Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Władek Meller

Licytacja zegara na cele charytatywne

Rekomendowane odpowiedzi

Informacja o ciekawej licytacji pojawiła się na stronie Moja Ostrołęka, a ja zobaczyłem na ZegarkoManiaku:
https://zegarkomaniak.pl/rozmaitosci/zabytkowy-zegar-na-charytatywnej-licytacji-wojta-gminy-rzekun-uzbierana-kwota-pomoze-choremu-dziecku/

 

Na ile ciekawy zegar - jestem ciekaw Waszej opinii!

Na pewno aktualna oferta 660,00 zł nie jest wygórowaną.

Licytacja na profilu Facebook podanym w opracowaniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Władku. Czasem lepiej się nie pytać. Mamy milczeć, czy kłamać w imię wyższych racji?


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz, musisz pisać prawdę, i to nie dlategom, że to nie my organizujemy tę aukcję.

Zawsze można wspomóc!
Ja się na zegarach nie znam, a chętnie... poznam Twoją opinię.

Władysław

Edytowane przez Władek Meller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To niestety podróbka

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia,
Podróbka, ale czego i dlaczego tak uważasz?
Ja uważam, że trzeba przekazać informację organizatorowi akcji, by "nie szalał" 🙂

Edytowane przez Władek Meller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Logo jest nieoryginalne, poza tym obudowa, ewidentnie współczesna tłoczona z blachy, a nie wytrawiana, jak napisał jeden z kolegów. Takie zegary są nierzadko oferowane   na OLX, widziałam tez niedawno na ebay. Podróbka na 100%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegar nawiązuje formą do zegarów podróżnych, kareciaków, carriage clock. W takiej postaci wyklarowały się w 2 połowie XIX wieku. Były to najczęściej zegary francuskie jeśli chodzi o masową produkcję, wytwarzano je także w CK Monarchii. Korzystały z przystawek balansowych, z wychwytami od cylindrowego, przez szwajcarskie aż do np. duplex (robił takie np Happacher, u którego uczył się młody Gustav Becker). Zegary występowały w formie chodzików, budzików, aż do bijących pół godziny, kwadranse. Zabezpieczały je skórzane futerały z otwieranymi drzwiczkami i wiekami.

Pod strzechy sprowadzili je głównie producenci niemieccy zamykając werki budzików w obudowie zwanej Jocker pod koniec XIX wieku (pierwszy był chyba Junghans albo... Amerykanie). W tej budżetowej formie nie miały one w znakomitej większości przeszklenia boków i drzwiczek. Wzór taki produkowano aż do lat 30 XX wieku (także warszawska firma Bracia Fortwaengler).

 

W niewielkich ilościach takie kareciaki są nadal produkowane, np przez firmę L' Epee.

https://www.lepee1839.ch/collection/carriage-clock


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, tak jak napisało Znakomite Koleżeństwo, jest to wyrób dalekowschodni, naśladujący europejski zegar podróżny z przełomu XIX/XX wieku... 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za informacje.
Przekazałem uwag organizatorowi licytacji.

pozdrawiam,
Wladysław

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Info ze strony Wójta Gminy następujące:

"Przede wszystkim dziękuję za zainteresowanie całą akcją.
Generalnie nie znam się na zegarach. Odnawiam stare rzeczy i często przeznaczam je na aukcje charytatywne. Opisałem przedmiot w taki sposób jak mi przedstawił sprzedawca - mój sołtys z gminy Rzekuń.
Porozmawiam z osobą która wygra aukcję tak żeby miała świadomość co do realnej wartości
Kawa ze mną została wylicytowana za 400 zł więc bardziej chodzi tu o pomaganie niż realne wartości
Ale informacja musi być rzetelna. Dziękuję serdecznie"


Szacunek się należy - uważam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.