MM2000 19 #51 Napisano Wtorek o 08:00 19 minut temu, Funky_Koval napisał(-a): Oczywiście, że kolejnego. Jak już ma sportowy to potrzebuje jeszcze tylko nurka, pilota, fielda (koniecznie) i może coś do garniaka myślę że zamkniemy się tak w 10 sztukach Nurka mam, fielda jeszcze nie, garniakowy ... przydałby się, ale nie noszę garniaków ;) 15 minut temu, szuwi napisał(-a): No bez przesady... na poczatek 5-6 zegarków wystarczy... ;-) To tyle już mam. ale fakt, niższa półka. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 45921 #52 Napisano Wtorek o 09:02 (edytowane) Godzinę temu, MM2000 napisał(-a): Nurka mam, fielda jeszcze nie, garniakowy ... przydałby się, ale nie noszę garniaków Za nieduże pieniądze można mieć zarówno świetnego fielda: Jak też garniturowca (tu już w grę wchodzą malutkie pieniądze). I nie musisz go nosić do garniaka, doskonale pasuje również do swetra: I powiem Ci, że mnie osobiście takie tańsze, a naprawdę rasowe zegareczki, bardziej ostatnio cieszą niż te dużo droższe 🙂 Chyba niedługo coś kliknę, rączka swędzi 😉 Edytowane Wtorek o 09:05 przez Mirosuaw 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MM2000 19 #53 Napisano Wtorek o 09:41 (edytowane) 39 minut temu, Mirosuaw napisał(-a): Za nieduże pieniądze można mieć zarówno świetnego fielda: Jak też garniturowca (tu już w grę wchodzą malutkie pieniądze). I nie musisz go nosić do garniaka, doskonale pasuje również do swetra: I powiem Ci, że mnie osobiście takie tańsze, a naprawdę rasowe zegareczki, bardziej ostatnio cieszą niż te dużo droższe 🙂 Chyba niedługo coś kliknę, rączka swędzi 😉 Fielda to kilka lat temu prawie kupiłem Seiko 5, bywały za niecałe 500 PLN, teraz cena już gorsza: A Orient Bambino, też piękny. Chociaż w jego przypadku to nie wiem czy bym się nie zdecydował na open heart. Edytowane Wtorek o 09:42 przez MM2000 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Petru23 22293 #54 Napisano Wtorek o 19:27 11 godzin temu, szuwi napisał(-a): No bez przesady... na poczatek 5-6 zegarków wystarczy... ;-) Qrcze, ja nie wiedziałem że te 5-6 wystarczy 😔 i się uzbierało... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szuwi 6619 #55 Napisano Wtorek o 20:01 32 minuty temu, Petru23 napisał(-a): Qrcze, ja nie wiedziałem że te 5-6 wystarczy 😔 i się uzbierało... Bo Ty nie jesteś na początku, a raczej na etapie kwitnienia... W kwestii zegarków, OFC. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Petru23 22293 #56 Napisano Wtorek o 21:19 Godzinę temu, szuwi napisał(-a): Bo Ty nie jesteś na początku, a raczej na etapie kwitnienia... W kwestii zegarków, OFC. Kwitnienia powiadasz 😶 😉 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Watchfan1 23 #57 Napisano Wtorek o 21:22 12 godzin temu, Mirosuaw napisał(-a): Za nieduże pieniądze można mieć zarówno świetnego fielda: Jak też garniturowca (tu już w grę wchodzą malutkie pieniądze). I nie musisz go nosić do garniaka, doskonale pasuje również do swetra: I powiem Ci, że mnie osobiście takie tańsze, a naprawdę rasowe zegareczki, bardziej ostatnio cieszą niż te dużo droższe 🙂 Chyba niedługo coś kliknę, rączka swędzi 😉 Hamilton to dobry wybór W dniu 25.10.2026 o 22:29, MM2000 napisał(-a): Cześć wszystkim! Dziękuję za tyle sugestii, wskazówek, rad. Przez chwilę odłożyłem myślenie o zegarku, były ważniejsze rzeczy, poza tym im dłużej myślałem, tym mniej wiedziałem. Stwierdziłem, że zegarek sam mnie znajdzie. W ostatnim tygodniu polecieliśmy odpocząć, zregenerować się psychicznie do Hiszpanii. Wcześniej sprawdziłem, że są tam dwa sklepy z Tag Heuer. Główna ulica, Marqués de Larios, sklep Marcos. Wracamy z 10 km zwiedzania, stwierdzam, że zajrzymy. Drzwi automatyczne, nie chcą się otworzyć, stoimy z rodziną, chyba zamknięte. Podchodzi ktoś ubrany dużo lepiej... drzwi się otwierają, no to się wpakowaliśmy do środka. Śluza, zamknęły się zewnętrzne, dopiero otworzyły się wewnętrzne. Podszedł Juan. Pokazał coś tam, ale widać było, że nie jestem dla niego potencjalnym klientem. Pytam o cenę, czy można targować: "absolutnie nie" i dezaprobata. Obejrzałem kilka i się pożegnaliśmy. Z resztą nie mieli nic ciekawego. No trudno. Do drugiego sklepu nawet już nie zajrzałem. Kilka dni później, pojechaliśmy zwiedzać sąsiednie miasto, umęczeni słońcem, spacerem, patrzę: jest sklep (Gold Touch). A zerkną sobie. Stanąłem na zewnątrz, oglądałem witrynę i wychodzi do mnie Carlos (mam wrażenie, że tam tylko Carlosi i Juani są ), zaprasza do środka, że może coś więcej. No i znów Tag Heuer, ale też Longines Conquest. Weszliśmy całą rodziną. Dostawili krzesła, mnie i żonę poczęstowali kieliszkiem szampana, dzieci sokiem (chociaż mówił, że to whisky). Pokazali, doradzali. I oglądając obok siebie Tag Heuer i Longinesa stwierdziłem, że właściwie to nie wiem co widziałem w Tagu. A Longines mnie po prostu wybrał. I co ważniejsze, dobrze, że porównałem rozmiary, bo 38mm pasowało na mnie o wiele bardziej niż 41mm. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie zapytał, czy to "final price". Powiedział, że oczywiście, że nie. Z wyjściowej ceny 2300 EUR, udało mi się zejść do 1975 EUR. Pozostała mi tylko weryfikacja, czy na pewno są oficjalnym sklepem. Dwa sklepy, a zupełnie inne podejścia. I tak właśnie zegarek znalazł mnie, a nie ja jego. Jest absolutnie przepiękny i muszę jeszcze raz Wam podziękować za to, że otworzyliście mi oczy Piękny, niech się nosi. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szuwi 6619 #58 Napisano wczoraj o 06:00 8 godzin temu, Petru23 napisał(-a): Kwitnienia powiadasz 😶 😉 No przecież nie przekwitania! 🤭 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach