Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Jędrek_38

Nurkowanie - ktos uprawia?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Podczas wczasow prawie przez przypadek zdecydowalem sie na "podwodny spacer". Tak mi sie spodobalo. ze z rozpedu zrobilem sobie (zona tez :rolleyes: ) podstawowy kurs OWD. Zaden jeszcze ze mnie nurek, ale jest duza szansa ze sie wciagne ;) . Chetnie poczytam jakies Wasze rady, np. kto organizuje jakies fajne wyjazdy w Polsce i za granica. Wiem ze ofert jest zatrzesienie, ale zawsze jakas rekomendacja jest bardzo pomocna. Sa na forum jacys zapalency z dluzszym doswiedczeniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr

Ostatnio na forum był nurek techniczny, który szukał zegarka do nurkowania do pracy za 35k zł :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umowmy sie ze ja nie szukam zegarka do nurkowania (jakies sie znajda w zbiorach :rolleyes: ), tylko wiadomosci o samym nurkowaniu. Ale watek byl fajny i wybor zawalisty.

Przyznam ze i ja odebralem to poczatkowo jako prowokacje, a tu kolega mile nas zaskoczyl ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój kolega poleca warszawską Nową Amę. Ponoć jego szkolili i wszystko mu pasuje, wyjeżdża z nimi itd. Nurkuje od lat i do tych ludzi ma zaufanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Grzesiek, o cos takiego mi chodzilo wlasnie. A moze jakies spostrzezenia gdzie warto jechac? Wiem ze Egipt jest niesmiertelny, ale moze jakies ciekawe alternatywy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodziło mi o zegarek, ale o to że mógłbyś zasięgnąć porady u tego klubowicza - co, gdzie i jak :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr

Mi też o to chodziło :rolleyes: pytałeś czy jest ktoś taki na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK Panowie, male nieporozumienie :rolleyes: Tylko nasz forumowicz schodzi na 100-200m, i nie wiem czy zechce zajac sie takim jak ja adeptem ;) Poza tym chyba odwiedzil nas w konkretnym celu i tyle zesmy go widzieli :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OK Panowie, male nieporozumienie :rolleyes: Tylko nasz forumowicz schodzi na 100-200m, i nie wiem czy zechce zajac sie takim jak ja adeptem ;) Poza tym chyba odwiedzil nas w konkretnym celu i tyle zesmy go widzieli :P

 

 

Kursów jest mnóstwo. Ja robiłem na Śląsku i jestem zadowolony. Zajęcia teoretyczne, potem na basenie i zajęcia na otwartym akwenie.

 

Wydaje mnie się że każdy kurs w Polsce pod okiem doświadczonych szkoleniowców będzie lepszy niż wakacyjny. Mój trwał ok 10 dni z tego co pamiętam, a na wyjazdach masz typową komercję i nigdy nie przerobisz tego co w Polsce. Moim zdaniem warto zapoznać się z pewnymi rzeczami dokładniej, w końcu tu chodzi o Twoje życie.

Warto dowiedzieć się jak reaguje organizm człowieka przy zejściach na 15-20 m (1 stopień), podstawowe rzeczy o sprzęcie, znaki pod wodą, jak się bezpiecznie wynurzać itd.

 

I odbyć kilka nurkowań w Polsce a potem tak jak mówisz, wyjazdy zagraniczne i kolorowe rybki :)


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OK Panowie, male nieporozumienie :rolleyes: Tylko nasz forumowicz schodzi na 100-200m, i nie wiem czy zechce zajac sie takim jak ja adeptem ;) Poza tym chyba odwiedzil nas w konkretnym celu i tyle zesmy go widzieli :P

 

 

Kursów jest mnóstwo. Ja robiłem na Śląsku i jestem zadowolony. Zajęcia teoretyczne, potem na basenie i zajęcia na otwartym akwenie.

 

Wydaje mnie się że każdy kurs w Polsce pod okiem doświadczonych szkoleniowców będzie lepszy niż wakacyjny. Mój trwał ok 10 dni z tego co pamiętam, a na wyjazdach masz typową komercję i nigdy nie przerobisz tego co w Polsce. Moim zdaniem warto zapoznać się z pewnymi rzeczami dokładniej, w końcu tu chodzi o Twoje życie.

Warto dowiedzieć się jak reaguje organizm człowieka przy zejściach na 15-20 m (1 stopień), podstawowe rzeczy o sprzęcie, znaki pod wodą, jak się bezpiecznie wynurzać itd.

 

I odbyć kilka nurkowań w Polsce a potem tak jak mówisz, wyjazdy zagraniczne i kolorowe rybki :)

 

Przepraszam za podwójny wpis.


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OK Panowie, male nieporozumienie :rolleyes: Tylko nasz forumowicz schodzi na 100-200m, i nie wiem czy zechce zajac sie takim jak ja adeptem ;) Poza tym chyba odwiedzil nas w konkretnym celu i tyle zesmy go widzieli :P

 

 

Kursów jest mnóstwo. Ja robiłem na Śląsku i jestem zadowolony. Zajęcia teoretyczne, potem na basenie i zajęcia na otwartym akwenie.

 

Wydaje mnie się że każdy kurs w Polsce pod okiem doświadczonych szkoleniowców będzie lepszy niż wakacyjny. Mój trwał ok 10 dni z tego co pamiętam, a na wyjazdach masz typową komercję i nigdy nie przerobisz tego co w Polsce. Moim zdaniem warto zapoznać się z pewnymi rzeczami dokładniej, w końcu tu chodzi o Twoje życie.

Warto dowiedzieć się jak reaguje organizm człowieka przy zejściach na 15-20 m (1 stopień), podstawowe rzeczy o sprzęcie, znaki pod wodą, jak się bezpiecznie wynurzać itd.

 

I odbyć kilka nurkowań w Polsce a potem tak jak mówisz, wyjazdy zagraniczne i kolorowe rybki :)


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Syriusz, pewnie masz racje. Kurs moj trwal 4 dni, ale zapewniem ze byl intensywny. Byc moze w Polsce byloby dokladniej, ale nurkowanie na rafie w Oceanie (tam odbywalo sie szkolenie) tez wydawalo mi sie jakims atutem. Jestem z natury dosc ostrozny, wiec brawura mi raczej nie grozi. Dosc krytycznie oceniam swoje obecne mozliwosci. Wlasnie stad moje pytania, ze pierwsze zejscia pod wode chcialbym odbyc z doswiadczonym instruktorem, mimo odbytego kursu. Moze ktos z Was gdzies sie aktualnie wybiera, gdzie w grupie beda takowi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Syriusz, pewnie masz racje. Kurs moj trwal 4 dni, ale zapewniem ze byl intensywny. Byc moze w Polsce byloby dokladniej, ale nurkowanie na rafie w Oceanie (tam odbywalo sie szkolenie) tez wydawalo mi sie jakims atutem. Jestem z natury dosc ostrozny, wiec brawura mi raczej nie grozi. Dosc krytycznie oceniam swoje obecne mozliwosci. Wlasnie stad moje pytania, ze pierwsze zejscia pod wode chcialbym odbyc z doswiadczonym instruktorem, mimo odbytego kursu. Moze ktos z Was gdzies sie aktualnie wybiera, gdzie w grupie beda takowi?

 

Nie mówię że nie, wiesz ważne też czy prowadzący jest Polakiem bo też się zdażają czy ktoś Ci tłumaczy czy znasz bardzo dobrze język. Nie każdy zna i pewnych rzeczy może nie poprostu nie zrozumieć.

 

Ja nurkowałem w Jaworznie i Krakowie, nie wiem czy jest jakieś miejsce do nurkowania blisko Lublina czy Świdnika, musisz poczekać może ktoś się odezwie. A jak nie to wtedy Kraków, znajdziesz i centra nurkowe i indywidualnie kogoś pewnie też kogoś znajdziesz.

 

A jaki masz certyfikat, jeśli można wiedzieć?


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzieki Grzesiek, o cos takiego mi chodzilo wlasnie. A moze jakies spostrzezenia gdzie warto jechac? Wiem ze Egipt jest niesmiertelny, ale moze jakies ciekawe alternatywy?

 

EGIPT jest zdecydowanie najpopularniejszym miejscem....ale i bardzo niebezpiecznym.

 

Szczegolnie słynne "BLUE HOLE" w Dahab.....jedno z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej zdradliwych i zbierających smiertelne żniwo miejsc na swiecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie rzuci się zaraz po kursie na Blue Hole.


Teraz zbieram na coś -)) nowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedrek masz licencje PADI??

ja mam CMAS czyli najbardziej profesjonalna licencje w Polsce wydawana przez KDP (komisje dzialalnosci podwodnej PTTK) - co prawda dopiero 1 gwiazdke

 

roznica miedzy nimi jest kolosalna

ja mialem przed kursem sprawdzian z plywania (dokladnie taki jaki na mlodego ratownika wodnego - przy okazji sobie zrobilem)

pozniej 5 godzin wykladowych (glownie z fizyki o cisnieniach wystepujacych pod woda i anatomii ale rozwniez o florze i faunie szczegolnie w polskich jeziorach ale nie tylko - rowniez o niebezpiecznych rybach i roslinach na swiecie)

potem 15 h pod woda z instruktorem i 15h z partnerem

na koniec test praktyczny z nawigacji podwodnej oraz z teorii

i mysle ze to mi dalo jakies pojecie o nurkowaniu - natomiast w takie wakacyjne kursiki 3 dniowe nie wierze (uwazam ze to troche naciaganie na kase)

ten kurs robilem u znajomego znajomego znajomego :rolleyes: Nazywal sie Irek Kontny i prowadzi kursy w kraju oraz w Dahabb (Egipt)

charakterku to nie mial zbyt fajnego (poweim wiecej mnie odpychal) natomiast do samej strony nauczania nie mialem zastrzezen :P

 

niestety nie nurkuje juz dwa lata z butla (brak czasu i troche kasiorki) natomiast w najblizszym czasie bede sie chcial wybrac gdzies na wodne podboje - polecam to wszystkim a szczegolnie osobom ktore maja zatkane zatoki (alergia czy wiecznie chorzy) bo nic tak ich nie odtyka jak wlasnie porzadne nurkowanie... (zadne chirurgiczne czy inne odtykanie)

sam nurkowalem w szczegolnosci w polskich jeziorach i polceam jezioro hancza - niesamowity widok oraz jezioro biale na suwalszczyznie - pozatapiane rozne elementy pozwalaja na naprawde ciekawe przygody :)

na dnie jeziora bialego znalazlem raz 2 wedki o wartosci kolo 200 zl ;)

z pelnym sprzetem nurkowalem tylko w polskich jeziorach - natomiast w Egipcie nurkowalem tylko ze sprzetem ABC na zatrzymanym oddechu

 

przez najblizsze 2 tygodnie nie spodziewajcie sie ze wam odpowiem na jakies pytania poniewaz wyjezdzam nad morze (ewentualnie zajrze jeszcze jutro rano na forum)

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jedrek masz licencje PADI??

ja mam CMAS czyli najbardziej profesjonalna licencje w Polsce wydawana przez KDP (komisje dzialalnosci podwodnej PTTK) - co prawda dopiero 1 gwiazdke

Tak mam licencje PADI. Test z plywania rowniez mialem, ale mam patent wodnego ratownika, wiec raczej bez problemu. Na wykladach spedzilem 12h, pod woda w basenie 5h, i 9 h w Oceanie. Wiem ze to malo, ale od czegos trzeba zaczac.

Na 12 osob egzaminu koncowego nie zdalo 7, wiec to nie tak do konca ze kurs byl formalnoscia. Druga sprawa ze pewnie zdali poprawke na drugi dzien. Szkole prowadzi polskie malzenstwo, wiec nie bylo problemow jezykowych sprzyjajacych niescislosciom.

Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Jędrek,

 

Jeśli spodobało Ci się nurkowanie i planujesz nurkować często to fajnie jest zapisać się do klubu nurkowego i tam doskonalić swoje umiejętności a przy okazji mieć kontakt z wodą na basenie oraz w polskich wodach otwartych (cały rok szkolny zazwyczaj dwa razy w tygodniu - tak trwają zajęcia).

Generalnie jak się nauczy człowiek nurkownaia w trudnych polskich warunkach (ciemne i zimne wody na przeciętnych głębokościach, utrudniona nawigacja w mule, zawiesinach wapiennych -np.: krakowski zakrzówek, czasem nie widać palców wyciągniętej dłoni - to łatwiej nurkować i czerpać przyjemność z przejrzystych wód ciepłych krajów.

 

Zalety klubu nurkowego to nauka poprawnego pływania, ćwiczenia na bezdechu powiększające wydolność płuc, również ciekawe wypady nurkowe nad ciepłe morza, zwiedzanie wraków, dużo większa praktyka i wiedza teortetyczna, a tym samym większe bezpieczeństwo własne oraz świadomość zagrożeń. Nauka na basenie i wodach otwartych takich elementów jak pływanie pod wodą bez maski (właśnie kolega Ci strącił ręką), zachowanie w razie utraty pasa balastowego czy jacketu to niezbędne elementy nurkowania i zachowania się w nagłych przypadkach. Nie wiem czy uczą takich elementów podczas weekendowych kursów komercyjnych natomiast na kursie nurkowym w klubie takie elementy się ćwiczy tak dużo razy aby w razie nagłej sytuacji pod wodą umieć zareagować odpowiednio i nie wpaść w panikę.

Oswojenie się z takimi sytuacjami, oswojenie się z samą wodą, nauka zachowania się podczas wypadku - topiący się partner podczas wspólnego nurkowania - to zwiększenie szans na wyjście z wody bez uszczerbku na zdrowiu w razie wypadku.

 

Dlatego polecam sprawdzony klub nurkowy :rolleyes:


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki TeJot, pewnie tak wlasnie zrobie. :rolleyes: Cwiczenia typu "brak powietrza", "utrata maski". itp. sa niby na podstawowym kursie, ale co innego cwiczyc to z instruktorem, a co innego przezyc naprawde. Nie czuje sie oczywiscie na silach zejsc pod wode z rownie niedoswiadczonym partnerem, wiec pewnie czlonkostwo w jakims Klubie bedzie nieodzowne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witaj Jędrek,

 

Nauka na basenie i wodach otwartych takich elementów jak pływanie pod wodą bez maski (właśnie kolega Ci strącił ręką), zachowanie w razie utraty pasa balastowego czy jacketu to niezbędne elementy nurkowania i zachowania się w nagłych przypadkach.

 

ja to mialem na swoim :rolleyes:

 

a klub nurkowy fajna sprawa i pewnie taniej niz na takich kursach tylko trzeba znalezc czas - ja juz z siatkowka ledwo wyrabiam a jeszcze do tego znalezc te 2 wolne popoludnia w tygodniu ;)

a i w klubie jest to fajne ze jak juz jestes dosc zaawansowany to wtedy robisz specjalizacji takie jak np nurkowanie pod lodem, we wrakach czy w rzekach (zawsze mnie do tych 3 rzeczy ciagnelo) ale nie tylko bo np tez nawigacja czy nurkowanie w suchym skafandrze

generalnie super sprawa taki klubik i moze i ja nad nim pomysle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja to mialem na swoim :rolleyes:

 

chciałem właśnie skierować uwagę na fakt, iż "mieć" na kursie to za mało, trzeba to praktykować - oswoić się z tym czyli przećwiczyć daną sytuację w różnych okolicznościach i tyle razy aby nie być zaskoczonym w razie zdarzenia, klub nurkowy zazwyczaj to zapewnia :P

 

a i w klubie jest to fajne ze jak juz jestes dosc zaawansowany to wtedy robisz specjalizacji takie jak np nurkowanie pod lodem, we wrakach czy w rzekach (zawsze mnie do tych 3 rzeczy ciagnelo) ale nie tylko bo np tez nawigacja czy nurkowanie w suchym skafandrze

generalnie super sprawa taki klubik i moze i ja nad nim pomysle

 

Tak to prawda, mnie się bardzo podobało np: nurkowanie nocne :) ta niesamowita cisza i spokój, to trochę - tak sobie przynajmniej to wyobrażam - jak w kosmosie - przenikająca cisza i niebyt, niesamowita sprawa ;)


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w nocy tez nurkowalem (2 h na kursie a potem juz we wlasnym zakresie i naprawde jest fajnie)

zreszta nawet rybe mozna zlapac w rece normalnie bo tak jakby jest w stanie uspienia

fajny jest tez patent na kusze podwodna :P twedy sie tylko z ABC nrkuje i strzela :) moj znajomy ma to pozwolenie i po kazdej nocy ma wiadro pele rybek :rolleyes: a niektorzy przez 2 tygodnie tyle nie zlowia co on w 1 noc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj masz link do forum nurkowego tam możesz się zapytać o najbliższy klub i o ludzi tam działających. Ja tak zaczynałem. Myślę, że jeżeli chcesz nurkować rekreacyjnie to wcale nie jest tobie potrzebna wyprawa na polskie wody gdzie nie widzisz końcówki swojego palca. Egipt jest chyba najlepszym rozwiązaniem. 3,5-4 godz. lotu i masz w zasięgu ręki całe piękno i bogactwo fauny i flory podwodnej praktycznie nie spotykanej nigdzie indziej. Jeżeli byś się tam wybierał z dzieckiem to polecam bazę ?Diving-Stars? w Hurghadzie. Chłopaki mają profesjonalne podejście do początkujących nurków.


Rafał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Ruski. Znalazlem duzo interesujacych informacji.

Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.