Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Zbysiu Bida

AP RO Diver VS Rolex Two tone Blue

Recommended Posts

Moze i nie istnieje Mariusz, ale w takim razie wiekszosci ludziom na swiecie UZYTKUJACYM a nie tylko ogladajacym zegarki bardziej zalezy na zwyklej, topornej i marketingowej robocie niz na Haute Horlogerie. Uprzedze - moze to i smutne, ale tak jest.

 

Kiedys zalozylem watek o pojedynku miedzy R a AP wymieniajac plusy i minusy wszystkich wg mnie i wiesz co - nicon bardzo trafnie podsumowal moje plusy dane AP - zacytuje:

1. historia <- może mi ktoś wyjaśnić z czego jest znany Royal Oak poza tym że został zaprojektowany przez Gentę? Ten zegarek nie ma żadnego celu, niby sportowy model a nie ma żadnej konkretnej funkcji, konkretnego zastosowania. Nikt go profesjonalnie nigdy do niczego nie używał w przeciwieństwie do każdego sportowego modelu Rolexa. Jest znany z tego że jest znany, taka Natalia Siwiec wśród zegarków, fajnie by se było poużywać ale nie na całe życie. Daytona to co innego, chronograf dla wyścigów samochodowych, wiele znanych postaci ze świata sportów motorowych go wybierało i wybiera nadal (Lauda).
2. niepowtarzalny design <- to prawda, w takim samym sensie jak Tofik ze skeczu był oryginalny.
3. przepieknie wykonana bransoleta - jedyna w swojej klasie <- to jest rzeczywiście plus, nie miałem na ręku ale opinie są jednoznaczne że jest jedna z najlepszych, jeżeli nie najlepsza na rynku. Zastanów się jednak czy chcesz kupić bransoletę czy zegarek. Bransolety Rolexa do ceramicznych modeli to też top-class, więc ciężko powiedzieć czy faktycznie odczujesz aż taką różnicę w codziennym użytkowaniu.
4. mechanizm przepieknie wykonczony i wystawiony na ogladanie przez otwarty dekiel <- mechanizm wygląda na za mały w stosunku do koperty, kiepsko to wygląda. Poza tym miałem kiedyś zegarek z otwartym deklem i fajnym mechanizmem ale praktyka pokazuje że patrzy się na niego kilka razy po zakupie i później raz na kilka tygodni, nie warto.
5. marka ceniona w swiecie zegarmistrzowskim i bez negatywnych/kontrowersyjnych konotacji <- mnóstwo bling-bling raperów nosi RO, ale faktycznie pod tym względem wygrywa z Rolexem.

 

I choc ze wszystkim sie zgadzam, to i tak ciagle o nim mysle i kocham RO :D

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Ta półka wyżej to tak w uznaniu dla historii i możliwości jakie nadal prezentuje zegarmistrzostwo AP. Rolex jest mistrzem w innej lidze - tam gdzie w bardzo dużej skali liczy się powtarzalność i niezawodność. Różnica w cenie jest tylko symbolicznym podkreśleniem innych półek/ lig ...jak zwał. Ale dla mnie mechanicznie - remis. To znaczy że osiągi Rolexa rekompensują mi w zupełności brak misternego wykończenia mechanizmu czy wielkiego nazwiska wśród projektantów.

Jednakże wielkie komplikacje po które Rolex niemalże nie sięga, to nie jest w skali zegarmistrzostwa symboliczna różnica tylko przepaść.

 

Moze i nie istnieje Mariusz, ale w takim razie wiekszosci ludziom na swiecie UZYTKUJACYM a nie tylko ogladajacym zegarki bardziej zalezy na zwyklej, topornej i marketingowej robocie niz na Haute Horlogerie. Uprzedze - moze to i smutne, ale tak jest.

Oczywiście, każdy ma swoje priorytety i ja to doskonale rozumiem. Komuś wystarczy Rolex, komuś AP lub Patek, a ktoś inny szukając wrażeń może sięgnie do niszy od Masahiro Kikuno. W odniesieniu do Roleksa zauważam u fanów tej firmy pompowanie balona ponad miarę przekraczając nawet ambicje samego producenta. A co do oglądania zegarków - z zegarkowym high-endem jest jak z samochodami Bentley. Jedni oglądają, drudzy kupują.

 

Edited by McIntosh

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dzisiejszych czasach mój szacunek budzi zarówno sprzedawanie masowo nietanich zegarków o coraz bardziej wyśrubowanej dokładności chodu jak i dostępne dla nielicznych tradycyjne, zegarkowe wodotryski . Z tym że jako zegarkowy konsument i tak wybieram produkty zaprojektowane tak prosto jak się da więc tarcza RO z turbillionem raczej mnie odpycha.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W odniesieniu do Roleksa zauważam u fanów tej firmy pompowanie balona ponad miarę przekraczając nawet ambicje samego producenta.

????? :wacko:

A ja zauwazam ludzi, ktorzy uzytkujac zegarki tej marki (mogac sobie pozwolic rowniez na inne) sa zwyczajnie bardzo zadowoleni z codziennego uzytkowania w porownaniu do wczesniejszych ktore mieli. Jednak to sie nie miesci w glowach innych i uwazaja, ze kazdy kto jest bardzo zadowolony z Rolexa i o tym pisze czy jawnie wychwala jest fanbojem i zaslepionym w marketing i logo snobem. Coz - jednak wiele przypadkow pokazalo, ze choc niejeden zmienil marke i probowal gdzie indziej wrocil do R i to nie dla samego logo. Zas czytajac nawet teksty na zagranicznych forach czesciej ktos sprzedal AP i wrocil do R niz na odwrot :ph34r: Ale to pewnie tez zaslepieni fanboje byli...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

W dzisiejszych czasach mój szacunek budzi zarówno sprzedawanie masowo nietanich zegarków o coraz bardziej wyśrubowanej dokładności chodu jak i dostępne dla nielicznych tradycyjne, zegarkowe wodotryski . Z tym że jako zegarkowy konsument i tak wybieram produkty zaprojektowane tak prosto jak się da więc tarcza RO z turbillionem raczej mnie odpycha.

No i super, szanuję Twój wybór. Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem o symbolicznych różnicach pomiędzy wielkim zegarmistrzostwem, a zegarkami zawierającymi podstawowe wskazania oraz niezbyt finezyjne wykończenie nawet jeżeli precyzyjnie mierzą czas. 

 

????? :wacko:

A ja zauwazam ludzi, ktorzy uzytkujac zegarki tej marki (mogac sobie pozwolic rowniez na inne) sa zwyczajnie bardzo zadowoleni z codziennego uzytkowania w porownaniu do wczesniejszych ktore mieli. Jednak to sie nie miesci w glowach innych i uwazaja, ze kazdy kto jest bardzo zadowolony z Rolexa i o tym pisze czy jawnie wychwala jest fanbojem i zaslepionym w marketing i logo snobem. Coz - jednak wiele przypadkow pokazalo, ze choc niejeden zmienil marke i probowal gdzie indziej wrocil do R i to nie dla samego logo. Zas czytajac nawet teksty na zagranicznych forach czesciej ktos sprzedal AP i wrocil do R niz na odwrot :ph34r: Ale to pewnie tez zaslepieni fanboje byli...

Nie wiem skąd takie odczucia? Może to przez ograniczenia forum, bo na żywo pewnie łatwiej byłoby się dogadać. Nawet przez myśl mi nie przyszło, żeby fanów Roleksa nazywać fanboyami. Chodzi mi tylko o przykładanie właściwych miar do tego, co się ocenia. Uważam za nieporozumienie próby zrównywania Roleksa z firmami należącymi do Haute Horlogerie. Tylko tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i super, szanuję Twój wybór. Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem o symbolicznych różnicach pomiędzy wielkim zegarmistrzostwem, a zegarkami zawierającymi podstawowe wskazania oraz niezbyt finezyjne wykończenie nawet jeżeli precyzyjnie mierzą czas. 

 

Słowo symbolicznie ma oznaczać trudną do przeliczenia ( więc wyrażoną symbolicznie ) różnicę między producentem zdolnym do wykonania wielkiej komplikacji i takim który za cel stawia sobie udowodnienie że paradoks " masowego luksusu" jest osiągalny. Choć cenę jaką zapłacił za to Rolex jest zastąpienie go przez AP na celebryckim topie.

Mam nadzieję że to nie z tego powodu kolega ( podobnie jak ja ) rozważa w ogóle sportowy zegarek w tym przedziale. Od jakiegoś czasu stalowo/ gumowy sportowiec od AP jako EDC wydaje mi się mniejszym złem niż żółto- złoto- stalowy Rolex.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi mi tylko o przykładanie właściwych miar do tego, co się ocenia. Uważam za nieporozumienie próby zrównywania Roleksa z firmami należącymi do Haute Horlogerie. Tylko tyle.

Jestes Mariusz chyba troche przewrezliwiony  ;)  i mylnie odczytujesz zachwyty wypisywane przez uzytkownikow/zwolennikow R. Nie spotkalem sie jeszcze z ZADNYM na tym forum wpisem, aby to Rolex byl wyzej nad AP lub mechanizm R dorownywal swoim kunsztem zegarmistrzowskim mechanizmom AP. Zachwyty sa przede wszystkim nad dokladnoscia, wytrzymaloscia i powtarzalnoscia produkowanych przez R mechanizmom inhouse zaprojektowanych wylacznie przez nich. Wg mnie to rowniez jest sztuka zegarmistrzowska przez duze S i sa ludzie, ktorym tego wlasnie potrzeba i maja prawo do stwierdzen, ze pod tym wzgledem R jest nr 1 w zegarmistrzostwie a komplikacje i piekne mechanizmy zostawia innym - taka polityka B)

 

ps

a swoja droga, to nie sadze, aby tak bogata firma nie mogla robic mechanizmow z wielkimi komplikacjami i pieknie ozdobionych - jeszcze raz - taka polityka :) A jak chce sie inna, to wybor jest B)

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Zachwyty sa przede wszystkim nad dokladnoscia, wytrzymaloscia i powtarzalnoscia produkowanych przez R mechanizmom inhouse zaprojektowanych wylacznie przez nich. Wg mnie to rowniez jest sztuka zegarmistrzowska przez duze S i sa ludzie, ktorym tego wlasnie potrzeba i maja prawo do stwierdzen, ze pod tym wzgledem R jest nr 1 w zegarmistrzostwie

Czytałem, że chronometry F.P. Journe też osiągają świetne wyniki :). Poza tym, walka o uzyskanie wysokiej precyzji pomiaru czasu w zegarkach mechanicznych przypomina próbę rozwiązywania problemów, które w innych konstrukcjach nie występują. Za 1/4 ceny Roleksa można kupić porządny zegarek kwarcowy (HEQ) o niedokładności 10 sekund na rok. Pisałem o tym wielokrotnie na forum i powtórzę raz jeszcze - jeżeli chcesz mieć precyzyjny pomiar czasu, to daj sobie spokój z zegarkami mechanicznymi. Oczywiście można się uprzeć i brnąć w obarczone błędami konstrukcje, ale gdyby wszyscy tak myśleli, to dziś nadal poruszalibyśmy się lokomotywami parowymi, a nie np. Maglevem jak Japończycy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz - to jest temat rzeka i kazda ze stron ma po czesci racje w tym co jest dla niej istotne.

Rolex nie odnioslby takiego sukcesu jadac tylko na marketingu. Musial pokazac, ze w pewnym momencie rzeczy niemozliwe (zegarek na reku a nie w kieszeni) moga byc wodoszczele i odporne na rozne warunki atmosferyczne - nawet te skrajne - zachowujac przy tym bardzo dobre rezultaty dokladnosci i precyzji chodu. Czy teraz przy tak daleko idacej zaawansowanej technologii jest to potrzebne? Oczywiscie, ze nie, ale rownie dobrze mozna smiac sie z kalendarza wiecznego czy tourbillona, ktorymi "wielcy gracze" tak sie szczyca a takie komplikacje mozna miec w kwarcu za 1000pln.

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Czy teraz przy tak daleko idacej zaawansowanej technologii jest to potrzebne? Oczywiscie, ze nie, ale rownie dobrze mozna smiac sie z kalendarza wiecznego czy tourbillona, ktorymi "wielcy gracze" tak sie szczyca a takie komplikacje mozna miec w kwarcu za 1000pln.

Masz rację, ale to trochę tak, jakby śmiać się z obrazu odwzorowującego krajobraz, bo przecież szybko można zrobić zdjęcie smartfonem. Wielkie komplikacje są sztuką w zegarmistrzostwie i moim zdaniem tak należy je odbierać. Z praktycznością nie ma to nic wspólnego. To trochę jak słuchanie muzyki z płyt winylowych zamiast plików.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam sobie przeczysz.

Od zarania dziejow zegarkowych przyrzad ten sluzyl do odmierzania czasu i to bylo jego glownym celem. Tak wiec miniaturyzacja zegarkow i dodawanie poszczegolnych komplikacji (data, sekunda itp.) jak i mozliwosci (wodoszczelnosc etc.) byly wielkim wyzwaniem dla projektantow - tak samo jak precyzyjne odmierzanie czasu, bo wtedy nie bylo alternatyw w postaci zegarkow elektronicznych. Kwestia zdobienia werkow, byla tylko i wylacznie wtornym wytworem jak juz "poradzono" sobie z kwestia dokladnego chodu itp. Kazdy producent byl w czyms lepszy a w czyms "gorszy" i super. Jeden skupial swoja wiedze i mozliwosci na rozwoju komplikacji inni walczyli z wytrzymaloscia i precyzja chodu. Nie widze w tym nic wiec dziwnego, ze tak jest do dzis. A tlumaczenie, ze ta firma jest "lepsza" czy bardziej prestizowa, bo uzywa wiecej zlocen czy rubinow a druga jest toporna tylko wytrzymala i dokladna jest wg mnie bez sensu. Wszystko jest wazne i zostawmy komorki a skupmy swoje porownania na swiecie teraz abstrakcyjnym jakimi sa zegarki mechaniczne - tu nic sie nie zmienia w kwestii podejscia do calosci - zarowno precyzji jak i jakosci wykonania i zdobien.

 

Jak pokazala historia, wiekszy prestiz na calym swiecie zyskala "tansza" firma z precyzji, trwalosci i porzadnego wykonania, niz drogie firmy z niesamowitych zdobien i komplikacji (nie mowie o fanach czy znawcach tematu).

 

ps

CALE mechaniczne zegarmistrzostwo w obecnych czasach, to tylko i wylacznie sztuka dla sztuki i nie badzmy naiwni i nie myslmy inaczej ;) Ciebie "jara" piekny odkryty mechanizm i komplikacje, innych precyzja chodu i wytrzymalosc na warunki atmosferycznie/uzytkowosc (np. wodoszczelnosc czy mocna luma) - i dobrze, ze mamy wybor :)

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro tak mało zacna firma jak Rolex potrafi tłuc dokładne zegarki w milionach to z pewnością musi to być proste zadanie dla wspaniałych inżynierów z AP którzy mogliby by zadbać by ich rzeźbionego dłutkiem mechanizmu nie trzeba było ustawiać raz w tygodniu jak jakiegoś ruska z niskiej półki xD.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro tak mało zacna firma jak Rolex potrafi tłuc dokładne zegarki w milionach to z pewnością musi to być proste zadanie dla wspaniałych inżynierów z AP którzy mogliby by zadbać by ich rzeźbionego dłutkiem mechanizmu nie trzeba było ustawiać raz w tygodniu jak jakiegoś ruska z niskiej półki xD.

 

Skoro rowery miejskie w potrafią jeździć całe dnie i tygodnie bez serwisu to czemu te maszyny po kiladziesiąt kilo euro na róznych tourach non stop potrzebują dłubania  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To , że Rolek potrafi być dokładny jak tani kwarc , to rzeczywiście duża jego zaleta .

Ale ten rubaszny wygląd szczególnie w kolorkach jak wyżej , to przecież estetyczna katastrofa .

Czyż nie mam racji ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Sam sobie przeczysz.

Przecież napisałem o niepraktyczności wielkich komplikacji.

 

CALE mechaniczne zegarmistrzostwo w obecnych czasach, to tylko i wylacznie sztuka dla sztuki i nie badzmy naiwni i nie myslmy inaczej ;) Ciebie "jara" piekny odkryty mechanizm i komplikacje, innych precyzja chodu i wytrzymalosc na warunki atmosferycznie/uzytkowosc (np. wodoszczelnosc czy mocna luma) - i dobrze, ze mamy wybor :)

Zgadzam się. A tak przy okazji podzielę się pewną informacją. Dzisiaj manufaktura Audemars Piguet zafundowała mi opad szczęki :). Dowiedziałem się, że wystawienie certyfikatu autentyczności do zegarka kosztuje 1230 CHF czyli około 4700 zł  :lol:. Witamy w świecie Haute Horlogerie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz, a czy w Polsce ktoś serwisuje zegarki AP? ( gdzieś zdaje się pisałeś ze swoj zabierasz do Francji)

I jesli tak, to ile kosztuje podstawowy przeglad zegarka tej marki ( standartowy werk i z funkcja chronostop.)

Orientacyjnie, w naszym kraju i poza.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bart8

Przecież napisałem o niepraktyczności wielkich komplikacji.

 

Zgadzam się. A tak przy okazji podzielę się pewną informacją. Dzisiaj manufaktura Audemars Piguet zafundowała mi opad szczęki :). Dowiedziałem się, że wystawienie certyfikatu autentyczności do zegarka kosztuje 1230 CHF czyli około 4700 zł  :lol:. Witamy w świecie Haute Horlogerie.

 

I tak tanio, skoro skrócenie bransolety to koszt podobno 11000 pln.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Mariusz, a czy w Polsce ktoś serwisuje zegarki AP? ( gdzieś zdaje się pisałeś ze swoj zabierasz do Francji)

I jesli tak, to ile kosztuje podstawowy przeglad zegarka tej marki ( standartowy werk i z funkcja chronostop.)

Orientacyjnie, w naszym kraju i poza.

 

Marek,

kiedyś był zegarmistrz w warszawskim Hermitage Boutique natomiast nie wiem jak sytuacja wygląda obecnie. Swoją drogą polecam Hermitage Boutique, bo w tym salonie klient jest traktowany z klasą. Pan Wiktor z HB nie odwala swojej roboty, ale naprawdę stara się pomóc tak, żeby zegarkowe sprawy szły sprawnie i we właściwym kierunku. Tak więc polecam. Natomiast co do ceny polskiego serwisu, to niestety trudno jest mi się wypowiadać. Nigdy nie serwisowałem swojego zegarka w Polsce. Na bazie własnych doświadczeń rekomenduję Francję, a konkretnie serwis z Besançon. Co do wyceny, to mogę podać aktualną za Royal Oak 15300 / 15400. Kompletny serwis kalibru 3120 - około 4500 zł. Odświeżenie koperty oraz bransolety - około 1300 zł. Razem około: 5800 - 6000 zł. Czas oczekiwania na zegarek: 1-2 miesiące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, a butik znam, trafiam natomiast tylko na panie, zresztą bardzo pomocne i sympatyczne.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuje bardzo wszystkim Za pomoc, w wybraniu zegrka. Padlo na Rolexa Two tone jest piekny, jak tylko wroce zrobie pare zdjec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Dziekuje bardzo wszystkim Za pomoc, w wybraniu zegrka. Padlo na Rolexa Two tone jest piekny, jak tylko wroce zrobie pare zdjec.

 

 

Parafrazując Franka Drebina... choć nie wiem jak głupi byłby pomysł zakupu Roleksa, my klubowicze musimy być gościnni i wyrozumiali tak więc gratuluję wyboru  :D. Niech się dobrze nosi.

 

 

:lol:  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Malo to smieszne a juz daleko temu do inteligentnego zartu... :unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Malo to smieszne a juz daleko temu do inteligentnego zartu... :unsure:

Maniek, nie bądź sztywniak. Trochę dystansu  :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Tia... <_<

 

Bo to jest parodia. Im głupiej tym śmieszniej  :). Mniejsza z tym. Pokażę Roleksa, który mnie się podoba...

 

rolex1530.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.