Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest Władysław

ZEGARKI KIESZONKOWE

Recommended Posts

Guest Władysław

Pozwólcie że założę temat zegarków kieszonkowych. Przecież kieszonkowce były wcześniej od naręcznych, a tu jakby ktoś zapomniał czy nie posiadał we własnej kolekcji. A jest to duże przeoczenie bo to piękne mechanizmy. I niezależnie od tego co i kto tu dołoży, to pokazując tak dziś mało używany czasomierz, uzmysłowi innym że to godny temat.

Choćby dlatego że "kieszonkowce" to nie tylko mechanizmy, ale i koperty, dwizki. Warto innym pokazać to wszystko pokazać, bo w większości to świat naszych przodków, a i współczesne są czasami piękne.

I pozwólcie że umieszczę przeniesiony temat, jak słusznie któś mi zwrócił uwage że pomyliłem fora.

 

Witajcie

Nie wiem dlaczego zegarki kieszonkowe są tak niedoceniane w tym klubie, a przecież to on pierwsze były na świecie od naręcznych.

I pozwólcie że z uporem maniaka dziś pokażę Wam jedno z ładniejszych cacek.post-318-0-01103800-1330480952.jpg

152awcowalthammass2pg.jpg

post-318-0-08198500-1330480955.jpg

I jest to przepiękny zegarek produkcji amerykańskiej. Jakość wykonania moim zdaniem tylko pozazdrościć, ale ocenę pozostawiam też i innym.

 

pozdrawiam

 

Mam tylko nadzieję że znajdzie sie też pasjonat starych zegarków. Ja ich mam teraz ok. 50szt. i np:

post-318-0-24357900-1330480956.jpg

 

Prawda że piękne, ale muszę doprowadzić do stanu urzywalności. Każdy z nich coś ma uszkodzonego. W angliku brakuje koperty i wskazówek.

pozdrawiam

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Władysław

Zegarek: kieszonka duża:

KAY, JONES, & Coy. “WORCESTER”

Koperta srebrna 3 próby firmowe,

Średnice: mechanizm:41mm, tarcza:42,8mm.

Grubość (wysokość) mechanizmu:9mm,

razem wysokością wskazówek:12,8mm.

post-318-0-57040900-1330480967.jpgpost-318-0-31071900-1330481015.jpg

Prawda że ładna tarcza i koperta.

zmianarozmiaru3110worcesterkay.jpgzmianarozmiaru313worcesterkayj.jpg

Jest pokazany mechanizm otwarty i zamknięty specjalnym dekielkiem.

post-318-0-66623900-1330480969.jpg i na koniec chciałem pokazać kopertę od tyłu, gdzie wkłada się kluczyk do nakręcania sprężyny chodu.

Mam pytanie dla amatorów hobbystów czy domyślacie się jak nastawiane są wskazówki?

 

Czyż to nie piękne zegarki i czy nie warto je pokazywać. Ktoś zapyta a co z dokładnością chodu. No cóż, nie wskazują czasu tak dokładnie jak elektroniki czy zegarki mechaniczne współczesne. Ale ten chodzi z dokładnością (+) (_) do 1 minuty. I nie jest tu najważniejsze dokładność co do sekundy, bo nie oto tu chodzi, toż to już dziadek i zabytek. Takich się już nie robi, i zaręczam jako zegarmistrz że właściwie konserwowany przeżyje każdego z nas i wiele innych współczesnych chronometrów.

Następnym razem pokażę inny kieszonkowieć, mam ich ok 60szt.

 

Świat zegarków to nie tylko zegarki na rękę.

pozdrawienia dla Wszystkich - cześć

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Władysław

Witaj Otho!

Poprostu zatyka człowieka, jest świetne. Ostatnio walczę z zakupami na aukcjach internetowych świata i ściągam różne okazy i choć nie są może to aż tak fascynujące mechanizmy ja ten Arnold "Marine Chronometer" z 1777 r.: to już ten mój BROWN z Liverpoolu, który pokazałem w pierwszym poście jest jego namiastką. A tak swiją drogą szukam do niego osi balansowej, czy nie wiesz gdzie mogę dostać. Jak zdążyłeś się zoriętować kupuję trupki i je naprawiam.

 

Świat zegarków to nie tylko zegarki na rękę.

pozdrawienia dla Wszystkich - cześć

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Władysław

Tak trochę się czepiasz bo nie wiesz o jaką oś tu chodzi. Jest to wychwyt łopatkowy, tego się nie toczy. A dorobić sam czop gdyby był złamany to betka dla mnie ale w tym przypadku łopatki są tak wytarte że bez nowych nie uruchomię. Mechanizm ma prawie 200lat

pozdrawiam

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Władysław

No właśnie jak? Ja wiem jak, bo miał czym, ale przypuszczam że ty nie wiesz o jaką oś tu idzie i co jest w tej osi najważniejsze. Jak długa i jak cienka.

Ja też ummiem być dowcipny.

pozdrawiam Cię Michalop i proponuję dużą kasę że nie dorobisz.

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites

oczywiście nie mam pojęcia o jaką oś tu chodzi. coraz częściej wprawia mnie jednak w zdumienie, kiedy słyszę że czegoś się nie da wykonać. zwłaszcza części które już kiedyś przez kogoś zrobione zostały.

pozostaje pytanie dlaczego ?

nie w mojej intencji lażało podważanie Twoich zegarmistrzowskich umiejętności a i o brak dobrej woli czy chęci oskarżać Cię było by conajmniej niesprawiedliwe (nie kogoś z pasją jak Ty Władysławie) dlaczego więc? jeżeli to brak narzędzi to może znajdzie się ktoś kto takowe posiada.

co do Twojej propozycji , to jestem zdania że każdy powinien robić to co umie najlepiej a resztę pozostawiać fachowcom. zostanę więc przy moim designie.

pozdrawiam

 

piotrek

 

P.S. niestety ja dowcipny być nie umiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, poza odtworzeniem np."Portretu Jana Sixa" Rembrandta i innych dzieł sztuki (bo nie znamy oryginalnego składu zaprawy, farb, werniksu itd., sama technika malarska Rembrandta również ma wiele tajemnic, jak i wielu malarzy), wszystko inne da się zrobić - w końcu na księżycu człowiek był już dawno temu (słyszałem gdzieś, że są już nawet projektowane w laboratoriach maszyny/urządzenia mające budować na razie mikroczęści metodą molekuła po molekule - kiedyś może przyjdzie też czas na większe obiekty i odtwarzanie dzieł sztuki).

 

Generalnie, wszystko da się zrobić, co nie znaczy, że ja potrafię :oops: (no, ale nie jestem zegarmistrzem)...

Pozdrawiam :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest panikuj

Cieszę się, ze powstał ten temat - 'kieszonki' podobały mi się od zawsze.

 

Ostatnio walczę z zakupami na aukcjach internetowych świata i ściągam różne okazy[...] kupuję trupki i je naprawiam.

 

Czy jest możliwośc obejżenia Twojej kolekcji w komplecie?

Bardzo jestem jej ciekaw po tym, co tu zobaczyłem! :shock:

 

Pozdrawiam, Adam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest panikuj

@Władysław

Mam skromną prośbę:

czy - jeśli będziesz już umieszczał tu zdjęcia - zamieścisz choc kilka przed i po naprawie?

Renowacja często ma w sobie cos twórczego...a to forum twórcze właśnie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Władysław

Witam wszystkich.

Na prośbę, umieszczam zdjęcia:

Wyglad taki jak czarna noc, no ale po rozebraniu go i wymyciu (choć czasami to trzeba nazwać wytrawieniu w odpowiednich płynach), zegrek podczas przeglądu części i naprawie różnych jego elementów, składając do kupy nabierze wyglądu jak nowy.

post-318-0-09231100-1330481354.jpgpost-318-0-00064700-1330481445.jpg

Jak widać to ten sam zegarek, tylko że juz mechanizm oczyszczony i po naprawie. Zegarek z wychwytem cylindrowym, chodzi świetnie. Niektórzy powiedzieliby że jak burza.

Jest jedna rzecz, może dwie, której nie naprawiłem (uzupełniłem)w tym zegarku a jest widoczne jak dobrze przyjrzycie się zdjęciom, jeśli ktoś wskaże co jest nie naprawione(brakuje), podaruję mu zegarek kieszonkowy. Uwagi i sugestie przyjmuję do 15.02.2006, a trafną pierwszą odpowiedż przedstawię 17 lutego 2006, tutaj.

post-318-0-20684300-1330481355.jpgzmianarozmiaru20charlesgeneve1.jpg

Tak to jeszcze zdjęcia przed gruntowną naprawą.

A teraz zdjęcia po naprawie.

post-318-0-18343600-1330481356.jpgpost-318-0-86564500-1330481446.jpg

post-318-0-32203900-1330481357.jpg

Co więcej można powiedzieć o tym zegarku? A jak myślicie mili fani tego forum. Bardzo dużo, i z pewnością więcej niz myśli nie jeden złośliwiec. O tak złośliwości w tym klubie jest co niemiara. I dlatego żadko tu ostatnio zaglądam, bo nie mam ochoty wielu tekstów czytać. Ale na rzeczowe i konkretne pytania odpowiadam zawsze.

 

Świat zegarków to nie tylko zegarki na rękę.

pozdrawienia dla Wszystkich - cześć

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładny zegarek!

Co do nienaprawionych części, to strzelam (prawdopobobnie i tak nie trafię :D )- może kiedyś miał centralny sekundnik? :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Władysław

Moi mili, będę czytał do przyszłego tygodnia wszystkie Wasze odpowiedzi, ale nie będę się do tego czasu wypowiadał, sami to rozumiecie dlaczego.

Wszystko napiszę w piątek 17 lutego 2006.

pozdrawiam serdecznie i życzę szczęścia.

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brakuje jeszcze jednego wkręta na tulejce przytrzymującego koło zapadkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Władysław

Witajcie wszyscy, szczególnie ty brocot

Masz rację że brakuje wkrętów i nie trzy tylko dokładnie dwa. Jeden do podtrzymywania tarczy(patrz zegarek naprawiony a nie przed) i drugi wkręt brakuje przy osłonie zębnika. Ta osłona spełnia funkcje estetyczną, a nie zabezpieczającą.

Już uzupełniłem, bo wcześniej nie miałem takich. I pewnie wiesz że to są dwa różne wkręty. I jeżeli ten od mocowania tarczy ma znaczenie i wpływ na chód zegarka, bo jego brak, to lużna tarcza, a jak lużna tarcz to telepanie we wnątrz zegarka i ocieranie wskazówek i może sie zdarzyć że zegarek będzie się ztrzymywał.

Dlaczego tyle piszę o wkrętach?!

Otóż zaglądnijcie do swoich zegarków (ale ostrożnie i delikatnie otwierajcie, przy tym należy wiedzieć czy przypadkiem koperta nie ma dekli zakręcanych), co na pierwszy rzut widać, a no strasznie wkręty pokaleczone, z czego to wynika, z tego że naprawiający ma śrubokręty zniszczone i często używa niewłaściwych rozmiarów. I sorry za określenie, ale naprawiający to typowy leń i wandal. Leń że niechce mu się właściwie konserwować narzędzi, wandal bo niszczy cudzą własność. Dlatego pamiętajcie wszyscy oddając swój zegarek do naprawy,zwróćcie grzecznie uwagę naprawiającemu by dbał o ten stan.

I nie piszę tego po to by komuś dokopać ale dlatego by naprawiający solidnie i czysto to robił. Ostatnio niemal w każdym zegarku szlifuję i poleruję wkręty co nie wszyscy robią, ale to tak jak z deklami od samochodu też trzeba dbać, myjąc i polerując je.

Wracając do meritum rzeczy kolego @brocot

z grupsza o to mi chodziło i dlatego wyślę Ci zegarek, co prawda nie wiem jeszcze jaki ale cierpliwości, odezwę się do ciebie niebawem i ustalimy co i kiedy.

pozdrawiam wszystkich i zapraszam na moje nowe niespodzianki na tym forum, które już niedługo ogłoszę.

Ktoś zapyta, facet zwarjował, rozdaje za darmo, tak za darmo i tylko fanom, mam tyle że warto się podzielić ogłaszając kolejne konkursy. Niech się coś dzieje, ja tego do grobu nie zabiorę.

Świat zegarków to nie tylko zegarki na rękę.

pozdrawienia dla Wszystkich - cześć

Władysław

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest panikuj

muszę przyznac, ze niecierpliwie czekałem na wynik konkursu. Chyba ostatni raz czekałem na jakies wyniki podczas wyborów (z tym, ze tu nikt nie przegrywa, a w wyborach, mam wrazenie, przegrali wszyscy :cry: )

 

Gratuluję zwycięzcy i - czekajac na kolejną edycję Quizu - siadam do czytania materiałów od Piotra Samulika - może mnie uda się cos zauważyc następnym razem!

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest mi miło że mogłem zagrać w tak fajnym konkursiku a przy okazji wygrać zegareczek kieszonkowy (będzie to mój drugi ) .Szkoda że tak mało było odpowiedzi (a co do zegarka to może być taki prosty repetier ?)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozdrawiam! i Dziękuję!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest mi miło że mogłem zagrać w tak fajnym konkursiku a przy okazji wygrać zegareczek kieszonkowy (będzie to mój drugi ) .Szkoda że tak mało było odpowiedzi (a co do zegarka to może być taki prosty repetier ?)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozdrawiam! i Dziękuję!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest panikuj

mam do Was pytanie. od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym i nie umiem znaleźc odpowiedzi: czy jest sposób, żeby młody facet w dzisiejszych czasach nosił zegarek kieszonkowy i nie wyglądał przy tym niezręcznie?

 

oczywiście nie myślę tu o stroju: dres, bluza z kapturem i zegarek na złotym łańcuchu zwisającym z szyji (to już przerabiali w Public Enemy :( ). Nieco bardziej elegancki strój, młoda twarz i skarb w kieszeni - co o tym myślicie? jak nosic kieszonki przed trzydziestką?

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.