Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Swissmaker

Szwajcary których nie znałem...

Rekomendowane odpowiedzi

Obecnie przebywam w Zematt, jest to kurort narciarskipołożony w południowej części szwajcarii, tuż przy granicy włoskiej. W przerwach między nartami i oficjalnym odpoczynkiem przemierzam ciasne uliczki owej miejscowości wchodząc raz po raz do różnych butików, głównie z alkoholami, biżuterią i oczywiście zegarkami. Oprócz sklepów ze znanymi markami typu Rolex, Ulyse Nardin, Omega, Breitling itp znalazłem w wielu sklepach szwajcary za przysłowione grosze, prym wiodą zegarki firm Richelieu, Jowissa, Wenger, Spirit, Swiss Military, Victorinox i Residence, wszystkie sygnowane napisem Swiss Made, z Etą lub Rondą w środku, większosć posiadająca szafirowe szkła, a ich ceny wahają się, w przeliczeniu na złotówki, od 120 do 600zł. Zdziwienie, a nawet szokiem było dla mnie gdy ujrzałem zegarek Residence w wersji Skleton, szkło szafir + Swiss made na cyferblacie, w złotej kopercie i pasku z motylkiem za... 98 CHF co w przeliczeniu na nasze daje ok. 220zł... To nawet chińszczyzna w polsce jest droższa! ;). No ale przejdę do sedna, gdyż chciałbym sie zapytać Was, czy wiecie może, czy owym Szwajcarom "można ufać", Czy też pod ich szwajcarską otoczką kryją się chińskie korzenie? Jeśli ktoś coś wie, bo nietety google i yahoo mnie zawiodły, to proszę pisać, bo zegarki ładne, korcą strasznie, a do tego kosztują tyle co nic...


Im mniej wiesz, tym dłużej żyjesz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swiss military, czy victorinox to znane tanie marki, pozostałe to bardzo, bardzo naciągane swiss made.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisze o zegarkach swiss military, które widziałem w Szwajcarii.

 

btw. Zermatt-miazga!


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rozumiem ale te które widziałeś to z swiss military miały tylko napis na tarczy...


// Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jowissa widzalem dużo( kwarce) głównie damskie, i w róznych cenachm nawet dziwnie duzych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.