Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Tolek

RYDBERG ?

Rekomendowane odpowiedzi

Bardzo wszystkich przepraszam , jestem tutaj nowy i mam mały kłopot z podgladem pisanego posta.Chciałem zapytac o mechanizm który nabyłem ostatnio na Allegro.Na zapadce koła napedowego pisze RYDBERG i jest data 1930.Mechanizm jest duży ( srednica koła napedowego 122 mm ).Cieżar wagi 6.3 kg ! zawieszony na stalowej lince grubości 2 mm.Przypuszczałem ,ze wahadło bedzie równie soline , ale sie rozczarowałem bo pracuje z długości 41 cm.Niczego nie udało mi sie znalxć na temat tego zegara, moze ktoś potrafi mi cos podpowiedzieć.

Jeszcze raz przepraszam za te ,, smieci ".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hobbysta fotograf, a nam każesz się wyobraźnią posługiwać ?


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hobbysta fotograf, a nam każesz się wyobraźnią posługiwać ?

Jk wspomniałem jestem na etapie poznawania ,, procedur ".Zdje ci jest dostatek , ale wiedzy jak je zamiescic brak.Może podam numer aukcji 916 877 463.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm wygląda na mały mechanizm no..."wieżyczkowy". Sygnatura zaś pachnie Szwecją.

46ac573bb640d3c5.jpg

b505b71a3eb30bd1.jpg

a0240a48828ce937.jpg

27ed83cd367330bd.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm wygląda na mały mechanizm no..."wieżyczkowy". Sygnatura zaś pachnie Szwecją.

Trzy korony - może być i Szwecja :)

A "wieżyczkowy" hmmm... z "nakręcaniem" od przodu ? :)

 

Tak czy inaczej można z tego zrobić cacko - bardzo mi się podoba :)

 

Z jakiego materiału są płyty ? Wydaje mi się, że tam miejscami prześwituje mosiądz ?


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakem te trzy korony obaczył, to zaraz mi się ten Zagłobowy alibo Pana Michałowy cytat przypomniał "Ale lud u was rosły i wygląda jakoby chorągiew na psach siedziała!" Zegar może i psiej postury, ale niemniej aspiruje do wieży :) A serio - nie mam pojęcia w czym to mogło siedzieć, niemniej ażurek tych kół serce raduje.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rydberg to pospolite szwedzkie nazwisko.


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rydberg to pospolite szwedzkie nazwisko.

Aczkolwiek nosili je ludzie niepospolici...


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam .

Zegar ma płyty mosiezne o grubo0ści 5 mm.Bardzo dziwna sprawa z wahadłem i ciezarem wagi.Waga powieszona w noramalny pionie zablokuje swobodny ruch wahadła.Musiałem zrobić cos w rodzaju poręczy odbojowej która pozwoliła oddalic pion wagi od wahadła.Rezerwa chodu to 80 cm .DCięzar wagi dobrałem eksperymentalnie , dało to 5,3 kg , podobnie było z wahadłem.Jest zastanawiajaco krótkie , bo około 42 cm !.Nawet jedno zdjecie cvałości mechanizmu w zegarze dużo by pomogło.

SAM MECHANIZM TO MOJA PEREŁKA JEST PIEKNY.

pOZD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rezerwa chodu to 80 cm .DCięzar wagi dobrałem eksperymentalnie , dało to 5,3 kg , podobnie było z wahadłem.Jest zastanawiajaco krótkie , bo około 42 cm !.Nawet jedno zdjecie cvałości mechanizmu w zegarze dużo by pomogło.

SAM MECHANIZM TO MOJA PEREŁKA JEST PIEKNY.

 

Z w/w parametrów wychodzi jakieś 3 dni chodu... no nie jest za dużo :D

Można to trochę poprawić.... a zapięte na bloczku te 5 kg ?

 

A perełką to może raczej ma szansę zostać - fajnie by było oglądać kolejne etapy "uperełkowienia"


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegar chodzi juz 6 dni a ubyło dopiero 30 z 80 cm rezerwy chodu.Szukam zdjec , moze ktpoś spotkał ?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegar chodzi juz 6 dni a ubyło dopiero 30 z 80 cm rezerwy chodu.

 

Zębików nie widać to i przekładni policzyć nie można, ale spodziewałem się przy tak krótkim wahadle szybszego wypełzania linki :D

Nie jest źle w takim razie :D


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać linki z okolic koła podbiegunowego starczają na całą noc....polarną :D


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie bloczka też nie używali, bo zrobić na taką stal bloczek to... wymiar powinien być również zacny :D

Ale przy takim wymiarze można by się artystycznie wyżyć, a i z wagi zdjąć małe co nieco :D

 

Może to świętokradztwo, ale ja bym oryginału nie szukał :lol: Zrobiłbym z tego "własna konstrukcję".

a tak w ogóle to mnie ciekawi ten kawałek mechanizmu na górze. To do odchylania pionu ?

Niestety zdjęcia ( przynajmniej mnie ) nie pozwalają na rozpoznanie co to takiego.


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solidnośc i rozmiar mechanizmu sugerował , że wahadło będzie duże.Pierwsze było dł 70 cm średnica soczewki 16 cm.Po k.Ztakim wahadłem chodził przez chwilw.Po kolejnych zmianach chodzi z wahadłem dł 41 cm i srednica soczewki 8 cm.Zapomniałem dodac , że średnica osi pod wskazówke godzin ma 10 mm.Mam dalej kłopot z p[odgladem tego co piszę , więc proszę o wyrozumiałośc.Zrobiłem zdjęcia mechanizmu , ale jak je zamieścic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc,

Zaloz konto na jakims hosterze zdjec - np ImageShack.

Zaladuj tam zdjecia przez funkcje Upload, jak juz beda...

Share it i skopiuj/ wklej link przenoszac do tematu na forum.

 

Przed wyslaniem posta sprawdz na podgladzie czy dziala. I juz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem zdjęcia mechanizmu , ale jak je zamieścic.

 

Tutaj jeszcze szerzej na ten temat:

http://zegarkiclub.p...eszczac-obrazy/


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem wcześniej , że mam problem z podgladem pisanego tekstu.Komputerowiec to ja jestem lichy , ale okazuje się , ze strona główna ładuje sie prawidłowo i do końca natomiast po przejściu do zakłdki forum jest problem.Stona nie ładuje sie do konca , świetli sie cała ,ale proces ładowania nie jest zakończony.To powoduje , że ćzęść opcji jest niedostępna.

Jeżeli chodzi o zegar to idzie juz 11 dni , a średnica koła bloczku na który wisi wspomniane 5,3 kg to 80 mm !.Jak okręslę dokładnie rezerwe chodu to bedę robił jakieś próby.

 

Nooooooooooooo !

Właśnie zmieniłem przeglądarkę na Fire Fox i chyba problem będzie rozwiązany. ;)

Jeszcze pozostanie sprawa zamieszczania zdjeć i bedę mógł pokazać Wam zdjęcia mojej maszyny. :P

Jeszcze raz przepraszam za ,, śmieci " z mojej strony. :D

 

Korzystaj z możliwości edytowania postu oraz funkcji podgląd postu. Powodzenia !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego Tolek - czy tak trudno opisać stan posiadanego zegara/mechanizmu ?

Może warto się czasami dopytać jak coś zrobić, skoro już się to zaczyna robić

 

Zdjęcie jest, bo ktoś pomógł - OK niech będzie.

Do tego trzeba było napisać - brak wagi. ale coś powiesiłem , a nie pisać, że waga "jakaś tam", bo wtedy przyjąć to należy za spasowane oryginalnie. Napisać wahadła brak, a nie że chodzi na jakimś - w końcu okazuje się, że dobranym eksperymentalnie i nie bardzo wiadomo czy dobrze dobranym. Bloczek - drobnostka - dzieli siłę na dwa - okazuje się, że też się (po tygodniu) znalazł.

Zapas chodu w cm też jakoś dziwnie brzmi :)

To, że na zdjęciach nie ma ani wagi, ani wahadła o niczym nie świadczy - choćby dlatego, że bloczka też nie ma a jednak się znalazł .

 

Bez podglądu też można dobrze pisać - wystarczy przeczytać ze zrozumieniem to co się napisało i ew poprawić. Potem można edytować jak coś się przeoczyło.


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego Mariuszu z Twojego postu promieniuj sama ŻYCZLIWOŚĆ !!!!!!!!!!!!!!!! :)

 

Piszesz o zrozumieniu , ale chyba bez zrozumienia przeczytałeś o moich kłopotach z ładowaniem strony.

Napisany post mogłem zobaczyć jak został już zamieszczony - ZAMIESZCZONY !!!!!!!!!!!!!! .

Pisałem trochę jak ślepiec.Trochę czasu mi zajęło uporanie się z problemem ( wspomniałem , że komputerowiec jestem lichy ), uczestników forum przeprosiłem za ,, śmieci " z mojej strony.

Tyle o edycji.

Czytając wszystkie Twoje ,, ŻYCZLIWE " uwagi przypuszczam , że jesteś świetnym fachowcem i zegary nie maja dla Ciebie tajemnic.

Może prościej będzie podzielić się wiedzą , podpowiedzieć laikowi jak należy podejść do zagadnienia.

Chyba taka jest idea forum , dzielić się i pomagać.

 

Pisząc w taki sposób łatwo odebrać komuś przyjemność zabawy i poznawania nowych zagadnień.

 

MAM ZAMIAR DOBROWOLNIE PODDAĆ SIĘ KARZE :) i jeżeli zechcesz się podzielić swoim doświadczeniem wysłucham uważnie i postaram się ze zrozumieniem.

 

Pozdrawiam Cię serdecznie i ŻYCZLIWIE :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla Tolka:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/68-czy-cos-blizszego-o/

Jest takie stare powiedzenie: zapomniał wół, jak cielęciem był :):)

 

Do Mariusza:

Zlituj się. Nie możemy wszystkich zrażać i przepłaszać... Ktoś będzie musiał dalej nakręcać te zegary :)


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla Tolka:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/68-czy-cos-blizszego-o/

Jest takie stare powiedzenie: zapomniał wół, jak cielęciem był :):)

 

Do Mariusza:

Zlituj się. Nie możemy wszystkich zrażać i przepłaszać... Ktoś będzie musiał dalej nakręcać te zegary :)

 

Ja tez zajrzałem

napisałem tam takie magiczne (?) zdanie :

Powiedzcie , co powinienem jeszcze napisać o tym zegarze

 

Wtedy - 6 lat temu było tu nas ze 40 a zabawę zegarami dopiero rozpoczynałem.

Tematów na całym forum było może ze 100 ( z czego większość o tym jak powinno forum wyglądać ), żadnych reguł czy schematów postępowania. To się bardzo zmieniło.

Nie mam zamiaru nikogo płoszyć - chodzi jedynie o poważne podejście do ludzi.

Może należy przykleić post dla chcących uzyskać jakieś wiadomości, co ma być zawarte w pytaniach I W JAKIEJ FORMIE .

KONIECZNIE link do tematu jak zamieszczać zdjęcia + może jeszcze inne sposoby ( dla mnie sposób podawany na forum jest mało funkcjonalny - prościej zdjęcia wsadzać na własną stronę/dysk na jakimś publicznym serwerze)

 

Żaden post wyjaśniający nie zmieni jednak podejścia do spraw związanych z używaniem/znajomością komputera.

 

Kolego Tolek - nie chodzi o żadne "kary" i nie chodzi o wiedzę zegarmistrzowską (której - jak każdej - nigdy zbyt wiele).

Mogę zrozumieć, że ktoś zaczyna zabawę z komputerem i internetem.

Uważam jednak , że w takim wypadku należy NA CHWILĘ odłożyć sprawy, które tą drogą chce się załatwić, by zadbać o formę przekazu.

Jak słusznie zauważyłeś :

Chyba taka jest idea forum , dzielić się i pomagać.

Tyle tylko, że to forum z dziedziny zegarmistrzowskiej a nie komputerowej.

Mam nadzieję, że wybaczysz mi irytację, która wynika nie tylko z tego, że coś tam nie tak Ci wyszło w postach, ale że to kolejny przypadek z niekończącej się serii temu podobnych postów.

Większość z nich omijam... ale tu trafił się ciekawy mechanizm, no i tak wyszło.

Powodzenia w poznawaniu komputera i oprogramowania.


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widac milosc do zegarow niekoniecznie laczy....

 

Kazdy jest inny i tu to wychodzi. I dobrze ze tak jest - to jest wlasnie ciekawe.

Ktos przywiazuje wage do formy, ktos inny do emocji - ale szanujmy sie nawzajem, Koledzy.

 

Tolek - nie przejmuj sie, ja nie mialem zadnego problemu ze zrozumieniem. Rob swoje, pisz i badz wytrwaly.

 

 

 

 

 

 

Fajny mechanizm. ( tu dla Marusza - przepraszam za przerwe miedzy tym zdaniem a porzednimi, ale mam jakis pasek ktory mi utrudnia pisanie, i w tym zakresie nie widze co pisze :) ).

Pozdrowienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A że świat jest mały to Rydberg pojawił się ponownie i zamieszkał na Zdolnym Śląsku ;)

 

IMG_8078.JPG

 

Więcej fotek dodam później na : PICASA

 

Pięknie chodzi i super wygląda.

Dane techniczne:

rezerwa chodu - 14 dni

ilość wahnięć - 7200

długość wahadła - 248,5 mm

U góry mechanizmu urządzenie do regulacji podobne jak w starych francuskich zegarach - przesuwające sprężynkę wahadłową w szczelinie.

Na fotce wskazówki zastępcze.

 

Kawał porządnie wykonanego zegara - teraz szukam jak wyglądała jego obudowa i cała reszta :)

dlatego proszę o wiadomość jak ktoś coś ciekawego trafi.


AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.