Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tombla

Jeśli nie Aquaracer to co ??

Rekomendowane odpowiedzi

To zależy, czy kupuje się zegarek dla siebie, czy dla środowiska ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale tutaj akurat nie ma wątpliwości, że Kolega Tombla tego Aquaracera kupuje dla środowiska:

 

Jeden minus - jak się znudzi albo zabraknie chemii to problem z odsprzedażą...


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale tutaj akurat nie ma wątpliwości, że Kolega Tombla tego Aquaracera kupuje dla środowiska:

Moje środowisko raczej jest dość ubogie zegarkowo. A czy mam Taga czy Hamiego to dla nich jednakowo odmierza i dokładnie ten sam czas co inne urządzenia, które trzymają w kieszeni.

Obecnie mocno eksperymentuje w kwestii i marek i stylu.

A Aquaracer był tym pierwszym, który stał się kiedyś marzeniem tym jedynym.

I to realizuje.

Chociaż w głowie Tudor Pelagos.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałęm kupić kiedyś Aqua, ale nie było sprzyjających warunków. Za kilka miesięcy kupiłem Omegę przy okazji pozbywając się połowy kolekcji żeby było mnie na nią stać. Ostatnio nawet chciałem ją sprzedać, ale poszedłem po rozum do głowy i zostawiłem. decyzji nie żałuję. Kupiłem ori pasek, bransoletę, licytuję teraz zapięcie deployment a u AD zamówiłem czarny bezel na podmiankę. Jendym słowem Omega stałą się moim jedynym zegarkiem i jestem z niej bardzo zadowolony. Pytanie czy z Aquaracerem w twoim przypadku też tak będzie? Jeżeli masz budżet to kup używaną Omegę. To są wdzięczne zegarki z fajnym mechanizmem. W Tagu uświadczysz podstawowego szwajcraskiego woła roboczego i nic więcej.  

Jab będziesz chciał odpsrzedać Aqua to sporo na nim stracisz. One lecą na wartości. 

post-104642-0-39805800-1582284568_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje środowisko raczej jest dość ubogie zegarkowo. A czy mam Taga czy Hamiego to dla nich jednakowo odmierza i dokładnie ten sam czas co inne urządzenia, które trzymają w kieszeni.

 

W żaden sposób nie oceniam Twoich wyborów, ani - tym bardziej - Twojego środowiska.

Zegarek kupujesz ze świadomością ewentualnej odsprzedaży, czyli  bierzesz pod uwagę "co jest modne, a co nie jest". A to akurat świadczy o racjonalnym podejściu - nawet jeśli marzenia nie do końca są racjonalne - i nie może być krytykowane :)

 


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze, że zostałem prawie jednozegarkowcem z tego powodu...

Dobry wybór, zamiennie guma i bransoleta i będą sie rewelacyjnie uzupełniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W żaden sposób nie oceniam Twoich wyborów, ani - tym bardziej - Twojego środowiska.

Zegarek kupujesz ze świadomością ewentualnej odsprzedaży, czyli  bierzesz pod uwagę "co jest modne, a co nie jest". A to akurat świadczy o racjonalnym podejściu - nawet jeśli marzenia nie do końca są racjonalne - i nie może być krytykowane :)

 

Masz racje kupuję bardzo świadomie a w wyborach jestem konserwatywny i na ile mogę staroświecki.

Nie poczułem się krytykowany a cenię sobie swobodę wypowiedzi ale konstruktywną.

 

Omega... poza zasięgiem niestety. I w tej cenie szukałbym Tudora.

Hmm... dla bezpieczeństwa jednozegarkowca mam jeszcze Pan Europa, Seiko FFF i Tissota :) X-Coptera nie liczę... nie mój :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W cenie tej Omegi Tudor raczej niedostępny:-) trzeba by ze 2K dołożyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałęm kupić kiedyś Aqua, ale nie było sprzyjających warunków. Za kilka miesięcy kupiłem Omegę przy okazji pozbywając się połowy kolekcji żeby było mnie na nią stać. Ostatnio nawet chciałem ją sprzedać, ale poszedłem po rozum do głowy i zostawiłem. decyzji nie żałuję. Kupiłem ori pasek, bransoletę, licytuję teraz zapięcie deployment a u AD zamówiłem czarny bezel na podmiankę. Jendym słowem Omega stałą się moim jedynym zegarkiem i jestem z niej bardzo zadowolony. Pytanie czy z Aquaracerem w twoim przypadku też tak będzie? Jeżeli masz budżet to kup używaną Omegę. To są wdzięczne zegarki z fajnym mechanizmem. W Tagu uświadczysz podstawowego szwajcraskiego woła roboczego i nic więcej.

Jab będziesz chciał odpsrzedać Aqua to sporo na nim stracisz. One lecą na wartości.

Fajna, ale za duża i za pomarańczowa ;) Dla mnie Omega musi być bardziej stonowana. Oczywiście: świetny zegar

cd695a2b3d340312d8f87974b5fab439.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z racji tego, iz nie cierpię czytać tematów w którym nie ma zakończenia osoby pytającej lub z dylematem...

 

Tak oto wczoraj dotarł W211C

 

Obu cieszył tak jak wczoraj każdego dnia.

post-75380-0-44725000-1582704193_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje - niech się dobrze nosi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość vitriol

@tombla m8AVIVb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.