Olo_H 197 #151 Napisano Piątek o 07:32 W dniu 15.04.2026 o 22:10, GostRado napisał(-a): To nieprawdopodobnie nieludzkie, co od 3 minuty filmiku wyprawia palcami Valentina na klawiaturze: Nigdy w życiu nie grałem na jakimkolwiek instrumencie klawiszowy, trochę dla przyjemności brzękam na gitarze. Dodatkowo jak to określała moja babcia, w czasach kiedy jeszcze nikt nie słyszał o poprawności politycznej, mam głos do baletu i nogi do chóru. Ale to wykonanie absolutnie wbiło mnie w fotel. Nie jestem w stanie ocenić obiektywnie mistrzostwa tej gry (absolutnie nie mam żadnego odniesienia), ale śmigające nad klawiaturą palce robią niesamowite wrażenie 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
flightnew 15 #152 Napisano Piątek o 07:43 Wiadomo że liczy się muzyka i nikt nie jest idealny. Ale jest tylu świetnych pianistów że można się pozachwycać kimś, kto nie grał w Mariupolu i nie wyzywał Ukrainy od nazistów. Świetna pianistka ale reszta ... 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Henizz 679 #153 Napisano Piątek o 08:19 34 minuty temu, flightnew napisał(-a): Wiadomo że liczy się muzyka i nikt nie jest idealny. Ale jest tylu świetnych pianistów że można się pozachwycać kimś, kto nie grał w Mariupolu i nie wyzywał Ukrainy od nazistów. Świetna pianistka ale reszta ... Dokładnie tak. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GostRado 12445 #154 Napisano Piątek o 12:30 (edytowane) 4 godziny temu, flightnew napisał(-a): Wiadomo że liczy się muzyka i nikt nie jest idealny. Ale jest tylu świetnych pianistów że można się pozachwycać kimś, kto nie grał w Mariupolu i nie wyzywał Ukrainy od nazistów. Świetna pianistka ale reszta ... To nie jest miejsce do piętnowania tego typu nagannych zachowań. Edytowane Piątek o 12:33 przez GostRado 1 => Joie de Vivre <= Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Henizz 679 #155 Napisano Piątek o 17:36 Bach największy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Henizz 679 #156 Napisano 12 godzin temu W Nieznośnej lekkości bytu Milana Kundery było dużo Muzyki. Zwłaszcza późnych kwartetów smyczkowych Beethovena. O rocku jedna z bohaterek wyrażała się jako o hałasie udającym Muzykę , czy jakoś tak. Gombrowicz sławił późne kwartety Beethovena. O Bachu mówił "nudny". Cenię niesłychanie Beethovena. Za twórczość, bezkompromisowość, postawę życiową. Mój mózg przy intelekcie Gombrowicza jest na poziomie wypławka. Niemniej śmiem twierdzić, że wobec Bacha wszystko inne, w tym Beethoven, to hałas udający Muzykę.. Howgh. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach