Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Ligeia

Tissot czy Certina (do 2500 zł)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ligeia

Witam serdecznie,

 

Poszukuję prezentu dla męża na święta i pomyślałam o zegarku. Chciałabym zrobić dobry zakup, więc proszę o poradę znawców tematu:)

 

Budżet zaplanowałam na max 2500 zł (minimum to jakieś 1600-1800 zł) i reflektuję na dwie firmy: Tissot i Certina. Tissot ze względu na to, że sama mam pozytywne doświadczenia z ich produktami, Certinę mi doradzano. Ostatnio byłam w salonach obu firm i oglądałam różne modele - i teraz trudno mi się zdecydować:D

 

Wymagania co do zegarka:

 

- musi mieć metalową bransoletę, najlepiej nie błyszczącą tylko matową

- nie może mieć wskazówek w dziwnych kolorach, które akurat są modne (żółte, czerwone itp.)

- musi mieć stoper, chronograf itp., ale nie mogą zajmować 4/5 tarczy, jak to ma miejsce w niektórych modelach

- klasyka: a więc zero wyświetlaczy elektronicznych, wielkich wskazówek w dziwnych kształtach, ogromnych cyfr wokół tarczy

- brązowa, szara lub błękitna tarcza (nie biała i nie czarna)

- okrągła, nie kwadratowa/prostokątna tarcza

- tytan:)

 

Przeszukując Internet nie jestem w stanie znaleźć tych modeli, które mi się spodobały w salonie - jeden Tissot na pewno był z serii Titanium z brązową tarczą, bardzo elegancki i stosowany. Z kolei Certina też była tytanowa, chyba miała tarczę w kolorze szarym... Wiem, opis niewiele mówi, ale ja kompletnie nie znam się na zegarkach^^

 

A może powinnam wziąć pod uwagę jeszcze jakiegoś producenta?

 

Pozdrawiam i dziękuję za opinie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że obdarowany bardziej ucieszyłby się z zegarka mechanicznego niż kwarcowego chronografa...ale moge się mylić :D

Szkoda 2500 na kwarca.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewno jak większość z nas tutaj też skłaniałbym się do zakupu zegarka z duszą czyli mechanicznego nawet niekoniecznie ze stoperem bo czy mąż będzie używał chronografu?


Pozdrawiam
Piotrek
 

imageproxy1.jpg.39195932474b734d12bdf1ef8370670e.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ligeia

Zapewne to głupie pytanie, ale czemu koledzy odradzają zakup zegarka kwarcowego na rzecz mechanicznego?:D

 

Hm.. Z tym stoperem i chronografem to wydaje mi się, że mężowi chodzi raczej o design niż o funkcjonalność, a zegarki nie mające nic prócz wskazówek i datownika wydają mu się jakieś takie... proste? Niemęskie? Nie wiem, po prostu mu się nie podobają. A chciałabym kupić coś, co naprawdę mu się spodoba, prócz tego że będzie wysokiej jakości, eleganckie, funkcjonalne i posłuży długie lata.

 

Mąż obecnie ma dokładnie taki zegarek jak tutaj: http://www.allegro.pl/item732597153_timex_t41271_chronografy_45_taniej_gwarancja.html. Bardzo podoba mu się taki desing i tak, używa czasem stopera:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marki sa porownywalne. Sklanialbym sie jednak ku CERTINIE.

Najlepszym rozwiazaniem bedzie wycieczka do salonu i tak umiejetnie poprowadzona rozmowa ze sprzedawca aby wydusic od nich katalog.

Potem pozostaje dlugie przegladanie i decyzja. W sklepie nigdy nie ma całościowej oferty a jak sie wybierze cos w katalogu to mozna zamowic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Zapewne to głupie pytanie, ale czemu koledzy odradzają zakup zegarka kwarcowego na rzecz mechanicznego?:D"

 

Bo jak Unia Europejska zabroni sprzedawac baterii ze wzgledu na ochrone srodowiska tak jak jest z zarowkami to nie bedzie bezuzyteczny

A na powaznie mechanizm automatyczny działa na zasadzie mechanicznej. lezac w szafie nie dziala "nie zyje" lub mozna powiedziec wegetuje - pozostaje w uspieniu :-) Jak maz ruszy nadgarstkiem calosc ozywa, dostaje wiatru w zagle i dziala. Wystarczy ruszyc reka aby uruchomic mechanike skladajaca sie z kilkuset czesci. Trybiki sie kreca, pulsuje np 28800 razy na godzine - nie warto miec czegos takiego na reku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ligeia

lezac w szafie nie dziala "nie zyje" lub mozna powiedziec wegetuje - pozostaje w uspieniu :-) Jak maz ruszy nadgarstkiem calosc ozywa, dostaje wiatru w zagle i dziala. Wystarczy ruszyc reka aby uruchomic mechanike skladajaca sie z kilkuset czesci. Trybiki sie kreca, pulsuje np 28800 razy na godzine - nie warto miec czegos takiego na reku?

 

 

To kolejne głupie pytanie, ale ja kompletnie nie mam pojęcia: jeśli sobie poleży powiedzmy przez noc to którą godzinę będzie wskazywał rano? Mój zalatany mąż zapewne nie będzie miał czasu w biegu, w aucie, z kanapką w ręku codziennie rano go nastawiać i rzecz z założenia praktyczna stanie się dla niego kłopotem... A tego bym wolała uniknąć. Czy taki zegarek przechodzi w tryb stand-by po jakimś czasie czy po prostu od momentu kiedy się go zdejmie i gdzieś położy na chwilę sobie przestaje działać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

POwitoł

Nie żyje przez weekend i w poniedziałek trzeba wdrażać procedurę ustawiania :D

Panowie, naprawdę kwarce dla osoby nie zainteresowanej mechaniką zegarków są bardziej praktyczne.

Wiem z doświadczenia (mojego Taty :D ).

 

@Ligeia: zwykle rezerwa chodu (ile wytrzyma w stanie spoczynku bez nakręcania) to jakieś 48+ więc nockę przy całodniowym wcześniejszym używaniu spokojnie przechodzi.


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W wymaganiach jest tytan.

Zapytam niedyskretnie ale poważnie czy mąż jest alergikiem czy jest tak słaby że zegarek ze stali będzie dla niego ciężki do noszenia?

Co do mechaniczny versus kwarc, pasjonat powiedział wszystko.

Tylko że jedynym mechanizmem który ewentualnie by się łapał ze względu na chrono jest mechanizm VJ 7750 a to może wylecieć poza budżet.

 

certina na VJ 7750

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ligeia

Ha... no właśnie, ponad 3 koła za zegarek to trochę sporo na prezent, nawet dla męża;)

 

Odnośnie tytanu - tak, mąż ma problemy ze skórą i stalowa bransoleta czy nawet koperta nie najlepiej mu służy. A skoro nie ma alternatywy to nosi i taki, mężczyzna twarde zwierzę:D

 

Kurcze, no to Wam powiem koledzy że mnie trochę zamotaliście... Właściwie to nie wiem w takie sytuacji co dalej. Może i byłabym skłonna kupić zegarek mechaniczny ale zależy mi na tych bajerach, stoperach, chronografach... ;( A z Tissota myślicie że nie mieliby nic takiego w niższych widełkach cenowych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ligeia

http://www.motofanshop.com/zegarek-certina-ds-podium-chrono-robert-kubica-p-5418.html

 

Masz VJ7750 czyli automat, masz chronograf date dzien i dzien tygodnia, masz limitowana edycje i jeszcze sie kolegom pochwali jak kibicuja F1

 

 

No właśnie - podstawowy problem do design - zbyt kolorowa i krzykliwa, kompletnie nie przypasuje. Poza tym i tak nie znosi sportu^^

 

Właśnie z tego co zauważyłam większość modeli z chronografem ma taki krzykliwy desing, zarówno u Tissota jak i u Certiny... Co za głupia moda, zupełnie nie rozumiem, chyba tylko po to, żeby się chwalić kolegom na zasadzie: "ja mam czerwone wskazówki w mojej nowej Certinie a Ty jakie masz w Tissocie"?;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Zapewne to głupie pytanie, ale czemu koledzy odradzają zakup zegarka kwarcowego na rzecz mechanicznego?:)

Z tego samego powodu dla którego niektórzy chodzą do filharmonii zamiast włączyć MTV.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ligeia

Z tego samego powodu dla którego niektórzy chodzą do filharmonii zamiast włączyć MTV.

 

Okej, jestem w stanie zrozumieć miłość do doznań z wyższej półki w przypadku sztuki, muzyki czy filmu, ale czy tutaj nie chodzi aby wyłącznie o sentyment do starej technologii? Bo jeśli tak, to porównanie jest nietrafione - zegarek mechaniczny nie będzie się "nosił" inaczej od kwarcowego, wyglądem różnił się również nie będzie, ani nawet wagą (jak sądzę). Czy jego użytkowanie będzie wygodniejsze? Dyskusyjna sprawa. Czy będzie bardziej funkcjonalny? Trudno mi w to uwierzyć:) Mimo wszystko pozdrawiam fanów klasyki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup Certinę z drugiego postu - proponowana przez Pagana. Spełnia wszystkie warunki.

Dziewczyna pyta o tytanowy - po co proponujecie stalowe?

Nie chce czarnej tarczy - a koledzy proponuja czarne.

Nie róbmy bałaganu. Przekroczyć budżet - potrafimy - ale po co propopnować zegarki niezgodne z kluczowymi zalożeniami?

Tytan, chrono, 2500, nie czarna tarcza -

Certina Kubica na VJ - stal, czarna tarcza, 3000 zł, krzykliwa - pasuje jak ulał?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zegarek mechaniczny nie będzie się "nosił" inaczej od kwarcowego, wyglądem różnił się również nie będzie, ani nawet wagą (jak sądzę). Czy jego użytkowanie będzie wygodniejsze? Dyskusyjna sprawa. Czy będzie bardziej funkcjonalny? Trudno mi w to uwierzyć:)

 

wszyscy na forum kochaja zegarki a "prawdziwy zegrek" to mechaniczny zegarek.

 

aczkolwiek ktos kto zaczyna przygode z zegarkami bardziej jest skupiony na wlasnie takich elementach jak:design,funkcjonalnosc itp.

 

proponuje kupic na poczatek certine( ta z 2 postu jest naprawde niezla) i jestem swiecie przekonany, ze nie minie wiele czasu jak twoj maz pojawi sie na forum, popyta o nowy nabytek przy okazji poczyta inne posty i przy nastepnym wyborze bedzie zwracal juz uwage na inne aspekty.

 

swoja droga zycze rowniez i Tobie aby maz zagladna tu rowniez przed swietami i zadal podobne pytanie.


FAKE WATCHES ARE FOR FAKE PEOPLE.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ligeia

Rozumiem pasja to co innego:) A Tobie bardzo dziękuję za życzenia, bo mój stary biedny Tissot powinien już przejść na zasłużoną emeryturę, ewentualnie zmienić właścicielkę np. na moją mamę, która sama jest emerytką więc żyje sobie spokojnie i czasu nie liczy;)

 

Chyba w końcu zdecyduję się na tę Centrinę:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Okej, jestem w stanie zrozumieć miłość do doznań z wyższej półki w przypadku sztuki, muzyki czy filmu, ale czy tutaj nie chodzi aby wyłącznie o sentyment do starej technologii?

Nie, chodzi o sentyment do zegarków. Trudno się pasjonować silniczkiem zasilanym bateryjką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ligeia

Nie, chodzi o sentyment do zegarków. Trudno się pasjonować silniczkiem zasilanym bateryjką.

 

 

Ludzie pasjonują się różnymi rzeczami. Moja mama pasjonuje się prawem karnym. Mój tato jazdą na snowboardzie. Przyjaciel numizmatyką, a jeszcze inny - przedwojennymi samochodami. Przyjaciółka zna sześć języków (biegle), inna kocha klimaty postindustrialne i stare mosty. Jeszcze inna pasjonuje się socjalizmem, komunizmem, PRL-em i zbiera wszystko, co z tym związane, od starych gazet po bilety autobusowe, a jej ściany zdobią zdjęcia ojców narodu i dygnitarzy państwowych, których oficjalnie się nienawidzi. Syn mojej szwagierki zbiera i kolekcjonuje modele samolotów z historycznych bitew świata. Pasja pasji nierówna.

 

Nie chciałam urazić bynajmniej dumy pasjonata, więc przepraszam, jeśli takową uraziłam. Rozumiem, że pasjonatowi zegarków (a te automatyczne to jak się powinno nazywać?) może być trudno zrozumieć, że "niepasjonat" traktuje tego typu urządzenia (nie ważne czy mechaniczne czy kwarcowe, czy zasilane energią słoneczną, falami mózgowymi czy czymkolwiek innym) jako tzw. gadżet życia codziennego, przydatne w życiu codziennym akcesorium, względnie element garderoby (a nawet biżuterię:). Opryskliwość bynajmniej nie jest tu do niczego potrzebna, bo ja nie udowadniam wyższości zegarków niemechanicznych nad mechanicznymi, ani też Waszej pasji nie deprecjonuję - po prostu poszukuję prezentu dla męża. Prezentem ma być zegarek, który ma a) ładnie wyglądać (męsko, elegancko, stylowo), b ) dobrze służyć (nie psuć się bez powodu, być odpornym na wodę, nie przestawać chodzić, gdy się go zdejmie na noc z ręki), c) być porządnej firmy, co gwarantuje (przynajmniej w teorii) i design i funkjonalność i niezawodność, a przy okazji mile połechce męskie ego. Być może przez to, że jestem kobietą, nie rozumiem męskich pasji do elektroniki, informatyki, automatyki, mechaniki i wszelkich innych podobnych, ale trafiłam na to forum, aby poszerzyć swoją wiedzę w takim zakresie, w jakim jest mi to konieczne do kupienia mężowi prezentu i indoktrynacja nie jest mi w żadnym razie potrzebna do szczęścia;) Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

Osobiscie polecam Certine DS ACTION.

Zegarek kwarcowy.

Wykonanie rewelacja!

KLIKNIJ

 

Troche sie zmienil, bo poprzedni model nie mial 12 na tarczy i dolne koleczko mialo cyferki. W sklepach pewnie jeszcze znajdziesz poprzedni model.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może przez to, że jestem kobietą, nie rozumiem męskich pasji do elektroniki, informatyki, automatyki, mechaniki i wszelkich innych podobnych...

Ja myślę, że nie ma co tutaj wywlekać kwesti płci, chociaż rzeczywiście mężczyźni wykazują znacznie większe zainteresowanie machaniką precyzyjną niż kobiety...

Po prostu większość miłośników zegarków na tym forum, i nie tylko na tym forum, traktuje zegarek jako dzieło sztuki, a mechanizm zegarka jako ważny element tegoż dzieła.

Jeśli dla Ciebie zegarek jest tylko zwykłym czasowskazywaczem, tudzież elementem garderoby, to nikt do Ciebie nie ma o to pretensji. Przecież nie musisz nas rozumieć. Tak jak ja nie muszę rozumieć dlaczego kobieta chce mieć pierścionek z prawdziwym diamentem, skoro syntetyczny wygląda dokładnie tak samo, tak samo się błyszczy, a do tego jest chyba z tysiąc razy tańszy :)

Po prostu skieruj swoje zainteresowanie w kierunku zegarka kwarcowego. W Twoim przypadku, na mechaniczny szkoda pieniędzy. Bez obrazy.

Obojętnie którą kwarcową Certinę czy Tissota wybierzesz, to będzie to dobry wybór, bo to solidne zegarki.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj podaję pełną nazwę zegarka który proponowałem w drugim poście

Certina DS Spel Chrono Titanium C012.417.44.067.00

Teraz,będąc na Twoim miejscu,skupiłbym się na zakupie i poszukiwaniach jakiegoś fajnego opakowania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę, że nie ma co tutaj wywlekać kwesti płci, chociaż rzeczywiście mężczyźni wykazują znacznie większe zainteresowanie machaniką precyzyjną niż kobiety...

Po prostu większość miłośników zegarków na tym forum, i nie tylko na tym forum, traktuje zegarek jako dzieło sztuki, a mechanizm zegarka jako ważny element tegoż dzieła.

Jeśli dla Ciebie zegarek jest tylko zwykłym czasowskazywaczem, tudzież elementem garderoby, to nikt do Ciebie nie ma o to pretensji. Przecież nie musisz nas rozumieć. Tak jak ja nie muszę rozumieć dlaczego kobieta chce mieć pierścionek z prawdziwym diamentem, skoro syntetyczny wygląda dokładnie tak samo, tak samo się błyszczy, a do tego jest chyba z tysiąc razy tańszy :)

Po prostu skieruj swoje zainteresowanie w kierunku zegarka kwarcowego. W Twoim przypadku, na mechaniczny szkoda pieniędzy. Bez obrazy.

Obojętnie którą kwarcową Certinę czy Tissota wybierzesz, to będzie to dobry wybór, bo to solidne zegarki.

Dorada.

Trudne zadanie.

Około sześć miliardów istnień ludzkich.

A każde z nich o innych upodobaniach i gustach.

Myślę , że znajomość bliskiej osoby , z którą przebywasz wiele godzin , pomoże w wybraniu przedmiotu.

Tak jak mężczyzna wie jakie przedmioty lubi jego kobieta tj. kolor , kształt , smak , tak i pewnie wiesz jakie podobają się jemu.

Osobiście lubię zegarki klasyczne bez kolorowych wstawek i bajerków , których i tak się nie używa po przekroczeniu pewnego wieku.

Pokazywana Certina jest ładna.

Ja osobiście wolę jaśniejsze tarcze (lepiej odbijają światło , przez co są bardziej widoczne).

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.