Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

dariusz chlastawa

Omega na wystawie Sztuka lunarna

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Jak zapowiadaliśmy w środę o 17stej w Galerii InfoQltura przy okazji wystawy "Sztuka Lunarna" , która obejmuje m.in. ciekawe obrazy socrealizmu pokazujące paradoksy i śmiesności tego okresu , oraz wiele innych esponatów -zachęcam do obejrzenia ( Pl.Konstutucji 4) , odbyła się bardzo ciekawa prezentacja Pana Stanleya Barka ( Dyrektor Swatch Group) pokazująca udział Omegi ( słynny i kultowy Speedmaster ) w zdobywaniu kosmosu i amerykańskiej ekspedycji na księżyc.

Oprócz obejrzenia najnowszych modeli Speedy'ego łącznie z mocno limitowanym modelem z platyny ( cena ok 280k pln !!) można obejrzeć rownież te "zwykłe" , które są na stałej ekspozycji.

 

Natomiast najciekawszym wg mnie elementem była bardzo fajna prezentacja Stanleya , w której wykorzystał zarówno krótkie filmy z 1969 roku jak również wywiady z żyjącymi astronautami ( m.in. z ubiegłorocznych targów z Bazylei) . Dowiedziałem się tam m.in. bardzo dla mnie nowej i nieznanej rzeczy , otóż wybór zegarków do misji kosmicznej odbył się zupełnie w tajemnicy i w całkowitej sprzecznosci z tym co działoby się teraz . Otóż pracownik NASA zupełnie incognito poszedł do sklepu z zegarkami i kupił po prostu kilkanąscie egzemplarzy do testów nie informując sprzedawcy po co i do czego będą służyły. Następnie poddane morderczym testom zegarki różnych marek ( Rolex też tam był !) nie wytrzymywały kolejnych prób np na wysoką i niską temperaturę ,zmiany ciśnień itd. W ostatnim etapie został Speedy.

Nabrałem zupełnie innego spojrzenia na ten zegarek.

Prezentacja i dyskusja była ciekawa , więc Ci co byli ( szkoda ,że tak mało ) wiedzą , a Ci co nie byli ( najciekawsze ,że zero odzewu od tych co się najbardziej zacietrzewiają i merytorycznymi zowią , ale widać łatwo to tylko spiskowe teorie opowiadać) niech żałują i na przyszłość czytają gdzie i co się ciekawego dzieje .

 

pozdrowienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Jak zapowiadaliśmy w środę o 17stej w Galerii InfoQltura przy okazji wystawy "Sztuka Lunarna" , która obejmuje m.in. ciekawe obrazy socrealizmu pokazujące paradoksy i śmiesności tego okresu , oraz wiele innych esponatów -zachęcam do obejrzenia ( Pl.Konstutucji 4) , odbyła się bardzo ciekawa prezentacja Pana Stanleya Barka ( Dyrektor Swatch Group) pokazująca udział Omegi ( słynny i kultowy Speedmaster ) w zdobywaniu kosmosu i amerykańskiej ekspedycji na księżyc.

Oprócz obejrzenia najnowszych modeli Speedy'ego łącznie z mocno limitowanym modelem z platyny ( cena ok 280k pln !!) można obejrzeć rownież te "zwykłe" , które są na stałej ekspozycji.

 

Natomiast najciekawszym wg mnie elementem była bardzo fajna prezentacja Stanleya , w której wykorzystał zarówno krótkie filmy z 1969 roku jak również wywiady z żyjącymi astronautami ( m.in. z ubiegłorocznych targów z Bazylei) . Dowiedziałem się tam m.in. bardzo dla mnie nowej i nieznanej rzeczy , otóż wybór zegarków do misji kosmicznej odbył się zupełnie w tajemnicy i w całkowitej sprzecznosci z tym co działoby się teraz . Otóż pracownik NASA zupełnie incognito poszedł do sklepu z zegarkami i kupił po prostu kilkanąscie egzemplarzy do testów nie informując sprzedawcy po co i do czego będą służyły. Następnie poddane morderczym testom zegarki różnych marek ( Rolex też tam był !) nie wytrzymywały kolejnych prób np na wysoką i niską temperaturę ,zmiany ciśnień itd. W ostatnim etapie został Speedy.

Nabrałem zupełnie innego spojrzenia na ten zegarek.

Prezentacja i dyskusja była ciekawa , więc Ci co byli ( szkoda ,że tak mało ) wiedzą , a Ci co nie byli ( najciekawsze ,że zero odzewu od tych co się najbardziej zacietrzewiają i merytorycznymi zowią , ale widać łatwo to tylko spiskowe teorie opowiadać) niech żałują i na przyszłość czytają gdzie i co się ciekawego dzieje .

 

pozdrowienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z niejakim zdumieniem dowiedzialem sie, ze ze strony Klubu udział wzieły 2 osoby.

Jako człowiek, ktory "zapłodnił" organizatorow wystawy idea wystawienia Moonwatcha i zorganizowania spotkania z szefem Swatch Group czuje sie podle.

Nie rozumiem tego zupełnie, że dyskusja o chinskich zegarkach rozpala członkow Klubu do czerwonosci, a w ważnych momentach nas nie ma ????

Swiat stoi na głowie......

 

Morawiak :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde (że się tak wyrażę)...umknęła mi informacja o tym wydarzeniu..a szkoda :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawiodła komunikacja.

W nowej strukturze forum MUSI znaleźć się sposób na nagłaśnianie takich spotkań - temat Aktualności tego nie załatwia.

Jakieś Hot News lub coś w tym stylu.

 

Pozdrawiam

Iko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem więcej: Omega dowiedziała się o "wyczynie" Speedmastera przypadkiem - po publikacji zdjęcia Ed?a White?a zrobionego podczas pierwszego w dziejach Ameryki spaceru w przestrzeni kosmicznej 4 czerwca 1965 roku w ramach misji Gemini 4.

 

Pisaliśmy o tym:

http://chronos24.pl/producenci/omega/omega-i-nasa/

 

A także (o nowej kampanii z JFK) tu

 

P.S.

Żałuję, że nie byłem na spotkaniu.

Niestety zawiodła komunikacja (nie dostałem na ten temat żadnej informacji...).


CH24.PL - polski portal o zegarkach luksusowych
Dołącz do CH24.PL na Instagramie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.