Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Perpetuum Mobile

Użytkownik
  • Content Count

    3,953
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Perpetuum Mobile last won the day on September 1

Perpetuum Mobile had the most liked content!

Community Reputation

15,579 Guru zegarmistrzostwa

About Perpetuum Mobile

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    KRK

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mam od niedawna Stowa Pilot 40mm w brązie i z naciągiem manualnym (no date, no logo, ). Bardzo fajny, uniwersalny zegarek. Jakość wykonania wysoka. Mechanizm ETA ładnie zdobiony i do tego (o ile się orientuję) w wersji Top. Obecna produkcja jest już na mechanizmach Sellita a nie na ETA. Bardzo fajny kształt koperty (manual ma tylko 9mm grubości a automat 10mm), luneta wąska. Mam nadgarstek 17,5cm i nosi mi się go bardzo wygodnie. Pasek skórzany doskonałej jakości. Trzeba jednak pamiętać, że to dość minimalistyczny projekt (szczególnie w stali, bo w brązie to sam materiał jest już ozdobą). Bardziej jak Sinn albo Damasko niż jak Oris Big Crown Pointer.
  2. Jest też podziałka kompasu na bezelu. Może jest jakaś funkcjonalność wymagająca tych dwóch skal, użyteczna dla podróżników i harcerzy. Coś jak wyznaczanie stron świata (chociaż do tego akurat nie trzeba podziałki 24h).
  3. Na tym zdjęciu już widać różnicę, ale w dużej mierze wynika to chyba z nowości i z braku patyny na opasce. Za parę miesięcy różnica będzie pewnie dużo mniejsza. W sobotę mierzyłem nowego Longinesa LLD w brązie. Ma kopertę z CuSn8 a błyszczał się dokładnie jak ta opaska. Jak ktoś go kupi i ponosi jakiś czas, to będzie pewnie wyglądał jak klamerka. 😉 Swoją drogą na tym zdjęciu widać, że opaska jest pięknie wykończona. Musiałeś się napracować przy szlifowaniu ostrych brzegów i przy polerowaniu.
  4. Na zdjęciu nie widać różnicy pomiędzy keeperem a klamerką. Wygląda świetnie. [emoji106] Nie będzie zostawiać śladów na ręce? Szczególnie na spoconej?
  5. Ogłoszenie było (z tego co zrozumiałem) na nowy zegarek za pół ceny. A jakbyś znalazł ogłoszenie na nowy samochód z salonu po ekspozycji za pół ceny, to by Ci się czerwone światełko nie włączyło, że to może jednak zbyt atrakcyjna oferta? Bo to może nie był wcale egzemplarz powystawowy, tylko jakiś zwrot. Ktoś kupił, skrócił bransoletę ale jednak się rozmyślił i odesłał, ale już nawet bez tych zdjętych ogniw (bywają pewnie i tacy nabywcy).
  6. Kolorowo w szary i ponury dzień. [emoji943]
  7. Ale tu akurat nie ma żadnej niespodzianki. Jak coś kosztuje połowę ceny, to zazwyczaj też jest warte połowę ceny. Masz mniej więcej to, to za co zapłaciłeś. Za połowę ceny masz nie do końca funkcjonalny zegarek. Napisz do sprzedającego, że albo dosyła ogniwa, albo odsyłasz zegarek i dajesz negatywa. Musiałbyś mieć sporo szczęścia, żeby ktoś miał takie ogniwa na zbyciu, a zamawianie u dystrybutora - koszt Cię pewnie zaskoczy a czas dostawy jeszcze bardziej. Pisz w tej sprawie do Zibi.
  8. Gratuluje podjęcia decyzji i zakupu 👍. Mam nadzieję, że będziesz zadowolony. Jak już przyjdzie, to wrzuć zdjęcie nadgarstkowe i podziel się pierwszymi wrażeniami z użytkowania.
  9. PRC200 za 1560 PLN to moim zdaniem bardzo dobra oferta. Jak się podoba, to bierz. A jeżeli ciągnie Cię do mechanicznego zegarka, to rozważ ofertę @Miszkolc powyżej. V8 to fajne mechaniczne chrono i nawet w promocjach na polskim rynku raczej nie schodzi poniżej 3.000 PLN. Trzeba pamiętać, że to naprawdę duży zegarek (średnica 45mm i grubość prawie 15mm), ale zależy co kto lubi. W cenie poniżej 2.000 PLN za prawie nowy zegarek (pamiętam jak kupował go jakiś rok temu okładem 😁) to dobra oferta, jeżeli ktoś szuka zegarka w tym stylu.
  10. Ten zegarek mechaniczny Seiko z postu #20 to nawet ciężko porównywać do PRC200, bo to zupełnie inne zegarki. Jeżeli chodzi o ten kwarc z postu #25 to co innego. Bardzo podobny do PRC200 jeżeli chodzi o funkcjonalność. Oba kwarce z chrono, oba bez solara. Największa różnica na korzyść Tissota, to szkło szafirowe, a na korzyść Seiko cena. Różnica w cenie duża. Dużo wyższa niż wynikałoby tylko ze szkła szafirowego. Natomiast szkło mineralne w zegarku używanym na codzień wcześniej czy później będzie porysowane. Druga różnica to czarna powłoka DLC na Seiko. Taki czarny kolor koperty może ładnie wyglądać na początku, ale z czasem złapie rysy i zadrapania i już nie będzie to takie ładne. Zwykła koperta ze stali nierdzewnej (szczególnie szczotkowana) będzie się starzeć lepiej. Trzecia duża, a nawet bardzo duża różnica to design. Tissot to takie dość eleganckie chrono. Raczej dla dorosłego, w miarę eleganckiego mężczyzny. W miarę dobrze będzie wyglądać nawet do casualowej marynarki. Seiko (moim zdaniem) zdecydowanie bardziej sportowe i młodzieżowe. Mnie się kojarzy z t-shirtem i bawełnianą bluzą. Nie wiem w jakim jesteś wieku i jak się ubierasz, ale dopasuj to sobie do swojego wizerunku.
  11. I tak to odebrałem. 😁 Dokładnie! Jakby się mnie żona pytała - to ja już nic nie planuję 😂. Przecież my w ogóle NIE PLANUJEMY zakupów. Okazje po prostu się pojawiają i nie możemy przejść obok nich obojętnie. Stowy też przecież nie planowałem w tym roku. 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.