Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Flieger

CERTINA DS-1 Automatic LIMITED EDITION

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio interesują mnie jednak zegarki z trochę innym klimatem. Takich u Płonki czy Strojnego nie kupisz.

Stowa, Tutima, Laco, Hanhart...

Kolekcja zegarków Fortis jest na Sławkowskiej 10 - klimaty podobne do tych firm które podałeś.

Prawdę mówiąc zegarków o których piszesz w jednym miejscu Polski nie uświadczysz :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój ma numer 0088/5000. Został kupiony w Warszawie.

a ja mam 2610/5000...kupiony luty 2010.co do samego modelu LE,ja osobiście dostrzegam kilka subtelnych różnic w porównaniu ze standardową DS1...i prawdę mówiąc to one skłoniły mnie do nabycia akurat tego modelu...ale to moje prywatne odczucie...

co do dokładności ,na razie nie kontroluję tego parametru.cieszę się samym zegarkiem,dając mu czas na dotarcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Numer 534/5000. Kupiony pod koniec października. Pozdrawiam.

Mój numer to 0788/5000. Wczoraj go kupiłem, a dzisiaj mi przysłali:) Jest na prawdę wyjątkowo piękny. Przymierzałem się wcześniej do wersji z czarną tarczą, ale ten zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu:)

Serdecznie pozdrawiam wszystkich miłośników i użytkowników cytrynek:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odświeżam ten temat, ponieważ moje pytanie dotyczy ds-1

czy ktoś z Was nosi ten model na kauczuku lub gumie

 

jestem ciekawy jak to wygląda, bo zamierzam sobie sprawić ten zegarek a nie podobają mi się paski

dla mnie to będzie raczej casual a nie garniturowiec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Kupiłem ten zegarek 2 grudnia. Mój nr to 0461/5000. Też mi się troszkę śpieszy, zegarmistrz powiedział, że to normalne w automatach. Oczywiście bardzo mi się podoba, ale mam pytanie. Nosiłem ten zegarek tylko miesiąc a na skórzanym pasku już pojawiły się ślady wytarcia. Dopiero co wróciłem do domu więc zdjęcia załączę później. Czy w waszych modelach też macie takie ślady zużycia? i czy to jest normalne? Kolega powiedział mi, że powinienem go reklamować. Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Witam

Kupiłem ten zegarek 2 grudnia. Mój nr to 0461/5000. Też mi się troszkę śpieszy, zegarmistrz powiedział, że to normalne w automatach. Oczywiście bardzo mi się podoba, ale mam pytanie. Nosiłem ten zegarek tylko miesiąc a na skórzanym pasku już pojawiły się ślady wytarcia. Dopiero co wróciłem do domu więc zdjęcia załączę później. Czy w waszych modelach też macie takie ślady zużycia? i czy to jest normalne? Kolega powiedział mi, że powinienem go reklamować. Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam

 

Pasek nie podlega reklamacji. Poza tym coś za coś. Certina robi fajne zegarki za fajną cenę, ale paski niestety tragedia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Paski Hirsha to też tragedia :blink:

 

Teraz tak, masz rację. Kiedyś robili lepsze. Są lepsze firmy paskowe od Hirscha na szczęście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za szybką odpowiedź. Jestem trochę zdziwiony, że paski nie podlegają reklamacji. Jakbym chciał kupić zegarek bez paska to bym kupił kieszonkowy. Jakiej firmy paski są godne polecenia? Nie chciałbym kupić znowu jakiejś tandety jak to co mam teraz. Muszę stwierdzić, że trochę jestem rozczarowany. To był mój pierwszy zakup zegarka i od razu lekka mina. Myślałem, że Certina to naprawdę porządna marka. Za te pieniądze spodziewałem się jakości, a tak mam mieszane uczucia co do tej firmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Dzięki za szybką odpowiedź. Jestem trochę zdziwiony, że paski nie podlegają reklamacji. Jakbym chciał kupić zegarek bez paska to bym kupił kieszonkowy. Jakiej firmy paski są godne polecenia? Nie chciałbym kupić znowu jakiejś tandety jak to co mam teraz. Muszę stwierdzić, że trochę jestem rozczarowany. To był mój pierwszy zakup zegarka i od razu lekka mina. Myślałem, że Certina to naprawdę porządna marka. Za te pieniądze spodziewałem się jakości, a tak mam mieszane uczucia co do tej firmy.

 

Słuchaj to bardzo porządna firma, ale tania, więc coś za coś, niestety. Dostajesz porządny, dobrze wykonany zegarek, ale ze słabym paskiem. Pasek i tak się wymienia po jakimś czasie, więc nie ma co narzekać. Co do pasków do DS-1 - zobacz coś z oferty Rios1931. Są niedrogie i całkiem OK. Kwestia tego ile możesz wydać na pach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj to bardzo porządna firma, ale tania, więc coś za coś, niestety. Dostajesz porządny, dobrze wykonany zegarek, ale ze słabym paskiem. Pasek i tak się wymienia po jakimś czasie, więc nie ma co narzekać. Co do pasków do DS-1 - zobacz coś z oferty Rios1931. Są niedrogie i całkiem OK. Kwestia tego ile możesz wydać na pach.

 

W mojej DS-1 po zaledwie 2 miesiącach noszenia pasek fabryczny nie wyglądał za dobrze.

A ja lubię jak moje nowe nabytki wyglądają estetycznie.

Zmieniłem na pasek Hirsch. Taki jak na poniższym foto. Wygląda pięknie, ale jaki jest w rzeczywistości

i jak będzie wyglądał po roku noszenia - nie mam pojęcia. Certina moja jest w chwili obecnej do sprzedania.

Dlatego też postanowiłem nowemu nabywcy kupić porządny pasek, bo nie lubię odwalać dziadostwa.

 

Natomiast jeśli chodzi o sam zegarek, to jest naprawdę rewelacyjny. Idealny chód (jak na mechanika) + 3 sek na dobę,

fajny nowoczesny wygląd, pasuje do koszulki polo, jak i do garnituru.

 

 

afd314a4.jpg


The sun is the same in a relative way but you're older,

Shorter of breath and one day closer to death.

 

Pink Floyd, Time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odświeżam ten temat, ponieważ moje pytanie dotyczy ds-1

czy ktoś z Was nosi ten model na kauczuku lub gumie

 

jestem ciekawy jak to wygląda, bo zamierzam sobie sprawić ten zegarek a nie podobają mi się paski

dla mnie to będzie raczej casual a nie garniturowiec

 

Witam. Może trochę pomogę - nie posiadam DS 1 ale DS Tradition. Wymieniłem pasek skórzany w związku z charakterem pracy i poceniem nadgarstka. Kupiłem w sklepie Chronoline /internet/ pasek kauczukowy firmy BONETTO. Są różne szerokości pasków. Bardzo dobra jakość i cena. Polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Kupiłem ten zegarek 2 grudnia. Mój nr to 0461/5000. Też mi się troszkę śpieszy, zegarmistrz powiedział, że to normalne w automatach. Oczywiście bardzo mi się podoba, ale mam pytanie. Nosiłem ten zegarek tylko miesiąc a na skórzanym pasku już pojawiły się ślady wytarcia. Dopiero co wróciłem do domu więc zdjęcia załączę później. Czy w waszych modelach też macie takie ślady zużycia? i czy to jest normalne? Kolega powiedział mi, że powinienem go reklamować. Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam

 

Mój pasek też delikatnie się przeciera, choć słyszałem, że paski w LE są lepsze niż w klasycznych DS-1 :) Co do punkualności chodu dałam sobie czas na dotarcie ale nic się nie zmieniło i nadal goni do przodu ok 25 sek na dobę. Całe szczęście, że mam kilka zegarków więc oddam go do sklepu i niech wyregulują w ramach gwarancji... pewnie w Wawie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

jako następny szczęśliwy nabywca Cytrynki DS-1 / 0226/5000 /

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie.

Od 2 dni jestem szczęśliwym posiadaczem numerka 1922/5000. Podobały mi się le locle i właśnie certiny ds1, ale ani biała ani czarna nie jest tak śliczna jak limitowana.

Po pierwsze - kolor tarczy. Biała wydała mi się dziwna, a czarna smutna. Natomiast ten antracyt jest PIĘKNY!!!!

Część osób wyraża opinię że napis LE jest za duży - może i tak, ale przez to musieli zrobić coś, co poprawiło wygląd tarczy, która najbardziej mi się nie podobała w białej wersji. Mianowicie chodzi o cienki krzyż przez środek zegarka. Zwłaszcza na białej tarczy te mocne czarne linie dziwnie wyglądają. Natomiast wrzucenie napisu LE w naszej wersji, wymusiło przeniesienie napisu DS-1 na godzinę 3. No i właściwie z tego krzyża nie zostało dużo. Na godz. 12 przecinają go dwie linijki, na 3 - jedna, a na dole trzy.

Przyznam że zawsze podobał mi się Tissocik le locle, ten najbardziej klasyczny, ale właśnie był zbyt klasyczny, no i wr30. Certinka chodziła mi po głowie właśnie ze względu na bardziej uniwersalny charakter i 2 klasy wodoszczelności wyżej, ale ta tarcza do mnie nie przemawiała. Pojawienie się Limited Edition rozwiązało wszystkie moje problemy. Na razie po pierwszym dniu jestem na +11 sec, nocowanie na pleckach, zobaczymy co będzie dalej.

Jak dorwę statyw to mam nadzieje wstawić parę zdjęć do galeryjki. Pozdrawiam i życzę posiadaczom dużo radości z zegareczka :)

 

EDIT: no i jesteśmy po tygodniu. Pierwsze 4 dni "jak w zegarku" codziennie o 10 rano plus 11 sekund na dobe

od dnia piatego - +7sec, +6 sec +6 sec :P więc jestem dobrej myśli. A najlepsze że przez cały dzień łapie +1, +2, a najwięcej plusa łapie przez leżakowanie nocne. Jeszcze podocieram i zacznę testować różne pozycje odkładania. No i tak sobie myślę że z rotomatem to by mogła zejść na +3/dobę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam mój numer seryjny 1557 pozdrawiam wszystkich właścicieli tego moim zdaniem udanego modelu LE nara + 5 s na 24/h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Od lutego tego roku jestem posiadaczem numeru 1462. Teraz na dobę śpieszy mi o około 5sek.

Przy okazji zapytam się o jedną niepokojącą rzecz. W przeciągu ostatniego miesiąca zdażyło się 3 razy że zegarek mocno zaczął późnić.

Potrafi się to objawić że np: o godzinie 10 jest ok a za jakieś np 3-4 godziny orientuję się że zegarek złapał np: 30 - 50 min spóźnienia.

Nie zaóważyłem aby się zatrzymywał (nie zerkam na zegarek zbyt często). Nigdy nie spadł ani nie został uderzony.

Fakt że od niedawna zegarek po powrocie z pracy zdejmuję z ręki (około 17-18 godziny i leży do rana) ale rano sprawdzam i koronka jest nakręcona prawie na max (może udaje się czasami dokręcić jakieś maksymalnie pół obrotu).

To chyba nie jest normalne zachowanie. Oddać go do serwisu ? czy jeszcze poobserwować ?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Od lutego tego roku jestem posiadaczem numeru 1462. Teraz na dobę śpieszy mi o około 5sek.

Przy okazji zapytam się o jedną niepokojącą rzecz. W przeciągu ostatniego miesiąca zdażyło się 3 razy że zegarek mocno zaczął późnić.

Potrafi się to objawić że np: o godzinie 10 jest ok a za jakieś np 3-4 godziny orientuję się że zegarek złapał np: 30 - 50 min spóźnienia.

Nie zaóważyłem aby się zatrzymywał (nie zerkam na zegarek zbyt często). Nigdy nie spadł ani nie został uderzony.

Fakt że od niedawna zegarek po powrocie z pracy zdejmuję z ręki (około 17-18 godziny i leży do rana) ale rano sprawdzam i koronka jest nakręcona prawie na max (może udaje się czasami dokręcić jakieś maksymalnie pół obrotu).

To chyba nie jest normalne zachowanie. Oddać go do serwisu ? czy jeszcze poobserwować ?

 

Pozdrawiam

 

Sprężyna naciągnięta do oporu w zegarku automatycznym ? No to raczej serwis.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja swojego ds1 długo szukałem, bo zależało mi na "równym numerze".

Kupiłem dziś ds1 o numerze 1500.

Mieszkam w Łodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Certinę DS1 w wersji nielimitowanej z czarną tarczą. Moim zdaniem jest dużo ciekawsza niż LE. Przede wszystkim błyszcząca tarcza i indeksy do mnie nie przemawiają - zegarek staje się mniej czytelny. W mojej wersji tarcza jest matowa co dobrze "kontrastuje" z połyskującymi indeksami. Druga sprawa to kolor datownika w obu wersjach jest taki sam - czarny. Z tarczą LE czarny datownik strasznie się gryzie. Ostatnia sprawa to za dużo napisów na tarczy i ilość limitacji. Kolega ilość 5000 sztuk określił "dla ubogich" :blink:

Podsumowując - nieudana próba "upiększenia" tego modelu.

Wojtek

Właśnie jestem w trakcie zakupu DS1 czarny cyferblat na bransoletce. Wersja limitowana jakakolwiek by ona nie była /czy 100 czy 5000/ jest w jakiś sposób wyjątkowa, można dyskutować nad wykonaniem i zasadnością takiej limitacji ale jak jest w sprzedaży i są chętni na kupno to ja nie widzę problemu... Sam wybrałem wersję tradycyjną i mam nadzieję, że posłuży mi te 20 - 30 lat... B):rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli co? Wybór nieracjonlany?

Lepiej było zapłacić 1750 zł i nie przepłacać dodatkowo 120 zł za grafitową tarczę, lepszy pasek, grawerowane napisy na kopercie i na rotorze i fajne pudelko (czyli PSEUDO-LIMITED EDITION) i wybrać czarną DS-1 ?

 

Z drugiej strony co mogłoby Waszym zdaniem wyróżniać DS-1 Limited Edition od standardowej? Werk - valjoux , wtedy zapomnijmy o cenie poniżej 2k. Było by pewnie ze 4k. Co jeszcze? Prosze o wypowiedzi

 

Ja też kupiłem LE - wygląda - moim zdaniem - znacznie lepiej od wersji standardowej, kolor tarczy jest po prostu super. Co do werku - mam 2 certiny - DS-1 LE któa robi około +2 - +3 s/dobę i Certinę DS Podium LE Robert Kubica, która pomimo Valjoux 7750 (teoretycznie lepszego) robi +12s/dobę.

 

Bez dwóch zdań podoba mi się bardziej DS-1 LE i warto na nią wydać parę zeta więcej, ja kupiłem moją za 1930PLN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też kupiłem LE - wygląda - moim zdaniem - znacznie lepiej od wersji standardowej, kolor tarczy jest po prostu super. Co do werku - mam 2 certiny - DS-1 LE któa robi około +2 - +3 s/dobę i Certinę DS Podium LE Robert Kubica, która pomimo Valjoux 7750 (teoretycznie lepszego) robi +12s/dobę.

 

Bez dwóch zdań podoba mi się bardziej DS-1 LE i warto na nią wydać parę zeta więcej, ja kupiłem moją za 1930PLN.

A ja wolałem wydać mniej na DS1 i jestem bardzo zadowolony, co kto nosi kwestia gustu, ja nie kupiłbym limitowanego :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie bardziej, przynajmniej stylistycznie kojarzy się z TH Carrera Twin Time ;)

 

 

Mam takie samo wrażenie - na pewno projektanci zapatrzyli się na Carrerę TH :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja kupilem ten zegarek za 450 euro i jestem z niego zadowolony. zdaje sobie sprawe, ze limitacja jest nieco sztuczna ( i jak widac po przeczytaniu tematu, wlascicieli tego zegarka mozna latwo spotkac) a marka Certina znajduje sie daleko od Panerai lub IWC ale to przyzwoity zegarek za w miare przyzwoite pieniadze. po prostu zegarek dla "Kowalskiego". p.s. moj nr to 1027. pozdrawiam wszystkich uzytkownikow DS-1 LE:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.