Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Zeno

Użytkownik
  • Content Count

    1,307
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

165 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Recent Profile Visitors

424 profile views
  1. Kupowałem 2 lata temu w salonie TimeTrend, książeczki nie było. Nawet nie wiedziałem, że ma być
  2. Sprzedający podał numer referencji, ale googlowanie pokazuje zegarki inaczej wyglądające. "Różnorakie kłopoty z zegarkami vintage" to właśnie wątpliwości w czasie kupna, a później trudności w czasie użytkowania, które może być kosztowne i rozczarowujące.
  3. Dalej szukać. Widzę, że jesteś zdecydowany estetycznie. A technicznie to chyba Zenith El Primero
  4. Proszę o nie wrzucanie mnie do jednego garnka z Kolegami: nikomu nie skaczę do oczu, od czterech dni jedyne co robię, to unikam dyskusji i proszę o wskazanie słów, które wzburzyły moich Szanownych Kolegów.
  5. Zegarki vintage mogą sprawiać wiele różnorakich kłopotów. Ten kobaltowy jest już na całe szczęście nieaktualny, ale ja nie kupowałbym zegarka, który nie wygląda tak, jak sugeruje to jego referencja. Z nowych na pewno warto obejrzeć Longinesa. Moim zdaniem 6000 zł to taki budżet, w którym warto kupować zegarki z komplikacjami: chronometrem, czy fazami Księżyca. W dziale "Sprzedam" jest interesująca Eterna niemal w budżecie: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/184359-eterna-moon-eterna-kontiki/?tab=comments#comment-2722117 Efekt "Wow!" gwarantowany, a i prestiż odpowiedni
  6. Kupiec zniknął, ale jednak radzę wymianę zegarka na inny. Ten jest co prawda ładny, ale duży: nie tylko wysoki ale i szeroki, bo optycznie powiększony brakiem lunety. Nic dziwnego, że jesteś tylko udawanym jedozegarkowcem, skoro ten jest mało uniwersalny. Sprzedaj, a zarobione pieniądze przeznacz na inny. Będziesz miał mnóstwo zabawy wybierając nowego. Ao to w tym wszystkim chodzi
  7. No to jak, doczekam się wreszcie wyjaśnienia, gdzie napisałem to co się Wam zwidziało, czy będziemy się śmiać z tego, że nie panujecie nad autokorektą?
  8. Nie mogę odpowiadać za to, jak interpretujesz słowo pisane. Mogę jedynie zauważyć, że: - nie napisałem tego, co sobie ubzdurałeś. - z kontekstu dyskusji wynika coś zupełnie przeciwnego. - bezpośrednio wyjaśniłem, że nie napisałem tego, co sobie ubzdurałeś. Tłumaczenie innej osobie, co "naprawdę" miała na myśli, jest niedopuszczalne, a cała ta akcja tatusia i kolegi córki wygląda na próbę wszczęcia zupełnie niepotrzebnego flamewaru. Jeśli Wam się nudzi - zacznijcie uprawiać sporty ekstremalne.
  9. Ni mom 😐 Teoretycznie mam: ale zakładka "Przeglądaj" nie działa od czasów zmian na Forum. Nawet jeśli jest to moja wina - zły system? zła przeglądarka? złe ustawienia? - to inni mogą mieć te same problemy. Poza tym sądzę, że Regulamin powinien być nieco bardziej widoczny. Bo jeśli ja - nie taki znów nowicjusz - ma trudności z jego znalezieniem, to inni też mogą mieć...
  10. Gdzie jest przypięty regulamin Forum? Nie widzę go na stronie głównej, nie widzę go w dziale "Przedstawiamy się", wyszukiwarka też go nie pokazuje... Ja nie widzę, czy zniknął? Co robić? Jak żyć? Dajcie link proszę
  11. A gdzie w ogóle jest przypięty regulamin Forum? Nie widzę go na stronie głównej, nie widzę go w dziale "Przedstawiamy się", wyszukiwarka też go nie pokazuje... Ja nie widzę, czy zniknął? Co robić? Jak żyć? Dajcie link proszę
  12. Gdzie to niby napisałem? Przeczytaj uważnie i odróżnij swoje zwidy od stanu faktycznego! Pomijając fakt, że zaprezentowałeś haniebny zwyczaj, który Amerykanie nazywają "straw man argument", to w dodatku chcesz rozpętać zupełnie niepotrzebny shitstorm. Sens mojej wypowiedzi był taki, że - co napisałem w pierwszym poście - różnice mechaniczne nie mają znaczenia, nawet jeśli - co napisałem w drugim poście - takie różnice istnieją.
  13. Ale wciąż nie widzę tam żadnej teorii... Wyjaśnij proszę, o co Ci chodzi?
  14. Ani nie jestem uprzedzony, ani nigdzie nie będę stawał. Szanuję zdanie innych, ale fakty są faktami: nawet najtańsze mechanizmy szwajcarskie mają kamienie, co zapewnia im dłuższy bezawaryjny czas pracy. A nie mają ich mechanizmy od Casio, czy Seiko. Z tym, że w tym przedziale cenowym nie czyni to żadnej różnicy. A skoro nie widać różnicy... to po co przepłacać?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.