Suby miałby być do kina po bokach. Obecnie słucham tylko w stereo, a basy włączam rzadko przy moich starych przegrywanych nieoryginalnych kasetach magnetofonowych z muzyką italo disco z lat osiemdziesiątych, gdzie sopranu jest za dużo.
Nie wiem, czy jak odsunę kolumny, to usłyszę różnicę. Kiedyś sprawdzę, ale i tak w tym pomieszczeniu inaczej nie mogą stać, więc może lepiej nie sprawdzać 🙂 W domu na wsi mam odpowiedni pokój, ale na razie się nie przeprowadzam.