Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Tworek

Liczba kamieni w automacie

Rekomendowane odpowiedzi

Heja,

 

Mam pytanie - jak to dokładnie jest z tą liczbą kamieni? Ma ona na coś wpływ, czy raczej marginalny? Nie jestem znawcą, ale zgaduje, że pewnie chodzi o "jakość" działania mechanizmu ( wolniejsze zużywanie się części? ). Czy raczej traktuje się tę kwestię na zasadzie "ten typ tak ma" i liczba kamieni nie ma większego znaczenia na pracę zegarka?

 

No bo tak logicznie po mojemu patrząc, to liczba kamieni powinna mieć wpływ (jeśli już) tylko na proces samoczynnego nakręcania się zegarka, a nie na jego dokładność w odmierzaniu czasu, poprawcie mnie proszę jeśli się mylę :rolleyes:

 

A tutaj konkretnie:

A jeśli jednak liczba kamieni ma znaczący wpływ, to co lepsze - 18 czy 25?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
A jeśli jednak liczba kamieni ma znaczący wpływ, to co lepsze - 18 czy 25?

 

To zależy od konstrukcji mechanizmu. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że wraz ze stopniem skomplikowania werku, zachodzi konieczność użycia większej liczby kamieni. Weźmy za przykład kaliber 89 Patek Philippe - ten ma ich aż 126 co wynika z liczby komplikacji. Z kolei dla prostego konstrukcyjnie zegarka gdzie masz wskazanie godzin, minut, sekund i jakiś prosty datownik, z reguły wystarcza 21. Tyle, że to ogólnik. Bo równie dobrze taki zegarek może mieć już całkiem skomplikowany konstrukcyjnie mechanizm składający się z kilkuset części, na przykład podstawowy Master Control Jaegera - 219 części, 32 kamienie. Wniosek: na tak postawione pytanie, nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, czyli jest to tak, że dany mechanizm wymaga konkretnego rozwiązania i nie dopatrywać się jakiejś większej teorii spiskowej w tym, lecz zamiast tego patrzeć na mechanizm całościowo np. ten to Claro, a ten to ETA tak? (tak przykładowo, nie odnosząc się do wcześniejszego posta)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość andree

Dla poprawnej pracy mechanizmu wystarczy 15.Norma to 17 w zegarkach z naciagiem ręcznym.Przyzwoite miały lub maja 17-21.Powyzej w zegarkach z naciagiem recznym to juz przerost formy.W automatach os 19 wzwyż.Wiecej jak 30-35 w automacie wydaje sie zbyteczne .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Np.mój Union chrono ma 51 kamyków,i nie uważam tego za zbytek:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość feleksc

a mój plastikowy kwarc ma 11 kamieni

i tez mu sie przydają -a jak

:rolleyes::)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla poprawnej pracy mechanizmu wystarczy 15.

 

do poprawnej pracy wystarczy 0. kamienie sa calkowicie zbedne - zegarek ich pozbawiony bedzie jedynie mniej trwaly. kamienie maja duzo wieksza trwalosc (odpornosc na scieranie) i mniejsze opory tarcia niz calkowicie metalowe lozyska slizgowe. wiec sa "pozyteczne", ale nie niezbedne... ruhla kiedys robila bezkamieniowe zegarki mechaniczne, ktore nawet czasem dzialaly.

 

Norma to 17 w zegarkach z naciagiem ręcznym.

 

mowienie o normie jest bez sensu. dobry mechanizm z recznym naciagiem powinien miec:

 

- po 2 kamienie na trzecim, czwartym i centralnym kole (razem 6)

- po 4 kamienie na kole wychwytowym, balansowym i dzwigni (razem 12)

- 2 palety

- przerzutnik (1)

 

razem 21. to jest maksimum niezbedne, by wszystkie elementy przekladni chodu i wychwytu byly dobrze ulozyskowane na kamieniach. no, mozna zawiesic dziwgnie bez kamieni nakrywkowych - wtedy wystarczy 19. moze byc mniej, bo lozyskowanie kola centralnego jest dyskusyjne. moze byc wiecej, bo niektorzy wpadaja na pomysl, zeby ulozyskowac beczke...

 

ale to dotyczy wylacznie samego wychwytu i przekladni chodu. a gdzie caly naciag i komplikacje...?

 

Powyzej w zegarkach z naciagiem recznym to juz przerost formy.

 

tylko jesli zalozymy, ze komplikacje to przerost formy nad trescia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość andree

W ogole nie miałem na mysli zegarków z komplikacjami tylko klasyczne konstrukcje.No i poprawiam sie ze do wieloletniej pracy mechanizmu zegarka jest potrzebne (..) Czasem wale skrotami :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co się orientuję firmy w swoich drogich mechanizmach zaczynaja używać diamentów zamiast rubinu,co czyni konstrukcję jeszcze bardziej trwałą....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tego co się orientuję firmy w swoich drogich mechanizmach zaczynaja używać diamentów zamiast rubinu,co czyni konstrukcję jeszcze bardziej trwałą....

 

nieprawda. czopy/piwoty/os wykonane z metalu sa "slabym" elementem mogacym ulegac wytarciu w nienasmarowanym lozysku. a nie "kamienie"... zmiana rubinu na diament nic w tej kwestii nie zmienia. sprawia jedynie, ze taki zegarek latwiej wcisnac za kupe kasy technicznie uposledzonym frajerom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli mój Poljot na 23 kamyczkach to przerost formy nad treścią? Fajnie, teraz mogę mówić, że mam: nieznormalizowany, masowo produkowany zegarek... Zaraz, zaraz... Nieznormalizowany, masowo produkowany... Brzmi dziwnie, w każdym razie ważne, że cyka.

 

Swoją drogą, chętnie bym zobaczył Ruhle bez kamieni :rolleyes: Ma ktoś zdjęcia?


Spoglądam na zegarek, lecz nie sprawdzam godziny?

Myślę sobie: ?Jurij Gagarin miał takiego gdy leciał w kosmos??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ulega wątpliwości, że ułozyskowanie na kamieniu jest trwalsze niż metal-metal. Teoretycznie więc im więcej ruchomych elementów ułożyskowanych jest na kamieniach, tym cały mechanizm powinien być trwalszy. W tym sensie liczba kamieni jest jakimś miernikiem jakości wykonania (oczywiscie przy porównywaniu mechanizmów o tym samym stopniu komplikacji).

Soft napisał, że 21 to minimum w przypadku zegarka z ręcznym naciągiem i podał wyliczenie. Oczywiście jest to logiczne i poprawne. Ale np mój IWC cal. 89 w stalowej kopercie ma równo 60 lat. Po powrocie z przegladu i regulacji przez dwa tygodnie przyśpieszył 15s, idzie pięknie, a balans na wibrografie wykazał amplitudę ponad 300st. I to wszystko na 17 kamieniach. Sporo innych posiadanych przeze mnie zegarków bez porównania młodszych i o wiekszej liczbie kamieni nawet nie zbliża się do niego pod wzgledem dokładności i ogólnej "kultury" pracy.


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
Soft napisał, że 21 to minimum w przypadku zegarka z ręcznym naciągiem i podał wyliczenie. Oczywiście jest to logiczne i poprawne. Ale np mój IWC cal. 89 w stalowej kopercie ma równo 60 lat. Po powrocie z przegladu i regulacji przez dwa tygodnie przyśpieszył 15s, idzie pięknie, a balans na wibrografie wykazał amplitudę ponad 300st. I to wszystko na 17 kamieniach. Sporo innych posiadanych przeze mnie zegarków bez porównania młodszych i o wiekszej liczbie kamieni nawet nie zbliża się do niego pod wzgledem dokładności i ogólnej "kultury" pracy.

 

Zgadzam się z tym, co napisał Soft. Zresztą ja również (choć bez wyliczenia) podałem 21 kamieni, ale z zastrzeżeniem co do różnic konstrukcyjnych w mechanizmach. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że więcej niż 21 kamieni to przerost formy nad treścią, bo np. taki kaliber 5000 (skoro już jesteśmy przy IWC) ma blisko 300 części (o ile dobrze pamiętam - 286) i producent zastosował w nim 42 kamienie. Dołożenie komplikacji w postaci wiecznego kalendarza i faz księżyca wymusiło użycie już 62 kamieni, a wszystko to po to, aby zapewnić mechanizmowi trwałość na odpowiednio wysokim poziomie. Co do cal.89, to ten faktycznie ma 17 kamieni, bo więcej nie potrzeba. Cały werk składa się z około 79 części i jeżeli jesteś zadowolony z "dokładności i ogólnej "kultury" pracy" mechanizmu, to świadczy to tylko o tym, że Albert Pellaton wiedział co robi, gdy konstruował ten mechanizm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedno jest pewne nikt ich tam dla "jaj" nie umieszcza, więc po "coś" są... Logiczny wydaje się fakt iż liczba kamieni jest proporcjonalna do liczby komplikacji, bo przecież lepiej zastosować "jawels-y", aniżeli metalowe części, które szybko wytrąciłyby smar, a tarcie spowodowałoby zegarkową bradykinezję... W automatycznych zegarkach z kalendarzem itp, to by nie przeszło.... :rolleyes:


Spoglądam na zegarek, lecz nie sprawdzam godziny?

Myślę sobie: ?Jurij Gagarin miał takiego gdy leciał w kosmos??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Soft napisał, że 21 to minimum w przypadku zegarka z ręcznym naciągiem i podał wyliczenie.

 

wrecz przeciwnie. napisalem, ze to maksimum :D tzn 21 kamieni lozyskujacych elementy o ktorych mowilem, lub 23 jesli dodatkowo zawiesimy beczke na 2 kamieniach, wyczerpuje wszystkie istotne punkty tarcia (poza tarciem zab-zab) w prostym mechanizmie z recznym naciagiem, bez komplikacji. kazdy nastepny bedzie bezuzytecznym ozdobnikiem sztucznie podbijajacym liczbe kamieni. maksimum, tzn. mniej tez jest ok. tak jak napisalem, mozna pozbawic dzwignie kamieni nakrywkowych. mamy 19. mozna pozbawic kamieni nakrywkowych kolo wychwytowe. mamy 17 - w ten sposob zbudowany jest popularny "unitas", czy wlasnie iwc cal. 89 (i generalnie zdecydowana wiekszosc mechanizmow). mozna "zdjac" kamienie z osi kola centralnego i mamy 15 - jak w mechanizmach wielu zabytkowych kieszonek.

 

to nie liczba kamieni swiadczy o klasie miechanizmu... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.