Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Lestaf

Recenzja G-Shocka GW-9000 Mudman

Recommended Posts

Było o Risemanie, to teraz opowiem o moim GW 9000 Mudman. Znam się z nim dłużej niż z Risemanem, więc opinia o tym zegarku będzie, że tak powiem bardziej wiążąca.

 

GW 9000 Mudman ze wszystkich G-Shocków chyba najbardziej zasłużył na swój przydomek, bo sprawia wrażenie zaprojektowanego specjalnie na taplanie się w błocie.

Specjalna konstrukcja zegarka zapobiega dostawaniu się pod obudowę piasku, kurzu o wodzie nawet nie wspominając. Klasę wodoszczelności oceniono na 200 metrów, ale chyba tylko ze skromności, bo jeśli Riseman wytrzyma 200, to Mudmanowi dał bym ze dwa razy tyle.

Aby osiągnąć tak wielką szczelność, wszystkie przyciski zostały w Mudmanie zatopione pod obudową, co niestety też ma swoją cenę, bo żeby któryś z nich nacisnąć, trzeba się do tego nieźle przyłożyć. Niemniej jednak do przyciskania guzików w Mudmanie można się przykładać na wodzie, pod wodą, na ziemi pod ziemią i nie ma fizycznej możliwości, żeby w czymś mu to zaszkodziło.

O wyglądzie nie będę się rozpisywał, bo widać wszystko na zdjęciu, napiszę tylko, że sprawia wrażenie jakby wyciosano go z jednego kawałka jakiejś tajemniczej, czarnej masy. Słowem kawał dobrej roboty.

 

gallery_24452_506_4192.jpg

 

GW 9000 podobnie jak GW 9200 ma funkcje Tough Solar i Waveceptor, więc jest niemalże całkowicie bezobsługowy.

Waveceptor jest pięciozakresowy, odbiera sygnał z anten w Japoni, USA, Niemiec i Anglii. Chińszczyzny widać nie lubi, zresztą wcale mu się nie dziwie.

Dla porównania Riseman był sześciozakresowy, łapał wiec sygnał z Chin, zresztą najwidoczniej razem z sygnałem wyłapał też zapięcie do paska. W Mudmanie Chińszczyzny na pasku nie uświadczysz, na zapięciu napisane jest Casio Japan, a sam pasek jest bardzo solidnie i starannie wykonany. Jedyne czego w pasku Mudmana mi brakuje to zgrubienie na końcu, które ma Riseman, przez co pasek lubi czasem wysunąć się ze szlufki, a ruchy nadgarstka zawsze sprawiają, że szlufka wędruje coraz bardziej do góry.

Na wyświetlaczu są kółeczka które informują nas z którym nadajnikiem zegarek ostatnio się połączył. W Polsce najczęściej złapiemy sygnał z Niemiec, ale nie raz udało mi się połączyć z anteną z Wielkiej Brytanii.

 

Na wyświetlaczu ograniczono się to pokazywania na raz tylko godziny i daty, żeby przypomnieć sobie jaki mamy dzień tygodnia trzeba nacisnąć odpowiedni przycisk i wybrać czy chcemy widzieć na stałe datę czy dzień tygodnia. Niestety żeby przypomnieć sobie jaki mamy rok trzeba już się kogoś zapytać.

 

Do dyspozycji mamy pięć alarmów z opcją SNZ, czyli wyłączania alarmu na pewien czas, żeby potem znowu zaczął dzwonić. Funkcja moim zdaniem całkowicie nie przydatna, alarm w Mudmanie jest bowiem tak cichy i działa tak krótko, że nie ma opcji żeby kogoś obudził.

 

Stoper mierzy czas do kilkuset godzin. To akurat mi się bardzo podoba, o czym wspomniałem już podczas recenzowania Risemana.

 

Timer w tym zegarku to niestety tylko ponury żart, bo projektanci uznali, że bardziej przyda się nam licznik dziesiętnych sekundy niż godzin, wynikiem czego odliczać możemy tylko od godziny w dół, a z prawej strony wyświetlacza widzimy coś jakby miotającą się w padaczce cyfrę.

 

Aktualną godzinę widzimy tylko podczas opcji timera, przy włączonym stoperze takiej możliwości nie ma, trzeba więc wrócić do trybu timekiping, a przy powrocie do opcji stopera spotyka nas kolejny ponury dowcip, czyli litery STW przez trzy sekundy blokujące licznik godzin, co sprawia że przeskakiwanie między funkcjami zegarka jest mało płynne.

 

Funkcja G Shock w zegarku na szczęście działa bez zarzutu, śmiało można walić go wszystkim i o wszystko, zegarkowi to nie zaszkodzi, zresztą wygląda jakby nawet to lubił.

 

Podsumowując, Mudman to bardzo solidnie wykonany, wytrzymały zegarek, zasilany energią słoneczną i strojony radiowo, nie ma w nim żadnych bajerów jak w Risemanie, a nawet te podstawowe funkcje są niezbyt dopracowane. Gdyby te drobne niedociągnięcia zostały poprawione, GW 9000 był by zegarkiem niemal idealnym.

post-24452-0-38923500-1331221057.jpg

post-24452-0-16177800-1331221059.jpg

post-24452-0-69215300-1331221060.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna recenzja zreszta tak jak i poprzednia Riseman'a


Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V

Share this post


Link to post
Share on other sites

Recenzja taka jak zegarek - surowa i toporna

 

Co w tym przypadku jest ogromną zaletą :P

 

Konkret, świetnie się czytało, dzięki.


Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna, dzięki.

Jedna uwaga - szlufka!


Adriatica 1096 | Casio Lin-169-7AV

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest grzesiek76

Mam w sumie 3 zegarki: eleganckiego automata do garniturka, na każdą okazję Citizena i Mudmana którego chyba darzę największym sentymentem. Mudman to jednak jeden z najlepszych zegarków jakie CASIO do tej pory wypuściło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Dla porównania Riseman był sześciozakresowy, łapał wiec sygnał z Chin, zresztą najwidoczniej razem z sygnałem wyłapał też zapięcie do paska."

 

świetne, na prawdę się polałem ze smiechu:)

 

pozdrawiam i oczekujemy następnych recenzji, na prawde świetnie je piszesz

 

pozdr.


It's not Your music
It's not Your clothes
It's not Your favourite colour
It's Your watch that tells most about who You are!
---------------------------------------------------------

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra recenzja, konkrety bez zdędnego lania wody. Mnie ostatecznie przekonała do tego zegarka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Funkcja G Shock w zegarku na szczęście dzialł bez zarzutu, śmiało można walić go wszystkim i o wszystko, zegarkowi to nie zaszkodzi, zresztą wygląda jakby nawet to lubił."

heheheh dobre :D miedzy risemanem a mudmanem bedzie sie trzeba zastanowic :D teraz lece poczytac o risemanie. Recenzja wporzadku ;] aha i jescze jedno ;]

"Podsumowując, Mudman to bardzo solidnie wykonany, wytrzymały zegarek, zasilany energią słoneczną i strojony radiowo, nie ma w nim żadnych bajerów jak w Risemanie, a nawet te podstawowe funkcje są niezbyt dopracowane. Gdyby te drobne niedociągnięcia zostały poprawione, GW 9000 był by zegarkiem niemal idealnym."

czy Zegarek Casio GW 9010MB 1ER jest juz ta wersja z poprawionymi funkcjami ??

aha i jescze jedno !! czy mudman ma wyswietlacz odporny na mrozy ??


SEIKO RULEZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

aha i jescze jedno !! czy mudman ma wyswietlacz odporny na mrozy ??

 

Seria G ma odpornosc na niskie temperatury do -20C, GW nie ma.


Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

jestem świeżym nabywcą recenzowanego Mudmana, i mam jedno bardzo ważne dla mnie pytanie:

 

Mianowicie, mam ustawiona strefę czasową na BER, automatyczne aktualizacje na ON

 

Moje pytanie brzmi:

 

Jeżeli skalibrowałem godzinę ręcznie i przy sygnale L2, L3

migało mi "kółeczko" (wskaźnik nadajnika GE 77,5), czyli nadajnik z Niemiec, czas ustawił się prawidłowo, mam datę ostatniej kalibracji i migający napis GET...

 

I właśnie chodzi mi o info o nadajniku, z którego pobrał sygnał...Czy po zaktualizowaniu się automatycznie się w nocy, następnego dnia info o nadajniku powinno być wyświetlane? (chodzi mi o paski w kółeczku), bo one mi znikają...

 

Prosze o odpowiedź

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po zaktualizowaniu się czasu, przez cała dobę, aż do czasu następnej kalibracji powinno być zakreskowane jedno z kółek, z lokacją nadajnika.

Jeśli kółko nie jest zakreskowane, to znak, że zegarek się nie dostroił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy mogę się od kogoś dowiedzieć jakim cudem znikła treść tej recenzji ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czarna magia albo Fukushima. Pamiętam, czytałem. Pisze, że tylko Ty go edytowałeś 5.08.2011. Do pierwszego postu pozostały 3 załączniki ze zdjęciami, ale się nie wyświetlają w treści. Pisz do Adminów, może coś się stało przy okazji transformacji fotek z IS - ja więcej nic nie wyśledzę...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Edytowałem go kiedyś, bo poznikały zdjęcia i dodałem je jeszcze raz, ale przy treści nic nie majstrowałem i jak zakończyłem edycję, to tekst był przez cały czas widoczny, razem z nowo dodanymi zdjęciami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lestaf, skopiuj treść z cache Googla -> http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:AJMu2bYoN9QJ:zegarkiclub.pl/forum/topic/33934-recenzja-g-shocka-gw-9000-mudman&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a

i przeklej z powrotem, ale nie zwlekaj bo tam też wiecznie nie będzie...


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki kolego, bałem się już, że temat pójdzie do kosza... Niemniej warto by było przyjrzeć się tej sprawie, bo podobna historia może przytrafić się wszystkim tematom na forum.

 

EDYCJA

 

Skopiowałem tekst i wkleiłem razem ze zdjęciami, które tym razem zamiast do imageshecka, wkleiłem do swojej profilowej galerii. Pod tekstem moje zdjęcia się jednak dublują nad czym nie mam kontroli podczas edycji tematu...

A zresztą, jakoś sobie z tym poradzę :huh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.