Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Search the Community

Showing results for tags 'Tissot'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • KLUB POD BALANSUJĄCYM WAHADŁEM
    • FORUM GŁÓWNE
    • ZABAWY i KONKURSY
  • ZAPYTANIA I SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
    • Podróbki i zapytania o autentyczność
    • Jaki zegarek...
    • Podręczniki i porady
    • Aukcje Allegro, eBay i inne
    • Marki wirtualne i modowe
  • WIADOMOŚCI I NOWOŚCI
    • NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
    • WIADOMOŚCI
  • FORA TEMATYCZNE
    • ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
    • AHCI I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
    • ZEGARKI POLSKIE
    • ZEGARKI AMERYKAŃSKIE
    • ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
    • ZEGARKI JAPOŃSKIE
    • ZEGARKI CHIŃSKIE
    • INNE ZEGARKI
    • VINTAGE
    • ZEGARY
    • KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
    • Teoria dla praktyków
    • PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
    • GALERIA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    • PRZEDSTAWIAMY SIE
    • PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
    • FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
    • ARCHIWUM
  • RYNEK
  • PO GODZINACH
    • PO GODZINACH

Blogs

  • 2gWatchBlog
  • ENICAR - Manufacture d'Horlogerie Ariste Racine
  • dawpi's blog
  • Zegarki z ZMP BŁONIE (1959 - 1969)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Gadu-Gadu


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Hobby

Found 90 results

  1. Jakoś wzięło mnie ostatnio na pisanie i postanowiłem podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi zegarka, który po sprzedaży przeze mnie Airmana 18, jest aktualnie najdłużej przeze mnie posiadanym. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, kiedy Kolega @vandit pokazał go na forum. Od razu chciałem go kupić, ale wówczas okazało się, że zegarek w zasadzie jest już nie do kupienia, przynajmniej w jakiś rozsądnych pieniądzach. Na szczęście (dla mnie) Arek niedługo później wystawił go na bazarek, a mi decyzja o zakupie zajęła całe 10 sekund. Tym sposobem moją skromną kolekcję wzbogacił Tissot z linii Heritage, a więc model 1952 COSC Limited Edition. Nie chcę pisać o dożywociu dla tego zegarka, bo takie deklaracje na tym forum tylko uśmiech politowania wywołują, ale bez wątpienia jest to obok Moona tym zegarkiem, z którym najtrudniej byłoby mi się rozstać Przy tej okazji uwaga natury ogólnej; IMO linia Heritage od Tissota, z klasycznym pochyłym logo, to aktualnie to, co ten producent ma w swoim portfolio najciekawszego, a doskonałym tego przykładem jest ten nieprodukowany już model, który pojawił się na rynku około 2005 roku, w liczbie 3333 egzemplarzy. Od razu też zastrzegam, że jest to dla mnie zegarek wyjątkowy, stąd trudno mi będzie zdobyć się na obiektywną jego recenzję, ale podejmę tą próbę. 1. Bardzo lubię wstawiać go do tematu poświęconego "kostkom", choć klasyczka kostka to nie jest. Do kształtu "tonneau" też mu trochę brakuje. Zegarek na krawędziach nie jest ostry, jak typowa kostka (np. model Tetra od Nomosa) - jego krawędzie są zaokrąglone. Górna boczna krawędź koperty jest zaokrąglona, co pięknie uzupełnia się z wypukłym i mineralnym szkłem. Luneta okalająca szkło ścięta, a wszystkie powierzchnie polerowane na wysoki połysk. Podoba mi się to, że polerka jest także na wewnętrznych powierzchniach uszy, dzięki temu z tego miejsca nie wyziera surowy metal. Niewielka koronka umieszczona klasycznie, na godzinie 3ciej, oczywiście logowana. Dekiel pełny, którego centrum stanowi satynowany okrąg, z przepięknym (używam tego sformułowania z pełną odpowiedzialnością) wypukłym grawerunkiem. Dekiel tego zegarka wygląda bardzo efektownie, zważywszy na połączenie powierzchni polerowanych na wysoki połysk właśnie z tym satynowanym okręgiem z grawerunkiem. Na deklu podstawowe informacje dotyczące limitacji, zastosowanego w zegarku mechanizmu oraz certyfikatu chronometru. Prawdziwym smaczkiem, gdy chodzi o kopertę, są uszy tego zegarka. Utrzymane w stylistyce art deco, podobne do ...no właśnie, co niczego mi znanego. Długo szukałem i znalazłem, takie uszy możemy też znaleźć w zegarkach Vacheron Constantin z linii Malte - np. model Malte Perpetual Calendar. Nie bawi mnie dociekanie, czy to pierwowzór recenzowanego zegarka był pierwszy, czy VC, więc przez wielki szacunek do tej manufaktury napiszę tylko, że to mój Tissot ma uszy takie, jakie można znaleźć także w zegarkach z linii Malte od VC Jeśli chodzi o techniczne aspekty koperty, to wymiary 32x32 mm, L2L ok. 42-43 mm oraz grubość (razem z wypukłym szkłem mineralnym) ok. 8-9 mm. Rozstaw uszu to 20 mm. IMO całość zdecydowanie proporcjonalna. Zegarek oryginalnie na czarnym skórzanym pasku (średniej jakości), z sygnowanym zapięciem motylkowym. Ja bardzo szybko zdecydowałem się na założenie do tego zegarka paska Hirsch (model Lizard), który IMO bardzoej pasuje do tego zegarka niż gładka czarna skóra. 2. Tarcza tego zegarka ma kolor ecru/kremowy/przybrudzony biały, czy jakoś tak. Tarcza co do zasady jest gładka, a na rogach wygięta jest ku dołowi, co tworzy bardzo ciekawy efekt. Indeksy oczywiście nakładane. Na godzinie 12tej oraz 6tej indeksy w postaci cyfr rzymskich. Tu mała dygresja; takie rozwiązania podoba mi się znacznie bardziej niż zastosowano w innym modelu z linii Heritage (chodzi o model 1948), w którym producent zdecydował się zaakceptować cyframi arabskimi jedynie godzinę 12tą. Uważam, że rozwiązanie zastosowane w recenzowanym modelu powoduje, że tarcza jest bardziej symetryczna. W przypadku godzin 2girj, 4tej, 8mej oraz 10tej mamy nakładane kropki. W przypadku godzin 1wszej, 5tej, 7mej, 9tej oraz 11tej mamy nakładane oraz ostro zakończone wieloboki. Powyżej godziny 6tej mamy wpisaną w okrąg "małą sekundę", przy czym ta subtarczka, inaczej niż pozostała część tarczy nie jest gładka (mam nadzieję, że udało mi się to uchwycić na którymś ze zdjęć), co także tworzy ciekawy efekt, na zasadzie kontrastu, z pozostałą gładką częścią tarczy. Wskazówki typu "alpha", stalowe. Na tarczy (pod godziną 12tą) stare logo Tissota (pochyła czcionka) - malowane, a także napisy "chronometre" oraz "automatique". Na dole tarczy, wokół godziny 6tej napis "swiss made". Datownik na godzinie 3ciej (tarcza datownika biała). Okienko datownika nie jest proste, mamy tu do czynienia ze ścięciem tarczy, co również tworzy ciekawy efekt. Ogólnie zegarek mocno osadzony w stylistyce vintage/retro. Czy można w przypadku tarczy na coś ponarzekać? Pewnie tak, bo zawsze można stwierdzić, że brak odznaczenia w jakikolwiek sposób minut powoduje, że odczyt godziny nie należy do najprostszych, a i przy ustawianiu tego zegarka trzeba się trochę nagimnastykować. Ja jednak uważam, że w zakresie tarczy projekt jest skończony, ponieważ dodatkowe odznaczenie minut, choć przyczyniłoby się do lepszej czytelności zegarka, to jednak nie do końca grałoby z ogólną jego stylistyką. 3. Mechanicznie to Eta 2895-1, w wersji COSC, na co są oczywiście stosowne papierki. Werk znany i ceniony, łożyskowany na 30 kamieniach, zapewniający rezerwę chodu na poziomie 44 h. Oczywiście do tej pory nie sprawdziłem, czy odchyłki mieszczą się w ramach certyfikatu COSC, a także, czy zegarek trzyma zadaną rezerwę chodu. Jak go zakładam, to nic niepokojącego nie obserwuję, co z mojej perspektywy oznacza, że wszystko jest ok. Oczywiście biorąc pod uwagę zastosowany mechanizm i jego wersję pewnie znajdą się tacy, którzy w tym przypadku widzieliby przeszklony oraz dekiel, choćby na wzór tego, z czym w przypadku Tissota mamy do czynienia w cenionym Le Loclu. Drudzy powiedzą, że wystarczy im ten świetny grawer, o którym pisałem już wcześniej. Dla mnie w tym przypadku sprawa jest jasna - wybieram grawer. 4. Nie potrafię być obiektywny w przypadku tego zegarka. Uwielbiam w nim to, że stylistycznie jest tak mocno osadzony w przeszłości i IMO nawiązuje do tego, co Tissot miał najlepsze. Można oczywiście grymasić na szkło, jakie zastosowano w tym zegarku, bo to w końcu szkło mineralne, a nie szafir. Ale z drugiej strony, szkło jest w nim wypukłe, a dzięki temu, że jest ono mineralne, całość IMO zdecydowanie lepiej wpisuje się w stylistykę vintage/retro, którą ostatnimi czasy tak bardzo sobie cenię. Można ponarzekać na tarczę, bo brak w niej odznaczenia minut, ale z drugiej strony, zastosowany w tym modelu układ tarczy lepiej (IMO) wpisuje się w ogólna stylistykę tego zegarka. No i dekiel, bo pewnie znajda się tacy, którzy woleliby transparentny. Ale zamiast tego mamy ten wspaniały grawer Z mojej perspektywy jest to więc projekt kompletny i nic bym tu nie poprawiał. Nadal też będę twierdził, że właśnie linia Heritage od Tissota (no może za wyjątkiem przywołanego już wcześniej modelu Le Locle) to najlepsze, co ten producent aktualnie jest w stanie zaproponować. Przy okazji recenzowanego zegarka warto na koniec wspomnieć również o tym, że w przypadku tego zegarka, mamy do czynienia z zupełnie innym pudełkiem, niż w przypadku tego, co zazwyczaj dostajemy od Tissota. Jest kartonowe pudełko, które skrywa drewnianą skrzyneczkę, lakierowaną na wysoki połysk, wyłożoną eko skórą i zamykaną na magnes. Do tego klimatyczna czerwona podkładka z herbem. Szkoda tylko, że ta skóra tak się łuszczy Dziękuję za cierpliwość i jak zwykle, przepraszam za marnej jakości zdjęcia własnego autorstwa, które nie są w stanie oddać piękna tego nietuzinkowego zegarka
  2. Witam! znalazłem taki zegareczek. Mógłby ktoś powiedzieć coś więcej na jego temat? Rok? Zdjęcia zegarka: https://ibb.co/RB200vJ https://ibb.co/SsRJzkg https://ibb.co/5FG4bMH https://ibb.co/0mQzwCV
  3. Cześć wszystkim! Chciałbym prosić was o pomoc w uzyskaniu więcej informacji na temat zegarka Tissot. Jest to oryginalny egzemplarz? zdjęcia: https://ibb.co/WD3Htpd https://ibb.co/Fs43CYh https://ibb.co/H2tsk1B https://ibb.co/y4H4t1h https://ibb.co/dj3ntfC https://ibb.co/F3KTVqJ Z góry dziękuje za odpowiedzi.
  4. Takie cudo przywędrowało zza Oceanu... 20 kamieniowy Tissot z początku XX stulecia. Jak zwykle zaczynam od zdjęcia w częściach Zegarek ma tarczę mocowaną na wcisk i jednoczęściowy wałek. Jedynym poważnym problemem, jaki znalazłem okazał się pęknięty kamień w łożysku centralnym oraz trochę rdzy na włosie. Na zdjęciu widać też polerowana zapadkę naciągu, tiret oraz spód mostka z nabitym (chyba) LB&CE - zapewne producent ebauche'a. Poniżej montaż mostka wychwytu od strony tarczy, łożysk oraz przekładnia chodu... Przed założeniem przekładni powinienem był jednak założyć mały mostek mocujący wałek naciągowy... Łożysko koła wychwytowego (i kotwicy, ale to za moment) ma oprawiony w złoto kamień nakrywkowy. Pięknie wykończony wychwyt szwajcarski, stalowy, balans kompensacyjny z włosem Bregueta. Mostkowa budowa ułatwia, za to króciutkie czopy utrudniają montaż. Założyłem mostek bębna, ale sie pospieszyłem, bo przecież zębnik nie zmieści się od strony tarczy. Umożliwiło mi to jednak zmontowanie elementów mechanizmu naciągowego... Wałek w bębnie można rozmontować, ale trzeba go rozkręcić narzędziem, którego nie mam. Strzałki pokazują "ząbek". który należy uwzględnić przy zamykaniu bębna. Polerowany mostek kotwicy również ma piękną, oprawioną w złoto "nakrywkę". Koła naciągowe z "wilczymi zębami" i elegancka zapadka. Bęben ze zmontowanym mechanizmem genewskim. Takich sytuacji nie rozumiem - oś oryginalna, mostek, łożyska, wszystko oryginalne, a oś za długa i wymaga podkładki. Nie rozumiem... Sprawdzałem kilka razy, mostek leży równo, nie jest pochylony... Mechanizm został wyprodukowany na rynek USA i jest w amerykańskiej kopercie. Do jego montażu użyto mosiężnego pierścienia centrującego. Nie wiem, czy koperta jest oryginalna, czy np później wymieniono na nią oryginalną złotą kopertę, w każdym razie nie nosi ona śladów wcześniejszego montażu innego mechanizmu. I całość zmontowana do kupy. Wskazówka minutowa oczywiście nieoryginalna. Kopertę wykonała Keystone Watch Case Co I jeszcze raz 20-kamieniowy mechanizm: Wysoka klasa - złote koła przekładni, stalowy wychwyt, wilcze zęby - to najlepszy Tissot jakiego widziałem "na żywo", a i na zdjęciach w internetach ciężko znaleźć zegarek tej marki. Po zmontowaniu chodzi przyzwoicie, choć mam wrażenie, że mięciutka sprężyna daje ciut za mało mocy. Wkładałem palcami i muszę powiedzieć, że chyba przydałoby się coś twardszego, bo amplituda jest na granicy prawidłowej. Ciekawym rozwiązaniem jest wciskana tarcza - żeby wyciągnąć wałek trzeba najpierw wypchnąć tarczę przez otworek obok koła naciągowego. Łatwo i szybko, tylko niełatwo na to wpaść... Raczej boję się dłubać na ślepo
  5. Bardzo proszę o pomoc w identyfikacji czasomierzy na załączonych zdjęciach. .
  6. Witam, jest to mój pierwszy post więc wypadałoby się przywitać z uzytkowniami;) Od dłuższego czasu planuje zakup jakiegoś automatu w przybliżonym budżecie trzech tysięcy. Dwa zegarki, które najbardziej wpadłby mi w oko to typowy nurek: certina ds action i drugi bardziej elegancki, tissot gentleman. Bebechy widzę obydwa mają te same, na samym forum idzie znalezc dużo recenzji samej certiny, natomiast gorzej jest wypatrzyć coś na temat tego tissota. Certinę przymierzyłem i mimo moich 16,5 cm w nadgarstku, wydawała się dobrze leżeć na przegubie, tissota natomiast nie widziałem nigdy na żywo. Na samych zdjęciach oraz filmikach na youtoubie sprawia dla mnie kapitalne wrażenie, zwłaszcza model z niebieską tarczą. Jedynie jakie mam obawy, to to, że duży obszar polerowanych miejsc na tym zegarku pokryje się szybko nieestetycznymi rysami. Nie ukrywam, że mogę wybrać tylko jednego z nich, chciałbym żeby był to model na długie lata i dosyć uniwersalny, chociaż ubieram się dosyć sportowo. Jeżeli ktoś ma którykolwiek z tych zegarków, mógłby się podzielić zaletami i wadami tych czasomierzy. Pozdrawiam
  7. Cześć wszystkim! To mój pierwszy post na forum i od razu prośba: Czy ktoś z Was mógłby potwierdzić autentyczność poniższego Tissota Le Locle? Sprzedający dołącza wszystkie papiery poza paragonem, ale zdjęcia wyglądają trochę jak z kalkulatora. Mimo to porównując ze znalezionymi w internecie wydaje się, że to oryginał. https://www.olx.pl/oferta/zegarek-meski-tissot-le-locle-automatic-t41-zloty-na-pasku-stan-nowy-CID87-IDD8cbn.html#ab93a67b62 Ref: T41.5.413.73.
  8. Witam wszystkich, Czy posiada ktoś na sprzedaż wskazówki do zegarka kieszonkowego Tissot Antimagnetique cal 43 wskazówki ? Średnice otworów wskazówek to: -godzinowa 2mm -minutowa 1,15mm Ewentualnie czy ktoś posiada inne wskazówki ale o wielkości otwór takich ja podałem ? Oryginalny numer katalogowy wskazówek to 43042.
  9. Witam wszystkich, Posiadam Zegarek kieszonkowy Tissot Antimagnetique i nie posiada on koronki i potrzebuję pomocy w doborze/ znalezieniu właściwej koronki prawdopodobnie z tym szpikulcem do ustawiania godziny i nakręcania zegarka oraz jak wymontować część koronki znajdującej się w środku tego zegarka ? Jeszcze go nie rozbierałem. Numer na machaniźmie 748905 Dziękuję za pomoc.
  10. Zbliżają się Święta. Żona obiecała prezent na gwiazdkę. Są przy tym pewne warunki brzegowe: nówka sztuka, żadnych zakupów przez internet czy na bazarku (ewentualnie zamówienie przez intenet i odbiór w salonie). Budżet ok. 3k. Pojawiły się zatem pewne opcje:Szukam automat EDC (będzie często noszony) do stroju casual, na bransolecie, myślę o niebieskiej/granatowej tarczy (ale to nie jest warunek konieczny), obwód nadgarstka 17,5-18 cm - w zależności od pomiaru. Z dotychczasowych doświadczeń idealny rozmiar to 41 mm (przy niezbyt długich i mało wygiętych uszach), więcej jest dopuszczalne, ale przy krótkich uszach. Rozważam: 1) Roamer searock - mój aktualny faworyt - podoba mi się tarcza i kształt koperty, fajna bransoleta. Pokrycie stopem wolframu powinno wzmocnić odporność na zarysowania. Z tym, że obawiam się rozmiaru (nie przymierzałem na nadgarstku, ale na żywo wydaje się bardzo duży, mimo że ma "tylko" 42 mm). Nie wiem czy nie będzie za bardzo świecący - cała koperta i bransoleta jest polerowana. Tarcza chyba czarna, dostępna jest niebieska, ale nie wiem, czy to już nie byłoby zbytnie rokokoko. 2) Tissot Gentelman Powermatic 80 Silicium - do tej pory nie brałem pod uwagę Tissota (jedyny model, który mi się podobał, to T-Tempo), Jak zobaczyłem zdjęcia nowego Gentelmana, to zmieniłem zdanie. Poza tym to firma z tradycją. Na plus w/w modelu: 80 godzin power reserve, dyskrecja i elegancja. Na minus - zbyt mała wodoszczelność - tylko 50m. Zagadką jest jak będzie sprawował się w dłuższym okresie krzemowy włos. Niezła bransloleta. Obawiam się trochę, że luneta (szeroka i polerowana) oraz środkowe ogniwo bransy będzie się łatwo rysować. Nie wiem też, czy nie będzie za mały jak na EDC (40 mm, ale za to dłuższe uszy), NIe wiem też, na na którą wersję ewentualnie się zdecydować (srebrna, niebieska, czy czarna, bikolor odpada). Na zdjęciach najlepiej wypada srebrna (ale mam już garniturowca z tym kolorem tarczy, więc chyba lepiej sie nie powtarzać), czarny - trochę słabo, ale podejrzewam, że na żywo, to chyba będzie najlepsza wersja. Zostaje jeszcze niebieska (rozważana) - proszę zatem o komentarze Kolegów, którzy mieli do czynienia z omawianym delikwentem na żywo. 3) Glycine Combat 43 mm - fajna niebieska tarcza i luma. To chyba jedyny model Glycine, który wizualnie mi się podoba. Nie wiem, czy tarcza nie będzie za duża, a kopertę wolę, jak uszy są z niej wypuszczone pod mniejszym kątem. Nie miałem doświadczenia z taką bransloetą. 4) Epos Passion (jasna tarcza) - w promocji prawie mieści się w budżecie. Chyba najlepsze wykonanie, ale jest loteria co do mechanizmu (ETA lub Sellita, która - jak piszą Koledzy na forum potrafi być kapryśna i awaryjna).Boazeria na tarczy inspirowana Omega AT (zdecydowanie na plus). 5) z japończyków rozważam Orient Star Modern Skeleton - ładny wizualnie, zwiększona rezera chodu (50h), fajna bransoleta. Co do zasady nie lubię OH, ale zwiększone szkieletowanie zmienia odbiór zegarka. 6) jest jeszcze opcja "atomowa" - dobry kwarc - Bulova Precisionist (np. model 96b252) - płynący sekundnik, dokładność, wodoszczelność 100m i zdecydowanie najniższa cena. Co radzicie???
  11. Witam, prosił bym o pomoc w sprawdzeniu oryginalności tego zegarka. Ref: T870. Mam wątpliwości co do napisu na deklu, czy pod napisem TISSOT, powinno znajdować się "since 1853" a nie samo "1853"? pozdrawiam Michał
  12. Witam wszystkich. czy to oryginał? bo wskazówka sekundnika na moje oko za krótka i krzywa. proszę o opinie. https://allegro.pl/oferta/zegarek-tissot-swiss-made-stan-idealny-8542882496 Pozdrawiam
  13. Witam forumowiczów. Od dawna zaglądam tu żeby poczytać, ale w końcu nadszedł czas na pytanie. Potrzebuję zakupić zegarek na prezent niespodziankę dla kobiety i to jest pewien problem numer 1. Mając mniej-więcej ogarnięcie co do wymaganego stylu i rozmiaru plączę się w około kilu zegarków. O ile dla Pań najważniejszy jest wygląd to ja podchodzę do tematu z innej strony i tak z wymagań obowiązkowych: to co spodoba się lubej: 1) kwarc (tu nie ma co dyskutować) 2) rozmiar koperty 27 - 32mm 3) jasna, względnie jednolita tarcza 4) proste indeksy to co ja bym widział: 1) marka, która robi zegarki, a nie ciuchy 2) ma wytrzymać deszcz i przypadkowe zachlapanie przy myciu rąk 3) ma mieć możliwość wymiany paska na taki ze standardowym mocowaniem (w zakupie nie ma znaczenia czy jest pasek czy bransoleta - i tak trafi tam pasek) 4) przez chwilę na tapecie była koperta w różowym złocie PVD, ale po zastanowieniu nad możliwymi wytarciami - koperta zostaje stalowa 5) jak najlepsza trwałość i niezawodność 6) Swiss czy Japan nie ma dla mnie znaczenia, po prostu takie znalazłem w określonym stylu. To co znalazłem: 1) Roamer: C-Lady 657844 40 25 60 (WR30, słabo dostępny lokalnie, nie znalazłem informacji: szerokość mocowania paska (ważne - muszę zakupić od razu z dodatkowym paskiem), jaki siedzi mechanizm) // UPDATE: zmierzyłem w sklepie szerokość mocowania paska, jest 13mm // 2) Tissot: Everytime Lady T109.210.11.031.00 (WR30, widziałem, wizualnie jest OK, mechanizm ETA 902.101 , wg sprzedawcy z którym rozmawiałem znacznie lepszy od Miyoty w zegarkach z tej półki cenowej(?)) 3) Grovana: Classic GV3230.1133 (WR50, łatwo dostępny, wizualnie na żywo OK, mechanizm określany jako 'szwajcarski kwarcowy' - obstawiam jakąś podstawową Rondę) 4) Skagen SKW2692 (WR30, podobno niższa półka jakościowa od pozostałych, mechanizm jakiś Miyoty jak twierdzą sprzedający, nie polecają ze względu na rzekome częstsze serwisowanie niż w przypadku ETA co z kolei jest tezą odwrotną do tego co czytałem na forum) Dodam jeszcze, że spore różnice cenowe między podanymi modelami nie są tu istotne - ważne, żeby było dobrze Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.
  14. Witam. Szukam zegarków podobnych do tego modelu Tissota, jestem już zdecydowany aczkolwiek chciałbym wiedzieć czy ktoś z forumowiczów zna jakieś podobne modele, które by mnie zainteresowały. Obecnie udało mi się już ucyganić 2080 z 2600 na tym modelu, więc prosiłbym o zegarki w takiej mniej więcej kwocie
  15. Witam. Zabieram się do zakupu zegarka i chciałbym się zapytać o autentyczność owego egzemplarza, ponieważ cena wydaje mi się bardzo okazjonalna. Jak uważacie? Tissot Quickster T095.417.36.057.01 https://allegro.pl/oferta/zegarek-tissot-t095-417-36-057-01-quickster-8291891367 Dziękuje z góry za odpowiedzi. Pozdrawiam!
  16. Szukam zegarka na bransolecie i podobają mi się takie modele, jak poniżej. Czy marka Cerina ma jakąś przewagę nad Tissot, lub vice versa? Warunek koniecny - datownik (dzień), warunek opcjonalny - elementy z żółtego złota (aby do innej biżuterii pasował) Który z tych modeli byście wybrali lub możecie polecić coś podobnego w okolicach 2500zł: 1. Certina C035.207.22.037.02 https://www.zegarek.net/zegarki/certina/zegarek_certina_c035.207.22.037.02.html 2. Tissot T122.207.22.031.00 https://www.zegarek.net/zegarki-tissot/zegarek-t122.207.22.031.00 3. Tissot T41.2.183.34 LE LOCLE https://www.zegarek.net/zegarki/tissot/zegarek_tissot_t41.2.183.34.html 4. Tissot T122.207.11.031.00 (ten jest srebrny) https://www.zegarek.net/zegarki-tissot/zegarek-t122.207.11.031.00 Ewentualnie ten kwarcowy jeszcze mi się podoba. I chyba najbardziej wizualnie ze wszystkich wymienionych. Pytanie, czy jest naprawdę sens kupować napęd mech-automatyczny, skoro gorzej odmierza czas? 5. Atlantic Sealine 22346.43.21 https://zegarownia.pl/zegarek-damski-atlantic-sealine-22346-43-21
  17. Witam, kupiłem sobie na Allegro takie cudeńko. Z uwagi na to że sam nie mogę sobie poradzić z identyfikacją mechanizmu, postanowiłem poprosić tutaj o pomoc. Z góry zaznaczam, że nie jestem handlarzem . A tak wygląda od frontu
  18. Witajcie, chciałbym sprawić sobie prezent i kupić zegarek na lata Od kilku tygodni przeglądałem forum i ofertę zegarków w różnych sklepach, obecnie mam na oku 3 modele: 1. Tissot CHEMIN DES TOURELLES POWERMATIC 80 T0994071104800 https://zegarkicentrum.pl/zegarek-meski-tissot-chemin-des-tourelles-powermatic-80-t0994071104800 2. Tissot Visodate T0194301104100 https://zegarkicentrum.pl/zegarek-meski-tissot-visodate-t0194301104100 3. Tissot CHEMIN DES TOURELLES POWERMATIC 80 T0994071604700 https://zegarkicentrum.pl/zegarek-meski-tissot-chemin-des-tourelles-powermatic-80-t0994071604700 Najbardziej mi się podoba Numer 1, oglądałem na kilku filmikach na YT, bardzo ładny wg mnie jednak najdroższy z powyższych. Zastanawiam się czy nie wybrać Tissot Visodate... możecie doradzić? Nie mam zbyt grubego nadgarstka - 16cm
  19. Hej wszystkim, proszę użytkowników strony o pomoc w zakupie zegarka. Interesuje mnie zegarek z naciągiem automatycznym, na bransolecie, z czarną tarczą (wymóg nie konieczny). Mój budżet to ok. 2000 zł. Po przeglądnięciu dużej ilości czasomierzy wstępnie wybrałem: Zegarek Tissot, T063.907.11.058.00, Męski, Tradition Open Heart Powermatic 80.Mogę go kupić za 2250. moje pytanie brzmi: czy to dobry wybór? ewentualnie proszę o jakieś alternatywy. Z góry dziękuje. pozdrawiam tomek
  20. Witam. Być może wątek tematu umieszczam w nieodpowiednim dziale lub nawet będzie on niezgodny z regulaminem. Jeśli tak to z góry przepraszam. Sytuacja jest prosta. Posiadam zegarki których głównym mankamentem jest brak oryginalnych pasków. Niestety Tissot nie posiada paska wraz z klamerką, w przypadku Technomarine klamerka paska jest. Jeśli kogokolwiek zainteresuje któryś z zegarków to poproszę o kontakt. Niestety na ten moment dysponuję jedynie zdjęciami gorszej jakości wiec nie zamieszczam ich tutaj. Pozdrawiam serdecznie Michał.
  21. Szanowni Forumowicze, rok temu zdecydowałem się na zakup swojego pierwszego zegarka (wybór padł na Seiko PADI Turtle)... i chyba wpadłem, bo właśnie zastanawiam się nad zakupem kolejnego. Tym razem poszukuję czegoś bardziej eleganckiego, w cenie do 2500 zł. Po zakończonych poszukiwaniach na placu boju pozostały dwa modele: - Tissot Visodate - ORIENT STAR Standard-Date DV02003W Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, na który się zdecydować, dlatego liczę, że wasze porady/uwagi/spostrzeżenia/opinie pomogą mi w dokonaniu wyboru. Z góry dziękuje za pomoc
  22. Witam, Mam mały dylemat w temacie zakupu zegarka, który będzie pasował do pracy jak również do wyjścia wieczorem ze znajomymi. Jednym słowem elegancki, ale nie nazbyt formalny. W pracy obowiązuje smart casual/styl półformalny, tj. koszula + spodnie materiałowe. Zrobiłem mały przegląd i chciałem się poradzić, który producent i model lepszy/bardziej rekomendowany- Tissot czy Zeppelin. Znalazłem kilka modeli i będę bardzo wdzięczny za podpowiedź i poradę- co wybrać Tissot: https://wkruk.pl/zegarki/tissot/zegarek-tissot-t---classic-couturier-chronograph https://wkruk.pl/zegarki/tissot/zegarek-tissot-t---classic-36 https://wkruk.pl/zegarki/tissot/zegarek-tissot-v8-4 Zeppelin: https://www.swiss.com.pl/pl/zegarek-meski/7690m-1 https://www.swiss.com.pl/pl/zegarek-meski/7680-2 https://www.swiss.com.pl/pl/zegarek-meski/7690-2 https://www.swiss.com.pl/pl/zegarek-meski/7676-2
  23. Witam wszystkich! Na początek chciałbym zaznaczyć, że jestem użytkownikiem forum od ~10 lat. Niestety ze starego konta rzadko korzystałem, gdyż często czerpałem stąd wiedzę, a rzadko się udzielałem i prawdopodobnie zostało automatycznie usunięte z powodu nielogowania się na nie. No ale… do rzeczy! Uprzedzę, że tematy o zegarkach do 3 tysięcy i czym kierować się przy zakupie są mi znane. Moja kolekcja zegarków nie jest… nawet kolekcją. Moje zegarki, to kupione w wieku 13 lat Casio Edifice (byłem wtedy zakochany w Tag Heuerze Carrera Calibre 16 i bardzo chciałem czegoś, co choć trochę by go przypominało) oraz Adriatica, którą noszę na co dzień. No i właśnie nadszedł ten czas, gdy stwierdziłem, że chcę kupić swój pierwszy automat. Ze względu na dość ograniczony, studencki budżet, wybór padł na klasyka klasyków, polecanego przez wszystkich Orienta Bambino w wersji open heart. Po kilku godzinach szukania i oglądania znalazłem Tissot’a T063.907.36.068.00. Na tyle mi się spodobał, że zdecydowałem się naciągnąć swój budżet. Wiele przeczytałem na temat marki Tissot i pomimo tego, że jest polecana (choć niektórzy piszą, że jest bardzo popularna, przez co pospolita), to spotkałem się z wątpliwością odnośnie trwałości mechanizmu Powermatic 80. No i tu moje pytanie – czy faktycznie te obawy są uzasadnione? Czy zegarek jest wart swoich pieniędzy (wydatek rzędu 2400-2650 zł, zależnie od sklepu i promocji)? Wygląd jest kwestią gustu, bardziej chodzi mi tu o jakość wykonania, trwałość, mechanizm oraz stosunek jakość/cena. W oko wpadł mi również Edox Les Vauberts Open Heart (można go kupić w cenie 2650 zł). Natomiast z opinii wynika, że marka Edox jest trochę zbyt wysoko ceniona z powodu dobrego rozreklamowania przez Apart, a w ostatnim czasie ich zegarki bywają awaryjne i jakość wykonania i spasowania różnych elementów pozostawia wiele do życzenia. Czy ktoś mógłby się odnieść jak te 2 modele mają się do siebie? Choć po głębszym zastanowieniu Edox wydaje mi się trochę pospolity, natomiast Tissot nie daje mi spokoju Chętnie też obejrzę Wasze propozycje, jeżeli takowe się pojawią. Może akurat pokażecie coś, co przeoczyłem przy poszukiwaniach. Wymagania: -cena do 2700 zł (budżet naciągnięty z 1000 zł, więc wolałbym go już pozostawić ) -automat, -szkło szafirowe, -swiss made (tak, mam świadomość, że łatwiej w tym przedziale cenowym o dobre produkcje japońskie czy niemieckie, ale to moje wewnętrzne, niczym konkretnym nieuzasadnione „chcę”), -open heart (w końcu pierwszy automat, muszę się nacieszyć!). Pozdrawiam!
  24. Szanowni Forumowicze, wielkimi krokami zbliża się Sylwester i czas karnawału, a wraz z nimi (jako zegarkowemu laikowi) nasuwa się mi jedno pytanie: czy mechanizmy zegarków automatycznych z niskiej półki cenowo-prestiżowej (Seiko, Tissot, Certina) mogą w jakikolwiek sposób ucierpieć podczas gwałtownych, zrywanych, pełnych ekspresji ruchów rękami np.podczas tańca? Machania, skakania, klaskania itd.? Czy ma to jakikolwiek negatywny wpływ na mechanizm?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.