Adi 5026 #1 Napisano 28 Czerwca 2008 Przedstawiam zegarek stworzony przez zegarMISTRZA, Pana Franciszka Wieganda.Zegarek jest numerem 2 z serii 5 sztuk. Na żywo wygląda świetnie. Miałem okazję zrobić fotki w sytuacji, gdzie za statyw robiła moja ręka, czas był dość długi (bo oświetlenie takie sobie), a użycie lampy bez sensu - wiadomo jak zegarki wyglądają w błysku. Zegarek pracuje na modyfikowanym radzieckim werku. Ma ok 43 - 44 mm. Uszy są długie i nieprofilowane, co oznacza, że łapka musi być spora, aby leżał właściwie. Zegarki wytworzne były jak powioedzial mi Pan Franciszek, tak trochę dla zabawy. Okazało się jednak, że było bardzo wielu chętnych do zakupu. 3 Zegarki zostały sprzedane - 2 zostały w firmie.Dobrą wiadomością jest to, że Pan Franciezek myśli nad kolejna krótka serią, może 10 sztuk zegarka naręcznego. W innym tenacie umieszczę fotki wspaniałych zegarów astronomicznych wykonanych w zakladzie Pana Wieganda 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rossi77 0 #2 Napisano 28 Czerwca 2008 Bardzo ciekawy design,krotki limit i krajowa produkcja !...gratuluję ! 0 pzdr.rossi77 "...moja rada jest taka- łagodna droga,to łagodny sposób..." Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #3 Napisano 28 Czerwca 2008 gratuluję.... Panu Franciszkowi oczywiście 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rossi77 0 #4 Napisano 28 Czerwca 2008 gratuluję.... Panu Franciszkowi oczywiściea ja Tobie ciekawego Regulatora ... :mrgreen: 0 pzdr.rossi77 "...moja rada jest taka- łagodna droga,to łagodny sposób..." Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kuba1991 3775 #5 Napisano 28 Czerwca 2008 fajna wołna :twisted: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Ratyński 407 #6 Napisano 28 Czerwca 2008 Przedstawiam zegarek stworzony przez zegarMISTRZA, Pana Franciszka Wieganda. :-D Zegarki wytworzne były jak powioedzial mi Pan Franciszek, tak trochę dla zabawy. To wszystko tłumaczy. Nawet to, że Pan Franciszek tworzy zegarki z poplamionymi tarczami. ;-) 0 Piotr Ratyński Adhibe rationem difficultatibus. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #7 Napisano 28 Czerwca 2008 gratuluję.... Panu Franciszkowi oczywiściea ja Tobie ciekawego Regulatora ... :mrgreen: Nie jest mój - to egzemplarz wytwórcy. Piotrze - to prawdopodobnie miedź. Niezabezpieczona, zyje wlasnym zyciem Tak czy inaczej - w realu prezentuje sie świetnie - własnie tarcza. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rossi77 0 #8 Napisano 28 Czerwca 2008 Nie jest mój - to egzemplarz wytwórcy.zatem Panu Franciszkowi... :mrgreen: 0 pzdr.rossi77 "...moja rada jest taka- łagodna droga,to łagodny sposób..." Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Ratyński 407 #9 Napisano 28 Czerwca 2008 w realu prezentuje sie świetnie - własnie tarcza. No bo ten zegarek to właściwie tylko tarcza (koperta kiepska strasznie), gdyż zrobienie hmm... regulatora z tego werku polega na przełożeniu koła godzinowego. Więc szkoda, że tarcza nie zabezpieczona, albo mówiąc inaczej nie zrobiona profesjonalnie. :-) 0 Piotr Ratyński Adhibe rationem difficultatibus. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #10 Napisano 28 Czerwca 2008 w realu prezentuje sie świetnie - własnie tarcza. No bo ten zegarek to właściwie tylko tarcza (koperta kiepska strasznie), gdyż zrobienie hmm... regulatora z tego werku polega na przełożeniu koła godzinowego. Więc szkoda, że tarcza nie zabezpieczona, albo mówiąc inaczej nie zrobiona profesjonalnie. :-) marudzisz Zrób tak: Wiegant 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Ratyński 407 #11 Napisano 28 Czerwca 2008 marudzisz Możliwe... 0 Piotr Ratyński Adhibe rationem difficultatibus. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh #12 Napisano 28 Czerwca 2008 I ja nie chcę wyjść na marudę, ale może Pan Franciszek przemyśli jedną rzecz. Skoro uszy nie są profilowane, a zegarek spory, to może powinny być trochę krótsze i wtedy będzie okay. A tak poza tym, ten zegarek to całkiem ciekawy okaz. Powinniśmy się cieszyć, że są w tym kraju tacy ludzie jak Pan Franciszek. Gratuluję i życzę producentowi wielu interesujących i coraz bardziej zaawansowanych projektów. Może kiedyś i my doczekamy się polskiego Mosera. Pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #13 Napisano 28 Czerwca 2008 Piotrze - przestaję rozumiec Twoje komentarze. Nie prezentuję prac pana Wieganda jako sensację. Po prostu, piękne zegary. Może Ciebie nic tu nie zaskakuje. Mi jednak bardzo sie podobają - Uważm, że jeśli ktoś cos takiego robi, i w takim stylu - szczególnie zegary astronomiczne - to warto to pokazać. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #14 Napisano 28 Czerwca 2008 I ja nie chcę wyjść na marudę, ale może Pan Franciszek przemyśli jedną rzecz. Skoro uszy nie są profilowane, a zegarek spory, to może powinny być trochę krótsze i wtedy będzie okay. A tak poza tym, ten zegarek to całkiem ciekawy okaz. Powinniśmy się cieszyć, że są w tym kraju tacy ludzie jak Pan Franciszek. Gratuluję i życzę producentowi wielu interesujących i coraz bardziej zaawansowanych projektów. Może kiedyś i my doczekamy się polskiego Mosera. Pozdrawiam Tak jak pisalem - myślę, że naręczne to zabawa. Prawdziwa pasja pana Franciszka to raczej to: Astronomiczne Modele 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Ratyński 407 #15 Napisano 28 Czerwca 2008 Po prostu, piękne zegary. Z tym się nie mogę zgodzić zupełnie i pewnie dla tego marudzę. :-) Uważm, że jeśli ktoś cos takiego robi, i w takim stylu - szczególnie zegary astronomiczne - to warto to pokazać. No właśnie nie ma to nic wspólnego z zegarami astronomicznymi i styl hmm... dyskusyjny nieco. A pokazać pewnie warto. Edit: Cały czas mówię tutaj o tym zegarku który zaprezentowałeś na początku. 0 Piotr Ratyński Adhibe rationem difficultatibus. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #16 Napisano 28 Czerwca 2008 Po prostu, piękne zegary. Z tym się nie mogę zgodzić zupełnie i pewnie dla tego marudzę. :-) Uważm, że jeśli ktoś cos takiego robi, i w takim stylu - szczególnie zegary astronomiczne - to warto to pokazać. No właśnie nie ma to nic wspólnego z zegarami astronomicznymi i styl hmm... dyskusyjny nieco. A pokazać pewnie warto. Nie zdążylem wkleić ASTRONOMICZNE 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh #17 Napisano 28 Czerwca 2008 Tak jak pisalem - myślę, że naręczne to zabawa. Prawdziwa pasja pana Franciszka to raczej to: Astronomiczne Modele Wiem, widziałem i doceniam. A po słowach Piotra to strach pokazać mu cokolwiek z oferty Miki Eleta . Zaraz napisze, że styl dyskusyjny i w ogóle niepraktyczne . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #18 Napisano 28 Czerwca 2008 Ktoś musi wnieść nutkę konstruktywnej krytyki Piotr robi to w fajny sposób. Szczerze - odpisuję na posty Piotra z szerokim usmiechem na twarzy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Ratyński 407 #19 Napisano 28 Czerwca 2008 Wiem, widziałem i doceniam. A po słowach Piotra to strach pokazać mu cokolwiek z oferty Miki Eleta . Zaraz napisze, że styl dyskusyjny i w ogóle niepraktyczne . Eee... Nieprawda. A ten zegarek o którym tu dyskutujemy jest moim zdaniem brzydki jak noc,nie z powodu pomysłu czy inności, a tylko z powodu jakości wykonania. Wszystko jest bardzo nie rewelacyjne - koperta płaska jakby wycięta z blachy, baz dalszej obróbki, tarcza na zdjęciach wygląda jakby z papieru i na dodatek brudna, jakby nie starczyło na lakier, a o werku to ja nie będę się wypowiadał lepiej... Wiec co tu niby jest takiego ciekawego? Bo to, że wskazówka godzinowa jest w innym miejscy niż normalnie to tez nie nowość żadna. :-D 0 Piotr Ratyński Adhibe rationem difficultatibus. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5026 #20 Napisano 28 Czerwca 2008 :P 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pagan 14 #21 Napisano 28 Czerwca 2008 Przez 22 lata mieszkałem jakieś 200 metrów od zakładu Pana Franciszka Wieganda.Pojęcia nie miałem jednak,że robi takie cudeńka (mam na myśli głównie zeg.astronomiczne). :shock:Ślonzoki jednak zdolne chopiska,niy ino same hajery. :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh #22 Napisano 28 Czerwca 2008 Eee... Nieprawda. A ten zegarek o którym tu dyskutujemy jest moim zdaniem brzydki jak noc,nie z powodu pomysłu czy inności, a tylko z powodu jakości wykonania. Wszystko jest bardzo nie rewelacyjne - koperta płaska jakby wycięta z blachy, baz dalszej obróbki, tarcza na zdjęciach wygląda jakby z papieru i na dodatek brudna, jakby nie starczyło na lakier, a o werku to ja nie będę się wypowiadał lepiej... Wiec co tu niby jest takiego ciekawego? Bo to, że wskazówka godzinowa jest w innym miejscy niż normalnie to tez nie nowość żadna. :-D Interesujący jest sam fakt powstania polskiego regulatora naręcznego . Jakość jest taka jaką wszyscy widzimy, ale nie od razu Rzym zbudowano . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Ratyński 407 #23 Napisano 28 Czerwca 2008 ale nie od razu Rzym zbudowano . Oczywiście, tym bardziej że zegarek zrobiony "dla zabawy". Ale gwoli ścisłości, regulator to nie jest, tylko zegarek z tzw. "astronomicznym" podziałem tarczy. A ten podział jest tak nazwany dla tego, że stosowany był w zegarach precyzyjnych używanych w obserwatoriach astronomicznych. Brak przekładni godzinowej pod tarczą, motywowany jest tym, że przekładnia ta zwiększa nieregularność chodu zegara. Natomiast stosowanie takiego podziału w zegarku to zwykły bajer, bo nie zwiększa on tu precyzji a utrudnia tylko odczyt. 0 Piotr Ratyński Adhibe rationem difficultatibus. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pagan 14 #24 Napisano 28 Czerwca 2008 Możnaby,w takim razie,stwierdzić,że współczesne zegarki naręczne noszące w swojej nazwie sformułowanie"regulator" w istocie nimi nie są? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Ratyński 407 #25 Napisano 28 Czerwca 2008 współczesne zegarki naręczne noszące w swojej nazwie sformułowanie"regulator" w istocie nimi nie są? Nazwa dobra jak każda inna. Regulator to niby taki zegar, według którego reguluje sie inne zegary czy zegarki. A znam dużo zegarków bardziej precyzyjnych od tych z "astronomicznym" podziałem tarczy. :-D 0 Piotr Ratyński Adhibe rationem difficultatibus. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach