Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

loiler

ATLANTIC Worldmaster Art Deco

Rekomendowane odpowiedzi

Witam kolegów.

 

W moim zestawie mam kilka zegarków różnego typu. Kwarc EDC, automaty. Ostatnio zwolniło mi się miejsce w skrzynce i zachciało mi się zegarka z ręcznym naciągiem.

 

Czy ATLANTIC Worldmaster Art Deco ref 51651.41.60 to dobry wybór? Nie mówimy tu o prestiżu marki, bo żaden z moich zegarków nie jest prestiżowy... bo ciężko tego szukać w Oriencie, Seiko czy Casio, co nie przeszkadza mi w życiu;) . Jednak chciałbym usłyszeć Waszą opinię. Czy ten model jest wart swojej ceny czy polecacie coś innego? Nie chcę po prostu wpaść na minę, bo już kilkukrotnie źle wybierałem. Moje jedyne wymagania to klasyczny wygląd, datownik i manualny naciąg.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z datowaniem i naciągiem ręcznym to chyba jedyny możliwy wybor


O i T 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy od Twojego podejścia do zegarków. Jeżeli szukasz nówki sztuki, która wygląda jak zegarek vintage (poza rozmiarem) to wybór jest ok. W tej cenie można jednak poszukać prawdziwego zegarka z historią, który już momencie zakupu będzie miał jakąś wartość kolekcjonerską i albo kupić coś w doskonałym stanie, albo samemu trochę doinwestować.

 

Jezeli nie zależy Ci na rozpoznawalności marki z nowych alternatyw i w o wiele niższej cenie jest np. Tisell z manualnym naciągiem (werk SeaGull) o bardzo klasycznym wyglądzie, tyle że bez datownika.


ng6mnrm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Jako zegarek codzienny manuala odradzam, za często ukręcają się wałki.

Radziłbym automat.

Jako odświętny może być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem go nosić jak najczęściej. Mówisz kolego, że to nie trafiony pomysł?

 

Ps. A jaki automat w takim stylu proponujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Certina ds 1, chyba trochę podobna .

Któryś orient star .

 

Wysłane z mojego SM-G357FZ przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Certina też mi się podoba, ale Atlantic ma ciekawszą tarczę.

 

Czy mechanika odradzacie całkowicie jako EDC, czy tylko ten model Atlantica?

 

Może jak zwiększe budżet to znajdzie się coś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mechanik nie . ( Mechanik , to i automat i manual )

Ja wybrał bym automat . Mój dziadek nosi 50 lat manuala. Moim zdaniem to dobre i to dobre . Faktem jest, że manuala teoretycznie można uszkodzić jak się nie ma wyczucia podczas nakręcania. A co powiesz na OSy ?

 

Wysłane z mojego SM-G357FZ przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaa. Źle napusałem. Miałem na myśli manualne. OS są fajne. Zwłaszcza seria klasyczna. Chciałbym jednak posiadać klasyczny zegarek manualny i nie bać się, że coś się rozpadnie bo go noszę zbyt często.

 

Ps. O zegarki dbam, serwisuje itp.

 

O ile muszę dzwignąć budżet żeby dostać solidny manualny zegarek? Skoro ten Atlantic to nie bardzo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak podoba się Tobie Atlantic, to bierz Atlantica.

Nikt nie napisał, że nie bardzo.

Podobać ma się Tobie, nie nam.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega xylog napisał o ukręcających się wałkach i mnie zbił z tropu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak masz wyczucie , to nie ukręcisz

 

Wysłane z mojego SM-G357FZ przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wałek można ukręcić w każdym zegarku.

Jeśli nakręcasz zegarek mniej więcej o tej samej porze codziennie, to z natury rzeczy wiesz, ile obrótów potrzeba do jego nakręcenia i jak cholera uważasz "pod koniec".

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Kolega xylog napisał o ukręcających się wałkach i mnie zbił z tropu :)

 

Sorry, ze dopiero teraz odpowiadam, ale wyjechany byłem i temat mi umknął.

 

O ukręcaniu wałka napisałem, bo mojemu koledze zdarzyło się to ze 2-3 razy, zaleciłem kupno automatu i teraz jest zadowolony.

A ukręcające się walki występowały też w dawnych Worldmasterach, mój Ojciec z takimi przypadłościami walczył wiele lat, aż w końcu przetarł w nim uszy i nie było do czego paska zamocować :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.