Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
watchmywatch

Zegar dr Frankensteina?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich serdecznie,

Potrzebuje pomocy z uruchomieniem zegara, który kupiłem.

Miły, starszy pan przez telefon mówił, że zegar trzeba poddać tylko czyszczeniu natomiast po wizycie u zegarmistrza okazało się, że brakuje połowy mechanizmu.

Zegar jednak zostawiłem ze względu na skrzynię, która mi się podoba. Dokupiłem inny mechanizm FMS i podmieniłem tarczę.

Zegar miał wybijać Nowy Rok, ale wahadło staje. Mam wrażenie, że jest za krótkie do tej skrzyni. Dodatkowo mocowanie ma oznaczenie Adler gong, więc zegar może być składakiem różnych części.

Podpowiedzcie proszę:

- jaki to jest zegar?

- jakie powinien mieć wahadło?

- czy zakupiony sprawny mechanizm FMS będzie OK?

 

 

20241231_191614.jpg

20241231_193132.jpg

20241231_193150.jpg

20241231_193206.jpg

20241231_191450.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takich zegarach stosowano wahadła dwuczęściowe. Tu brakuje jego górnej części, tzw "transporterka".

Tutaj widać to, czego nie ma, łącznie z pełną ochroną wychwytu, której nie ma pierwszy mechanizm (to ten patent DRP 55006).
DSC_0161.JPG.456c60a4db6a1ab3276db2cc8cda16dd.thumb.JPG.e45209a04fabfab2a36da6ec275e835b.JPG

Gong Adler jest autentyczny.

 


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny zegar. 

Jako że już wiesz, czego brak i jak to wygląda  ( czyli górna część wahadła - tz. transporterek ), to szukaj na All..... Powinno być.

Dodam, że środkowy drut w tym wahadle, to chyba na samej górze, jest uszkodzony ( odłamana końcówka, czy przerobiona - na zdjęciu tak to jakoś wygląda ) Tam powinien być haczyk, którym zawieszasz wahadło, za to wydłużone oczko ,, transporterka "

No i jeszcze sprężynka ( zawieszka), która musi być umieszczona w tz. szubienicy, bo na niej wisi całe wahadło. W twojej, to jej nie widzę, więc chyba jej nie masz. 

_20241231_231510.JPG

Edytowane przez PM1122

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, rozjaśniliście mi temat.

Znalazłem transporterek i dokupię odpowiedniej długości. W starym pierwszym mechanizmie został kawałek ułamanej sprężynki więc też muszę ją kupić.

Czy przełożyć ten niekompletny wychwyt pomiędzy mechanizmami? Nowy (drugi na zdjęciu) mechanizm nie ma otworów pod montaż i musiałbym je zrobić.

Końcówka wahadła wygląda tak

20250101_113231.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie musisz - to tylko takie zabezpieczenie przed nagłym, gwaltownym wychyłem wahadła ( gdyby ktoś przypadkiem trącił zegar miotłą, oraz przy odczepianiu dolnej części wahadła, by nie unieść ,, transporterka ", który mógłby zerwać sprężynę - zawieszkę, itp. ). 

Zrobienie dziur w werku, to będzie ingerencja w oryginał i każdy będzie zarzucał, że mechanizm grzebany. 

PS.. dodam, że mechanizm chyba wymaga czyszczenia ( chyba, że mocna patyna sprawia takie wrażenie ). W każdym razie, jeśli nie ma brudu w łożyskach, to dobrze dać tam kapkę oleju. W sekcji bicia, to czopy wiatraczka, najlepiej zostawić suche - bo często bicie nie chce ruszyć, gdyż olej jest lepki i trzyma na wiatraczku

Edytowane przez PM1122

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, PM1122 napisał(-a):

( chyba, że mocna patyna sprawia takie wrażenie )

Jeżeli jest "mocna" patyna to znaczy, że zegar nie był myty ( bo by zeszła ta patyna) Radziłbym jednak 100% serwis  przed powieszeniem :)

to jest umyty i przygotowany mechanizm do złożenia

IMG_3966[1].JPG

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, PM1122 napisał(-a):

Nie, nie musisz - to tylko takie zabezpieczenie przed nagłym, gwaltownym wychyłem wahadła ( gdyby ktoś przypadkiem trącił zegar miotłą, oraz przy odczepianiu dolnej części wahadła, by nie unieść ,, transporterka ", który mógłby zerwać sprężynę - zawieszkę, itp. ). 

Zrobienie dziur w werku, to będzie ingerencja w oryginał i każdy będzie zarzucał, że mechanizm grzebany. 

PS.. dodam, że mechanizm chyba wymaga czyszczenia ( chyba, że mocna patyna sprawia takie wrażenie ). W każdym razie, jeśli nie ma brudu w łożyskach, to dobrze dać tam kapkę oleju. W sekcji bicia, to czopy wiatraczka, najlepiej zostawić suche - bo często bicie nie chce ruszyć, gdyż olej jest lepki i trzyma na wiatraczku

"W sekcji bicia, to czopy wiatraczka, najlepiej zostawić suche - bo często bicie nie chce ruszyć, gdyż olej jest lepki i trzyma na wiatraczku" A to ciekawe, przecież wiatraczek najszybsze ma obroty z całego mechanizmu i zwykle panewki od czopów wiatraczka mają największe luzy. Może niech się wypowie Anansi? Ja zawsze wszystkie panewki smaruję. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, graver napisał(-a):

 A to ciekawe, przecież wiatraczek najszybsze ma obroty z całego mechanizmu i zwykle panewki od czopów wiatraczka mają największe luzy. Może niech się wypowie Anansi? Ja zawsze wszystkie panewki smaruję. 

Aaa, ja zwykle też smaruję, a czymś bardzo rzadkim i tylko tyć, że ledwo widać. 

Ale pare razy już miałem, że po złożeniu mechanizmu , bił godziny elegancko, ale gdy dałem trochę oleju, to zaczęły się problemy. Po osuszeniu tej i przylegajacych osiek, bicie wróciło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kojarzysz takie koło z malutką przetyczką ja ustawiam tak by była ta przetyczka jak najdalej w osi od zapadki która ją przytrzyma tuż przed wybijaniem w ten sposób wiatraczek bardziej się napędza i z większą siłą mechanizm wybija, Jak obracasz wskazówką minutową dochodzi do tego że tuż przed wybiciem napędza się wiatraczek, jeśli będzie mała odległość między przetyczką a zapadką która zwolni się do bicia wiatraczek będzie miał za mało siły by wyzwolić bicie, Wiem że powinienem bardziej fachowo opisać ale jestem amatorem nie zegarmistrzem sorry😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak , zgadza się ... Też tak to ustawiam , by wiatraczek miał możliwość się rozpędzić .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.