s3pp 2 #1 Napisano 21 Listopada 2007 Witam. Teoretycznie rezerwa chodu wynosi 48h. W praktyce ma sie to tak, ze moj czasomierz zatrzymuje sie po okolo 20h i zaczyna mnie to martwic. Zegarek zakupilem w importerze. Co radzicie: odsylac na gware? Czy taki przeglad zakwalifikuja do gwarancji? Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość SzymonJ #2 Napisano 21 Listopada 2007 Jak czesto i jak dlugo go nosisz? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
s3pp 2 #3 Napisano 21 Listopada 2007 Mam go od okolo 6-7 miesiecy, oczywiscie od nowosci. Nosze praktycznie codziennie po pare godzin. Zdazaja sie dni, ze zakladam inny no i wtedy zegarek staje, albo "zwalnia". Te 20h to jednak jakos nijak sie ma do 48 godzinnej rezerwy chodu Edit: Zalozylem go wczoraj, nosilem jakies 3h. Od okolo 20 lezal na biurku. O godzinie 10 rano gdy zakladalem zegarek niestety znowu stanal. Zaczyna mnie to coraz bardziej niepokoic. Prosze o rade 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4925 #4 Napisano 22 Listopada 2007 Do serwisu z nim. Seiko - ten mech.nakręca siębardzo szybko. Ja Samuraiem jeśli nie nosze pomacham z 5-10 min i cyka dobę (pewnie więcej ale co wieczór podkręcam, lub noszę z godzinke , dwie) Nigdy sięnie zatrzymał kiedy stosujetaki tryb. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
s3pp 2 #5 Napisano 22 Listopada 2007 Nrazie napisalem do importera, czekam na odpowiedz Edit: oto odpowiedz Importera: Witam, Ciężko stwierdzić na odległość, czy coś jest nie tak, ale 20 godzinto przyzwoity wynik przy normalnym użytkowaniu.Aby w pełni "nakręcić" zegarek należy go nosić 2-4 dni (w zależnościod aktywności).Ogólna zasada przyjmowana dla modeli z mechanizmem 7S26, 7S36 i 7S35 jest taka, że godzina noszenia zegarka buduje około 2 godzin rezerwy. Co wy na to?[/i] 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
puncz_0 0 #6 Napisano 22 Listopada 2007 Mi wydaje się że trochę za mało go nosisz żeby wymagać tylu godzin pracy spróbuj nim trochę pomachać potem sprawdź rezerwę jak będzie taka sama można zacząć sie martwić 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
s3pp 2 #7 Napisano 22 Listopada 2007 Wiesz sa 2 dni w tygodnu, ze nosze go moze 2-3h. Normalnie jest na moim reku caly dzien wiec nie wiem czy to tak krotko 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Sławek #8 Napisano 22 Listopada 2007 Moim skromnym zdaniem coś jest nie tak, może łożysko od rotoru ( wachnika ). 20 godzin rezerwy chodu to przecież mniej niż doba. Jakoś nie bardzo mogę sobie przypomnieć zegarek z tak krótką rezerwą chodu, zwłaszcza ze na stronie importera przy zegarkach z mechanizmem 7s36 jest napisane :działa do 30h po odłożeniu. Nigdy nie słyszałem żeby rezerwa chodu była krótsza niż JEDNA DOBA ! I jeszcze jedno tak z praktyki, pięć minut średnio intensywnego machania Monsterem wystarcza w zupełności żeby chodził całą dobę. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek. 0 #9 Napisano 22 Listopada 2007 Ogólna zasada przyjmowana dla modeli z mechanizmem 7S26, 7S36 i 7S35 jest taka, że godzina noszenia zegarka buduje około 2 godzin rezerwy. Co wy na to?[/i] To bardzo zależy od "ruchliwości" użytkownika. W pracy Seiko na 7S26 nakręcam na 40 godzin przez ca 3 godziny, ale dgy w domu chcę utrzymac je w ruchu, muszę nawlec psu na obrożę.Uwaga: do majsterkowania zawsze zdejmuję zegarek. J. 0 Jacek Tomczak - Janowski-=WSzA=-Warsztat Szyderstwa Artystycznego Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bartfalk 0 #10 Napisano 22 Listopada 2007 Dodam też coś od siebie... Kupiłem u importera zegarek orient z rezerwą chodu na 40 godzin.Noszę go praktycznie cały czas, zdejmuję na noc. Prowadzę spokojny tryb życia, praca biurowa... Jeszcze chyba nigdy wskaźnik rezerwy chodu nie doszedł do 40. Wyjątkiem jest sytuacja, jaką opisał przedmówca: siadam i wesoło sobie nim macham przez kilkanaście minut. Wydaje mi się, że nie można oczekiwać, że zegarek będzie śmigał przez 40, lub więcej godzin po 2-3 godzinach noszenia (bo zakładam, że w tym czasie nie rąbiesz drewna ) Zaciekwaił mnie Twój problem, poszperałem trochęna zagranicznych forach i jest tam coś co brzmi jak przytoczone przez Ciebie wytłumaczenie od sprzedawcy. Znalazłem trochę informacji o czymś, co nazywają "winding rate 2 & 3" i mechanizmy Seiko zaliczają do 2, gdzie 2 to rezerwa chodu jaką wytwarza godzina noszenia zegarka.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
s3pp 2 #11 Napisano 22 Listopada 2007 Dzieki za zainteresowanie tematem. Troche mnie to uspokoilo. No nic postaram sie dodac mojemu rycerzowi troche werwy i nic pomachac i zobaczymy jak bedzie. Pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach