Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Flieger

CERTINA DS-1 Automatic LIMITED EDITION

Rekomendowane odpowiedzi

Jak dobrze pamiętam Eta 2824 do pełnego naciągu sprężyny potrzebuje 650 obrotów. Rotor nakręca mechanizm kręcąc się w obie strony.

Bowboj: grizz o tym napisał 8 postów wyżej. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W niedzielę 650 obrotów, a w dni powszednie po 300 obrotów, i zegarek się nie zatrzyma :)


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Ja wybrałem wersję limitowaną. Urzekł mnie kolor i lśnienie tarczy. DS-1 LE może się podobać. Zastanawiałem się nad sporo droższymi zegarkami jak LONGINES ale ta CERTINA ma coś w sobie i to ona mnie urzekła. Za tę cenę sporo też oferuje: automat, szafirowe szkło, system DS, wodoszczelność 10 bar. Kupowanie droższego zegarka to już chyba kwestia wyłącznie prestiżu. Co nie znaczy że to źle.

 

Jeśli ktoś uważa że jedynie detale odróżniają wersję limitowaną to moja odpowiedź brzmi: to w właśnie w detalach tkwi sedno.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś uważa że jedynie detale odróżniają wersję limitowaną to moja odpowiedź brzmi: to w właśnie w detalach tkwi sedno.

 

Zgadzam się z Tobą, z tego samego powodu wybrałem LE :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak powinno być: jeden kupuje DS 1 LE a drugi (np. ja) DS 1 i obaj są zadowoleni, a o gustach się nie dyskutuje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Nie wiem skąd jakaś obawa przed noszeniem automatika. Spędzam cały dzień na sali gimnastycznej i ściągam tylko w ekstremalnych sytuacjach i to raczej z obawy o wytrzymałość teleskopów...Pan Płonka gdy prawie rok temu pytałem o to powiedział tylko, że będę miał porządnie nakręcony zegarek. Nie mam DS1 ale DS Tradition /bebechy te same/ i prawie po roku używania z 7 sekund na dobę obecnie jest 4sek/24h. Cieszę się ale gdyby było więcej /oczywiście w granicach błędu standardowego dla tego mechanizmu/nie przejmowałbym się tym. Zamiast raz na dwa tygodnie, regulowałbym rraz na tydzień...Ot cały wysiłek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jeśli ktoś uważa że jedynie detale odróżniają wersję limitowaną to moja odpowiedź brzmi: to w właśnie w detalach tkwi sedno.

pozdrawiam

 

 

Poszedlem dzis do zlotych balkonow w Wawie celem nabycia LE - wyszedlem z czarna "nie LE" :)

Na mnie limitacja jako taka nie robila wiekszego wrazenia od poczatku, liczylem na zauroczenie tym szlifem slonecznym, refleksami itd. - kupuje oczami li tylko i wylacznie /werki te same wiec tu nie ma dylematu/. W necie LE podobala mi sie, choc ilosc napisow na tarczy jakby nieco psulo odbior.

Majac oba zegarki w reku kontrast czerni i blyszczacych indeksow zdecydowanie bardzoej mnie ujal - daje jakis "pazur" w tym zegarku. Dodatkowo lekko wypukle szklo czesto w ostrzejszym swietle daje piekne jakby niebieskie refleksy na czarna tarcze, co powoduje, ze zaczyna ona sie mienic ciemno granatowa satyna. W LE tego nie zaobserwowalem, choc oczywiscie tam tarcza mieni sie jeszcze bardziej - jednak mniej lub bardziej "antracytowo". Grafitowa tarcza i kolo z indeksami minut wydajace jakby jasniejsze niz tarcza mimo/albo raczej w polaczeniu ze "slonecznym" szlifem daje jak dla mnie znacznie bardziej mdly obraz calego zegarka. Wieksza ilosc napisow na tarczy tez moim zdnaniem odejmuje zegarkowi elegancji. Nie wiem zupelnie po co w obu przypadkach oznaczenie na tarczy klasy wodoszczelnosci np.

 

To oczywiscie moje spojrzenie - chce jedynie pokazac, ze te zachwalane szczegoly w LE dla jednego moga byc ciekawe, a dla innego wrecz przeciwnie. 200 zl roznicy przy tym zakupie nie mialo zadnego wplywu na moja decyzje.

 

Dodam, ze wracalem z pracy w garniturze i powiem szczerze, ze mocno sie zastanawiam, nad zakupem typowego garniturowca /byl do tej pory w planach/, bo ta czarna DS1 jak dla mnie bardzo elegancko wyglada pod mankietem koszuli. Poczatkowo mial to byc zegarek do luznieszego ubrania /koszule, jeansy itd/, ew. garniak bez wiekszej pompy, a teraz nie wiem czy jest sens - bo ta certina wydaje sie byc znacznie bardziej uniwersalna niz myslalem.

 

Czy Waszym zdaniem pasuje do tego zegarka pasek ciemnobrazowy?

 

Chcialem na fotce uchwycic te fioletowe refleksy na tarczy, ale chyba nie wyszlo /na krawedzi widac jedynie co nieco/ a zbyt zmeczony jestem juz zeby sie bawic dalej.

gallery_31658_246_1945.jpg

 

 

Pozdr

strix

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz ochotę kupić do niej brązowy pasek to kup i nie przejmuj się co mówią inni. DS 1 jest takim ciekawym zegarkiem, że pasuje do niej zarówno czarny jak i brązowy pasek, że nie wspomnę o bransolecie, którą noszę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam niewielki problem z datownikiem w tej Certinie. NIe wiem co robię źle ale data przeskakuje mi w południe zamiast o północy. Probowalem juz tuz po północy recznie przestawić koronką. A następnego dnia w poludnie ponownie zmienilo sie.

 

Przy okazji, po jakichs dwoch tyg. uzytkowania- codziennie staram sie "recznie" dokrecac ją gdyż siedziacy charakter pracy w minimalnym stopniu porusza wahnikiem i zegarek niestety w nocy zatrzymywal sie. A nie chce nakrecac go koronką, gdyż nakrecony wahnikiem chodzi dosc precyzyjnie i ma niewielkie odchylki. Moze po jakims czasie znudzi mi sie to reczne dokrecanie wahnikiem i bede po prostu czesciej go ustawial.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Mam niewielki problem z datownikiem w tej Certinie. NIe wiem co robię źle ale data przeskakuje mi w południe zamiast o północy. Probowalem juz tuz po północy recznie przestawić koronką. A następnego dnia w poludnie ponownie zmienilo sie.

 

Przy okazji, po jakichs dwoch tyg. uzytkowania- codziennie staram sie "recznie" dokrecac ją gdyż siedziacy charakter pracy w minimalnym stopniu porusza wahnikiem i zegarek niestety w nocy zatrzymywal sie. A nie chce nakrecac go koronką, gdyż nakrecony wahnikiem chodzi dosc precyzyjnie i ma niewielkie odchylki. Moze po jakims czasie znudzi mi sie to reczne dokrecanie wahnikiem i bede po prostu czesciej go ustawial.

 

Chcesz powiedzieć, że data przeskakuje Ci dwa razy na dobę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam niewielki problem z datownikiem w tej Certinie. NIe wiem co robię źle ale data przeskakuje mi w południe zamiast o północy. Probowalem juz tuz po północy recznie przestawić koronką. A następnego dnia w poludnie ponownie zmienilo sie.

(...)

 

Gdy nastąpi zmiana daty w południe to przestaw, ale nie datę tylko czas o 12 godzin do przodu. Następnie ustaw właściwą datę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich serdecznie,

Jako kolejny szczęśliwiec stałem się właścicielem Certiny DS1 LE (numer 2583). Do tej pory nosiłem tylko kwarce, więc stwierdziłem, że czas w końcu na odmianę ;). Dysponując założonym z góry budżetem do 2000PLN a będąc szczerze mówiąc kompletnym laikiem w dziedzinie zegarków, postanowiłem trochę poczytać niniejsze forum. Potrzebowałem czegoś uniwersalnego i wybór padł na Certinę DS1. Nie zawiodłem się... Jest naprawdę piękny z tą antracytową tarczą mieniącą się w słońcu... Pan Płonka (polecam sklep) polecał mi również DS Podium , wg mnie też b.ładny zegarek, lecz nie na mój mały nadgarstek. Reasumując jestem bardzo zadowolony z zakupu. A teraz jako komplentny dyletant chciałbym zadać parę pytań Szanownym kolegom:

1. Czy ten zegarek wystarczy nakręcać ruchem ręki?

2. Czy to normalne że zegarek gdy leży w ciągu dnia dosyć szybko nabiera przyspieszenia (w ciągu 8 godzin ok.6 sek),a gdy noszę go przez przez resztę dnia (kilkanaście godz.) przyspiesza tyko 4 sek., dając średnią po 4 dniach od zakupu ok. 10-11 sek? Wiem że to wynik w normie jak na automat na ETA2428-2, większość na forum mówi, że z czasem wyniki się poprawiają? Czy to prawda i czym to jest spowodowane?

3. Ciekawy jestem czy grade ETA2428-2 w Limited Edition różni się od werku w standardowej wersji?

4. W jakich położeniu u was zegarek gdy leży najmniej przyspiesza?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

Przede wszystkim gratulacje z okazji nabycia świetnego zegarka.

Postaram się odpowiedzieć na kilka pytań.

1) Jeżeli tak jak piszesz nosisz zegarek przez kilkanaście godzin dziennie, to nakręcanie ruchem ręki spokojnie wystarczy. Zresztą nie zaleca się regularnego dokręcania automatica koronką. Ewentualnie sporadycznie, ale w Twoim przypadku raczej nie będzie potrzeby.

2) W jakim położeniu jak chodzi musisz sam zaobserwować. To normalne, że w różnych położeniach chód jest inny, ale nie ekstremalnie inny. Moje dwa zegarki mechaniczne mają taką cechę, że odłożone koronką do dołu delikatnie przyspieszają, a koronką do góry delikatnie opóźniają. Dzięki temu praktycznie nigdy nie muszę przestawiać wskazówek, wystarczy odpowiednio odkładać po zdjęciu z ręki i non stop trzymają dokładny czas.

10-11 sekund w ciągu 4 dni to świetny wynik, ale dopiero po 1-2 miesiącach gdy się "dotrze" będziesz mógł mówić o jakiejś stałej tendencji.

3) Nie wiem, wydaje mi się, że różni się tylko wyglądem.

4) Właściwie już odpowiedziałem. Moje chodzą najwolniej koronką do góry, ale musisz sam zaobserwować jak jest w DS-1.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"10-11 sekund w ciągu 4 dni to świetny wynik"

 

Mirosuaw 10-11 sek. to średnia dobowa, za 4 dni było 42sek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha.

W takim razie poczekaj cierpliwie miesiąc lub dwa. Powinno być tak jak piszesz, tzn. że z czasem wyniki się poprawiają. Uważam, że na dziś nie ma powodów do niepokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem że cukierkowo nie jest... Prawie każdy chwali się tu jakie to małe odchyłki ma (4-7 sek. na dobę) , więc trochę się dziwne się wydało, że ja mam tyle po paru godzinach...

Nie chciałbym wysyłać tego cudeńka do regulacji nawet po miesiącu, tym bardziej czytając opinie o serwisie swatcha, czasie oczekiwania itd. Z drugiej strony wg łapię się na dobową tolerancję 2824-2 (standard), więc (chyba?) nie ma czym się martwić... Każdy by chciał mieć zegarek jak najdokładniejszy, ale nie oczekujmy cudów po mechanicznym zegarku... Jakbym chciał super dokładność to kupiłbym w tej cenie na pewno niezłego dokładnego kwarca.

Ale najważniejsze że mi się bardzo podoba, a sekunda w tą czy tamtą... I ten sobie chodzi bez baterii ;)

A wracając do dokładności: po jakimś miesiącu mam sprawdzać i dopiero się wtedy ewentualnie martwić? Jakie niedokładności są akceptowalne do reklamacji?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest o tym w tym samym wątku, tylko trochę wcześniej.

 

Eta 2824 tolerancja dokładności: -6 +14 sek/24H

Warto poczytać wątek od początku. Może jeszcze czegoś interesującego się dowiesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, zobaczymy po miesiącu. Na razie jestem po dobrej stronie :lol:, może będzie jeszcze lepiej z czasem. Na razie się nim cieszę :lol:, pewnie jak będę miał pytania na pewno się odezwę. A tymczasem poczytam sobie forum, bo naprawdę jako laik mogę sporo rzeczy się na nim dowiedzieć. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ustalmy, że czy to CERTINA DS 1 czy DS 1 LE to tylko kwestia gustu. Każdy sam decyduje co bardziej mu się podoba. Mi bardziej podoba się wersja LE :huh:. Mój numer to 2964 ...łącznie 21 ;)

 

Co do punktualności automatów to najważniejsze jest zdrowy rozsądek. Jak chcesz mieć naprawdę punktualny zegarek to kup sobie kwarcowy. Każdy automat ... droższy czy tańszy ... będzie miał swoje kaprysy. Punktualność będzie zależała od kilku czynników jak dotarcie, stopień nakręcenia, sposób noszenia a nawet sposób leżenia. Regulacja automatu ma sens w momencie gdy odstępstwa od normy są zbyt duże.

 

Pokochajcie swoje automaty właśnie za te kaprysy, możliwość poświęcenia im odrobiny czasu, ustawienia, brak baterii, 'cykanie' itd. Zegarek przestaje być takim bezszelestnym i bezdusznym cyborgiem z taśmy produkcyjnej. Jeśli ktoś ciągle myśli z przerażeniem o +8 sek na dobę to prawdopodobnie wybrał dla siebie zły zegarek!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)

Pokochajcie swoje automaty właśnie za te kaprysy, możliwość poświęcenia im odrobiny czasu, ustawienia, brak baterii, odgłos wskazówek itd.

(...)

 

Nie, nie, wskazówki nie powinny obcierać o siebie, o tarczę ani o szkiełko. :huh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam , jestem posiadaczem certinki DS1 LE nr (2469) .Zegarek został zakupiony w Frankfurcie a/M. Przeglądam na necie informacje dotyczące tego modelu . Niestety dubluja się one i są skromne. Zastanawiam się czy ETA 2824-2 znajdujaca się w tym zegarku to wersja standard czy może wersją elabore?. Może ktoś z forumowiczów zna odpowiedź?.POzdrawiam wszystkich pasjonatów zegarków

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie, nie powinny obcierać o siebie, o tarczę ani o szkiełko. ;)

 

:huh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam forumowiczów . Ponawiam swoje pytanie ponieważ jestem ciekawy jaki rodzaj mechanizmu 2824-2 został zastosowany w certinie DS1 LM Teraz z innej beczki.Z opisów wywnioskowałem że np.pasek do tego zegarka to porażka , natomiast werk jest ok.Dla mnnie jako laika wizualnie zegarek jest ok, szafirowa fliszowana tarcza super, robi po prostu wrażenie takie jest moje skromne zdanie.Stal dobrej jakości, wymiary zegarka pasują na mój suchy nadgarsek. Najstarszy zegarmistrz w Soanowcu zapytał mnie dlaczego kupiłem zegarek w Niemczech. Powiedziałem że był o wiele tańszy, zresztą u tego samego sprzedawcy w Frankfurcie a/M kupiłem Tisota PRC 200.( oczywiście ciemna tarcza i pasek) B) Zapłaciłem za niego 370 zł taniej , a za certine ok 250..ciężko było więcej wytargować. :) ..czyli ogólnie opłacało się. Pozdrawiam i jak ktos jest za granicą warto zerknąĆ na oferty.Pozdrawiam i czekam na odpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andrzeju, nie sądzę aby ta ETA w DS1 LE była w wersji Elaborated. Zauważ, że wielu użytkowników na odchyłki dobowe nawet koło 20s, potem zazwyczaj się to poprawia i odchyłka schodzi poniżej 10s na dzień (u mnie po 2 tyg. spadek z +11s do +8s i nie liczę na więcej ;) )... To chyba za dużo jak na wersję dokładniejszą ETA 2824-2... Pamiętam że kiedyś też przeszukiwałem internet i nie znalazłem godnych zaufania znaków, że DS-1 LE ma wersję Elaborated, a na pewno by gdzieś to wypłynęło... Chyba że koledzy z forum mają jakieś swoje pewne informacje odnośnie tego pytania... Andrzeju , najważniejsze że to fajny zegarek i że jesteś z niego zadowolony ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam się ale z wyglądu wnioskuje że to jest wersja standard czyli tak naprawdę bardzo dobry, sprawdzony mechanizm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.