Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość GORKY 8

temat o rowerach

Rekomendowane odpowiedzi

Moja koleżanka połamała inny rocznik Magica. Była bardzo poturbowana, połamana i poprzebijana. Nie skakała na rowerze, raczej nie robiła nic głupiego i waży poniżej 50 kg. Od tej pory na to nie wsiądę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na bikechallenge spotkalem kolesia, szedl w polowie trasy 2 dnia (czyli 50km, a jak sie okazalo to jeszcze bylo do mety 62 :shock: ). pod reka trzymal kellys'a z odlamana gorna rura od mufy sterowej, smutny widok. na maratonach tez z 2 razy to widzialem niestety, nie polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MichaelD

Ja mam Kellys Definite od 2 lat, żadnych wyżej wymienionych objaw nie zauważyłem. Jedynie co zmieniłem to opony i dętki( Michelin)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie, aluminium to nie jest dobry materiał na ramę roweru. Kumuluje naprężenia i przędzej czy później pęknie. Niestety zrobienie porównywalnej masowo ramy stalowej jest droższe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ogólnie, aluminium to nie jest dobry materiał na ramę roweru. Kumuluje naprężenia i przędzej czy później pęknie. Niestety zrobienie porównywalnej masowo ramy stalowej jest droższe.

Ogólnie to najlżejsze ramy stalowe (Rocky Mountain czy customy z rur Tange, Columbus czy Dedacciai) nie schodzą poniżej 1,80 kg przy rozmiarze 19 cali, więc wagowo są bez szans z cudami ze Scandium o masie poniżej 1,30 kg... Pół kilo w ramie to dużo, zwłaszcza dla ścigantów. Dla nich bez znaczenia jest, ile sezonów wytrzyma rama, dlatego producenci nie wrócą do unowocześniania technologii stalowej.

Ja jednak chciałbym mieć ramę RM Blizzard...

 

P.S. Pisałem tylko o MTB.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się marzy ramka custom od Orłowskiego. Np. softail. Wszystkie węzły lutowane na styk. Piękna robota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-3565-0-17369700-1330655002.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01
Ja mam Kellys Definite od 2 lat, żadnych wyżej wymienionych objaw nie zauważyłem. Jedynie co zmieniłem to opony i dętki( Michelin)

 

A jak dużo i szybko jeździsz no i oczywiście ile ważysz. :?: :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do szlifów - ładne połączenia ma też od tego sezonu Trek w ramach 8 Series. A rama kosztuje tylko 1700 zł (piękny tętnicowokrwiście-czarny kolor)...

 

Orłowski, Rychtarski i Kondej - tych dwóch pierwszych ma warsztaty niedaleko mojego miasta. :-) Wprawdzie nigdy nie zamawiałem ramy, ale raz zdarzyło mi się malować u Rychtarskiego. Piękna robota. Wkleję zdjęcie, gdy będę pisał z drugiego komputera.

 

Hah, właśnie kupiłem na allegro ramkę mtb. Będzie 3 rower, taki do jeżdżenia na uczelnię. :lol: Oczywiście CroMo, koła tylko 26, ale opony będą balonowe. I też pójdzie do malowania do Rychtarskiego. Osprzęt pomiędzy Exage'em i STX'em.

Cel: wytrzymały, niepozorny i stylowy rower.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak OT ale w temacie rowerowym, jakby kogos interesowalo to mam do sprzedania widelec sztywny z Marina cro-mo, ledwo uzywany. pozostal mi po treningowym rowerku ktory juz zostal podzielony na czesci i sprzedany. zdjec musze poszukac, albo zrobic nowe.

 

edit:

 

widelec Marin cro-mo, 1 1/8", nie gwintowany, z nabita gwiazdka do kapsla, dlugosc rury sterowej musze zmierzyc bo nie pamietam zbytnio, ale w granicach 17-18cm (byl w ramie authora visiona 12cm z mostkiem race-face 4cm?). kolor stalowo-czarny mat, rewelka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zanim zrobisz zdjęcie powiedz, jakiej długości jest rura sterowa, jaką ma średnicę (1 cal czy 1 i 1/8 cala) oraz czy jest gwintowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie 8) parę lat temu wypadłem z "obiegu" jeśli chodzi o rowery, a kilkanaście lat nie schodziłem z roweru - ostatnim był góral z fabryki w Tolinie, "Expert" (o osprzęcie nie chcę się rozpisywać). Teraz czas powrócić do pięknego sportu rowerowego i mam w związku z tym pytanie/prośbę:

 

Moje potrzeby - szukam roweru trekkingowego do wypadów po drogach Podlasia. Rozmiar ramy i kół raczej największy (mój wzrost 184cm, odległość ziemia-krocze 88cm) :wink: . Rama raczej stalowa (są jakieś rodzaje stali np. Cr-mo), osprzęt podstawowy dowolnej firmy średniej klasy (dodatki typu lampy dokupię sam). Cena możliwie najniższa, nie zależy mi na hi-tech i znanych firmach (czasem mało znane firmy np. polskie robią rowery na których się człowiek nie zabije)

 

Poradźcie i wrzućcie jakieś propozycje aby pomóc mi w wyborze roweru (nie mam czasu aby przeanalizować całą ofertę i wszystkie opcje)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Kross Ravent Steppen-M.

http://www.kross.pl/index.php?Page=484

albo

Giant Cypress SE

http://www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/...tyle/314/28755/

 

Giant jest bardziej prestiżowy i zdecydowanie lepiej wykonany.

Kross ma jednak lepszy osprzęt. Ja jednak wybrałbym Gianta ale DX. Sam mam DX przejachałem na nim ok. 6-7 tys. km, w tym zdecydawana większość w trudnych warunkach (oczywiście jak na mnie) bez żadnych awarii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem dzisiaj okazje przejechać się eksportowym (teoretycznie niedostępnym w Polsce, widziałem go na rynku w Żyrardowie-eksterytorialni jesteśmy czy co?) produktem Krossa.

Typowy rower piknikowo miejski. Trochę ciężkawy, ale full wypas.

Piasta 7 biegowa Shimano, dynamo w piaście Shimano, pełne oświetlenie, mocny bagażnik, wygodne siodło, wyprostowana pozycja, nawet blokada koła w serii.

8_18614_27_01_07.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Grzesiu :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andrzej, a jak nie chcesz się ścigać tylko pojechać za miasto z kobietą, zabrać różowe wino, sałatkę jakąś, kocyk itd to pewnie szosówkę bierzesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01
Andrzej, a jak nie chcesz się ścigać tylko pojechać za miasto z kobietą, zabrać różowe wino, sałatkę jakąś, kocyk itd to pewnie szosówkę bierzesz?

 

Nie ale do tego mam porządny rower (str. 13).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miałem dzisiaj okazje przejechać się eksportowym (teoretycznie niedostępnym w Polsce, widziałem go na rynku w Żyrardowie-eksterytorialni jesteśmy czy co?) produktem Krossa.

Typowy rower piknikowo miejski. Trochę ciężkawy, ale full wypas.

Piasta 7 biegowa Shimano, dynamo w piaście Shimano, pełne oświetlenie, mocny bagażnik, wygodne siodło, wyprostowana pozycja, nawet blokada koła w serii.

wyglad moze budzic watpliwosci ale tak naprawde to bardzo fajnie sie jezdzi na tym typie rowerow :D


Pozdrawiam, Daniel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01
Miałem dzisiaj okazje przejechać się eksportowym (teoretycznie niedostępnym w Polsce, widziałem go na rynku w Żyrardowie-eksterytorialni jesteśmy czy co?) produktem Krossa.

Typowy rower piknikowo miejski. Trochę ciężkawy, ale full wypas.

Piasta 7 biegowa Shimano, dynamo w piaście Shimano, pełne oświetlenie, mocny bagażnik, wygodne siodło, wyprostowana pozycja, nawet blokada koła w serii.

wyglad moze budzic watpliwosci ale tak naprawde to bardzo fajnie sie jezdzi na tym typie rowerow :)

 

Można jeszcze zamontować silniczek. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Można jeszcze zamontować silniczek. :D

No co Ty, trzeba by pociąć błotniki. Szkoda :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzesiu :evil:

Właśnie przez takich mądrali jak Ty, większość Polaków nie uznaje roweru miejskiego jako alternatywnego wobec samochodu/autobusu/tramwaju/metra środka transportu. Tylko 'górale', ewentualnie szosówki ('kolarzówki'). Zapytam więc wprost - co Ty chcesz od roweru miejskiego, hm?

 

grzesiek: Długo nim jeździłeś? Chciałem zapytać jak sprawuje się owa piasta 7-mio biegowa Shimano. W moim projekcie (bo zmieniłem decyzję) zamontuję piastę z przekładnią planetarną właśnie, ale zastanawiam się czy wybrać produkt Shimano czy Sram (dawniejszy Sachs). Moja mama w swoim miejskim Kettlerze ma Sachsa siedmiobiegowego i działa on całkiem przyzwoicie, jednak na najwyższych biegach podczas jazdy słychać pracujące sprzęgło... A chciałbym coś, co na każdym biegu jest niesłyszalne; lubię straszyć ludzi. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A chciałbym coś, co na każdym biegu jest niesłyszalne; lubię straszyć ludzi. ;-)

taaak, też lubie ta cisze:)


Pozdrawiam, Daniel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Mabok ja osobiście nie mam nic do rowerów miejskich, ale osobiście uznaję wyłącznie rowery miejskie adoptowane.

Zresztą jeden z moich rowerów właśnie takim jest.

 

Natomiast nie lubię i nie uznaję typowych rowerów miejskich. A jak dobrze wiesz typowy rower miejski ma tylko jedno przełożenie. Osobiście nie cierpię ani holendrów. Mówię oczywiście o rowerach. :D

 

Natomiast moim marzeniem jest kupić sobie takiego prawdziwego składaka, a nawet dwa. Tylko zawsze są jekieś inne wydatki :)

f1skladakhasarh0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja tam lubię moją starą (na oko 20 lat) holenderkę.

Jako rower dojazdowy sprawdza się świetnie. Bezstresowo przemieszczam się do pracy, na zakupy, nawet na niedzielny obiad, bo kiecka i obcasy nie stanowią przeszkody w rowerowaniu. Poza tym, dzięki różowej ramie, jeśli mi go podprowadzą (co mało prawdopodobne), szybko zlokalizuję zgubę :wink:

 

No, ale człowiek stanowczo powinien mieć co najmniej 2 rowery. Chociaż przy pięciu robi się tłok w garażu :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.