Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Tsuki

[recenzja] Certina DS Action Chrono Robert Kubica

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Certina Kubica... Zegarek nabyty w dosyć dziwnych okolicznościach. Jako jedyny z mojej kolekcji nie był przeze mnie bowiem specjalnie pożądany. Ba! Pierwszy raz widziałem go na oczy w sklepie na krótko przed samym zakupem. Co mnie więc skłoniło do niemałego przecież wydatku? Limitacja. Od samego początku byłem przekonany, że wkrótce jego cena na rynku wtórnym wzrośnie i to solidnie. Byli tacy, którzy twierdzili, że to niemożliwe. Bo kwarc. Bo marka licha. Bo Kubica może słabo pojechać itp itd. Nie dałem się jednak zdeprymować i czas wkrótce przyznał mi rację.

 

Rynek zareagował na ten model tak jak przewidywałem - wszystkie poszły jak ciepłe bułeczki. Swatch w Polsce sprowadził większość egzemplarzy z Europy a w prasie pojawiły się artykuły o tym jak Robert Kubica pomaga branży zegarkowej w ojczyźnie :)

Minęło kilka miesięcy i cena podskoczyła z 1750 do około 4000 zł.

 

Tak więc zegarek kupiony jako pewnego rodzaju inwestycja kusił mnie niesamowicie leżąc w swoim karbonowym wyrku. Niby miał siedzieć sobie spokojnie i "drożeć" :) ale coraz częściej lądował na mojej ręce. Szybko zrozumiałem, że nie mam siły by odmówić sobie tej >drobnej< przyjemności. I niestety im więcej razy był na ręce tym pasek był ciemniejszy a i na kopercie pokazywało się coraz więcej rysek. Dlatego też pewnego dnia Kubica został zdegradowany z "inwestycji" do zwykłego przedmiotu użytkowego :oops:

 

No, nie takiego zwykłego bo przecież limitacja jest solidna (720 sztuki) co uchroniło go (Kubicę) przed spadkiem wartości typowym dla innych kwarców. Raz gdy pilnie potrzebowałem gotówki wystawiłem go na sprzedaż i wciąż uzyskałem cenę powyżej ceny zakupu. Szczęśliwie dla kolekcji kryzys minął i nie musiałem się wyprzedawać.

 

Gdy w pełni poczułem się już jego właścicielem wyzbyłem się "spekulacyjnego" dystansu. Pierwszym efektem było zainteresowanie się osobą Roberta Kubicy. Następnie obejrzałem pierwszy wyścig. Na początku wydawał mi się dosyć nudny ale im więcej wiedziałem o sporcie tym było ciekawiej. Pamiętam jak w dniu GP obowiązkowo nosiłem Certinkę cicho kibicując Robertowi :lol: Pamiętam też niesamowite emocje gdy wywalczył podium na Monzie. Gdy już w pełni poczułem się fanem satysfakcja z posiadania Kubicy wzrosła stokrotnie.

 

Teraz ma on dla mnie wartość sentymentalną i nie zamierzam się z nim zostawać.

 

Dobrze, przejdźmy do "właściwej" recenzji.

 

koperta

Koperta ma bardzo klasyczny kształt, trudno doszukać się jakiejś awangardy poza plastikowymi imitacjami zakrętek guzików stopera. Mój kolega widząc Certinę wzdychnął: "Rany, ile pokręteł!" :)

Poza deklem i bezelem koperta jest zmatowiona. Dość interesujący jest także bezel tylko w części pokryty czarnym PVD - bardzo estetyczne rozwiązanie. Chodzi on sporo ciężej niż w diverach Seiko, wyraźniej też są zaznaczone jego skoki przez co kręcenie nim jest o wiele głośniejsze. Nacięcia na krawędziach są bardzo efektowne i wymiernie zwiększają komfort użytkowania.

Bezel wystaje ciut poza kopertę - raczej nie jest to brak jakości, takie rozwiązanie ułatwia operowanie lunetą.

post-6985-0-95547200-1330790633.jpg

post-6985-0-69157600-1330790635.jpg

 

koronka z logo "DS" i 2 "zakrętki"

post-6985-0-19420500-1330790637.jpg

 

Sama koronka wydaje mi się odrobinkę za duża - gdzieś o pół milimetra :oops: W ramach "pakietu" double safety + posiada ona dodatkową uszczelkę oznaczoną na schemacie cyferką nr. 3 i jest zakręcana. Po odkręceniu koronka nie jest chybotliwa jak w przypadku diverów Seiko.

"system Double Safety"

Certina DS Action jest wyposażona w system DS+, który obejmuje wszystkie rozwiązania z "DS". DS ma gwarantować wysoką wodoodporność i wytrzymałość na wstrząsy

post-6985-0-52654600-1330790638.jpg

 

1 :arrow: szkło szafirowe

 

2 :arrow: uszczelka na trzpieniu koronki

 

3 :arrow: uszczelka w koronce

 

4 :arrow: uszczelka przy deklu

 

5 :arrow: wzmocniony dekiel

 

DS+ obejmuje 2 dodatkowe zabezpieczenia:

post-6985-0-76241000-1330790639.jpg

1 :arrow: zakręcana koronka

2 :arrow: zakręcany dekiel z wewnętrzną pokrywą

 

Uszczelek Ci zatem w Certinie dostatek :) Wodoszczelność 200 m można jednak osiągnąć także bez wsadzania pól kilograma gumy do zegarka.

 

skoro mowa o deklu:

post-6985-0-50494200-1330790641.jpg

Wycięty laserkiem podpis Roberta kubicy jest przyjemny dla oka choć chyba wolałbym dekiel wykonany w takiej technologii.

post-6985-0-81368700-1330790642.jpg

 

tarcza

W odróżnieniu od połyskliwej tarczy nielimitowanej DS Action Chrono zastosowano tutaj włókno węglowe. Widziałem podobne rozwiązanie w zegarkach Casio i Orisie - Certina wg. mnie jest mniej efektowna od tej Orisowskiej, która ma włókna ułożone po skosie i jakoś jakby ładniej "gra" światłem.

post-6985-0-28608700-1330790644.jpg

pict1338xd3.jpg

Warto zwrócić uwagę na indeksy - warstwa luminescencyjna obłożona została błyszczącą stalą. Jest to wg. mnie nawiązanie do stylistyki lat siedemdziesiątych. Kilka przykładów na poparcie tezy.

zegarki z lat 70':

 

Tag Autavia:

4984_1.JPG

JLC:

aajlcauto1.gif

Breitling:

bbbreit1.gif

 

Tak więc Certina podjęła się odważnej próby mariażu designu "retro" ze stylistyką nowoczesną czyli dosyć delikatną kopertą i charakterystycznym rozstawieniem totalizatorów chronografu. Jakby tego było mało dokonano fuzji zegarka "wyścigowego" z "nurkowym - stoper, tachymetr i bezel nurkowy w jednym zegarku! Dosyć karkołomne w zamyśle ale całość wyszła spójnie i wg. mnie bardzo efektownie.

Wspomniany tachometr znajduje się pod szkłem i jest b. delikatny - nie generuje nadmiernego przepychu a tarcza zachowuje przejrzystość. Jest to generalnie zabieg stylistyczny, nie wiem czy ktokolwiek kto ma tarczę tachometru ją użył - gdyby jednak ktoś chciał się dowiedzieć "z czym to się je":

Tachometr to po prostu zwykły sekundnik z funkcją start/stop.

Natomiast sens tkwi w podziałce. Przy pomocy tachometru można np. obliczyć średnią prędkośc poruszania się na danym odcinku.

 

Przykład: Włączamy tachometr i wyłączamy po przejechaniu 1km. Wskazówka wskaże nam wtedy średnią prędkość na danym odcinku równą ilości tychże odcinków na godzinę; w tym przypadku równą ilości kilometrów na godzinę.

 

Analogicznie można mierzyć inne cykle np. obroty.

 

Mam nadzieje że w miarę jasno to wyjaśniłem.

 

Wracając do tarczy.

na godz. 2 liczone są dziesiąte części sekund

na godz 6 jest tarcza sekundnika. Jak to zwykle bywa sekundnik nie trafia w indeksy ale nie spotkałem zegarka z tak rozwiązanym sekundnikiem, który by się wykazywał większą celnością. Tak widać musi być.

na godz. 10 odmierzane są minuty. Tak, stoper mierzy tylko do 30 minut. Jak dla mnie to śmiesznie mało - LungoMare łapie do dwunastu godzin!! Gdy chcę mierzyć dłuższy odstęp czasu sięgam więc do bezela.

 

Datownik niestety biały ale w tym przypadku to chyba nawet sensowne rozwiązanie - stanowi on przeciwwagę do indeksu na "8" i zachowuje harmonię, symetrię tarczy.

 

Luminescencja- - o tym wolałbym nie pisać :) Jest ona naprawdę słaba. W normalnych warunkach praktycznie nie do wykorzystania, zupełnie rozczarowuje po kontakcie z Lumibright Seiko. Szkoda - wg. mnie jeśli już używać farby luminescencyjnej to takiej, która świeci.

 

mechanizm

ETA G10.211. kwarc więc dokładność przemilczę. Jedyna rzecz warta odnotowania to... cykanie. Głośne cykanie. Mam zwyczaj nosić zegarek na lewej ręce i podpierać nią głowę przy pisaniu. W Kubicy nie za bardzo jest to możliwe. Po minucie, dwóch zaczyna mi to po prostu przeszkadzać. Dźwięk jest trochę podobny do tego, jaki wydają grzechotki dla dzieci, choć oczywiście odpowiednio krótszy. Jeśli komuś się podoba proponuję włączyć stoper - można uzyskać "bicie serca". Cykcyk, cykcyk, cykcyk...

 

Dane techniczne:

:arrow: średnica koperty bez koronki: 43mm / z koronką 46 mm.

:arrow: masa: 104 g.

:arrow: szkło szafirowe

:arrow: zakręcany dekiel i koronka, system DS+

:arrow: wodoszczelność 200 m

:arrow: rozstaw uszu: 21 mm :evil:

:arrow: grubość: 13 mm

 

konkluzje

 

PLUSY:

+ limitacja

+ ciekawy design

+ dobra jakość paska i zapięcia

+ wysoka ogólna jakość wykonania

 

MINUSY:

- głośny mechanizm

- stoper liczący jedynie do 30 minut

- bardzo słaba luminescencja

 

Mimo, że jestem emocjonalnie przywiązany do tego zegarka dosyć mocno go skrytykowałem. Jeśli przez to odnieśliście wrażenie, że nie jestem z niego zadowolony będziecie w błędzie. To świetny zegarek, będący w stanie stawił czoła surowym wymaganiom. Dzięki swojej uniwersalności może zadowolić każdego "jednozegarkowca" jak i zasilić kolekcję fanatyka. A nad całością powiewa delikatna mgiełka rodzącej się legendy - Roberta Kubicy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Czytelnie" napisane :lol:

Sam zegarek ok, dziwi tylko pomysł z atrapami zakręcanych przycisków.


Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tsuki dziękuję świetna recenzja równie świetnego zegareczka

:wink:


Czas nie pieniądz zawsze jest.

 

Rafał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tsuki :shock:

Chylę czoła!

PS: Tym bardziej, że sam posiadam "Kubicę" (nr 100).


What's Up, Doc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki chłopaki. pisałem to wczoraj koło 2.30 więc struktura jest trochę dziwna ale nie chce mi się już jej zmieniać :lol:

 

Proszę o uwagi krytyczne - może warto wypracować jakiś szablon/standard? Mam jeszcze ze 2 zegarki do opisania :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawie napisane, dobre zdjecia, recenzja ok!

 

ja chce kupic ds action (chrono lub zwyczajna.. zadecyduje proba nadgarstkowa) nie limitowana, na skorze. wpadla mi w oko.

 

pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że aktywność forumowiczów w tym dziale jest tak mizerna... zdecydowanie zbyt rzadko zakladane są tutaj nowe tematy. Czyżbyście nie lubili pisac o swoich zegarkach? :lol:

 

Jak najbardziej bardzo dobrze napisany tekst. Dobrze, że są wlasciciele, którzy potrafią trochę krytycznie pisać o swoich sikorach, to się ceni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
może warto wypracować jakiś szablon/standard?

 

Nie Tsuki, nie warto. Niech każdy pisze tak, jak uważa za stosowne, jest zdecydowanie ciekawiej.


What's Up, Doc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Ci Tsuki za recenzję.Dzięki niej mam jaśniej w głowie w temacie DS i nie tylko.Rośnie też dzięki temu radość z posiadania Certiny Kubicy tej niby brzydkiej. :lol:

 

 

Pozdrawiam Janek :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość galliano78

Przyjemnie sie czytało:)....chciałem tylko w ramach wyjaśnienia dodać, że IMHO system DS charakteryzuje się tym, że mamy zastosowane szkiełko szafirowe grubsze niż w zegarkach bez DS czy też w innych markach. Tak więc cechą DS nie jest samo w sobie "szkiełko szafirowe", a konkretnie "grubsze szkiełko szafirowe";)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, też się zdecydowałem na zakup tego modelu, ale nie w wersji limitowanej tylko normalnej , cena 1000 zł, ale musiałem dokupić dłuższy pasek ponieważ standardowy się odpinał.

Mam ten zegareczek już rok, i jestem strasznie zadowolony, należy do moich ulubionych zegarków.

Pozdrawiam innych szczęśliwych posiadaczy tego modelu. :wub:


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Luminescencja- - o tym wolałbym nie pisać :wub: Jest ona naprawdę słaba. W normalnych warunkach praktycznie nie do wykorzystania, zupełnie rozczarowuje po kontakcie z Lumibright Seiko. Szkoda - wg. mnie jeśli już używać farby luminescencyjnej to takiej, która świeci.

 

 

Miałem tą wersję i normalną i nie zgodzę się.

Zegarek naświetlony 10-15 sek pod lampą świeci w całkowitej ciemności 6-8 h

Da się w nocy odczytać godzinę bez problemu.

 

Co więcej w dzień jest gorzej.

Wskazówki zlewają się tarczą - w limitowanej wersji gorzej bo jest "karbonowa"


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Tak na marginesie, może się czepiam, ale Double SECURITY, a nie SAFETY :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym głośne cykanie dał jako plus :)


just can't get enough

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.