Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

worms1976

Zeppelin LZ 127 i inne ocena.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie.

Bardzo proszę o ocenę tego zegarka:

https://zegarownia.pl/zegarek-automatyczny-zeppelin-lz127-7684-5

Zamierzam nabyć zegarek do 1500zł najlepiej, wybieram z tego co mi się podoba, ale póki co mierzyłem tylko taki model i o jego ocenę proszę.
Zamierzam jeszcze sprawdzić kilka innych rozwiązań o ile gdzieś uda mi się je zlokalizować.

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-zeppelin-lz127-graf-zeppelin-dual-time-7644-5

https://zegarownia.pl/zegarek-zeppelin-nordstrern-7560-1

https://zegarownia.pl/zegarek-zeppelin-nordstrern-7577-3

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-junkers-eisvogel-f13-6734-4

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-junkers-expedition-south-america-6586-5

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-junkers-6970-1

https://zegarownia.pl/zegarek-lotniczy-junkers-dessau-1926-flatline-6334-1

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-junkers-bauhaus-6086-5

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-skp395p1

https://zegarkicentrum.pl/pl/p/Certina-DS4-C0224101603000/26312

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-roamer-vanguard-93495041-15-05

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-adriatica-classic-a8193-5265ch

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-premier-perpetual-snq149p1

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-junkers-tante-ju52-6860-1

 

Czytałem że byłoby bardzo dobrze by zegarek posiadał szkiełko szafirowe najlepiej i niestety zeppelin nie daje takie rozwiązania w swoich zegarkach, a mi póki co właśnie pierwszy z listy najbardziej się podoba, ale może to się zmieni, gdy przymierzę pozostałe.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Niezależnie od wszystkiego, to chrono bym sobie odpuścił. Z własnego doświadczenia wiem, że do niczego się nie przydaje. Ja kiedyś miałem zegarek z tą komplikacją i użyłem jej tylko ...raz, gdy sprawdzałem, czy w ogóle działa. Zacząłbym też od podjęcia podstawowej decyzji, to jest, czy zegarek ma być kwarcowy /jeśli tak, to w cenie do 1000 zł poszukałbym, gdy chodzi o "swiss made" czegoś od Davosy czy Tissota/ czy też mechaniczny - tu miałbym już zdecydowanie więcej propozycji. Osobiście nie szedłbym w kierunku Zeppelina czy Junkersa. Oprócz zaproponowanych powyżej marek szukałbym także czegoś od Seiko/Citizena, a także Orienta, gdy chodzi o zegarki mechaniczne. W kwocie do 1500 zł, można też dostać chrono /jeśli już musi być/ od Vratislavia Conceptum /masz m.in. szafirowe szkło/ i jeszcze trochę grosza zostanie ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i tak, ale mi by się przydało do gotowania jajek, sporadycznie ale zawsze bym mógł wykorzystać zegarek do tych celów.
Wróciłem z wycieczki i kilka zegarków mi się bardzo spodobało, na ręku wyglądają super:

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-presage-cocktail-srpb43j1

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-atlantic-seasport-moon-phase-56550-41-21

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-atlantic-seabase-60342-41-13

https://zegarownia.pl/zegarek-meski-adriatica-classic-a8243-5213qf

https://zegarownia.pl/zegarek-automatyczny-zeppelin-lz127-7684-5

https://www.zegarek.net/zegarki/orient/zegarek_orient_ra-ap0002s10b.html

https://www.zegarek.net/szukaj.php?search=fag00003w#id=1

https://zegarownia.pl/zegarek-automatyczny-zeppelin-lz127-7684-5

 

Wszystkie mi się podobają który z nich wybrać sam nie wiem, chciałbym zminimalizować zakupy zegarków do dwóch.
Jeden klasyczny, który by dobrze wyglądał w każdej okazji.
Drugi już jest w drodze ORIENT AUTOMATIC WATCH AA02009D FAA02009D9.

Nie wiem czy zostanie u mnie, ale taki zegarek raczej mi się przyda.
Generalnie to chciałbym coś co posiadałoby alarm, ale takowych fajnych nie mogę zlokalizować, casio odpada, bo jakoś mi się nie podobaja.
Nie wiem też czemu Zeppelin zły wybór?

 

Co do Vratislavia, kibicuje wersji rapide chrono S.12. , pewnie jakby mi się spodobał to podmieniłby Orienta Mako 2.

Mało nie nabyłem S9, ale boję się że nie do wszystkiego będzie pasował przez to że jest brązowy i wtedy byłby zamiast S.12

 

No byłoby fajnie jakby zegarek miał dusze, ale chyba nie mam tak dużego na to ciśnienia, bardziej patrze co mi się podoba i dobrze leży na łapie i oferował więcej od innego.
Choć nie ukrywam że jak serce piknie to nie będzie rady.

Wczoraj o mało nie kupiłem Zepelina , dziś prawie Seiko, Orienta, Atlantica, wszystkich mieć nie mogę a dużo jest tych co sie podobają, zdecydować tez się nie potrafię.
 

 

Wybór mam mega trudny, czuję się jak kobieta w sklepie z butami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Moja osobista ocena jest taka - zegarek mechaniczny. Pomijam kwestię chrono, bo jak widzę, podane propozycje obejmują takie bez tego ustrojstwa. W tek kwocie, co do zasady wybierałbym spośród marek japońskich. Ten Presage to bardzo dobry wybór. Od Seiko, w tym budżecie, proponowałbym jednak "klasykę klasyki", a więc SARBa 033/035. Bardzo uniwersalny zegarek, wielce podatny na zabawy paskami. Bardzien odważny wybór to SARB 017 - Alpinist. Tradycyjnie warto też przyjrzeć się Orientowi - w tej kwocie można już trafić jakiegoś fajnego OSa. Z tych "swias made" i z "duszą", to z nowych w mojej osobistej ocenie tylko Tissot Le Locle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie podpiąć się pod temat z pytaniem: czy Zeppelin na tle Orienta albo wspomnianych modeli Seiko wypada bardzo źle? Czy to różnica półki w jakości wykonania? Kolegę to ciekawi ewidentnie i mnie też bo nie ukrywam, że design mają bardzo ciekawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czemu też jest taka niechęć do Zeppelin, chciałbym się dowiedzieć.

Co do propozycji kolegi fidelio to Seiko 033/035/17, wcale mi się nie podobają, no może jakbym zobaczył na żywo, musze to zweryfikować.

 

Wysłane z mojego LON-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem od siebie, że też przymierzałem się do zakupu któregoś z Zeppelinów i na szczęście trafiły mi się modele w salonie Swiss do obejrzenia i przymierzenia. Może to dziwne ale na zdjęciach wyglądały o wiele lepiej niż w rzeczywistości. Przymierzyłem kilka modeli w tym ten, który podałeś i żaden z nich mi nie przypasował. Wydają się słabe jakościowo np białe okienko datownika na tle beżowej, kremowej tarczy to istnaTRAGEDIA! Rozmiarowo noszę zegarki 40 - 42 mm i ten 40mm po założeniu na rękę wydał się bardzo mały, jakby miał z 36mm, takie miałem odczucie. Co do paska, to w każdym seryjnie montowane są słabej jakości, ale w tym wyjątkowo tandetny był, co dodatkowo zniechęca. Jakbym miał na siłę kupić to jedynie model Los Angeles był w miarę ok, ale może to moje subiektywne odczucie, bo był większy niż LZ127.  Najlepiej więc jak obejrzysz je na żywo i sam zadecydujesz.

Odnośnie Seiko Presage to sam na niego choruję, niestety jest trochę ponad mój budżet, ale fakt jest piękny. 

Co do Orienta, to akurat posiadam ten sam (srebrna tarcza i niebieskie wskazówki). Jest bardzo ładny, fajnie leży na ręce i nosząc go ma się wrażenie bardzo solidnego zegarka ( w porównaniu do Zeppelina). Ma tylko jeden minus, po jego zakupie natrafiłem na wersję ze złotą kopertą :D Może dlatego, że wszystkie moje zegarki mają srebrną kopertę, postanowiłem że go sprzedam. Stan oczywiście nowy, z metką itd. Jakby któś był chętny to dla forumowych kolegów mogę cenę opuścić. Wystawiony jest na olx-ie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy Zeppelin na tle Orienta albo wspomnianych modeli Seiko wypada bardzo źle?

 

Chętnie bym Ci pomógł, ale musisz zadać bardziej konkretne pytanie, chodzi ci o jakieś szczególne modele?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi mi o to czy między automatem z Zeppelina i Seiko/Orienta w cenie ok. 1200 PLN jest zdecydowana różnica na korzyść japończyków? I ogólnie czy wyroby Zeppelina cechuje dobry stosunek ceny do jakości czy nie bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troszkę tych modeli było i to jeszcze nie koniec.

Z przykrością stwierdzam iż raczej odpuszczę Zeppelin i Junkers, choc kilka modeli mi się podoba, to jednak nie zaryzykuje.

Zostało jeszcze do zobaczenia Seiko 033 i może przy okazji coś jeszcze wpadnie, oraz Orient Star.

Ciężki wybór. Wiem natomiast, ze na 100% jak kiedyś będę miał dużo kasy, kupię Tissota LA Lockle. Już nie mogę się doczekać końca tych wycieczek po sklepach, mam nadzieję że po Seiko i OS nie będę miał wątpliwości co kupić. 1e0e6c784101135da02cf383af207b6c.jpg557bb9332f5cb72a51f6c0636d26734d.jpg1968272f63c866e2c28b7a946fea1162.jpg6a4a84bb6d354105f5f9e137dee376b9.jpg707a1a0296bebfad57e5169916111c1f.jpgfe9ae02d7d1e867f556ac90179b650a0.jpgc77f5364bb59378825f7fa2fa8882ef2.jpg0436eebd8a05eafffc74d22ea6438dcf.jpg

 

Wysłane z mojego LON-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z powyższych moje oczekiwania w 99% spełnia Cartina DS-4.

Podobają mi się wszystkie, najmniej chyba D4, ale pewnie dlatego że już kiedyś miałem takiego klasyka, może nie tak drogiego, ale podobnie wyglądającego.

Zdecydowania brak póki co, serce mi ie podpowiada co zrobić.

Liczę na dogrywkę, tylko problem ze zlokalizowaniem jest.

 

Wysłane z mojego LON-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sarb033 to świetny zegarek, jakbyś miał miał jakieś pytania odnośnie jego to śmiało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za zainteresowanie tematem.
Gdybym nie miał możliwości przymierzenia zegarka to bardzo bym skorzystał , jeżeli jest taka opcja zobaczyć Twój na żywo 033.

Nadgarstek mam ~175 mm, zastanawiam się jaka wielkość będzie dla mnie optymalna.
Póki co z tych co mierzyłem DS-4, bo ma szafir  z AR, WR 100, LUME, tylko nie bardzo mi się podoba mała sekunda, ale widzę że jest opcja dużej sekundy, tylko cena która jest znacznie po za moim założeniem.

Tutaj wychodzi na przeciw Seiko i Orient, zwłaszcza że dużo jest opcji na naszym forum , jak i możliwość ściągnięcia z zagranicy w dobrej cenie.

Tylko żeby się spodobały jednoznacznie.

 

Jak kolega długo już posiada Sarb033, coś w kolekcji jeszcze jest, co może kolega na jego temat napisać?

Między czym był wybierany i dlaczego właśnie on?

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Ja mam SARBa 033 jako jeden z kilku zegarków. W cenie, jaką trzeba zapłacić za tego SARBa, ma on niewielu konkurentow, bo to świetnie wykonany zegarek, ze szkłem szafirowym, a także na porządnym i sprawdzonym mechanizmie, o ok. 50 h rezerwie chodu. Dla kogoś, kto ma nadgarstek 17,5 cm, jest to w mojej ocenie dobry wybór. Jest to jednak zegarek raczej nie za duży - średnica 38 mm. W mojej ocenie jest on bardzo uniwersalny i daje sporo możliwości, gdy chodzi o zabawę paskami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma mnie obecnie w Warszawie, żeby pokazać Ci go na żywo. Jest mały, ładny, świetnie wykonany i bardzo ma dobry mechanizm. Wygląda super na paskach (i pasuje do bardzo wielu) jak i na bransolecie. Jeśli chciałbyś dowiedzieć się więcej na jego temat to polecam wpisać na yt "sarb033 tgv".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy kolego będziesz w Warszawie? Nie znalazłem go niestety by sprawdzić jak to będę się z nim czuł?

Za to zrobiłem rundę po kolejnych sklepach i takie o to zegarki były na łapce dziś:

OrientStar Open Heart Power Reserve SDA02002B0 SDA02002B

Zegarek męski Orient Star Seeker GMT SDJ00002W0

Orient Star Open Heart  SDA02002W0
Orient Star Power Reserve  WZ0351EL
Seiko Presage Automatic SSA305J1
 
Który z nich wybrać nie mam pojecie.
Seiko fajnie gruby jest , ale chyba wstawki białe wszystko psują.
Orient Star Power Reserve  WZ0351EL też mi się podoba, tarcza spoko, ale dublować to co będę miał w Mako 2 średni pomysł, rzymskie wstawki w tym kolorze też mi nie odpowiadają, choć z drugiej strony fajnie się wyróżnia na tle innych.
Podoba mi się OS Open Heart, ale znowu nie ma daty . 
Orient Star Seeker GMT SDJ00002W0, za dużo wszystkiego i za drogo
OrientStar Open Heart Power Reserve SDA02002B0 , wersja czarna znów podoba się , nie wiem który lepszy , biały czy czarny, daty brak.
 
 

Jeszcze fotki. 37a71cb4be3788b63ae9e5e54d7d7b36.jpgc4dc6c223c2cacdcb69bda114ad09d36.jpg1fc13106c8170c7c791772ec15b78ab9.jpgf707f75920c513db9188ea27b92cb06c.jpg659ea428abc9f2271cac391a31a02989.jpg

Wysłane z mojego LON-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przyszłym miesiącu, ale jakbyś założył jakiś nowy temat albo napisał na czasoholikach to bez problemu znalazłbyś kogoś kto pokaże Ci 033 w Warszawie. Możesz też kupić i sprzedać jak Ci się nie spodoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fidelio, jeszcze pytanie do Ciebie, bo głównie Ty wszędzie namawiasz ludzi na SARB 033, i właśnie przeczytałem wypowiedź gdzie przyznajesz rację że powyżej 17 centymetrów nadgarstka ten zegarek może wyglądać śmiesznie.

To w końcu jak to będzie w moim przypadku?

Dzisiejsze zegarki miały od 39 do 41,5mm, w moim mniemaniu 39-40mm jest optymalne czyli wszystkie prócz GMT.
Jakiego jesteście Panowie zdania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

To w dużej mierze kwestia indywidualna. Pewnie optymalnie by było, gdybyś miał okazję przymierzyć tego SARBa, bo akurat jest on tego wart. Jak ktoś.ma nadgarstek 19-20 cm, to faktycznie może się czuć z takim "maluszkiem" niekomfortowo, choć z mojej perspektywy nie byłby to problem. Biorąc pod uwagę średnicę mierzonych przez Ciebie zegarków, tym bardziej namawiałbym na przymierzenie tego SARBa :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale namawiasz asekuracyjne dlatego że może być źle, czy że właśnie mogę się zdziwić i wszystko będzie miód malina?

Dla porównania na górze jest foto DS-4 czarnej i ona ma 38mm , jak ją mierzyłem nie wydawała mi się mała, albo nie pamiętam, teraz jak patrze na fotki to jednak wygląda na troszkę za małą i w sumie nie chciałbym by SARB tak nikł na mojej ręce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Raczej ta druga opcja. A zegarek zdecydowanie wart tego, by chociaż go przymierzyć. Wielce uniwersalny! Do tego świetnie wykonany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę o ocenę, za mały czy jednak nie?

Mowa o Sarb 033.

 

Dla porównania mako 2, który tez czasami wydaje mi się mały, ale jest ok.

 

c9622233a27895a762b81ceac22d80b1.jpg56202d08d18fc9ff5d0c782ee552ac7f.jpg

 

Wysłane z mojego LON-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Za duży, za mały, to kwestia względna... To Ty sam musisz sobie na to pytanie odpowiedzieć i zdecydować, czy dany zegarek Ci pasuje i dobrze się nosi, czy też nie? W mojej osobistej ocenie, ten SARB wygląda na Twoim nadgarstku ok.  :) Choć na lewej ręce wyglądałby lepiej  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez rads
      Zapraszam do lektury krótkiego opracowania, poświęconego szczególnemu zegarkowi w najnowszej historii marki Tissot – modelowi o dźwięcznej nazwie Ballade.
       

       
      Nie jest tajemnicą, że w portfelu marek Swatch Group, Tissot jest pozycjonowany bliżej parteru niż szczytu ich własnej "piramidy prestiżu" 😉 Oznacza to mniej więcej tyle, że firma ma za zadanie wytwarzać zegarki na masową skalę, najczęściej w cenie znacznie poniżej 1000 Euro, których większość posiada mechanizm kwarcowy lub stosunkowo tani mechanizm automatyczny - pochodzący od zewnętrznego dostawcy (w tym przepadku rzecz jasna ETA SA, również należącej do Swatch Group Ltd.). Kupując taki zegarek otrzymujemy szwajcarski produkt, po którym oczywiście mamy prawo oczekiwać należytej jakości wykonania i niezawodności. Jednakże nikt myślący zdroworozsądkowo raczej nie spodziewa się znalezienia w nim drogich zegarmistrzowskich innowacji, zarezerwowanych niemal wyłącznie dla marek z tzw. wyższej półki.
       
      Zmieniło się to zasadniczo po zaprezentowaniu modelu Ballade na targach Baselworld w 2017 roku (a de facto po opublikowaniu specyfikacji zegarka kilka miesięcy wcześniej). Zastosowanie krzemowej sprężyny balansu w zegarku z tego pułapu cenowego sprawiło niemałą niespodziankę i bynajmniej nie pozostało niezauważone w światku zegarkowych entuzjastów. Wysyp pozytywnych recenzji potwierdza, że idea śmiałego upowszechniania zegarmistrzowskich innowacji okazała się słuszna - Tissot dołączył tym samym do (mimo wszystko wąskiego w 2017 roku) grona marek wykorzystujących elementy z krzemu, jak m.in. Ulysse Nardin (pierwszy zegarek z krzemem, 2001), Patek Philippe, Breguet, Blancpain, JLC, Omega, Rolex czy Tudor.
       
      Dziś nikogo już nie zdziwi krzemowy włos czy certyfikat COSC w modelu za 3-4 tysiące złotych, podobnie jak automatyczny mechanizm z 3-dniową rezerwą chodu. Jednak połączenie tych wszystkich zalet w jednym zegarku nadal sprawia, że choć Ballade na zewnątrz wydaje się skromna - nie sposób przejść obok niej obojętnie ( https://www.montredo.com/affordable-luxury-watches-with-silicon-components/ ).
       

       
      Moja własna przygoda z Ballade zaczęła się kilka lat temu, kiedy okazyjne zakupiłem 2 nowe egzemplarze tego modelu. Obydwa zegarki z powodzeniem użytkowałem naprzemiennie i byłem z nich bardzo zadowolony. Po pewnym czasie Balladki padły jednak ofiarą redukcji na krwawym ołtarzu zegarkowej rewolucji, w trakcie mozolnej wspinaczki na tzw. wyższy szczebel 😉😄
       

       

       
      Temat wydawał się zamknięty. A jednak wciąż coś sprawiało, że od czasu do czasu uparcie przypominałem sobie o Ballade: a to przystanąłem przy witrynie sklepowej, na której cierpliwie zbierała kurz w towarzystwie popularniejszych modeli, a to znów (całkowitym przypadkiem!) natrafiałem na jej zdjęcie w necie, co zwykle kończyło się przeczytaniem lub obejrzeniem paru recenzji, które i tak od dawna znałem na pamięć. W końcu wydarzyło się więc to, co jak powiadali greccy filozofowie przyrody, musiało się wydarzyć: ponownie kupiłem Ballade 😄
       

       
      Mniej więcej doszedłem już do tego, co mnie osobiście urzeka w tym zegarku, ale to, rzecz jasna, kwestia gustu i osobistych preferencji, o których nie ma sensu się rozpisywać. Napomknę tylko, że chyba najbardziej podoba mi się obecna tu szczypta vintydżu, czyli subtelne, stylistyczne nawiązania do lat 50-tych, jak wskazówki Dauphine, charakterystyczny, szlifowany pierścień pod indeksami godzinowymi czy płaska, "oldschoolowa" koronka.
       

       
      MECHANIZM
       
      Niewątpliwie najciekawszą cechą Ballade jest jej nietuzinkowy mechanizm, czyli specjalna wersja Powermatic 80 z krzemowym włosem balansu i certyfikatem COSC.
       
      Choć  oparty o niezwykle popularny i wykorzystywany od dziesięcioleci mechanizm automatyczny ETA 2824-2, Powermatic posiada kilka bardzo nowoczesnych rozwiązań.
       
      Po pierwsze Powermatic 80 charakteryzuje się dłuższą sprężyną naciągu oraz częstotliwością chodu zmniejszoną z 4 do 3 Hz, co umożliwiło zwiększenie rezerwy chodu z 42 do imponujących 80 godzin.
       
      Drugą charakterystyczną innowacją tego mechanizmu jest przystawka balansowa pozbawiona regulatora chodu - mechanizm jest na stałe regulowany w trakcie procesu produkcyjnego z wykorzystaniem pomiaru laserowego. Ewentualna regulacja chodu jest możliwa jedynie poprzez symetryczne przesuwanie przeciwwag w postaci przeciwległych śrub na kole balansowym.
       
      Po trzecie oczywiście krzemowy włos balansu (wersja mechanizmu C07.811 Si zastosowana w Ballade). Rozwiązanie to odpowiada za poprawę właściwości antymagnetycznych i zwiększoną odporność na zmiany temperatury, co zapewnia bardziej precyzyjną i bezawaryjną pracę mechanizmu.
       
      Po czwarte, wersję Powermatika z krzemowym włosem wyposażono w nowoczesny system antywstrząsowy, chroniący oś koła balansowego (najprawdopodobniej odmiana Nivachoc, który jest stosowany w dużo droższych mechanizmach m.in. przez Omegę, Longines-a czy Rado ( http://symb.ly/tag/nivachoc-shock-bsorber/ ).
       
      Więcej nt. "krzemowej rewolucji" i korzyści z zastosowania krzemu (j. ang.): https://www.watchonista.com/articles/opinions/watchmakers-depth-opinion-progress-silicon
       

       
      Po piąte w podstawowej wersji Powermatika C07.111 zastosowano innowacyjne rozwiązanie w postaci syntetycznych elementów wychwytu: widelca (kotwicy) oraz koła wychwytowego. O takim rozwiązaniu informuje napis High-Tech Escapement wygrawerowany na wahniku, wraz z podaną liczbą 23 kamieni (grafika po prawej). W odróżnieniu od wersji podstawowej, mechanizm Powermatic zastosowany w Ballade nie posiada syntetycznych elementów wychwytu, lecz są one wykonane ze specjalnych stopów metali, mających właściwości antymagnetyczne (najprawdopodobniej takich samych, jak w wersji Top/COSC mechanizmu bazowego 2824-2) ze standardowym wykorzystaniem 2 kamieni paletowych w kotwicy (stąd różnica w ilości kamieni łożyskujących pomiędzy obiema wersjami).
       

       
      Dla (bardzo) ciekawskich: Wskazana na powyższej grafice "dźwigienka", widoczna wyłącznie w wersji z krzemową sprężyną balansu, nie służy - jak się potocznie uważa - do regulacji chodu, a do korekcji błędu wynikającego z niesymetrycznej pracy koła balansowego (tzw. przesuwka, do której mocowany jest klocek przytrzymujący zewnętrzny koniec włosa balansowego). W wersji mechanizmu z syntetycznym wychwytem przesuwka jest prawdopodobnie umieszczona pod przeciwległej stronie i dlatego pozostaje niewidoczna (może to wynikać z faktu, że włos balansu w wersji Si jest zamontowany odwrotnie niż w wersji podstawowej).*

      *źródło: konsultacje z zegarmistrzami (m.in Mark Sirianni / The Watch Doctor), dyskusja na watchuseek.com, strony i blogi poświęcone mechanizmom (m.in. https://www.europastar.com/news/1004085570-tissot-s-new-sub-1000-swiss-franc-chronometer.html#highlight=powermatic, https://wahawatches.com/watch-talk-whats-the-beat-error-of-a-watch/). Ustalenie tego zajęło mi spory kawał życia, ale przysięgam, że było warto! 😂
       
      Warto mieć też na uwadze, że w przypadku mechanizmów produkowanych przez ETA, a więc również Powermatic 80, do certyfikacji COSC przeznaczone są egzemplarze wyposażone w najlepsze dostępne podzespoły. Mechanizmy te są regulowane w 5 pozycjach z uwzględnieniem zmian temperatury, co gwarantuje ich późniejszą ponadprzeciętną dokładność.
       
      Dla chętnych polecam doskonałą wizualizację działania mechanizmu Ballade, przygotowaną przez Tissot-a:
       
       
      KOPERTA
       
      Projektując kopertę zegatka, Tissot zastosował interesujące rozwiązanie. W górnej części koperty na wysokości lunety średnica wynosi 39mm na całym obwodzie. Tyle samo ma koperta w części pomiędzy uszami na całej swej wysokości. Jednak po bokach koperta stopniowo rozszerza się ku dołowi do szerokości 41 mm (czyli +1mm między górą i dołem zegarka po każdej ze stron). 
       

       
      Stąd częste nieporozumienie, że istnieją 2 wersje męskiej Ballady: 39 i 41mm. Najprawdopodobniej w materiałach prasowych w specyfikacji zegarka widniał zapis „39/41”, co niektórzy zinterpretowali jako 2 różne wymiary zegarków. Boki koperty są szlifowane. Dość masywne, „casualowe” uszy są mocno ścięte, co sprawia, że zegarek powinien wygodnie leżeć również na węższych nadgarstkach. Bezel i centralna część tarczy ozdobione są wzorem Clous de Paris, czyli paryskimi paznokciami. Wzór ten wykorzystywany jest w zegarmistrzostwie od niepamiętnych czasów, a jego zaletą jest maskowanie ewentualnych rys i zadrapań.
       

       
      TARCZA
       
      Wielowarstwowa (aplikowane cyfry i indeksy godzinowe, które częściowo wystają spoza czarnego ringu ponad centralne pole tarczy, dają wrażenie trójwymiarowości), bardzo estetyczna, dobrze kontrastująca z białymi napisami. Bardzo sprytny efekt osiągnięto ozdabiając centralne pole tarczy wspomnianym wcześniej wzorem Clous de Paris, który w czarnej wersji zegarka nawiązuje bezpośrednio do krzemu - największej innowacji zastosowanej w Ballade.
       

       
      Wskazówki, pomimo braku lumy, dobrze odbijają światło dzięki powierzchniom ustawionym pod różnymi kątami, podobnie jak aplikowane indeksy godzinowe.
       

       
      Gdy jednak robi się ciemno, próżno ich szukać na tle tarczy zegarka i bawimy się w zgadywanki 😄
       

       
      Na otarcie łez należy zauważyć, że warstewka antyrefleksu na szafirowym szkle oraz głębokie osadzenie tarczy w szczotkowanej od wewnątrz lunecie, pomagają odczytać godzinę w ciągu dnia. Wystarczy lekko obrócić nadgarstek, by "złapały" promień światła i zarysowały się wyraźnie na tle tarczy.
       

       
      O ile nie jestem fanem okienka daty, to trzeba stwierdzić, że w Ballade zostało ono wpasowane bardzo estetycznie. Ramka okiena nie jest jedynie aplikowana na tarczy, lecz również otacza pionowo jego krawędzie. Biały ring datownika ładnie komponuje się z kolorem napisów na cyferblacie.
       

       
      PASEK + ZAPIĘCIE
       
      Rzecz jasna gdzieś trzeba ciąć koszty i w przypadku Ballade najlepiej widać to po fabrycznym pasku. W poprzednich egzemplarzach już po kilkunastu założeniach zaczynał pękać w poprzek podszewki, wycierał się nieestetycznie i ogólnie sprawiał wrażenie taniego i niedopracowanego. Dodatkowo, na co zwraca uwagę wielu użytkowników (i ja także potwierdzam), pasek z fabrycznym zapięciem motylkowym jest bardzo krótki i z ledwością mieści się na nadgarstku o obwodzie 18cm. Tym razem więc nawet nie próbowałem go nosić, tylko od razu zamówiłem do zegarka porządny kawał skóry z casualowym zacięciem.
       

       
      PODSUMOWANIE / WNIOSKI Z UŻYTKOWANIA
       
      Ballade to bardzo udany zegarek, który po wymianie paska z powodzeniem można nosić na co dzień. Na ręku faktycznie leży jak 39mm (dodatkowe 2 milimetry po bokach koperty są w rzeczywistości niezauważalne) i swobodnie chowa się pod mankiet koszuli czy bluzy, w czym pomagają ścięte uszy oraz nachylony bok koperty i bezel. Jako casual fajnie dopasowuje się do dżinsów i koszulki, ale bez najmniejszego problemu sprawdzi się też do marynarki czy garnituru, a z czarną skórzaną kurtką wygląda wprost genialnie!
       

       
      Głęboko osadzona tarcza i białe napisy poprawiają czytelność w ciągu dnia, ale trzeba pamiętać o braku lumy, więc np. w kinie godziny już nie sprawdzimy. Koperta jest bardzo trwała i odporna na zarysowania. Niestety nie można tego samego powiedzieć o polerowanym na błysk deklu, który, jak można się domyślać, rysuje się od samego patrzenia. 
       
      Krzemowy włos balansu, 80-godzin rezerwy chodu, dokładność potwierdzona certyfikatem COSC (mój nowy egzemplarz mieści się w przedziale +1 / +3 sekundy na dobę), szafirowe szkło, niezła wodoszczelność na poziomie 50m i 3 lata gwarancji - wszystko to rekompensuje w mojej ocenie niedostatki Ballady, a rewelacyjny stosunek jakości do ceny jest jednakowo podkreślany przez wszystkie zegarkowe recenzje.
       
    • Przez gunit82
      Cześć.
      Sprzedam dwa zegarki:
      1. Certina DS1, ETA 2824 full set, stan bezpieczne 8/10. Szkło czyste, na boku koperty ślad używania ( na zdjęciu ), zapięcie i bransoleta noszą normalne ślady użytkowania. Serwis zrobiony 4 lata temu.
      Cena: 1250 zł plus przesyłka 20 zł kurier lub paczkomat.
      2.Pagani Design PD1767. Stan 9/10. Koperta i szkło czyste, pasek nieużywany. Bransoleta na zdjęciach nie wchodzi w zestaw. 
      Cena: Sprzedany. 
      Możliwe negocjacje, odbiór osobisty jak ktoś sobie życzy możliwy w Krakowie lub w przyszłym tygodniu (od 21.04) w okolicach Głogowa.









    • Przez Wheliin
      Cześć wszystkim!
       
      Z okazji moich nadchodzących 27. urodzin postanowiłem sprawić sobie pierwszy konkretny zegarek.
      Bardzo podobają mi się zegarki marki Tissot i to właśnie w ich ofercie szukam swojego pierwszego modelu.
      Mam jednak kilka pytań i liczę na Waszą wyrozumiałość – jestem całkowicie początkujący, więc z góry przepraszam, jeśli niektóre kwestie wydadzą się Wam oczywiste.
      Mój nadgarstek ma 20-21 cm 
      Budżet jaki planuję przeznaczyć 2.500-4.500zł Może wystawać trochę poza kwotę 
      podeślę wam zdjęcia w które podobają mi się model 
      - Tissot Seastar 1000 40mm
      Tissot Seastar 1000 43mm
       
      Pytania .
      1. Mieszkam w Krakowie byłem w galeriach Handlowych gdzie chciałem zobaczyć na żywo w Apart zegarek ten który wysłałem w złączniku na stronie jest napisane że koszt zegarka to 3500zł w Apart koszt tego zegarka 4700zł 
      może w tym zegarku jest inne szkło lub inna bransoletka pytam bo nie chciałbym się nadziać na minę za 1 tyś złoty + Pytałem panią sprzedawczynie żeby mi opowiedziała o tym zegarku nie potrafiła  za bardzo wytłumaczyć mi 
      o tym zegarku nic niż podstawowe nazwę średnice itp + ten zegarek nie chodził 
      2. gdzie najlepiej zamówić zegarek Tissot lub zobaczyć te modele na żywo jestem z Krakowa 
      3. czy te zegarki co wam pokazałem będą do użytku na co dzień 

    • Przez pytam
      Cześć. Mam Atlantica Worldmastera, mechanizm automatyczny. Zegarek jest +/- z połowy lat 90-ych.
      Stan wizualny perfekcyjny. 
      Zegarek nie jest używany od około 10 lat.
      Szukam osoby/miejsca gdzie można zrobić serwis mechanizmu.
      Najlepiej centralna Polska
    • Przez cage
      Chętnie kupię Seiko żółwia ewentualnie SKX007 - czarna wersja lub Citka JP2000-08. W jak najlepszym stanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.