Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

lysyadin

Ingersoll Montgomery

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

 

Jak w opisie. Interesuje mnie ten zegarek,mogę go miec za ok 150-200e. Widziałem taka ofertę w samolocie, wyglądał mega fajnie. Czytałem opinie na forum, ktoś pisał że za kwotę 1500 w Polsce nie warto, a za 800? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo proszę o radę, czy za taką cenę warto...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mateusz Dąbrowski

Jak dla mnie zupełnie nie warto - gigantyczny (tak pod względem szerokości, jak i grubości) zegarek z chińskim rodowodem i mechanizmem, o strasznie przepełnionej tarczy, zamordowanej dziurbillonem i wątpliwych (jak dla mnie) walorach estetycznych. Jeżeli trafia idealnie w gusta to bierz - ciężko będzie coś podobnego znaleźć. Jednak w tej cenie da się znaleźć znacznie lepsze technicznie (estetyka to kwestia subiektywna, więc jej nie dodaję) zegarki niż marketingowo opakowany chiński bazar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodowód to ma nawet hamerykański - ale to Chińczyk przyzwoitej jakości i wątpliwej urody. Za 200 euro są do nabycia świetne zegarki. O wiele fajniejsze jak dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grunt w tym ze on mi się hmm, podoba :) także aktualnie to kwestia gustu. Mam już jednego automata orient fm00004W i nie narzekam na niego, ale fajnie by mieć coś jeszcze. Wiem, że to chińskie coś, wyczytałem to na forum właśnie. Cóż więcej mogę rzec.. mnie wpadł w oko bo jest inny, no ale jeśli faktycznie pod względem mechanicznym jest to dno, to może sobie odpuścić.. skusila mnie cena.. prawie 50 procent taniej jaj u nas..

 

A jeśli macie jakieś lepsze propozycje proszę napiszcie. Aktualnie jestem w Hiszpanii także może tutaj coś dostane. Albo po powrocie do kraju.

 

Dzięki za podjęcie tematu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mateusz Dąbrowski

Rodowód amerykański to ma prawdziwy Ingersoll, a nie niemiec zamawiający gotowca w chinach z nadrukowanym porzuconym logotypem ;)

Nie patrz przez rabatu, a przez pryzmat alternatyw w tej samej cenie. Chińskie ludziki często stosują zagrywkę pod tytułem "normalna cena to 5k, ale tylko dla Ciebie super promocja 1k" za zegarek wart 200zł...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup sobie orienta, seiko, lub citizena. Będziesz zadowolony. Ingresolla odpuść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż.. skoro tak mówicie to nie pozostaje mi nic innego jak się z wami zgodzić. A szkoda, że to taki szrot,bo mnie akurat się podobał, a pewnie w podobnej cenie nie dostane nic innego z takimi "bajerami" :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co jest lepszego w Parnisie, że tak się spytam? Absolutny brak kontroli jakości na wyjściu z fabryki?

Sam jestem fanem tej marki, ale nie odważyłbym się wmawiać ludziom, że to coś lepszego od chinoli na tych samych bebechach, które takową kontrolę raczej przeszły. Bo zbyt wielu negatywnych opinii o wykonaniu zegarków pt. Ingersoll nie widziałem. Inna sprawa, że w życiu nie dałbym takiego szmalu jaki oni sobie życzą za swoje wynalazki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż.. skoro tak mówicie to nie pozostaje mi nic innego jak się z wami zgodzić. A szkoda, że to taki szrot,bo mnie akurat się podobał, a pewnie w podobnej cenie nie dostane nic innego z takimi "bajerami" :P

Jeśli Ci sie podoba to nie słuchaj i kupuj. Albo poczytaj trochę w necie i okaże się że zbyt wielu narzekających na tę markę nie znajdziesz. A wygląd? Już napisałeś  że Ci się podoba. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co lepszego? wskaźnik naciągu, cena i otwarcie napisane CHINA ;)

Z ceną się zgodzę. Natomiast napisów China na Parniakach nie ma (albo ja ślepy jestem). Po prostu nic o kraju producenta, bez bajek, jasne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co lepszego? Miałem na myśli pełen kalendarz, rok, miesiąc itp. Może to tylko pić na wodę ale skoro ma roku to pewnie i liczy lata przestepne i dni w miesiącu? Tak, podoba mi się, napisałem tu tylko dlatego, że wcześniej wyczytałem na forum iż taki zegarek nie powinien kosztować jak ktoś ocenił więcej niż 600 zł, a za podobną kwotę mogę go miec.. jeśli chodzi o wykonanie, nie przyglądałem się szczegółowo, ale był ładny, masywny, nie widziałem jakiś niedorobek czy coś.. jeśli chodzi o mechanizm nie znam się dlatego piszę do was.. jak wspominałem mam jednego orienta w automacie spisuje się super, ale chciałem coś innego.. nie otaczam się ludźmi którzy jak wy znają się na zegarkach i którzy mogli by mnie wyśmiać za taki zakup. Rozumiem ze są lepsze zegarki, ale zaciekawił mnie pełny kalendarz i cena w pl.. jeśli mechanizm nie liczy dni w miesiącu i roku przystępnym to nie ma co brać zegarka dla niedzialajacych bajerów jeśli liczy zastanowię się. Mam jeszcze kilka dni do powrotu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z Chiną skrót myślowy. po prostu każdy wie, że jest z Chin. na Ingersoll masz "germany design", "amerykańska marka", a w środku i tak chińczyk ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co lepszego? Miałem na myśli pełen kalendarz, rok, miesiąc itp. Może to tylko pić na wodę ale skoro ma roku to pewnie i liczy lata przestepne i dni w miesiącu? Tak, podoba mi się, napisałem tu tylko dlatego, że wcześniej wyczytałem na forum iż taki zegarek nie powinien kosztować jak ktoś ocenił więcej niż 600 zł, a za podobną kwotę mogę go miec.. jeśli chodzi o wykonanie, nie przyglądałem się szczegółowo, ale był ładny, masywny, nie widziałem jakiś niedorobek czy coś.. jeśli chodzi o mechanizm nie znam się dlatego piszę do was.. jak wspominałem mam jednego orienta w automacie spisuje się super, ale chciałem coś innego.. nie otaczam się ludźmi którzy jak wy znają się na zegarkach i którzy mogli by mnie wyśmiać za taki zakup. Rozumiem ze są lepsze zegarki, ale zaciekawił mnie pełny kalendarz i cena w pl.. jeśli mechanizm nie liczy dni w miesiącu i roku przystępnym to nie ma co brać zegarka dla niedzialajacych bajerów jeśli liczy zastanowię się. Mam jeszcze kilka dni do powrotu.

nie liczy. natomiast zegarki z tak rozbudowanym kalendarzem masz od około 300 złotych (Conrad takie sprzedaje). moim zdaniem ten sprzęt jest ciutkę drogawy, ale jeśli Ci się podoba, to bierz. jak mówię: nie widziałem wiele narzekanie na wykonanie tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A możesz podrzucić jakieś namiary na tego typu zegarki. Pisałeś ze Conrad sprzedaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie liczy. natomiast zegarki z tak rozbudowanym kalendarzem masz od około 300 złotych (Conrad takie sprzedaje). moim zdaniem ten sprzęt jest ciutkę drogawy, ale jeśli Ci się podoba, to bierz. jak mówię: nie widziałem wiele narzekanie na wykonanie tego.

Dokładnie - te z Conrada to Seagulle bez logo. Wykonane zdecydowanie lepiej od Parnisów - i zwykle niczego nie udają. A do 300zł można kupić. 

Mateusz - a ten Ingersoll nie jest prawdziwy? To nie porzucona, a kupiona marka. Przykleili sie w ten sposób do dawnego amerykańskiego producenta, który produkował masowa taniznę - i chełpią się swoim SINCE 18coś tam. Jest kupiony amerykański rodowód. Legalnie. Ale nie zmienia to faktu, że jeśli bardzo chcemy dyskotekę na tarczy, dziwny wygląd i dziurbillon - to są lepsze propozycje. 

 

http://allegro.pl/zegarek-automatyczny-seagull-nostalgia-dwustrefowy-i5055564926.html

Miałem taki.

Wykonanie naprawdę sporo lepsze od Parnisów - nie odstaje od ingersolla. Niczego nie udaje - ja nie  znalazłęm pierwowzory. Ma dość fajne komplikacje - wskazanie jednoczesne 2 stref czasowych, oraz powracające wskazanie daty. Jest naprawdę spory. ok 45 mm, i 52 od uch do ucha. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seiko, orient, citizen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Conrad wypuszczał też choćby takie coś... Nie na mój gust, ale szajs to nie jest:

http://www.conrad.com/ce/en/product/671359/Sea-Gull-Automatic-Watch-Sport-Chrono

 

Mieli też jeszcze jeden nawet zegarek z fazami księżyca... Ale bez tego rozbudowanego kalendarza.

 

Zaś co do tysiąca... Z mechaników to wymieniona Japonia, Chiny, no i Rosja (w tym udający ruski zegarek Vostok Europe).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mateusz Dąbrowski

Sprawdź ile kosztuje na dalekim wschodzie, to nie będziesz musiał aż tyle dokładać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś 420-440$, czyli 0.9-1 kzl mniej. No chyba, że cło się trafi .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.