na timexy bo z opieki społecznej dostaną tyle że im starczy na taki zegarek. A w polsce niestety sytuacja wygląda inaczej tutaj timexy uchodzą za jakieś dobre zegarki dzięki kampani reklamowej  która była na polski rynek, a i cena za takiego timexa dla zwykłego obywatela jest spora, bo wiekszosć moich znajomych jak by usłyszało że dałem wiecej niż 300 zł za zegarek to by mnie uznali za wariata. JA osbiście potępiam zegarki timex bo nie podoba mi sie ich nazwa ich marketing, to że są awaryjne i źle kojarzone wśród znawców zegarków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to Casio i Lorus są zegarkową tandetą ale 

ludzi którzy je noszą darzę takim samym szacunkiem jakby nosili Rolexy, Omegi, Patyki... 

 

Pięknie i mądrze napisane (w sensie tego szacunku, bo moje stanowisko w sprawie Casio vs Timex vs Lorus jest neutralne). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pięknie i mądrze napisane (w sensie tego szacunku, bo moje stanowisko w sprawie Casio vs Timex vs Lorus jest neutralne). 

Kolega Sailor bardzo ładnie to streścił. Gdyby pół wieku temu internet był tak samo rozwinięty to ludzie kłóciliby sie nad wyższością niskich modeli delbany nad pobiedą i polijtem. Zawsze trafi się egzemplarz wliczony w rezerwę na zwrot towaru. Wszystko zależy od partii, fabryki tego czy rzemieślnik pracuje 12 czy może 18 godzin; jakości dostarczonych połproduktów. A że czasy takie nie inne, wyrób bardziej masowy (czytaj dziadowski), nastawienie na zysk ze strony producenta większe, to mamy takie "kłótnie jak z pod budki z piwem";).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda tylko Panowie, że taką bezsensowną kłótnią nie bardzo pomagacie Pani Moredashthancash. A chyba o to tu chodzi,szczególnie w tym dziale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość henio.w

Już raczej  nie ma w czym pomagać :) ... chyba że jeszcze się zastanawia :rolleyes:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę namieszam w temacie. Udało mi się kupić za przysłowiową "dychę" Timexa takiego, jak na obrazku (CR1620). Mimo tego, .że miała kompletne zjechany pasek, który poszedł od razu do wymiany i miał już pewnie swoje lata (bateria była do wymiany), to sam zegar jest całkiem niezły. Duże, dobrze widoczne cyfry, duże klawisze, szkiełko prawie bez rys i głęboko ukryte, indiglo dalej działa. Jako zegarek "do tyrania" sprawdza się dobrze. Ten model posiada kompas, co jest chyba najbardziej wkurzającym dodatkiem - włączał się za każdym razem, gdy zerkałem na godzinę i musiałem go wyłączyć za pomocą ingerencji w środku koperty.

W szufladzie leży jakiś Casio Sport (analogowo-cyfrowy), którego kupiłem za 100 zł, po pół roku noszenia szkiełko do wymiany. 

 0756a27ed488e94ae2ee642d2141e874.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.