Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość yankee27

Zegarek Rofina

Rekomendowane odpowiedzi

Gość yankee27

Witam .Kupiłem ostatnio zegarek firmy Rofina ,supreme T-7107.Zrobiłem to pod wpływem chwili i nie wiem czy dobrze zrobiłem.Bardzo mi sie podoba z wyglądu (klasyczny srebrno-złoty.Raczej pozłacany.Cena to 250 Pln.chodzi o to że nie znam sie na zegarkach,więc czy ktoś mógłby mi powiedzieć coś na jego temat,bo nigdzie nie mogę znaleść o nim informacji.No i czy są to dobre zegarki.??Dziękuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ziomek?

To nie jest dobry zegarek ale jak poczytasz forum to sam do tego dojdziesz.

Ale nie ma się co łamać, dokąd nie oblezie z pozłotki można nosić. Nie wstyd-wstyd nosić podróbę. Pewnie będzie się nawet dobrze sprawował. Tylko prestiżu brak i jak się pozna hurtową cenę tych wynalazków w azjatyckiej fabryce to szkoda wydanej kasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kitty

witam nie zgodze sie z poprzednią opinią, mam zegarek rofina juz 7 lat, dostałam go z prezencie, noszę często, kosztował prawie 400 zł. Jest pozłacany i nic sie z nim przez te lata nie zrobiło, nie wytarl się ani nic w tym stylu, wyglada jak zaraz po zakupie. Co do prestiżu to głupota płacic grubą kasę za logo znanej firmy na tarczy zegarka...

ostatecznie bylam w tureckiej fabryce w ktorej produkowane sa zegarki wielu znanych firm a na zegrkach made in france, made in italy, made in japan......

i nikt by nie powiedział, że wyprodukowano je w turcji bo kosztuja po 10000 zł

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
produkowane
Co rozumiesz przez produkowane?

Co było produkowane?

 

Chwała Bogu, ze nie "swiss made".

Jest rzeczwyście fabryka w Izmirze, która produkuje (produkowała) tarcze i koperty dla np. Sinna, ale są to produkty wysokiej jakości.

 

Co do prestiżu to głupota płacic grubą kasę za logo znanej firmy na tarczy zegarka...
.

Więc nie płać za logo, tylko za produkt wysokiej jakości. :twisted:


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z TIK TAK-iem, można za nieduże pieniądze kupić dobry zegarek i być z niego dumnym są tutaj ludzie którzy mają Patki czy Zenity a nie pogardzą Vostokiem za 150zł i będą z niego dumni. Nie chodzi tutaj o nazwe czy marke ale o jakość wykonania i mechanizm. Dodam jeszcze że naprwde wole kupić tani stary zegarek i mieć pewność że jest to coś dobrego niż wydać pieniądze na jakiegoś "no name" , który chce aspirować do grona zegarków ekskluzywnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cos Kitty nie za mądre rzeczy opowiadasz. 400 stówy za Rofinę - ktoś Cię mocno naciagnął - to samo z "produkcją zegarków" w Turcji. Tam masowo podróby się sprzedaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNY TULIPAN

Czytam i otwieram oczy: najwiećej krytykują Ci którzy tego zegarka nie mieli i ba.... nawet niewidzieli. Marka ROFINA jest marką szwajcarską. Co z tego iż stosunkowo niską ceną się wyróżniają.... to i dobrze. Wykonanie środka zegarka pochodzi prawdopodobnie z Japonii (współpraca). A i jeszcze jedno: aby nie być gołosłownym: zegarek posiadam od 12 lat. Przy zakupie wówczas odpowiedał cenie dobrej Adriatki. Opinia zegarmistrza wymieniającego dość drogą wówczas baterię było bardzo pozytywne. Kolejne wymiany baterii potwierdzały stanowisko pierwszego zegarmistrza. Zegarek bezawaryjny i dokładny. Świetnie leży na ręce.Bransoleta równie w dobrym stanie. No i co teraz..... Możecie krytykować dalej, tylko po co.

ROFINA jest dobrym zegarkiem za stosunkow niską cenę. Znak firmowy: kwitnący kwiat przypominający koronę.

A i jeszcze jedno: Marka FESTINA też jest tanią szajcarską marką. A co w takim razie powiecie i CANDINO, która zostałą w chłonięta dla pozyskania napisu SWISS MADE? W dużej mierze płacimy za nazwę, ale czy czasem warto.... Pozostawiam to Państwu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNY TULIPAN

Czytam i otwieram oczy: najwięcej krytykują Ci którzy tego zegarka nie mieli i ba.... nawet nie widzieli. Marka ROFINA jest marką szwajcarską. Co z tego iż stosunkowo niską ceną się wyróżniają jej produkty .... to i dobrze. Wykonanie środka zegarka pochodzi z Japonii (współpraca). A i jeszcze jedno: aby nie być gołosłownym: zegarek posiadam od 12 lat. Przy zakupie wówczas odpowiadał cenie dobrej Adriatki. Opinia zegarmistrza wymieniającego dość drogą wówczas baterię była bardzo pozytywna o tym produkcie. Kolejne wymiany baterii potwierdzały stanowisko pierwszego zegarmistrza. Zegarek bezawaryjny i dokładny. Świetnie leży na ręce. Wykonanie koprety świetne. Bransoleta równie w dobrym stanie. No i co teraz..... Możecie krytykować dalej, tylko po co.

ROFINA jest dobrym zegarkiem za stosunkowo niską cenę. Znak firmowy: kwitnący kwiat przypominający trochę koronę.

A i jeszcze jedno: marka FESTINA też jest tanią szajcarską marką. A co w takim razie powiecie o firmie CANDINO, która zostałą wchłonięta dla pozyskania napisu SWISS MADE? W dużej mierze płacimy zatem za nazwę, ale czy czasem warto.... skoro reszta jest podobna lub taka sama? Pozostawiam to Państwu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A i jeszcze jedno: marka FESTINA też jest tanią szajcarską marką.

 

Poczytaj troche na temat Festiny. A Festina pochodzi z Hiszpanii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tulipanie. Festina była marką szwajcarską. Nie ma na zegarkach Festina napisu Swiss Made. Jest na kilku modelach Swiss Movt. Zegarki festina napędzane są werkami Myota. Również mechaniczne (widziałem jeden model ze złota za 3500 euro z VJ7750 - Swiss Movt)

Co do Rofiny - nikt nie napisał, że to szajs. Jednak Twoje stwierdzenie, że to tani zegarek mija sie z prawdą. Za tą jakość, za te werki (nie produkowane w Japonii) 400 zł to bardzo, bardzo wysoka cena. Za 400 zł można kupić bijące pod kazdym wzgledem ową Rofinę Seiko, czy Adriatica. 100 razy bardziej wolałbym tez mieć zegarek Rosyjski, wspomnianą Festinę - która bije na głowe Rofine, czy wiele innych. Obecnie u mojej kolezanki w sklepie zegarki Rofina (kiklanaście modeli) kosztuja max 265 zł za całozłocony meski zegarek. Wykonane jak Albatross, czy perfect. Napędzane tymi samymi werkami w wiekszości, ale 2x droższe. Naprawdę sie nie znamy. Otwórz oczy Tulipanie jak najszybciej. :)

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ps w osobnym - bo nie da sie póki co edytować - po co odkopujecie stare tematy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNY TULIPAN

ADI - jak długo używałeś "ROFINĘ" - czy tylko widziałeś ją w sklepie u swojej Koleżanki. Jeśli każdy zegarek rozbierasz w sklepie u koleżanki - pozostaje tylko "pogratulować". Musisz być z tego dumny. Oświadczam jednak, iż moje zegarki dotychczas otwierali tylko wprawni zegarmistrzowie.

Co do zegarka PERFEKT za 50 PLN: sprawdź go przez równe 12 lat, a wówczas wrócimy do dyskusji po tych 12 latach. Powinien także "chodzić" ale nie wiem jak z wyglądem. Zapraszam jednak do lektury: "Powłoki metalowe i ich nakładane".

Cena jest natomiast pojęciem Kolego względnym, dla każdego Człowieka zresztą inną.

Ponadto uprzejmie informuję, iż moim zdaniem firma zegarmistrzowska Festina została założona w 1902 roku w La Chaux de Fonds tj. terytorium Szwajcarii.

Co do rosyjskich zegarków Kolego doświadczenie przypuszczam możesz mieć niewielkie, z uwagi iż zostały wprowadzone na rynek w ostanich kilku latach. Zatem jakie masz doświadczenie na ich temat z lat minionych. Ze starych rosyjskich marek jaki występowały w Polsce można wymienić: Poljot, Vostok, Zaria, Łucz, Pabieda, Czajka. Zegarki Łucz były mim zdaniem naprawdę wyjątkowo ładne. Jakością zdecydowanie jednak ustępowały zagarkom zachodnim, co wielokrotnie doświadczyłem. Ile z nich miałeś na ręce i jak długo. Obecnie dostępne są głównie zegarki Vostok i Aviator ale to już inna bajka... na którą zapraszam w innym wątku.

PS. Nie krytykujmy innych ale starajmy się dzielić własnym obiektywnym jednak doświadczeniem z innymi "Forumowiczami", którzy oczekują sprawdzonych informacji. Jeśli kogoś tym uraziłem, przepraszam ale nie taki miałem zamiar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.