Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Krzysiek145

Pomoc w wyborze pierwszego automatu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich serdecznie.

Szukam dla siebie pierwszego zegarka to co chciałbym otrzymać :

 - automat

- bransoleta

- szkło szafirowe 

- wygląd raczej klasyczny bez hrono może być openheart

- cena do 6000

-Tarcza 40mm lub więcej 

Narazie wpadły mi 3 zegarki w oko, szukam coś podobnego żeby na tarczy nie działało się zbyt wiele, prośba o opinie i może jakieś sugestie 

 

IMG_20260114_121747.jpg

Screenshot_2026-01-15-14-02-12-817_com.android.chrome.jpg

Screenshot_2026-01-15-13-55-20-007_com.android.chrome.jpg

IMG_20260115_220149.jpg

Edytowane przez Krzysiek145
Dodanie zdjęcia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za 6000 zł to już jest w czym wybierać.

 

Może Laco z serii Flieger PRO? Do wyboru trzy rozmiary, dwa typy tarczy, dwa kolory tarczy, dwa typy dekla, dwie klasy dokładności mechanizmu, szafir jedno- lub obustronnie antyrefleksyjny, mechanizm z datą lub bez (a data dostępna w dwóch kolorach), tarcza z logo lub bez, i jeszcze wiele innych opcji. Zegarek autentycznie jest konfigurowany według preferencji klienta:

 

https://www.laco.de/de/uhren/flieger-pro

 

Blue_8.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kryteria dość swobodne i wybór jest spory, więc ode mnie coś takiego:

 

1. Tissot Gentleman - ref. T127.407.11.051.00.

 

zegarek_tissot_t127_407_11_051_00.webp

 

 

 

 

2. Frederique Constant - ref. FC-303BG5B6B.

 

zegarek-meski-frederique-constant-classi

 

3. Epos Passion - ref. 3501.132.20.18.30

 

474_3.webp

 

4. Seiko Presage - ref. SPB480J1

 

Seiko_Presage_Prestige_Line_Automatic_Cl

 

5. Ball Fireman - ref. NM2098C-S20J-WH

 

Ball_Fireman_Enterprise_76650852__THDIMH

Edytowane przez Sławol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej do gustu z tych wszystkich które wymieniłeś przypadł mi Seiko i Tissot ale raczej w tym wydaniu które zamieściłem w poście, pod uwagę biorę jeszcze Certnie DS-1 Big Data lub Daty Data ta z zieloną tarcza wygląda obłednie.

Który z tych wymienionych będzie najmniej awaryjny, ewentualnie najmniej kosztowny w serwisie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś podobnego do prx... Proszę 

 

 

Screenshot_20260116-085940.Brave.png

 

I oczywiście aero Milan,.w promocjach w budżecie.

 

Screenshot_20260116-090135.Brave.thumb.png.9e23f01d615f56e95481729f4c47e4c9.png

 

 

W obu przypadkach są różne kolory tarczy do wyboru.

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy takim budżecie jest już w czym wybierać. Ja tradycyjnie lobbuje za Pro 300 od Christophera Warda. Trudno o lepszą relację jakości do ceny (szafir, przeszklony dekiel, ceramiczny bezel, bransoleta z mikroregulacją w locie itp...). Można sobie wybrać rozmiar (38, 40, 42 mm), kolor, typ bransolety lub pasek. Zegarek z UK, ale cena już zawiera wszystkie koszty importowe itd...

 

obraz.png.eb42329975a2016cd5e8bf0acb3552f9.png

 

a jeżeli podobał Ci się PRX od Tissota, to ChW ma też coś podobnego. Też dostępny w różnych wersjach rozmiarowych, kolorystycznych, paskowych i nawet materiałowych (tytan)

 

obraz.thumb.png.b3be13cd90809d40857260b21c26595a.png

 

Ball już się w propozycjach pojawił, a j ten pomysł podbijam. Coś od Ball'a z trytem zamiast lumy to też bardzo fajny wybór w tym budżecie. Na przykład proponowany już przez kolegów Fireman Enterprise:

 

obraz.thumb.png.b494b99e37f59967af99e601f8d34b34.png

 

Osobiście odradzałbym też zegarki typu "open-heart". Ten bajer często się potem nudzi a eksponowanie tanich, prostych mechanizmów ni jest efektowne. Wyjątek stanowi chyba tylko Hamilton i jego seria Jazzmaster Open Heart dość nietypowo eksponująca mechanizmy:

 

obraz.thumb.png.1a130d19da4443bd2c8fe4f6a88c805a.png

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Perpetuum Mobile napisał(-a):

Przy takim budżecie jest już w czym wybierać. Ja tradycyjnie lobbuje za Pro 300 od Christophera Warda. Trudno o lepszą relację jakości do ceny (szafir, przeszklony dekiel, ceramiczny bezel, bransoleta z mikroregulacją w locie itp...). Można sobie wybrać rozmiar (38, 40, 42 mm), kolor, typ bransolety lub pasek. Zegarek z UK, ale cena już zawiera wszystkie koszty importowe itd...

 

obraz.png.eb42329975a2016cd5e8bf0acb3552f9.png

 

a jeżeli podobał Ci się PRX od Tissota, to ChW ma też coś podobnego. Też dostępny w różnych wersjach rozmiarowych, kolorystycznych, paskowych i nawet materiałowych (tytan)

 

obraz.thumb.png.b3be13cd90809d40857260b21c26595a.png

 

Ball już się w propozycjach pojawił, a j ten pomysł podbijam. Coś od Ball'a z trytem zamiast lumy to też bardzo fajny wybór w tym budżecie. Na przykład proponowany już przez kolegów Fireman Enterprise:

 

obraz.thumb.png.b494b99e37f59967af99e601f8d34b34.png

 

Osobiście odradzałbym też zegarki typu "open-heart". Ten bajer często się potem nudzi a eksponowanie tanich, prostych mechanizmów ni jest efektowne. Wyjątek stanowi chyba tylko Hamilton i jego seria Jazzmaster Open Heart dość nietypowo eksponująca mechanizmy:

 

obraz.thumb.png.1a130d19da4443bd2c8fe4f6a88c805a.png

 

 

 

 

Dzięki za odpowiedź, najbardziej podoba mi się z tych propozycji Ball, nie podobają mi się osobiście zegarki z cyframi na koronce koperty, nie wiem jak to się poprawnie nazywa.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Petru23 napisał(-a):

Coś podobnego do prx... Proszę 

 

 

Screenshot_20260116-085940.Brave.png

 

I oczywiście aero Milan,.w promocjach w budżecie.

 

Screenshot_20260116-090135.Brave.thumb.png.9e23f01d615f56e95481729f4c47e4c9.png

 

 

W obu przypadkach są różne kolory tarczy do wyboru.

Dzięki za ciekawe propozycje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ktoś odniesie się do tych modeli które podałem, są poniżej budżetu które podałem ale nie muszę wydawać maksymalnej kwoty przeznaczonej na zakup, ten pierwszy Seiko mi się bardzo podoba ale nigdzie go nie mogę obejrzeć na żywo a nawet ciężko z dostępnością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Krzysiek145 napisał(-a):

Może ktoś odniesie się do tych modeli które podałem, są poniżej budżetu które podałem ale nie muszę wydawać maksymalnej kwoty przeznaczonej na zakup, ten pierwszy Seiko mi się bardzo podoba ale nigdzie go nie mogę obejrzeć na żywo a nawet ciężko z dostępnością.

 

To Seiko jest z wyglądu eleganckie i ładne, ale ma cechy raczej do eleganta przeciwne. Jest duże bo prawie 42 mm średnicy. Jest grube bo ponad 13 mm wysokości. Jest ciężkie. Jest na bransolecie (a eleganty to raczej na pasku). Do tego bransoleta jest przeciętnej jakości i bez wygodnej mikroregulacji. Zalety to ładna tarcza i szafirowe szkło. Akurat szafir w tym przedziale cenowym to nie jest u Seiko standard, a tutaj akurat jest. Mechanizm 4R... w środku to też nie jest poziom szwajcarskiej ETA albo Sellity.

 

Ja bym już w tym stylu dużo bardziej patrzył na bardzo dobrze wykonane Orient Stary. Też japońskie. Też wiele modeli jest z "open heart". Wykonanie jest na wysokim poziomie. Nie są cienkie (ale cieńsze niż Seiko), mają porządne bransolety i WR100. Do tego często wskaźnik rezerwy chodu.

 

obraz.thumb.png.3942269ff3a4c8fc047d616e5b9822bd.png

 

obraz.thumb.png.86b70cfcc3c7cc969664b68d9d999654.png

obraz.thumb.png.38ea0f99cba9373d01bc6819e6f10f7d.png

 

obraz.png.3ecc5ee84dbdcc31b9df7b8c2240c0b0.png

 

 

 

Co do pozostałych modeli, które wybrałeś, to obydwa Tissoty i Certina to technicznie w zasadzie "prawie to samo" bo w każdym z nich w środku siedzi Powermatic 80. Dla mnie to zaleta w stosunku do Seiko. Zresztą bransolety też będą lepsze w Tissotach i w Certinie. Tissot i Certina (oraz Hamilton) to podobnie pozycjonowane marki ze Swatch Group i różnią się głównie popularnością. Tissot jest dużo bardziej popularny i rozpoznawalny na świecie niż Certina czy Hamilton. Tak więc tutaj można brać, to co się bardziej podoba i co lepiej leży na nadgarstku.

 

P.S. Nie lepiej bez "open heart"?

 

obraz.png.1ec764e9145f3faf0872e8a932a78a12.png

 

I jeszcze jedno.

Czy rozważałeś microbrandy?

Coś jak poniżej na przykład:

 

obraz.thumb.png.c1c8378dad6e7951c34a301e05f96052.pngobraz.thumb.png.2cbf5143e2df9cbccaf573d00e3a111f.png

 

obraz.thumb.png.a701636f374383c4e2edb4a634c1f4e6.pngobraz.png.f85ab29162ec4a0a9dc9ea67005b29bc.png

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

100% za Kolegą wyżej.

 

Poza tym zegarek bardziej klasyczny z wyglądu, to nie to samo, co zegarek elegancki "z przeznaczenia" (z powodów podanych wyżej: wymiary, grubość itd.), a wielu często myli te pojęcia. Możesz mieć w miarę czytelną tarczę bez bajerów, ale niekoniecznie jest to zegarek do garnituru.

 

Mechanizmy są standardowe i w tym przedziale cenowym znane, wstawiane w wielu modelach. W budżecie 6000 zł raczej nastawiałbym się na koszty przeglądu/naprawy nawet do 1000 zł albo i wyżej (choć nie chcę krakać). Sam kupiłem niedawno zegarek marki FC za 4000 zł i wiem, że kiedyś mogę go oddać na przegląd, czy - tfu tfu - do serwisu na wymianę jakiejś części. A czy będzie to kwota 100 zł, czy 800 zł - nie myślę o tym, skoro postanowiłem kupić coś droższego. Będzie, co ma być i zdaję sobie z tego sprawę, inaczej nie kupowałbym. To jak z samochodem: kupujesz SUV-a za 200 tys, zł, to licz się z tym, że opony będą droższe, niż do Malucha, części będą droższe, sam przegląd też, bo to typ samochodu oraz marka i wymaga innego podejścia i często specjalistycznego warsztatu (albo gościa, który się na bebechach takiego samochodu zna). Nie nastawiam się też negatywnie przed zakupem zegarka, bo nigdy bym nic nie kupił. Poza tym zanim jakikolwiek zegarek mi się zepsuje (tfu tfu), to ceny serwisu mogą podskoczyć, więc np. dzisiejszy przegląd za 400 zł może być przeglądem za 600 zł w 2027 roku. A i to może się różnić w zależności od tego, czy zrobi to "najlepszy specjalista w mieście", czy autoryzowany serwis Tissota (analogicznie do warsztatu u pana Henia i ASO).

 

Podsuwamy Ci też propozycje w sumie bezpieczne (marki, mechanizmy, jak np. ETA w Eposie), co nie znaczy, że kiedyś jednego, czy drugiego nie "zaboli głowa". Jasne, zegarki markowe mogą naprawiać też specjaliści "niemarkowi" i też będą/mogą się na tym znać. U nas na forum masz pełno działów z konkretnymi markami i ich właściciele często opisują swoje zakupy i użytkowanie.

 

Nowe marki i tzw. mikromarki to po prostu nowi gracze na rynku i też muszą zebrać doświadczenia, także te złe i jest to nieuniknione: serwis, obsługa klienta, obsługa pogwarancyjna itd., ale nie ma się co do nich zrażać. Każdy zaczynał i chce (a w każdym razie powinien chcieć) jak najlepiej. Przy zakupie zwłaszcza pierwszego zegarka, czy też drugiego nikt nie chce nadepnąć na minę i stracić pieniędzy; woli wybrać coś pewniejszego, co ma ugruntowaną pozycję i "wiadomo, że to jest dobre", "kup tego w tej cenie". Każdy z nas to przechodził na pewno.

 

Natomiast same marki to kwestia bardzo indywidualna i nie wiem, jak je postrzegasz i czy masz już wyrobione zdanie: u mnie Certina kojarzy się ze sportem od małego, Hamilton z art deco oraz filmami i aktorami (np. słynny model Ventura w "Facetach w czerni"), Tissot generalnie w mojej świadomości to znana i solidna marka "od zawsze", Seiko jako marka z trudną na początku i bogatą później historią, poza tym od małego kojarzył mi się ten symbol z japońską jakością - jak Toyota (choć dzisiaj to już różnie bywa z nimi, wiadomo). Mnie np. nie rusza Cartier, a to przecież "ach i och" i ja się z tym zgadzam. Ale to nie dla mnie.

 

Miałem kiedyś Seiko model SARB033 (znany, popularny, dzisiaj podobno kultowy) i kupiłem go właśnie po douczeniu się tu, na tym forum.

 

Ceny zegarków obecnie to oddzielna kwestia.

 

Odnośnie mechanizmów Powermatic 80 i ETA 2824 - polecam m. in. filmiki poniżej (a jest ich pewnie więcej na YT), a do tego u nas na forum jest sporo informacji w różnych tematach i działach "markowych".

 

No trzeba chwilkę posiedzieć, poczytać i posłuchać, bo nie ma szans tutaj o wszystkim Ci napisać. Za dużo tego jest :)

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Perpetuum Mobile napisał(-a):

 

To Seiko jest z wyglądu eleganckie i ładne, ale ma cechy raczej do eleganta przeciwne. Jest duże bo prawie 42 mm średnicy. Jest grube bo ponad 13 mm wysokości. Jest ciężkie. Jest na bransolecie (a eleganty to raczej na pasku). Do tego bransoleta jest przeciętnej jakości i bez wygodnej mikroregulacji. Zalety to ładna tarcza i szafirowe szkło. Akurat szafir w tym przedziale cenowym to nie jest u Seiko standard, a tutaj akurat jest. Mechanizm 4R... w środku to też nie jest poziom szwajcarskiej ETA albo Sellity.

 

Ja bym już w tym stylu dużo bardziej patrzył na bardzo dobrze wykonane Orient Stary. Też japońskie. Też wiele modeli jest z "open heart". Wykonanie jest na wysokim poziomie. Nie są cienkie (ale cieńsze niż Seiko), mają porządne bransolety i WR100. Do tego często wskaźnik rezerwy chodu.

 

obraz.thumb.png.3942269ff3a4c8fc047d616e5b9822bd.png

 

obraz.thumb.png.86b70cfcc3c7cc969664b68d9d999654.png

obraz.thumb.png.38ea0f99cba9373d01bc6819e6f10f7d.png

 

obraz.png.3ecc5ee84dbdcc31b9df7b8c2240c0b0.png

 

 

 

Co do pozostałych modeli, które wybrałeś, to obydwa Tissoty i Certina to technicznie w zasadzie "prawie to samo" bo w każdym z nich w środku siedzi Powermatic 80. Dla mnie to zaleta w stosunku do Seiko. Zresztą bransolety też będą lepsze w Tissotach i w Certinie. Tissot i Certina (oraz Hamilton) to podobnie pozycjonowane marki ze Swatch Group i różnią się głównie popularnością. Tissot jest dużo bardziej popularny i rozpoznawalny na świecie niż Certina czy Hamilton. Tak więc tutaj można brać, to co się bardziej podoba i co lepiej leży na nadgarstku.

 

P.S. Nie lepiej bez "open heart"?

 

obraz.png.1ec764e9145f3faf0872e8a932a78a12.png

 

I jeszcze jedno.

Czy rozważałeś microbrandy?

Coś jak poniżej na przykład:

 

obraz.thumb.png.c1c8378dad6e7951c34a301e05f96052.pngobraz.thumb.png.2cbf5143e2df9cbccaf573d00e3a111f.png

 

obraz.thumb.png.a701636f374383c4e2edb4a634c1f4e6.pngobraz.png.f85ab29162ec4a0a9dc9ea67005b29bc.png

 

 

 

 

 

 

Dzięki za rzetelną odpowiedź, w Seiko urzekła mnie tarcza tego modelu, jestem świeżakiem w świecie zegarków i dopiero zgłębiam wiedzę z forum w wolnym czasie nie wiem jaka to dobra bransoleta czy dobry czy lepszy mechanizm, narazie głównie u mnie kupują oczy czasem to co tańsze bardziej mi się podoba, to będzie mój drugi zegarek na pasku mam Zeppelina którego jak zobaczyłem to musiałem go mieć chociaż ma szkło mineralne co jest wadą ale niestety nie występuje ze szkłem szafirowym ale w tarczy się zakochałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Sławol napisał(-a):

100% za Kolegą wyżej.

 

Poza tym zegarek bardziej klasyczny z wyglądu, to nie to samo, co zegarek elegancki "z przeznaczenia" (z powodów podanych wyżej: wymiary, grubość itd.), a wielu często myli te pojęcia. Możesz mieć w miarę czytelną tarczę bez bajerów, ale niekoniecznie jest to zegarek do garnituru.

 

Mechanizmy są standardowe i w tym przedziale cenowym znane, wstawiane w wielu modelach. W budżecie 6000 zł raczej nastawiałbym się na koszty przeglądu/naprawy nawet do 1000 zł albo i wyżej (choć nie chcę krakać). Sam kupiłem niedawno zegarek marki FC za 4000 zł i wiem, że kiedyś mogę go oddać na przegląd, czy - tfu tfu - do serwisu na wymianę jakiejś części. A czy będzie to kwota 100 zł, czy 800 zł - nie myślę o tym, skoro postanowiłem kupić coś droższego. Będzie, co ma być i zdaję sobie z tego sprawę, inaczej nie kupowałbym. To jak z samochodem: kupujesz SUV-a za 200 tys, zł, to licz się z tym, że opony będą droższe, niż do Malucha, części będą droższe, sam przegląd też, bo to typ samochodu oraz marka i wymaga innego podejścia i często specjalistycznego warsztatu (albo gościa, który się na bebechach takiego samochodu zna). Nie nastawiam się też negatywnie przed zakupem zegarka, bo nigdy bym nic nie kupił. Poza tym zanim jakikolwiek zegarek mi się zepsuje (tfu tfu), to ceny serwisu mogą podskoczyć, więc np. dzisiejszy przegląd za 400 zł może być przeglądem za 600 zł w 2027 roku. A i to może się różnić w zależności od tego, czy zrobi to "najlepszy specjalista w mieście", czy autoryzowany serwis Tissota (analogicznie do warsztatu u pana Henia i ASO).

 

Podsuwamy Ci też propozycje w sumie bezpieczne (marki, mechanizmy, jak np. ETA w Eposie), co nie znaczy, że kiedyś jednego, czy drugiego nie "zaboli głowa". Jasne, zegarki markowe mogą naprawiać też specjaliści "niemarkowi" i też będą/mogą się na tym znać. U nas na forum masz pełno działów z konkretnymi markami i ich właściciele często opisują swoje zakupy i użytkowanie.

 

Nowe marki i tzw. mikromarki to po prostu nowi gracze na rynku i też muszą zebrać doświadczenia, także te złe i jest to nieuniknione: serwis, obsługa klienta, obsługa pogwarancyjna itd., ale nie ma się co do nich zrażać. Każdy zaczynał i chce (a w każdym razie powinien chcieć) jak najlepiej. Przy zakupie zwłaszcza pierwszego zegarka, czy też drugiego nikt nie chce nadepnąć na minę i stracić pieniędzy; woli wybrać coś pewniejszego, co ma ugruntowaną pozycję i "wiadomo, że to jest dobre", "kup tego w tej cenie". Każdy z nas to przechodził na pewno.

 

Natomiast same marki to kwestia bardzo indywidualna i nie wiem, jak je postrzegasz i czy masz już wyrobione zdanie: u mnie Certina kojarzy się ze sportem od małego, Hamilton z art deco oraz filmami i aktorami (np. słynny model Ventura w "Facetach w czerni"), Tissot generalnie w mojej świadomości to znana i solidna marka "od zawsze", Seiko jako marka z trudną na początku i bogatą później historią, poza tym od małego kojarzył mi się ten symbol z japońską jakością - jak Toyota (choć dzisiaj to już różnie bywa z nimi, wiadomo). Mnie np. nie rusza Cartier, a to przecież "ach i och" i ja się z tym zgadzam. Ale to nie dla mnie.

 

Miałem kiedyś Seiko model SARB033 (znany, popularny, dzisiaj podobno kultowy) i kupiłem go właśnie po douczeniu się tu, na tym forum.

 

Ceny zegarków obecnie to oddzielna kwestia.

 

Odnośnie mechanizmów Powermatic 80 i ETA 2824 - polecam m. in. filmiki poniżej (a jest ich pewnie więcej na YT), a do tego u nas na forum jest sporo informacji w różnych tematach i działach "markowych".

 

No trzeba chwilkę posiedzieć, poczytać i posłuchać, bo nie ma szans tutaj o wszystkim Ci napisać. Za dużo tego jest :)

 

 

 

 

 

 

 

Również dziękuje za cenne informacje, cen serwisu nawet nie brałem pod uwagę, na pewno liczę się, z tym że im droższy zegarek, tym droższy serwis czy przegląd jestem po 40-stce i w sumie dopiero teraz postanowiłem sobie sprawić zegarek, powiedzmy "porządny" ale nie garniturowiec, garniturowca kupiłem Zeppelina Marka z dolnej półki, ale po prostu zakochałem się w jego tarczy i prostocie prezentuje się wg świetnie

Screenshot_2026-01-16-19-45-37-683_pl.allegro-edit.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.