Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Flieger

CERTINA DS-1 Automatic LIMITED EDITION

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

od dłuższego czasu przymierzałem się do kupna zegarka do 2000 zł. Miał być to nowoczesny garniturowiec z nutką sportowej duszy.

Dziesiątki godzin spędziłem na na forum i na allegro oraz wiele salonów odwiedziłem. Dziś zapadła decyzja, że kupuję

czarną CERTINĘ DS-1 na czarnym skórzanym pasku. Wybrałem się do jednego z salonów w Krakowie. Cały mój plan runął w gruzach, kiedy obecny tam przedstawiciel CERTINY przysłuchując się z boku mojej rozmowie ze sprzedawcą pokazał mi przepiękną limitowaną wersję tego zegarka.

 

CERTINA DS-1 Automatic LIMITED EDITION - piękna grafitowa tarcza, przepiękny ciemnobrązowy skórzany pasek, numerowana kopera i napis na rotorze, że jest to wydanie limitowane z okazji 50 rocznicy wydania DS-1. Do tego dochodzi eleganckie politurowane pudełko i certyfikat oryginalności.

Jak go tylko zobaczylem postanowiłem go kupić. Odbiór w środę, 14 października 2009. Jak tylko go odbiorę wrzucę na forum rzeczywiste zdjęcia.

 

Co nieco o tym zegarku możecie poczytać tutaj: CERTINA DS-1 Automatic LIMITED EDITION

 

2009_17_09_DS1LimitedEdition_0.jpg

 

Pozdrawiam Norbert


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy ta cudowna limitacja to tylko inny napis na tarczy i inny kolor paska? ile za to cudo?


just can't get enough

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 290... Chyba tylko inna tarcza...

 

-------

Limitacja z okazji 50 lecia systemu DS... Mnie tam się podoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ten zegarek, nie za te pieniądze.

I takie jest moje zdanie. Możesz mieć inne.

W Krakowie masz braci, u nich możesz że tak powiem "wyrwać"

coś fajniejszego za te same pieniądze.

Limitacja do kilku tysięcy sztuk to żadna limitacja.

 

Ale jak już wspomniałem, to jest moje zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 290... Chyba tylko inna tarcza...

 

U Płonki za 1870 zł wytargowałem... Mnie się tam podoba... Niby co lepszego bym kupił do garnitru w tej cenie? Tissota? Doxe?

Dla mnie za poważne... mozę za 20 lat...


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U Płonki za 1870 zł wytargowałem... Mnie się tam podoba...

No i super... Tobie się podoba, cena ok.. Czego chcieć więcej? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko pogratulować specom od marketingu ze swatch group, inny napis i już 300 zł więcej :)


just can't get enough

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Certina w wersji podstawowej jest tańsza o około 500 złotych. Robi dobre wrażenie. Ponadczasowy design, akuratny wymiar (wydaje się większa niż 39 mm), wypukły szafirek z antyrefleksem. Ale jak dla mnie jest to najwyższa cena jak za ten zegarek...grafitowa tarcza i brązowy pasek (??!!) Pięć dobrych brązowych pasków, a tacza za lat kilkanaście może sama zrobi się grafitowa :)


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko pogratulować specom od marketingu ze swatch group, inny napis i już 300 zł więcej :)

 

Wiadomo, że to ten sam zegarek, ale napewno nie tak często spotkasz taką wersję u innych jak czarną czy białą... Poza tym fajne pudelko... numer seryjny to wszystko ma znaczenie... a 1870 zł wydało mi się niezłą kwotą....


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek super i ważne, że Tobie się podoba. Ty go przecież nosisz.

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek super i ważne, że Tobie się podoba. Ty go przecież nosisz.

Pozdr.

 

Zegarek przepiekny, pasuje do garnituru, a jednoczesnie nie jest zbyt staroswiecki, klasyczny. Nie wyglada jakby byl po dziadku:)

Cena nie jest oczywiscie mala, ale dobry zegarek dobrej firmy musi swoje kosztowac. Nie ma jakosci i prestizu za male peiniadze. W tej cenie jaka bylaby konkurencja? Doxa? Dla mnie moze jeszcze Stowa, ale to juz nie szwajcar.

Co do limititacji. 5000 na caly swiat to nie jest duzo. Moze niektorzy chcieliby limitacji do 100 czy 200 sztuk. No ale to nie ta polka cenowa, nie pizemy o zegarkach za kilkanascie czy kilkadziesiat tys. plnow...


Hutnik Nowa Huta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do limititacji. 5000 na caly swiat to nie jest duzo. Moze niektorzy chcieliby limitacji do 100 czy 200 sztuk.

 

Certina dostępna jest w ponad 60 krajach na całym świecie... Myślę, że nawet przy 5000 egzemplarzy, możliwość spotkania drugiej osoby, która miałaby ten zegarek jest niemal zerowa. Ile będzie ich w Polsce? Kilkadziesiąt? Sto? Poza tym limitacja tego zegarka polega także na tym, że nie można pójść do salonu i kupić go tak poprostu. Sam fakt czekania na niego ponad tydzień czy sytuacja, w której przedstawiciel CERTINY nie sprzedał mi go od ręki bo miał tylko 1 sztukę pokazową już jest czymś wyjątkowym.

 

Niektórzy piszą, że "to nie ten zegarek, nie za te pieniądze", u innych wyczuwalny jest kpiący ton, sugerujący, że naiwniak dał się nabrać na marketing i kupił ten sam towar z innym paskiem i inną tarczą.

 

Prosze o bardziej konstruktywną krytykę bo krytykowanie dla samego krytykowania niezbyt dobrze świadczy moim zdaniem o krytykującym.


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym limitacja tego zegarka polega także na tym, że nie można pójść do salonu i kupić go tak poprostu. Sam fakt czekania na niego ponad tydzień czy sytuacja, w której przedstawiciel CERTINY nie sprzedał mi go od ręki bo miał tylko 1 sztukę pokazową już jest czymś wyjątkowym.

Flieger - na początek jeszcze raz - FAJNY zegarek za fajną cenę. Szczerz Ci gratuluje. Sam nie raz polecałem na tym forum DS1, a limitacja w tej cenie - fajna rzecz.... Ale co do tego zdania powyżej - sory, ale tu akurat jesteś w błędzie, ten zegarek będzie w sklepach i będzie można go kupić "tak po prostu". Przynajmniej w niektórych sklepach.

Jeszcze raz gratuluje nabytku, niech Ci długo służy.

 

-------

A to oczekiwanie na zegarek to chyba taki zwyczaj u Płonki, przedwczoraj widziałem na alledrogo jego aukcję / przedpłaty na zegarek Kubicy :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Norbert - o czym Ty piszesz ? Ten zegarek to jakaś kpina ze strony Certiny. Jaka limitacja ? Za inny napis na tarczy i inny, najpewniej lepszy jakościowo pasek. Litości. DS-1 to świetny zegarek, jeden z najlepszych z tej stajni, ale to co zrobili jest po prostu śmiechu warte.

PS

Tak jak pisze Boldy -zegarek będzie normalnie dostępny w salonach, sklepach itp.

PS - tak jak pisze Boldy - zegarek będzie normalnie dostępny w sprzedaży. Nic wyjątkowego i nic "niedostępnego" dla ogółu. Czas oczekiwania. Jeśli nie mam go w salonie to klika dni jeśli idzie z Warszawy i może dwa tygodnie jeśli ze Szwajcarii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Norbert - o czym Ty piszesz ? Ten zegarek to jakaś kpina ze strony Certiny. Jaka limitacja ? Za inny napis na tarczy i inny, najpewniej lepszy jakościowo pasek. Litości. DS-1 to świetny zegarek, jeden z najlepszych z tej stajni, ale to co zrobili jest po prostu śmiechu warte.

PS

Tak jak pisze Boldy -zegarek będzie normalnie dostępny w salonach, sklepach itp.

PS - tak jak pisze Boldy - zegarek będzie normalnie dostępny w sprzedaży. Nic wyjątkowego i nic "niedostępnego" dla ogółu. Czas oczekiwania. Jeśli nie mam go w salonie to klika dni jeśli idzie z Warszawy i może dwa tygodnie jeśli ze Szwajcarii.

 

No dobra :(

 

Wiem że nie jest to jakaś wielka limitacja ale wydając prawie 2k trzeba się trochę dowartościować :)) tym bardziej że do tej pory posiadałem

zegarki w kwocie od 200 do 400 zł (użwyne i nowe zegarki rosyjskie [Poljoty de luxe, Komndira i jakieś inne] i nowego Seiko automatic SNK807)

 

Nie tylko Certina robi takie akcje marketingowe. Znany jest również przypadek Laco. Za identycznego Beobachtungsuhr'a na Miyocie można zapłacić

w firmie 200 Euro lub 250 Euro, jedyna różnica to że za 50 Euro więcej dostajesz model samolotu i fajniejsze aluminiowe pudełko. Tez można powiedzieć że śmiechu warte. Tak robi niestety wiele firm w klasie cenowej, na którą zwykły człowiek może sobie pozwolić.

 

pozdrawiam

Norbert


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym limitacja tego zegarka polega także na tym, że nie można pójść do salonu i kupić go tak poprostu. Sam fakt czekania na niego ponad tydzień czy sytuacja, w której przedstawiciel CERTINY nie sprzedał mi go od ręki bo miał tylko 1 sztukę pokazową już jest czymś wyjątkowym.

:(

super wyjątkowość, bo trzeba tydzień czekać.

to co teraz robisz jest w psychologi nazywane racjonalizacją wyboru

za wikipedią

Racjonalizacja (od łac. ratio, rozum) - w psychologii jeden z mechanizmów obronnych - pozornie racjonalne uzasadnianie po fakcie swoich decyzji i postaw, kiedy prawdziwe motywy pozostają ukryte, często także przed własną świadomością.

 

na tym właśnie polega marketing, żeby wytworzyć potrzebę. Oczywiście nie musisz tu nikomu udowadniać, ze zmiana napisu na tarczy to coś wyjątkowego itd itp. Tak jak napisał ktoś wcześniej, ważne, że Tobie się podoba. A że zawsze znajdą się ludzie, którzy skłonni są zapłacić (czasem małe, czasem duże pieniądze) za to, zeby poczuć się wyjątkowo - o tym wszyscy wiedzą.


just can't get enough

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:(

 

to co teraz robisz jest w psychologi nazywane racjonalizacją wyboru

 

Czyli co? Wybór nieracjonlany?

Lepiej było zapłacić 1750 zł i nie przepłacać dodatkowo 120 zł za grafitową tarczę, lepszy pasek, grawerowane napisy na kopercie i na rotorze i fajne pudelko (czyli PSEUDO-LIMITED EDITION) i wybrać czarną DS-1 ?

 

Z drugiej strony co mogłoby Waszym zdaniem wyróżniać DS-1 Limited Edition od standardowej? Werk - valjoux , wtedy zapomnijmy o cenie poniżej 2k. Było by pewnie ze 4k. Co jeszcze? Prosze o wypowiedzi


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Czyli co? Wybór nieracjonlany?

Lepiej było zapłacić 1750 zł i nie przepłacać dodatkowo 120 zł za grafitową tarczę, lepszy pasek, grawerowane napisy na kopercie i na rotorze i fajne pudelko (czyli PSEUDO-LIMITED EDITION) i wybrać czarną DS-1 ?

 

Z drugiej strony co mogłoby Waszym zdaniem wyróżniać DS-1 Limited Edition od standardowej? Werk - valjoux , wtedy zapomnijmy o cenie poniżej 2k. Było by pewnie ze 4k. Co jeszcze? Prosze o wypowiedzi

Ależ na Valżu już mamy DS-1 Chrono. Bez sensu. Co do werku - mogło być 2892-A2 i wtedy cena mogłaby być w granicach 2500zł. Do tego jakoś "bardziej" możnaby było zmienić tarczę, dać inną koronkę i nie wiem co jeszcze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ na Valżu już mamy DS-1 Chrono. Bez sensu. Co do werku - mogło być 2892-A2 i wtedy cena mogłaby być w granicach 2500zł. Do tego jakoś "bardziej" możnaby było zmienić tarczę, dać inną koronkę i nie wiem co jeszcze...

 

Czy ma ktoś może zdjęcie Certiny DS-1 sprzed 50 lat? Przeglądałem w internecie ale nie łatwo coś wyszukać. Jakby ktoś coś miał to proszę o umieszczenie na tym forum.

Dzięki z góry.


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U Płonki za 1870 zł wytargowałem... Mnie się tam podoba... Niby co lepszego bym kupił do garnitru w tej cenie? Tissota? Doxe?

Dla mnie za poważne... mozę za 20 lat...

 

Wielu ludzi pisze do mnie zapytania odnośnie ceny za tą CERTINĘ. W cenie, którą podałem ten zegarek jest nie do kupienia. Filip Płonka jest moim bardzo dobrym przyjacielem od wielu lat i tylko i wyłącznie dlatego, że znamy się tak długo dostałem od niego ten zegarek w tej cenie.

U Płonki zegarki kupuję od lat i stąd ten upust dla stałego klienta.

 

Pozdrawiam. Norbert


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielu ludzi pisze do mnie zapytania odnośnie ceny za tą CERTINĘ. W cenie, którą podałem ten zegarek jest nie do kupienia. Filip Płonka jest moim bardzo dobrym przyjacielem od wielu lat i tylko i wyłącznie dlatego, że znamy się tak długo dostałem od niego ten zegarek w tej cenie.

U Płonki zegarki kupuję od lat i stąd ten upust dla stałego klienta.

 

Pozdrawiam. Norbert


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje zegarka. Napisz mi czy koperta jest cała satynowana, czy ma elementy polerowane? Jak byś miał chwile czasu wrzuć jakieś real foto :-)

 

 

 

 

Szkoda, że Pan Płonka niesprzeda pozostałym klubowiczom w tej cenie. Napewno znalazł by wielu chętnych. 


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje zegarka. Napisz mi czy koperta jest cała satynowana, czy ma elementy polerowane? Jak byś miał chwile czasu wrzuć jakieś real foto :-)

 

Zdjęcia, bardzo dokładne wrzucę pod koniec tygodnia. Proszę o chwilę cierpliwości. Pozdrawiam. Norbert


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie tylko Certina robi takie akcje marketingowe. Znany jest również przypadek Laco. Za identycznego Beobachtungsuhr'a na Miyocie można zapłacić

w firmie 200 Euro lub 250 Euro, jedyna różnica to że za 50 Euro więcej dostajesz model samolotu i fajniejsze aluminiowe pudełko. Tez można powiedzieć że śmiechu warte.

Ta uwaga w stosunku do Laco jest trochę nie fer. Sytuacja zupełnie nieporównywalna. Manufaktura nie twierdzi, że zegarek z pudełkiem jest jakiś limitowany, lepszy, czy też bardziej ekskluzywny. Po prostu sprzedają ładne pudełko za 50 euro. Chcesz kupić, kupujesz, nie chcesz, nie kupujesz. Zegarek dostajesz dokładnie taki sam. Jak puścisz maila do nich i zażyczysz sobie zegarek bez paska, to Ci sprzedadzą bez paska i zaoszczędzisz kolejne 50 euro. Są elastyczni w stosunku do klienta. Ja bym nie powiedział, że to jest śmiechu warte. To raczej dobrze świadczy o tej małej manufakturze.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdjęcia, bardzo dokładne wrzucę pod koniec tygodnia. Proszę o chwilę cierpliwości.

 

Podłączę się do oczekujących. No i oczywiście pogratuluję świetnego zegarka! Ważne, że ma To Coś, co pozwoli jego posiadaczowi nosić Go z dumą ;) No bo przecież po to kupujemy zegarki :)


Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.