Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Frunobulax

Zegarek z różą wiatrów

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Frunobulax

Znacie jakiś? Chodzi o zegarek lotniczy z wyglądu, który wokół tarczy ma skalę 0-360 stopni.

 

Oczywiście są niezawodne w takich razach Breitlingi, ale mnie ten przeładowany design zupełnie nie bierze. Wolałbym coś minimalistycznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Choć minimalistyczny to on nie jest :)

 

Marcin


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax

Oryginalny, ale de facto róża wiatrów to to nie jest.

 

Breitling Hercules wygląda tak:

 

jomashop1875328110125hn.jpg

 

i o taką z grubsza skalę mi chodzi - chociaż ten Breitling to zdecydowanie nie mój typ.

 

Jakieś pomysły? (Przyznaję, że liczyłem na Grześka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karp ugotowany, wołowina się piecze, makowiec jutro ... a Ty jeszcze chcesz zegarka z różą! Pomyślę, może coś znajdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax

Czyli nie ma takiego zegarka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Frunobulax, dlaczego mówisz, że ten Arnold nie ma rózy - a to na tarczy to co? Może po prostu coś mylę :oops: ?

 

Marcin


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax

JA tam geograf nie jestem, ale róża wiatrów wskazuje kierunki (albo typu N, E, S, W i pośrednie, albo wyrażone liczbowo - wtedy nie jest "różą" sensu stricte, ale służy do tego samego).

 

Na podstawie tego Arnolda nie potrafię pokazać wschodu ani kursu 265, a do tego mi ta róża potrzebna.

 

Wracając do tematu: Chase-Durer.

 

post-0-0-30857700-1330479166.jpg

 

Więcej coś nie mogę znaleźć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na środku tarczy tego Arnolda jest kompas (oznaczenie NSWE wszak na to wskazuje). Nadal nie rozumiem - czy to nie jest "róża wiatrów"?

 

Marcin


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Frunobukax. Możesz wytłumaczyć mi, jak chłop krowie na rowie, do czego to służy, jak się uzywa itd. Umiem pokazać północ zegarkiem wskazówkowym, ale nawigować pierscieniem nie.

 

 

Taką podziałkę ze stopniami (tylko chyba nieruchomą-wymalowaną na tarczy) ma jeden ... Esprit Timewear - taki kwarc firmy szyjącej kalesony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax

Ja tego potrzebuję, żeby wiedzieć, jaki kurs jest z punktu A do punktu B. I Breitling, i Chase-Durer to umożliwiają. Ten Arnold jest pierwsza klasa, ale zupełnie bym nie umiał się nim posłużyć (a propos - jaka cena?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może zamówić za dopłatą pierścień z różą do Stowy Seatime. Wyszłoby ładnie i nie wiem czy nie taniej niż Breitling.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mógłbyś łopatologiczniej (tak bym pojął) czy to potrzebne w kontroli, czy w samolocie? Że niby orientujesz różę względem stron świat i tak na oko z tej podziałki odczytujesz jaka jest liczba (kurs) na widzianą z oddali Ostrołękę? Czy bez kompasu w kieszeni to się do czegośprzyda? Ale cikawski jestem :oops:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax

Tak na oko to się właściwie robi z dokładnością do 5 stopni, ale to wymaga pewnego doświadczenia - ja niedawno zacząłem kurs radarowy i przydałaby mi się taka ściąga :).

 

Łopatologicznie:

z jakim kursem misiałoby polecieć słowo "Chase" cztery posty wyżej, żeby dolecieć do "łopatologicznie" w tym poście?

A tak to patrzysz niby, która godzina i wiesz (a instruktor się nie połapie, hihi).

 

A serio: czy to nie jest dobry pretekst, żeby kupić zegarek? Równie dobry, jak każdy inny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie w formie jestem, znaczy się bez kompasu toto działa tylko na mapie? Albo przy drogoskazie na Biegun północny.

 

A powód do zakupu jak najbardziej doskonały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax

Zakładamy, że Północ jest na górze strony.

 

A propos: ponoć w dzikich krajach (UK na przykład) istnieją wskaźniki radarowe zorientowane nie na N, tylko na S. Albo jeszcze dziwniej, na E lub W.

Zegarek z obracaną różą jest wówczas doskonałą pomocą.

 

W całym tym wywodzie pomijam oczywiście fakt, że każdy wskaźnik radarowy ma tę różę wiatrów :) Ale moja żona nie musi o tym wiedzieć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A z drugiej strony patrząć jeden dobry Breitling nie jest zły :)

 

Co do UK to sie nie dziw. Gdzie się maja na północ wybrać :?:

 

Ja bym na Lofoty chętnie ale poddani JKM wolą widać ciepły Gibraltar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax
A może zamówić za dopłatą pierścień z różą do Stowy Seatime. Wyszłoby ładnie i nie wiem czy nie taniej niż Breitling.

 

A w sumie to jest niezła myśl. Ile może kosztować taki gadżet?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam pojęcia ale ta firma wygląda mi na otwarta na różne pomysły. Zapytaj ich mailem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Straszni namieszaliście :)

To mała ściąga z nawigacji:

http://www.expeditions.pl/index.php?id=0083

 

Jedynym powodem jaki odnajduję na konieczność posiadania róży wiatrów w zegarku dla Frunobulax'a jest niewiedza jego żony :)

Ale gdyby wskaźniki radarowe jej nie posiadały to mogłaby się przydać.

A co do łopatologicznego wykładu, to jest to azymut 180 st. :)

 


Ja, niżej podpisany oświadczam, że będę zabierał głos na forum KMZiZ tylko w dyskusjach związanych z zegarmistrzostwem, lub dotyczących sposobu funkcjonowania tegoż forum.

13-08-2010

 

Mirek Kornaszewski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Więc jedyna metoda określenia północy jaką pan zna kapitanie jest mech na północnej stronie pnia" powiedział drugi rozbitek w szalupie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax
Ale gdyby wskaźniki radarowe jej nie posiadały to mogłaby się przydać.

 

Na symulatorze nie mają :)

 

 

A co do łopatologicznego wykładu, to jest to azymut 180 st. :)

 

Do jednego to będzie tak raczej 220, a do drugiego (o którym zapewne piszesz) między 170 a 175.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Frunobulax
post-0-0-31516300-1330479249.jpg<

post-0-0-98196700-1330479247.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.