Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mike14

Serwis Breitling Superocean 44 Problem

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Pod koniec lutego 2016 roku stałem się właścicielem zegarka Breitling Superocean 44, zakupionym w Aparcie.

Pare dni temu stwierdziłem, że zegarek bardzo dużo przyspiesza na dobę ( prawie 30 s, a powinien nie więcej niz 6 ), więc oddałem go do serwisu w Aparcie.

 

Dziś rano dostałem informację ( mail poniżej ), że zegarmistrz stwierdził uszkodzenie mechaniczne, przez co niemożliwa jest naprawa w ramach gwarancji, a jedynie przeprowadzenie gruntownego serwisu wraz z wymianą części za 1670 zł ...

 

I teraz rodzą się w mojej głowie 2 pytania:

 

1. Czy to w ogóle możliwe, aby uszkodzić mechanizm zwykłym użytkowaniem?

2. Co zrobić?

 

Doradźcie proszę...

 

Mail od Apartu:

 

Szanowny Panie,

w odpowiedzi na zgłoszenie gwarancyjne dotyczące zegarka marki Breitling o numerze referencyjnym A1739102/BA77/134A, złożone w salonie APART Galeria Dominikańska chciałabym przekazać, że przeprowadzona ekspertyza zegarmistrzowska wykazała uraz mechaniczny zegarka, w wyniku którego naruszona została prawidłowa praca mechanizmu.

Nie stwierdzono wady, tak więc zgłoszenie gwarancyjne naprawy niestety nie jest zasadne.

W związku z powyższym w celu właściwego działania zegarka konieczne jest przeprowadzenie gruntownego serwisu wraz z wymianą części.

Nadmienię, że gruntowny serwis mechanizmu zakłada wymontowanie mechanizmu z koperty, całkowite rozłożenie mechanizmu, wymianę zużytych i uszkodzonych części (w przypadku konieczności); wymianę kompletu uszczelek; wymianę koła redukcyjnego oczyszczenie części ze zużytych substancji smarujących; ponowne złożenie mechanizmu oraz nałożenie nowych substancji smarujących; kontrolę wszystkich funkcji mechanizmu, wykonanie testu szczelności. Serwis objęty jest roczną gwarancją.

Koszty koniecznego serwisu:

  • gruntowny serwis mechanizmu wraz z wymianą części                                1 670 zł

Nadmienię, że w ramach gruntownego serwisu, jako usługę opcjonalną, proponowane jest odświeżenie/polerowanie zegarka w miarę możliwości technicznych.

Usługi opcjonalne:

·         odświeżenie                                      bez kosztów w ramach gruntownego serwisu 

Przewidywany termin realizacji zgłoszenia (po otrzymaniu akceptacji) to około 6 do 8 tygodni i zależny jest w szczególności od dostępności części u producenta. Płatność za naprawę odbywa się przy odbiorze zegarka w salonie APART. Wycena jest ważna przez dwa miesiące.

Prosiłabym Pana o decyzję w powyższej sprawie do  dnia 16.02.2018 r. Rezygnacja lub brak odpowiedzi w podanym terminie, będzie wiązać się z odesłaniem zegarka bez naprawy oraz bez przeprowadzenia usługi opcjonalnej do salonu APART.

W przypadku dodatkowych pytań, proszę o kontakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek ma pół minuty odchyłki, a oni chcą zrobić pełen serwis? Poproś o kontakt bezpośrednio z zegarmistrzem i zapytaj, co się stało.

 

I co to jest "wgl"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
(...)

 

1. Czy to wgl możliwe, aby uszkodzić mechanizm zwykłym użytkowaniem?

2. Co zrobić?

 

(...) przeprowadzona ekspertyza zegarmistrzowska wykazała uraz mechaniczny zegarka, w wyniku którego naruszona została prawidłowa praca mechanizmu."

 

 

Witam,

jeżeli zegarek nie był otwierany, to uszkodzenie mogło powstać w zasadzie tylko przez uderzenie, upadek itp

Kojarzysz takie zdarzenie?

Może warto poprosić o szczegółową ekspertyzę - co i w jaki teoretycznie sposób uległo uszkodzeniu?

Pzdr.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek ma pół minuty odchyłki, a oni chcą zrobić pełen serwis? Poproś o kontakt bezpośrednio z zegarmistrzem i zapytaj, co się stało.

 

I co to jest "wgl"?

 wgl =  w ogóle, już poprawiłem 

 

 

 

Witam,

jeżeli zegarek nie był otwierany, to uszkodzenie mogło powstać w zasadzie tylko przez uderzenie, upadek itp

Kojarzysz takie zdarzenie?

Może warto poprosić o szczegółową ekspertyzę - co i w jaki teoretycznie sposób uległo uszkodzeniu?

Pzdr.

 

 

Upaść, nigdy nie upadł, cały czas nosiłem go na ręce, więc możliwe, że mogłem o coś uderzyć, ale czy z taką siłą to wątpię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy są ślady od uderzenia na kopercie? Jakas wgniotka ? Poprosiłbym o szczegółowy opis co dokładnje uległo uszkodzeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pierwszy rzut oka wygląda, że chcą Cię zrobić w wała. Klasyczne polskie "spróbować spławić, a nuż się uda". Jeśli na kopercie nie ma śladów po upadku (i to dużych śladów) to oceniam z dużym prawdopodobieństwem, że wystarczy ich lekko przycisnąć. Dalszą komunikację z Apartem prowadź na piśmie. W pierwszej kolejności grzecznie odpisz, że tak się składa, że znasz się na mechanizmach zegarków, a to jest przerobiona ETA 2824-2, której nie trzeba serwisować po 2 latach, więc poprosiłbyś o dokładny opis usterki ze wskazaniem części, która ją powoduje. Tyle powinno wystarczyć. Kolejnym ew. krokiem w zależności od tego co odpiszą, będzie poskarżenie się "zagranico".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

To teraz wyobraź sobie (abstrahuję oczywiście od przypadku kolegi), że Twój zegarek upadł na dywan z wysokości 2 metrów. Mało prawdopodobne, żeby mechanizmowi kompletnie nic się nie stało, a koperta nie będzie miała śladu. To nie są rzeczy niemożliwe. Tak, czy siak poprosiłbym o szczegółową ekspertyzę, najlepiej ze zdjęciami.

 

A na przyszłość nie korzystamy z gwarancji tylko rękojmi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście każdy case jest inny. Zależy co, na co i jak upadnie. Mi na ten przykład spadł 45 letni Rolex z wysokości dokładnie 1,8 metra na twardą posadzkę (terakota w przedpokoju) - źle go zamontowałem w rotomacie. Wpływ na kopertę? Myślałem, że się popłaczę. Wpływ na mechanizm? ŻADEN, nawet 1s.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed samym oddaniem juz w ręce pani w Aparcie jeszcze zrobiłem zdjęcia, na jednym rogu koperty (czy jak tez mówią w Aparcie "uchu" ) jest trochę większe zarysowanie, mogłoby wyglądać jak po upadku ale nigdy nie upadł więc pewnie w coś musiałem przywalić.

 

2a9pkl4.jpg

 

euh4ap.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykły "ding" uchem. To jest nurek. Tool watch do cholery. Chcę jeszcze zwrócić uwagę, że pytając o upadek nie należy przesądzać, że jeśli nawet miał miejsce, to miał na cokolwiek wpływ. Raczej chodziło mi o to w którym kierunku i kto będzie "przeciągał linę". Apart ma prawo wykazać, że zegarek był używany niezgodnie z przeznaczeniem, o czym mogłoby świadczyć ew. znaczne uszkodzenie koperty. Jeśli takich nie widać to Ty jesteś w ofensywie a oni w defensywie - pytasz się grzecznie co się dokładnie popsuło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykły "ding" uchem. To jest nurek. Tool watch do cholery. Chcę jeszcze zwrócić uwagę, że pytając o upadek nie należy przesądzać, że jeśli nawet miał miejsce, to miał na cokolwiek wpływ. Raczej chodziło mi o to w którym kierunku i kto będzie "przeciągał linę". Apart ma prawo wykazać, że zegarek był używany niezgodnie z przeznaczeniem, o czym mogłoby świadczyć ew. znaczne uszkodzenie koperty. Jeśli takich nie widać to Ty jesteś w ofensywie a oni w defensywie - pytasz się grzecznie co się dokładnie popsuło.

 

 

Dzięki wszystkim za rady w szczególności tririum.hands

Jutro będę się kontaktował z Apartem, w razie dalszych problemów będę pisał tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spox. Tylko wróć tu jeszcze z info jak to się potoczyło, bo to buduje świadomość nas wszystkich. Osobiście odchyłki -30s nie chciałoby mi się nawet reklamować. No ale skoro chwalą się rzędem 6s? Masz prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykły "ding" uchem. To jest nurek. Tool watch do cholery. 

(...)

Apart ma prawo wykazać, że zegarek był używany niezgodnie z przeznaczeniem, o czym mogłoby świadczyć ew. znaczne uszkodzenie koperty. Jeśli takich nie widać to Ty jesteś w ofensywie a oni w defensywie - pytasz się grzecznie co się dokładnie popsuło.

 

Hmm, "tool watch"? - jeśli ma się przez to rozumieć dużą odporność mechaniczną > udar, to do takich zaliczyłbym raczej kwarcowego Victorinox.

No właśnie z tym "zwykłym dingiem" może być problem ... raczej jesteś na straconej pozycji, bo ślad jest, z pewnością też nie w ofensywie :), ale powalczyć trzeba.

Pzdr.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, TOOL WATCH. 44mm, pancerny jak czołg, do 1000m głębokości, crown guard, modyfikowana ETA 2824-2 w środku - jeden z najbardziej "roboczych" mechanizmów, którego naprawi każdy zegarmistrz. To zarysowanie na uchu to jakiś żart w kontekście tego, czym ten zegarek powinien być. Ale rozumiem, że Ty byś go wstawił do gablotki między F.P.Journe Invenit et Fecit a Calatravę :)

 

PS: Ja do tyrania używam DW-5600, co nie znaczy, że nie nazywam rzeczy po imieniu.

 

A co do "straconej pozycji", to bardzo ciekawe, że w takim sporze ktoś z forum zegarkowego może wspierać koncern Apart. Oczywiście gdybyś to Ty musiał naprawiać zegarek przed upływem gwarancji, to w pełni uznałbyś że Ci się należy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wywar

A jaka byla odchylka zaraz po kupnie, sprawdzales?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A co do "straconej pozycji", to bardzo ciekawe, że w takim sporze ktoś z forum zegarkowego może wspierać koncern Apart. Oczywiście gdybyś to Ty musiał naprawiać zegarek przed upływem gwarancji, to w pełni uznałbyś że Ci się należy.

 

Co do kwestii "tool watch'a" - coż, każdy może mieć swoje zdanie. Poza zwiększoną wodoszczelnością, zegarek ten nie ma żadnej, jakiejś szczególnej odporności typu wspomnianego Victorinox'a.

Natomiast druga część Twojej wypowiedzi jest już stekiem pomówień. Nie wspieram koncernu Apart i nie ma żadnego znaczenia, czy to forum zegarkowe, czy inne - oceniając jakąś sprawę zawsze trzeba kierować się obiektywizmem. Kolega mike 14 w swoim pierwszym poście nie wspomniał o jakichś uszkodzeniach koperty. Informację i zdjęcia zamieścił dopiero po pytaniach w kolejnych postach. Napisałem, że szanse na uznanie samouszkodzenia, wady "własnej"  jest mało prawdopodobne, bo zegarek posiada ślady dość "agresywnego" używania - i to są fakty. Sugerowałem również uzyskanie rozszerzonej ekspertyzy w celu dogłębnego określenia przyczyny powstania uszkodzenia. Nigdy też nie wnoszę nieuzasadnionych roszczeń, więc proszę, żeby Kolega tak mnie nie oceniał.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzasz trochę z tym "stekiem pomówień"? Zasugerowałem jedynie, że sformułowanie "stracona pozycja" z powodu czegoś co wygląda na zwykłe puknięcie metal o metal (np. futrynę drzwi - naprawdę niewiele trzeba) plasuje Cię w tym sporze po stronie Apart. Czyli, że Twoja wypowiedź wspiera Apart, a nie Ty sam w jakiś formalny i zorganizowany sposób. Okej? Z drugiej strony sugerujesz aby oczekiwać szczegółowego wyjaśnienia ew. usterki - tutaj w pełni się zgadzam. Ta ich odpowiedź to jest kpina biorąc po uwagę ile klient zostawił pieniędzy w sklepie. Dziś padło na niego, jutro na Ciebie lub na mnie.

Tak, możesz mieć swoje zdanie. Że nurek do 1000m z zaworami do regulacji ciśnienia to nie tool watch, trawa latem nie jest zielona, a planeta Ziemia nie jest okrągła ;) Ostatnie zdanie z przymrużeniem oka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po dlugich rozmowach z Apartem, ktory upierwl sie ze zegarek posiada uszkodzenie z mojej winy, "w trosce o dobro klienta" zgodzil sie pokrycie naprawy na swoj koszt oraz przedluzenie gwarancji o rok.

Dziekuje wszytskim ktorzy sie udzielali.

Chciałbym jeszcze przestrzec wszytskich, ktorzy kkrzystaja z serwisow, aby nie dac sie naciagnac.

Przez czas kiedy Breitling jest w serwsie nosze starego citizena eco-drive. Ostatnio sie zatrzymal, wiec go oddalem do "Dolinski Watch serwis". Panowie przyslali maila ze wymagana jest naprawa plytki PCB za 380 zl. Gdy poszedlem do serwisu okazalo sie ze zegarek zostal naprawiony bez mojej zgody, oraz owe uszkodzenie polegalo na zabrudzeniu stykow przez mala nieszczelność. Panowie sie tlumaczyli ze czyszczenie stykow maja wycenione w swoim cenniku na 380 zl ...

Koniec końców, odebralem naprawiony zegarek za darmo bo zostal naprawiony bez mojej zgody :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak oto rosnie samoswiadomosc na forum. Gratuluje pozytywnego w koncu rozpatrzenia obu "przypadkow" ;-)


Dziś robię to czego Ty nie robisz.

Jutro będę w stanie robić to czego Ty nie potrafisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.