gooralsky 0 #1 Napisano 21 godzin temu Witajcie. 100 lat mnie tu nie bylo. Mieszkam w Irlandii. Cos nabieram ochoty na nowy zegarek. Lubie zegarki duze i ciezkie (mam min seiko sun021 "kinetic tuna" czy gshocka gbdh-1000). Seiko nosze na bransolecie z pelnych ogniw - wazy to 250g+ i nie przeszkadza mi to wcale - nawet mysle, ze bym preferowal wiekszy i ciezszy zestaw ;). Dobra luma i szafirowe szkielko bylo by milo (jesli zegarek mialby cos ala indiglo to mysle, ze bym przemyslec mogl, ale na ten moment bardziej mysle o automacie mechanicznym) Budzetu nie mam ustalonego w betonie. Lubie zegarki nietypowe - podoba mi sie np u-boat u-65. Lubie zegarki w stylu diverow GMT (czasami latam po swiecie i GMT sie przydaje a bezela uzywam jako timera). Chce miec mozliwosc odczytania godziny o dowolnej porze (moj seiko dziala wybitnie, ale tylkop pierwsze kilka h po zgaszeniu swiatla - wolalbym cos mocniejszego). Stad pomysl na tryt. Na oku mialem zawsze vostok europe i ball. W vostoku europe podoba mi sie eneria YN84-575O540 (duzy, z trytem + lubie oznaki starosci na roznych sprzetach i pomysl patynujacego zegarka wydaje mi sie fajny, ale nie wiem jak to w praktyce wyglada). Akurat nie mam go gdzie zobaczyc. Zaraz po tym jak go wygoglowalem mialem taki maly flashback z szukania zegarkow dawno temu i rzucilem okiem na ball'a - tam mi sie spodobal master engineer 2 worldtime (tylko musialbym sie przekonac, ze na prawde jest warty kasy) + wydaje mi sie, ze bedzie mi troche maly (tez nie mam gdzie obejrzec, ale za 2 tygodnie bede pracowal w miescie gdzie jest ich dealer) PAtrzylem na www ball'a, ale nie znalazlem zegarkow powyzej 44mm (preferowalbym 48+) Cos czuje, ze ball i vostok to rozne kawalki swiata, ale polaczyl je tryt. Jak wyglada sprawa szkileka mineralnego w Vostoku? Jakis inny pomysl na cos duzego i z trytem? Jak w praktyce wyglada patynowanie zegarka z brazu - trzeba czekac 2 pokolenia by byla jakas srednio widoczna patyna, cze idzie szybciej? Preferowalbym bransolete z "diver extension" czy innym sposobem na zwiekszenie obwodu - puchna mi czasami rece na upale - zwykle mniej niz 1 ogniwo). Albo jakas solidna gume. Dzieki wszystkim. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Petru23 18192 #2 Napisano 14 godzin temu (edytowane) 46mm, szafir, tryt, nietypowy, szwajcarski, "markowy" https://www.timetrend.pl/traser-109523.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=[PMx] Powyżej 1500&utm_id=18027836108&gad_source=1&gad_campaignid=18027837269 https://www.zegarek.net/zegarki-traser/zegarek-ts-110323 Edit I luminox ale 45mm Edytowane 14 godzin temu przez Petru23 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pav 266 #3 Napisano 13 godzin temu (edytowane) Marathon Jumbo 46mm, Automat, Albo NITE watches, Tutaj niestety tylko Kwarc. Ewentualnie MWC Automat Miyota 8215 49mm L2L Edytowane 13 godzin temu przez Pav 1 Noszenie zegarka na który mnie nie stać to taki sam przypał jak noszenie podróby. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Perpetuum Mobile 69180 #4 Napisano 13 godzin temu Brąz patynuje dość szybko. Po kilu tygodniach będzie już ładna patyna. Jak koperta z brązu, to raczej na pasku skórzanym. Bransolety do kopert z brązu to wyjątkowe sytuacje. Bransoleta cała z brązu brudziłaby nadgarstek (patynowanie) dlatego robi się czasem taki bransoletowy miks z dwóch materiałów. Na wierzchu brąz a pod spodem stal nierdzewna. Można to spotkać u Orisa albo u Zelosa. Technicznie skomplikowane i drogie. Duże zegarki (tak do 44 mm) z bardzo dobrą lumą robi właśnie Zelos albo Phoibos. Modele w brązie też mają. Ostatnio model C65 Pro 300 w rozmiarze 44mm wypuścił też Christopher Ward. I w stal i w brązie. Z tym, że u ChW luma jest OK, ale nie jakaś wyjątkowa. Z bardzo dobrej lumy słyną też zegarki Signum. W tym modele "full-lume" z tarczą powleczoną lumą. Taki trochę efekt "indiglo" bo cała tarcza się świeci w ciemności. Nawet w różnych kolorach. Oczywiście przez jakiś czas. I jest jeszcze jedna firma. Aragon Watches. Robią zegarki w gigantycznych rozmiarach 50mm. Mają chyba też coś z trytem, choć niekoniecznie akurat w rozmiarze 50 mm 😉. Warto zerknąć. Mają całą masę różnych modeli. Tutaj link do ich modeli w średnicy 47-50 mm: https://www.aragonwatch.com/Enforcer_Automatic_s/330.htm?searching=Y&sort=7&cat=330&show=40&page=1&f-47MM-50MM=575 Z trytem dużego wyboru na rynku nie ma. Koledzy już wyżej podpowiedzieli parę modeli. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
oszolom 27607 #5 Napisano 12 godzin temu Podbijam Signum. Luma w moim zegarku tej firemki to jest jakiś kosmos. 0 Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
petruss 64957 #6 Napisano 12 godzin temu Jak duży, z tyrtem to Deep Blue. Jak z mocną lumą to Zelów. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 43097 #7 Napisano 6 godzin temu Jakiś Vostok Europe. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KobyS0 8412 #8 Napisano 5 godzin temu Celuj w Vostoka Europe miałem kilka i mam jednego i polecam, w nocy do rana wszystko widać, mało w nim chodzę i zastanawiam się na puszczeniem go w dobre ręce 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gooralsky 0 #9 Napisano 1 godzinę temu Wsrod Aragonow znalazlem turbillona 50mm z tarcza z meteorytu za 1k$. Te aragony sa cos warte? zwlaszcza ten chicski verk HZ3JZ0E Bo O ile lubie duze i nietpowe zegarki to jednak chyba wole by chodziliy dokladnie. P s nie wiem co jest grane z justowaniem tego posta.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Perpetuum Mobile 69180 #10 Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Ten Aragon z tourbillonem to zagadka. Z punktualnością pewnie nie będzie źle. W końcu po to ktoś tourbillon wymyślił. Za to pewnie nie będzie ani łatwo, ani tanio go serwisować. Części zamienne, a właściwie ich dostępność to też potencjalny temat do rozważenia. Z drugiej strony takiego cuda w takiej cenie i w takim rozmiarze i jeszcze z WR200 to chyba nigdzie indziej już nie zobaczymy. Wygląda całkiem fajnie. Jak Cię zakręcił ten centralny tourbillon, to zerknij sobie jeszcze na Ciga Design Everest Summit (45 mm) albo Everest 70th Anniversary Edition (48 mm). Drożej, ale też odlotowo. Ciga to dobra jakość. Edytowane 1 godzinę temu przez Perpetuum Mobile 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach