Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

jeeves

Użytkownik
  • Content Count

    139
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Początkujący

About jeeves

  • Birthday 07/23/1979

Kontakt

  • Strona WWW
    http://orzeszekzgabonu.blogspot.com/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Białystok
  • Hobby
    prawo, turystyka, zegarki i Bisia
  1. Kochani, jako że z przyczyn zbyt prozaicznych, by o nich pisać, nie jestem na bieżąco, album dotarł do mnie dopiero dziś. Serdecznie dziękuję Władkowi i Darkowi, że o mnie pamiętali - tym bardziej, że nie ułatwiłam Wam zadania, ostatni raz pojawiłam się na spotkaniu klubowym w 2007r. Wspaniale było przypomnieć sobie, jakim było się pięknym, młodym i zaangażowanym. Zaniedbując obowiązki rodzinne (i tak już zaniedbane długotrwałą, choć szczęśliwie dziś zakończoną delegacją), nie gotując obiadu na jutro i odpuszczając sobie najświeższe informacje o nowej strukturze administracji skarbowej, pochłonęłam album jednym haustem. Gratuluję Twórcom, dziękuję za moment wzruszenia i idę czytać dalej.
  2. Dimidium facti, qui bene coepit, habet, sapere aude, incipe.

  3. Cóż, czasem ocena filmu zależy także od etapu życia, na którym człowiek się znajduje. Według mnie, "Droga do szczęścia" jest filmem zmuszającym do przemyślenia własnych "małych zbrodni małżeńskich". To już dużo. Poza tym, film świetnie zagrany. Czego chcieć więcej???
  4. Pkt 16, należałoby chyba czytać przez pryzmat tego, iż stowarzyszenie nie będzie prowadzić działalności w zakresie produkcji i sprzedaży zegarków oraz świadczenia usług zegarmistrzowskich, a w takim przypadku trudno mówić o nieuczciwej konkurencji z podmiotami działającymi na w/w polach.
  5. ta kwestia była już kilkakrotnie dyskutowana, co doprowadziło do takiego, a nie innego zapisu. ze swojej strony podtrzymuję zdanie, iż obowiązek zgodności z PKD dotyczy jedynie wniosku do KRS, zaś przepisywanie PKD w treści statutu wynika z niechęci wobec formułowania takiego wniosku od podstaw.
  6. No to właśnie w tamtym sklepie po spotkaniu klubowym 2006, sprzedawca na naszą chęć obejrzenia "latającego czołgu" stwierdził - "ale to drogi zegarek jest..." Niesamowite podejście do klienta :)
  7. Dodatkowo, po zapoznaniu się z uwagami maboka proponuję w paragrafach 16 i 17 dodać zapis, iż członkostwo w organach ustaje na skutek skazania prawomocnym wyrokiem za przestępstwo popełnione umyślnie. Wydaje mi się, że aby doprecyzować zasady głosowania korespondencyjnego wystarczy zmienić przecinek na dwukropek: "Członkowie wzywani są przez Zarząd Stowarzyszenia do głosowania przeprowadzonego korespondencyjnie: listami poleconymi lub za pomocą poczty elektronicznej lub faksu" I jeszcze przedstawiciel członka wspierającego. Wydaje mi się, że określenie tego przedstawiciela nie jest już domeną Klubu. Władze Stowarzyszenia powinny tylko sprawdzać, czy rzeczywiście jest stosownie umocowany do reprezentacji swojego mocodawcy.
  8. Władku, ja jednak jestem za mniej radykalnym zapisem. Proponuję dodanie w par. 16 punktu "W przypadku nadużycia pełnionej funkcji dla celów prywatnych bądź zawodowych, członek Zarządu może zostać pozbawiony stanowiska decyzją Rady Klubu." oraz w par.17 punktu: "W przypadku nadużycia pełnionej funkcji dla celów prywatnych bądź zawodowych, członek Rady Klubu może zostać pozbawiony stanowiska decyzją Walnego Zebrania Członków podjętą zwykłą większością głosów."
  9. Czy to już było? Młody, wzięty, doskonale zarabiający prawnik zajechał do pracy swoim nowiutkim, wypasionym Mercedesem klasy S. Otwiera drzwi, a tu ciężarówka ziuuu! i drzwi nie ma. Czysty koszmar. Facet wyskakuje z auta i w ostatniej chwili zapisuje numery ciężarówki. Wzywa policję i coraz bardziej wpieniony wykrzykuje jaką to on miazgę zrobi z tego kierowcy i jego firmy w sądzie. W pewnym momencie policjant nie wytrzymuje i mówi: - Wie pan, prawnicy, to są bardzo dziwni ludzie... - Dlaczego? - dziwi się prawnik. - Tak pan się odgraża za te drzwiczki, a nie zauważył Pan, że rękę Panu urwało.... Prawnik patrzy z niedowierzaniem, osłupieniem, zgrozą i rzuca: - O k....! Mój Rolex!
  10. zegarek rzeczywiście stylowy ... a wracając do tematu noszenia zegarka po wewnętrznej, znam kilka osób, które tak robią ze względów praktycznych. Zazwyczaj są to wykładowcy akademiccy lub inne osoby wygłaszające wykłady. Łatwiej im wtedy pilnować czasu, nie rażąc słuchaczy zerkaniem na zegarek. Jeszcze by sobie studenci pomyśleli, że pan profesor sam jest znudzony swoim monologiem :wink:
  11. Odpowiedni na forum i taki życiowy... Na szczycie w Jałcie Rosevelt, Churchill i Stalin chwalą się zegarkami: Na zegarku Roosevelta wygrawerowano napis: "Prezydentowi - Naród". U Churchilla napis brzmiał: "Premierowi - Parlament". Napis na zegarku Stalina brzmiał: "Potockiemu - Lubomirscy"
  12. a u nas Glashutte nadal regularnie robi do tyłu 2 min , regularności nie mozna mu odmówić
  13. Ok,za czajkę chwilowo nie bo leży u zegarmistrza, ale resztę zaczynam dziś testować :roll:
  14. no dobra a ja sie wezme za swego Atlantica i Czajke i Mira i zobaczymy co będzie :0
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.