Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
rproch

NIE PRZEPŁACAJCIE NA ALLEGRO

Recommended Posts

Ritter: może akurat w jakichś środowiskach jest moda by mieć "ruski zegarek"? A to, że mało kto się na nich zna... Przecież jak podasz cenę - cztery stówy, to mądrze głową pokiwają... To trochę jak z samochodem używanym - jeśli się nie znasz, nie poczytasz co i jak, nie zadzwonisz, nie podejdziesz do tego jak pies do jeża - to otrzymasz piękny polerowany jeśli nie szajs to coś wartego 1/3 z tego...

N.b. przeglądając różne Komandiry na Allegro tak naprawdę miałem trochę farta, że kupiłem to co kupiłem.

Armian: jest cosik takiego fotoszop... wszystko potrafi. A opis - to tylko twórczość sprzedających, magia słowa. Jak ktoś pisał w takich wypadkach zwykle kupuje się wyobrażenie o rzeczy, które może się mijać, albo i nie z realem...

Edited by Balto

Share this post


Link to post
Share on other sites

Armian: jest cosik takiego fotoszop... wszystko potrafi. A opis - to tylko twórczość sprzedających, magia słowa. Jak ktoś pisał w takich wypadkach zwykle kupuje się wyobrażenie o rzeczy, które może się mijać, albo i nie z realem...

Wszystko zgoda tow.Balto ;) jednak kreatywny marketing to jedno a nabijanie ludzi w butelkę lub gra na marzeniach tudzież emocjach to 2'gie. Jest sporo czarodziei pióra i fantazji na alle'. dlatego warto szukać, pytać, oglądać, porównywać aby nie dać się zwieść "unikatowi" bądź okazyji. A ta fotoszopa to trudna do postawienia? wszystko czyli nic umi?

Edited by armian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ritter: może akurat w jakichś środowiskach jest moda by mieć "ruski zegarek"? A to, że mało kto się na nich zna... Przecież jak podasz cenę - cztery stówy, to mądrze głową pokiwają... To trochę jak z samochodem używanym - jeśli się nie znasz, nie poczytasz co i jak, nie zadzwonisz, nie podejdziesz do tego jak pies do jeża - to otrzymasz piękny polerowany jeśli nie szajs to coś wartego 1/3 z tego...

 

W aukcji chodzi przede wszystkim o to by przedmiot zgadzał się z opisem. Czasami korci mnie by coś wystawić a w tytule napisać " (nazwa zegarka) czyli pasówka z punktualnym mechanizmem i dobra rezerwą chodu złożonym z 6. dawców :D" . Ciekaw jestem zainteresowania? W szufladzie nawet by się sporo takich cudeniek znalazło gdyż staram się nie trzymać części luzem lecz w stanie możliwie dokładnego skompletowania mechanizmów. Nawet nienasmarowane wykazują objawy zdrowego chodu.

 

p.s.

Niestety rzeczona poprzednio aukcja już się zakończyła. Było jedynie dwóch chętnych. W tym przypadku obaj mogą czuć się zwycięzcami ;). Pierwszy bo wygrał aukcję i kupił a drugi... Bo nie kupił... ;).

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

a: ale ludzie naprawdę chcą kupić swoje wyobrażenie a nie real. Oni naprawdę wierzą w to swoje wyobrażenie. Dokładny opis, dość techniczny plus zdjęcia - ma brak: nie pisze "cudowny, świetny, wyjątkowy, idealny...". To trochę tak jak dzwoni śliczna pani oferująca nie wiadomo co. Na kwestię "ja też jestem po marketingu" - milknie. Bo tam uczą że kupujesz marzenia, wyobrażenia odzwierciedlone w jakimś przedmiocie. A nie przedmiot [tu: zegarek] - który ma spełniać jakąś tam funkcję.

R: No dobra, napisałeś :pasówka, pięciu dawców, chodzi dokładnie. Stawiam orzechy przeciwko ojro że padnie pytanie: a jak się prezentuje. Pierwszej rzeczy jakiej się uczysz na studiach to to że sprzedajesz wyobrażenie, marzenie. Drugiej - niedopowiedzianej - to fakt, że owo marzenie musisz pięknie przekazać, opisać. Reszta - nieistotna. Zejdźmy z zegarków na ziemię. W zegarkach jest ileś werków, ileś typów bezeli, cyferblatów, każdy ma swoje wady i zalety. Skupmy się na tym co każdy zna: na samochodach - teraz: 90% części to ładnie opakowana chińszczyzna czy iknszy Tajwan z Wietnamem. Posłuchaj reklam: jakość, spełnienie marzeń. Realna różnica: w zasadzie: buda. Ludzie chcą kupować marzenie, a to musi [!] być ładnie opakowane. To, że w środku opakowania nie ma nic - nie szkodzi. Marzenie ma być bliskie i ciut niedostępne.

Do tego wszystkiego najważniejsze : napisanie "nie wiem" nie uchodzi. Za nie wiem uznaje się także : "kolekcja po dziadku / ciotce / stryjku / znalezione w szufladzie".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zgoda - jednak "prawda" się nie sprzeda, a w handlu chodzi o to by jeden zyskał kosztem drugiego- prawda stara jak świat. Optymalnie będzie jeśli sprzedający da kupującemu choć cień tego wyśnionego zegarka, aby ten drugi nie stracił marzeń/zapału/wizji. Utopią jest uczciwość gdy chodzi o kasę i nie ma się co czarować.. that's our world.

 

Ritter- pięknie podsumowana aukcja ;) myślę podobnie.

Edited by armian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mistrzostwo Świata - takiego składaka z 3 rakiet jeszcze nie widziałem. :blink: rakieta 24 h + wskazówki od kopernika + pierścień od rakiety z wiecznym kalendarzem po prostu genialna!!! I najlepsze w tym wszystkim że sprzedaje to ”zakład zegarmistrzowski” jak znam życie ze względu na kwiecisty opis ktoś to kupi....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brakuje tylko customowej koperty z scheismetalu do pasówek z otwieranym od góry dekielkiem i dorobionych "self mejdowo" indexów godzinowych ala alfabet braila..

Rakieta wer. Cepelia customs.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

ja nie chwaląc się ostatnio sprzedałem poljiocika na alledrogo grubo ponad stówę :blink: ale przy tych aukcjach co koledzy forumowicze dają linki stwierdzam że jestem na minusie :unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Szymon.

I znowu okazja na 3w1

 

http://allegro.pl/show_item.php?item=2345501567

 

Ten sam "zakład zegarmistrzowski". Dodatkowo napisałem gościowi że to składak, dostalem w odpowiedzi:

 

 

 

 

"Witam,

Proszę nie ośmieszać się. Zegarki były zakupione w Związku Radzieckim w latach 80-tych przez mojego ojca który jest zegarmistrzem od 50 lat!!! Posiadam 5 takich samych. Każdy jest nowy nieużywany sprawdzony i wyregulowany z dokładnością 5 sekund na tydzień. Na każdy zegarek jest gwarancja. To, że było ich mało to nie znaczy, że są jakimiś składakami!!!

Pozdrawiam

F.H.U. KWARC

Piotr Sołtysiak"

 

Chyba najbardziej nie chce mi się wierzyć w te 5s/tydzień. Może tak,,, przez pierwszy tydzień po regulacji, jak sie wie jak go przekładać żeby kompensować odchyłki (ale i w to wątpię).

 

Zastanawiam sie czy mu wysłać z których modeli był składany

 

 

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Szymon.

Na razie poprosiłem żeby mnie oświecił jak się korzysta z kalendarza w tym oryginalnym, niepowtarzalnym modelu. Jestem ciekawy co mi odpisze ;)

 

Pewnie staje się plecami na zachód, spiewa "wlazł kotek na płotek" po starocerkiewnoslowiańsku jednocześnie obracajac się wokól własnej osi i machając rękoma. Albo coś w tym stylu. To jedyny sposób odczytania daty jaki przychodzi mi do głowy.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie wszystkich, jestem tutaj świeżutki na forum i nie będę ukrywał mojej małej wiedzy na temat zegarków.

Więc chciałbym spytać: jakie marki i jakie wersje szukać jeśli chodzi o "radzieckie"-nie ruskie- zegarki by nie wydać zbyt dużo kasy i nie kupić 'badziewia"?

Wiem, że na bazarkach można znaleźć sporo ciekawych okazji ale właśnie na co zwracać szczególną uwagę?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wracając do Rakiet-składaków z poprzednich postów, zauważyłem, że u tego samego gościa, na oby dwóch aukcjach innych składaków, zdjęcia dekla i mechanizmu są takie same. Porównajcie sobie numer na deklu. Takie wprowadzanie ludzi w błąd, przy tak wysokiej cenie za czasomierz, powinno być karane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Chciałbym prosić kolegów o opinie o tym zegarku:

 

http://allegro.pl/poljot-i2344668387.html

 

Czy jest on oryginalny ?

 

Wygląda ok.

 

shakma powiem Tobie tak: nie da się tego powiedzieć w kilku zdaniach. Mogę Ci polecić metodę jaką poradził mi kiedyś jeden z kolegów na forum. Po prostu przeczytaj od początku do końca temat o nowych nabytkach i będziesz miał pogląd na to co warto mieć a co niekoniecznie warto kupować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.