Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Ela12

REKLAMACJA WEDŁUG PRAWA

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ela12

SZANOWNI ZEGARMISTRZOWIE I ZNAWCY BRANŻY

Prosiłabym o odpowiedź na następującą kwestię. Czy jeżeli kupiłam zegarek od sprzedawcy rok i 2 miesiące temu i przetarła mi się pod kopertą chromowana powierzchnia i przebija brzydki czerwony kolor - chyba miedź. Chcaiłam zwrócić zegarek ponieważ przy normalnym użytkowaniu zegarek nie przetrwał 2 lat , które grarantuje ustawa z 2002 roku, która mówi że jeżeli towar musi przez 2 lata nie zmieniać się przy normalnym użytkowaniu i wyglądać jak w dniu zakupu i jeżeli się zniszczy przy normalnym użytkowaniu to sprzedający musi go przyjąci naprawić w ramach gwarancji lub oddać nowy zegarek . Prosiłabym o WAS jako znawców tematu czy prawo stoi po mojej stronie ? BARDZO PROSZĘ O WYPOWIEDZ I Z GÓRY DZIĘKUJE

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę źle rozumiesz przepisy. Aby skorzystać z tego przepisu musiałabyś udowodnić, ze towar jest nie zgodny z przeznaczeniem. Wyobraź sobie inny przypadek. Kupiłaś pończochy. Potargały się po roku codziennego noszenia :). Czy miałabyś prawo do reklamacji, bo nie wytrzymały 2 lat?

 

Masz jeszcze przecież gwarancję na zegarek. O ile producent uzna ten rodzaj defektu (zapewne nie każdy). Z reguły powłoki, chromowania, złocenia paski, szkiełka z przyczyn oczywistych nie podlegają gwarancji. Napisz jak to zegarek i gdzie kupiłaś.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz jeszcze przecież gwarancję na zegarek. O ile producent uzna ten rodzaj defektu (zapewne nie każdy). Z reguły powłoki, chromowania, złocenia paski, szkiełka z przyczyn oczywistych nie podlegają gwarancji. Napisz jak to zegarek i gdzie kupiłaś.

 

Trochę to irytujące , dlaczego nie każdy miał by to uznać , w końcu zegarek nie był targany po betonie... Tylko noszony zgodnie z przeznaczeniem !!

 

Rajstopy chyba tu nie są najlepszym przykładem ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku nie uznania gwarancji przez producenta, mozna z ta sprawa udac sie do sadu konsumenckiego i probowac przez nich to zalatwic. Dosc czesto udaje sie te sprawy wygrywac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rajstopy posłużyły jako przykład do przepisu o 2 letnie odpowiedzialności sprzedawcy za towar zgodny z umową. Czyli gdyby sie okazało, ze sprzedawca zapewniał ze koperta jest stalowa, a jest tylko chromowana, przysługuje reklamacja. Przyczyn przetarć na kopercie spowodowanych przez nabywcę może być dość sporo np. niewydolność wątroby :)


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek jak każdy inny towar za wyjątkiem np płyt, kaset magnetofonowych czy też innych nośników można reklamować z tytułu gwarancji(umowa zawarta z gwarantem czyli producentem) lub z tytułu Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (odpowiedzialność sprzedawcy za towar sprzedany). Do klienta należy prawo wyboru z czego chce skorzystać. Sprzedawca ma obowiązek towar przyjąc oraz wydać druk reklamacyjny czyli pismo w którym jest napisane w czym problem i z jakiego tytułu rzecz jest reklamowana. Jeśli w przeciągu 14 dni(ustawa) sprzedawca nie poinformuje kupującego o dalszym toku postępowania reklamacji, domniemywa się iż sprzedawca gwarancję uznał.

W tym konkretnym przypadku reklamować należy moim zdaniem z tutułu Ustawy(większa opłacalność), podając jako powód niezgodność towaru z umową. Można żadać wymiany na nowy jednakże sprzedawca nie musi wcale takiego roszczenia uznać. Ma za to obowiązek rozpatrzyć reklamację, jeśli nie ma uszkodzenia czysto mechanicznego moim zdaniem należy tutaj reklamację uznać.

Jeśłi sprzedawca reklamacji nie uzna pozostaje interwencja w federecji konsumentów a w dalszej drodze postępowania sąd.

Pozdrawiam.


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SZANOWNI ZEGARMISTRZOWIE I ZNAWCY BRANŻY

Prosiłabym o odpowiedź na następującą kwestię. Czy jeżeli kupiłam zegarek od sprzedawcy rok i 2 miesiące temu i przetarła mi się pod kopertą chromowana powierzchnia i przebija brzydki czerwony kolor - chyba miedź. Chcaiłam zwrócić zegarek ponieważ przy normalnym użytkowaniu zegarek nie przetrwał 2 lat , które grarantuje ustawa z 2002 roku, która mówi że jeżeli towar musi przez 2 lata nie zmieniać się przy normalnym użytkowaniu i wyglądać jak w dniu zakupu i jeżeli się zniszczy przy normalnym użytkowaniu to sprzedający musi go przyjąci naprawić w ramach gwarancji lub oddać nowy zegarek . Prosiłabym o WAS jako znawców tematu czy prawo stoi po mojej stronie ? BARDZO PROSZĘ O WYPOWIEDZ I Z GÓRY DZIĘKUJE

Proszę wybaczyć ale Ustawa nic takiego nie mówi że rzecz nabyta ma wyglądac tak jak w dniu zakupu.


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powód niezgodność towaru z umową

obawiam się , ze w tym wypadku nie ma podstaw do uznania towaru za niezgodny z umową.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sobieradek

Tego typu usterki często się zdarzają w tanich zegarkach, są równiez osoby, których pot jest bardziej agresywny co powoduje gnicie pasków, rdzewienie kopert i bransolet. Moja znajoma przykleja na dekielek swojego zegarka plaster

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moja znajoma przykleja na dekielek swojego zegarka plaster

Lepiej iść do lekarza :)


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powód niezgodność towaru z umową

obawiam się , ze w tym wypadku nie ma podstaw do uznania towaru za niezgodny z umową.

Oczywiście jest:). O ile POWTARZAM, nie jest to uszkodzenie mechaniczne. To podstawa aby uznac roszczenie. Przykład? Prosze choć z innej beczki moim zdaniem bardzo adekwatny. Ford Focus 2005, 2 lata prawie użytkowania, 60 tyś kilometrów przejechane. Skóra na kierownicy w owym samochodzie się najzwyczajniej przeciera. Powiedziałby ktoś, przecież to oczywiste że się przeciera bo się jej używa, dotyka rękami. Nic bardziej mylnego, nie ma prawa zatracić swoich właściwości(na gwarancji, później to już inna sprawa) estetycznych.

Podobnie klamki w mondeo...pokrywane czymś co przypomina(lub jest) chrom(gałka zmiany biegów także), w niektórych modelach się łuszczyło i schodziło. Wszystko wymieniali na gwarancji. Dlaczego? Bo to towar niezgodny z umową.


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tego typu usterki często się zdarzają w tanich zegarkach, są równiez osoby, których pot jest bardziej agresywny co powoduje gnicie pasków, rdzewienie kopert i bransolet. Moja znajoma przykleja na dekielek swojego zegarka plaster

Argumentacja bez podstaw. W karcie gwarancyjnej musiałby być zapis iż materiał powlekający zegarek nie jest odporny na pot ludzki:), lub sprzedawca musiałby o tym informować, wtedy nikt by pewnie takiego zegrarka nie chciał. Nikt sobie nie będzie PH sprawdzał przed zakupem zegarka:))).


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trochę źle rozumiesz przepisy. Aby skorzystać z tego przepisu musiałabyś udowodnić, ze towar jest nie zgodny z przeznaczeniem. Wyobraź sobie inny przypadek. Kupiłaś pończochy. Potargały się po roku codziennego noszenia :). Czy miałabyś prawo do reklamacji, bo nie wytrzymały 2 lat?

EEE trochę nie na miejscu przykład:))) krajanie:).1. Rajstop się nie nosi codziennie:).

2. Mowa tu o uszkodzeniu mechanicznym:) co wynika samo z siebie..

 

Masz jeszcze przecież gwarancję na zegarek. O ile producent uzna ten rodzaj defektu (zapewne nie każdy). Z reguły powłoki, chromowania, złocenia paski, szkiełka z przyczyn oczywistych nie podlegają gwarancji. Napisz jak to zegarek i gdzie kupiłaś.

Musiałby być zapis w gwarancji iż gwarant nie uznaje roszczeń z tytułu schodzenia powłok...a nawet gdyby tak było, pozostaje reklamacja z tutułu ustawy, czyli że zamiast sie spierać z gwarantem, można żądać naprawy lub wymiany na nowy, ewentualnie zwrotu gotówki od sprzedawcy, jako podmiotu odpowiedzialnego za sprzedany towar.


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotrrr

To ja jeszcze dorzucę swoje offtopowe pytanie (ale przynajmniej dotyczące gwarancji :) ).

Po czterech miesiącach używania laptopa odmówiła mi posłuszeństwa bateria. Nie, żeby zmalał jej czas pracy, po prostu system jej nie rozpoznaje i nie daje się ładować. Oddałem sprzęt do naprawy gwarancyjnej i.... dostałem go z powrotem z adnotacją, że bateria jest uszkodzona, jej okres gwarancji wynosi 3 MIESIĄCE!!! i ogólnie mają mnie w głębokim poważaniu (firma Unicom Sp. z o. o. w Wa-wie). :evil:

 

Napisałem w tej sprawie do centrali producenta, zobaczymy, czy cokolwiek odpiszą - wydaje mi się nonsensowne gwarantowanie prawidłowej pracy baterii przez trzy miesiące....

 

Czy ktoś ma jakiś pomysł co z tym zrobić (poza zakupem nowej baterii za prawie cztery stówki???). Jakaś organizacja konsumencka??? Ma to sens???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W karcie gwarancyjnej musiałby być zapis iż materiał powlekający zegarek nie jest odporny na pot ludzki:)

Nie musi być taki zapis. Materiał jest odporny na pot, ale normalny , a nie żrący. :). Producent zegarka nie może odpowiadać za to, ze ktoś ma żle funkcjonujący organizm.

Proszę też nie mylić pojęć "odpowiedzialności z umowy konsumenckiej" z gwarancją. Gwarancję daje producent i on decyduje o warunkach gwarancji.

Jeśli nie daje gwarancji na powłokę to jej nie ma.

To czy towar jest zgodny z umową zależy wyłącznie od umowy zawartej między sprzedawcą a kupującym. Jeżeli producent lub sprzedawca zapewnia, ze powłoka wytrzyma dłużej niż 2 lata wtedy można z uznać towar za niezgodny z umową. Obawiam się jednak, ze takiego zapewnienia nie było.

Nie ma tu mowy o domniemaniu, że koperta nie powinna się wytrzeć, bo to oczywiste, ze się wyciera.

Zupełnie inaczej jest z powłoką na gałce od biegów w Mondeo.

 

 

Piotrrr olej gwarancję, korzystaj z rękojmi lub niezgodności towaru z umową. Wal od razu do sądu konsumenckiego. Jest free of charges.

Nawet nie w dawaj się w dyskusje z kimś, kto jedynie jest w stanie cię zdenerwować.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Proszę też nie mylić pojęć "odpowiedzialności z umowy konsumenckiej" z gwarancją. Gwarancję daje producent i on decyduje o warunkach gwarancji.

Jeśli już to... odpowiedzialności z tutułu Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.(Dz. U. Nr 141' date=' poz. 1176) :)

Jeśli nie daje gwarancji na powłokę to jej nie ma.

A co ja napisałem, proszę wybaczyć?:) :?

To czy towar jest zgodny z umową zależy wyłącznie od umowy zawartej między sprzedawcą a kupującym.

Bzdura kompletna. Umowę reguluje ustawa!!!

Jeżeli producent lub sprzedawca zapewnia' date=' ze powłoka wytrzyma dłużej niż 2 lata wtedy można z uznać towar za niezgodny z umową. Obawiam się jednak' date=' ze takiego zapewnienia nie było..[/quote''] A jak nie zapewnia to jest zwolniony z odpowiedzialności za sprzedany towar zgodnie z wytycznymi Ustawy Sejmu RP? :cry:
Nie ma tu mowy o domniemaniu' date=' że koperta nie powinna się wytrzeć, bo to oczywiste, ze się wyciera..[/quote'] Nic nie jest oczywiste. Koperta może się wycierać, nie może się jednak niszczyć ani tracić na wizualności, bez uszkodzeń mechanicznych, gdyż zmienia swoje właściwości. A TO JEST NIEZGODNOŚC TOWARU Z UMOWĄ!!! :oops: Wedle tego co sąsiad mówi blacha na aucie może rdzewieć, jeśli sprzedawca nie zapewniał że nie będzie. Czy to nie idiotyzm?
Zupełnie inaczej jest z powłoką na gałce od biegów w Mondeo.
OOO' date=' a to niby dlaczego?

:wink:

 

Piotrrr olej gwarancję, korzystaj z rękojmi lub niezgodności towaru z umową. Wal od razu do sądu konsumenckiego. Jest free of charges.

Nawet nie w dawaj się w dyskusje z kimś, kto jedynie jest w stanie cię zdenerwować.

Nie ma już w polskim prawie czegoś takiego jak rękojmia-poprawiam- rękojmia przy sprzedaży konsumenckiej. :cry: :!: Każdemu radzę przede wszystkim czytać warunki gwarancji jak się coś kupuje, oraz zapoznać się z Ustawą. Zawzse też można poprosić o pomoc Federację Konsumentów, lub Rzecznika tychże praw, który zasiada w każdym większym mieście. To nic nie kosztuje a może wiele pomóc.

Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę się z Tobą polemizował, poradzę ci jednak trochę poczytać o poceniu się, składzie potu. Rozmawiałem z cenionym zegarmistrzem w czasie oficjalnego spotkania klubowego w Warszawie i utwierdził mnie, że żrący pot niszczy nawet stal i taki zegarek nie podlega reklamacji. Żrący pot jest przyczyną schorzenia wątroby. (postaram sie znaleźć info, jakiego- było na forum)

 

Bzdura kompletna. Umowę reguluje ustawa!!!

TAK??? To wklej z łaski swojej przepis mówiący o powłokach na zegarkach.

 

Reszty nie komentuje, bo twoja filozofia sprowadza sie do granic absurdu.

Zgodnie z Twoim rozumowaniem w skarpetce przez 2 lata nie prawa wypaść dziura.

blacha na aucie może rdzewieć,
Masz co najmnie 3 lata gwarancji na perforacje nadwozia. Jeśli jednak masz rok, to w 18-stym miesiącu reklamacja na blachę jest bezzasadna.

 

Nie ma już w polskim prawie czegoś takiego jak rękojmia

 

KC , księga trzecia, tytuł XI, dział II:

Rękojmia za wady

 

Dział II - Rękojmia za wady

Art. 556.

 

§ 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

 

...

 

Art. 560.

 

§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

 

...

 

Art. 568.

 

§ 1. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie będę się z Tobą polemizował, poradzę ci jednak trochę poczytać o poceniu się, składzie potu. Rozmawiałem z cenionym zegarmistrzem w czasie oficjalnego spotkania klubowego w Warszawie i utwierdził mnie, że żrący pot niszczy nawet stal i taki zegarek nie podlega reklamacji. Żrący pot jest przyczyną schorzenia wątroby. (postaram sie znaleźć info, jakiego- było na forum)
TAK??? To wklej z łaski swojej przepis mówiący o powłokach na zegarkach.

 

Reszty nie komentuje, bo twoja filozofia sprowadza sie do granic absurdu.

Zgodnie z Twoim rozumowaniem w skarpetce przez 2 lata nie prawa wypaść dziura.

Nie wkleję, bo mnie nie interesuje przepis o powłokach na zegarkach, tylko przepisy prawa polskiego, nadrzędne jak Ci wiadomo nad przepisami o zegarkach. Skarpetki to przykład z kosmosu ponieważ uszkadzaja się mechanicznie, od tarć przy chodzeniu. Jeśłi podajesz przykłady, podawaj sensowne.

Masz co najmnie 3 lata gwarancji na perforacje nadwozia. Jeśli jednak masz rok, to w 18-stym miesiącu reklamacja na blachę jest bezzasadna.
Właśnie potwierdzasz to co piszę. Gwoli ścisłości na perforację nadwozia masz zawsze więcej lat niż 3. W tym wypadku(chodzi o zegraek) ani gwarancja ani czas ustawy nie upłynął więc skąd to idiotyczne porównanie? Sprzedawca winny jest uznać reklamację o ile nie nastąpiło uszkodzenie mechaniczne o czym pisałem już z 10 postów temu.

 

KC , księga trzecia, tytuł XI, dział II:

Rękojmia za wady

 

Dział II - Rękojmia za wady

Art. 556.

 

§ 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

 

...

 

Art. 560.

 

§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

 

...

 

Art. 568.

 

§ 1. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.

No i co?

A może powinieneś polemizować:))). Dowiedziałbyś się więcej co do zastosowania aktów prawnych:). Rękojmii nie stosuje się w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomej z udziałem konsumentów tylko stosuje się USTAWĘ!!!!! Podstawa? Proszę: http://forumprawne.org/o,46623.html,

W Polsce obowiązują następujące tryby napraw:

1. Gwarancja

2. Rękojmia

3. Reklamacje z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową

 

Ad.1 GWARANCJA

 

Gwarancja jest dobrowolnym zobowiązaniem dystrybutora/producenta sprzętu do bezpłatnej naprawy sprzętu. Długość trwania gwarancji i czas potrzebny na naprawę powinna być określona w karcie gwarancyjnej i określa ją gwarant (nie jest określona przepisami prawa). W karcie powinny być również zawarte informacje o punktach serwisowych oraz ile razy nasz sprzęcik może się zepsuć, żeby móc dostać nowy lub odzyskać pieniążki. Ewentualne awantury należy kierować do wystawcy karty gwarancyjnej, czyli dystrybutora/producenta (np. Nikon Polska)

 

Ad.2 RĘKOJMIA

 

Rękojmia od 1 stycznia 2003 roku istnieje tylko w tzw. obrocie profesjonalnym, czyli kiedy kupującym jest firma, a dokumentem sprzedaży jest faktura VAT. Może ona być wystawiona na firmę, osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, etc.

Rękojmia trwa równo rok od daty dokonania sprzedaży (np. od 6 maja 2005 do 5 maja 2006 włącznie) i składa się ją w punkcie, w którym dokonano zakupu (dane sprzedawcy są na fakturze). Sprzedawca ma 14 dni kalendarzowych, aby towar naprawić bądź napisać odmowę, iż zgłaszana usterka jest spowodowana np. przez użytkownika sprzętu. Termin 14 dni wydłuża się o kolejne siedem, gdy sprzedawca musi dojechać do miejsca zainstalowania reklamowanego urządzenia (np. pralki). Usterka musi być zgłoszona maksymalnie miesiąc od jej stwierdzenia przez użytkownika.

 

Ad.3 NIEZGODNOŚĆ TOWARU Z UMOWĄ (dalej w tekście: niezgodność)

 

Ten tryb reklamacji funkcjonuje od 1 stycznia 2003 roku (ustawa z 27 lipca 2002 roku o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego) i zastąpił rękojmię. Stosuję się go w obrocie nieprofesjonalnym, kiedy sprzedającym jest podmiot gospodarczy (sklep, komis) a kupującym zwykły Kowalski. Dokumentem, jakim dysponować musi Kowalski przy składaniu reklamacji z tytułu niezgodności, jest paragon lub faktura VAT na osobę fizyczną. Odpowiedzialność za wadliwy towar spada na sprzedawcę i u niego należy reklamować nabyty towar w przeciągu 2 lat od daty zakupu. Na zgłoszenie awarii mamy 2 miesiące od jej wykrycia.

Niestety jest to ustawa mocna niedopracowana, bo:

1. od momentu złożenia reklamacji sprzedawca na 14 dni kalendarzowych tylko na ustosunkowanie się do niej (czyli czy dany sprzęt naprawi, nie naprawi, albo jeszcze coś innego),

2. przyjęty sprzęt może wysłać do ekspertyzy celem potwierdzenia zgłaszanej usterki (w ustawie brak określonego terminu),

3. jeśli usterka nie wymaga opinii eksperta może go naprawić w czasie do tego potrzebnym (brak terminu w ustawie),

4. (i teraz najciekawsze!!!) pomimo, iż ochrona z tytułu niezgodności trwa 2 lata, to sprzedawca (wg ustawy) odpowiada za wadliwy towar w chwili jego wydania z tym, ze ta chwila (wg ustawy) rozciąga się w czasie do 6 miesięcy od daty zakupu, co w związku z art. 6 K.C. powoduje, iż:

a. do 6 miesięcy to sprzedawca musi udowodnić, iż nabyty towar był zgodny z umową,

b. po 6 miesiącach obowiązek udowodnienia istnienia niezgodności spoczywa na konsumencie

5. klient składający reklamację z tytułu niezgodności może wybrać, czego oczekuje od sprzedawcy (wymiany, zwrotu gotówki, naprawy), lecz sprzedawca może towar naprawić (czyli doprowadzić do stanu zgodnego z umową), zawsze, niezależnie od żądań kupującego, bo (wg ustawy) wymiana bądź zwrot wiążą się z nadmiernymi kosztami.

 

 

Wybacz że ze zmęczenia nie dopisałem rękojmia że nie istnieje w prawie polskim w sprzedaży rzeczy ruchomej konsumentowi:).

Tak czy inaczej mam rację. Mamy inne zdanie, ot wszystko, jednakże jeśli podajesz przykłady, podawaj sensowne, jeśli podajesz akty prawne- podawaj właściwe bo nie sztuką jest rzucać paragrafem:), sztuką jest rzucać właściwie.

Acha, mam nadzieję że się czegoś od Ciebie dowiem jeśli chodzi o zegarki bo w tej kwestii niezaprzeczalnie wiesz więcej ode mnie i zawsze będę Ci wdzięczny za jakąkolwiek pomoć w tym temacie. Pozdrawiam!


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

madoox,

ciekawie to opisałeś, ale nie rozumiem jednej rzeczy...

zakładamy, że prowadzę sklep. kupuję przedmiot X od producenta i mam na niego gwarancję przyznaną przez producenta (np. 6 m-cy). Dodatkowo faktura zapewnia mi rękojmię (1 rok).

 

Przedmiot X nabywa u mnie Kowalski (daję mu 6 m-cy gwarancji).

Czemu przez 2 lata mam być odpowiedzialny za usterki, skoro producent w najgorszym razie przez 1 rok?

 

Czy coś źle zrozumiałem, czy to jednak Ty coś namieszałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
madoox,

ciekawie to opisałeś, ale nie rozumiem jednej rzeczy...

zakładamy, że prowadzę sklep. kupuję przedmiot X od producenta i mam na niego gwarancję przyznaną przez producenta (np. 6 m-cy). Dodatkowo faktura zapewnia mi rękojmię (1 rok).

 

Przedmiot X nabywa u mnie Kowalski (daję mu 6 m-cy gwarancji).

Czemu przez 2 lata mam być odpowiedzialny za usterki, skoro producent w najgorszym razie przez 1 rok?

 

Czy coś źle zrozumiałem, czy to jednak Ty coś namieszałeś?

Witam. Cóż, Dura lex, sed lex.


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sprzedawca winny jest uznać reklamację o ile nie nastąpiło uszkodzenie mechaniczne o czym pisałem już z 10 postów temu.

 

Skarpetki to przykład z kosmosu ponieważ uszkadzaja się mechanicznie

 

Tu jest sedno. Jeśli powłoka i się wytarła, jest to uszkodzenie mechaniczne.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cmadoox,

ciekawie to opisałeś, ale nie rozumiem jednej rzeczy...

zakładamy, że prowadzę sklep. kupuję przedmiot X od producenta i mam na niego gwarancję przyznaną przez producenta (np. 6 m-cy). Dodatkowo faktura zapewnia mi rękojmię (1 rok).

Inny jest stosunek prawny pomiędzy podmiotem gospodarczym a podmiotem gospodarczym, inny zaś pomiedzy podmiotem gospodarczym a konsumentem.

 

Przedmiot X nabywa u mnie Kowalski (daję mu 6 m-cy gwarancji). Czemu przez 2 lata mam być odpowiedzialny za usterki, skoro producent w najgorszym razie przez 1 rok?

Ryzyko sprzedawcy wobec konsumenta i jego odpowiedzialność ustawowa.

 

Czy coś źle zrozumiałem, czy to jednak Ty coś namieszałeś?
Cóż, nie będę nikomu wciskał nic na siłę, moim zdaniem tak to jednak wygląda:))).

Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sprzedawca winny jest uznać reklamację o ile nie nastąpiło uszkodzenie mechaniczne o czym pisałem już z 10 postów temu.

 

Skarpetki to przykład z kosmosu ponieważ uszkadzaja się mechanicznie

 

Tu jest sedno. Jeśli powłoka i się wytarła, jest to uszkodzenie mechaniczne.

No nie:), przecież to bez sensu:). Kolega nie dośc że łapie za słowa to jeszcze bezsensownie argumentuje. Przeczytaj sobie definicje uszkodzenia mechanicznego, proszę. A co jeśli się złuszczyła?:) Są zegarki i zegarki, gałki zmiany biegów i gałki zmiany biegów...przepis mówi że rzecz powinna zachować swoje właściwości z całym okresie trwania okresu ochornnego(gwarancji-o ile jest to w niej zawarte, lub ustawie-zawarte są ogólne rozporządzenia, dotyczące nabywanych rzeczy), czyż nie?


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.