Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

alasz

import z hong kongu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jako że zamówiłem zegarek z hong kongu a docierają do mnie sprzeczne informacje w sprawie opłat celnych chciałem zapytać o doświadczenia, jeśli ktoś takowe posiada. Czy kaza zapłacić mi 23% vat czy też przejdzie bez żadnych opłat bo i z takimi stwierdzeniami sie spotkałem. Hong kong jest strefą wolna od cła i w gruncie rzeczy jest przypadkiem wyjątkowym jako ze jest traktowany oddzielnie od chin. Proszę podzielić sie doświadczeniami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było na ten temat wiele razy, czy naprawdę tak trudno użyć szukajki? To czym jest HK nie ma znaczenia bo podatki płacisz tutaj a nie w HK. Gdyby HK był w UE to co innego,ale nie jest i nie zanosi się na to żeby był :mellow:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapłacisz skromne cło i 23 proc vatu. Jeśli przesyłka idzie pocztą to jest szansa, że

1. dojdzie bez opłat

2. Utknie w długie dni w którymś z oddziałów (Bytom/Warszawa)


Pozdrawiam
Piotrek
 

imageproxy1.jpg.39195932474b734d12bdf1ef8370670e.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Ja ostatnio zamówiłem Seiko z Singapuru i w 5 dni od zakupy był u mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale nie pocztą tylko kurierem


Pozdrawiam
Piotrek
 

imageproxy1.jpg.39195932474b734d12bdf1ef8370670e.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio poczta trzepie wszystkie przesyłki jak leci - nawet pudła otwierają i pudełka w środku :) (przynajmniej urząd celny pocztowy w Zabrzu - przejął obowiązki tego niesławnego z Bytomia)

 

Standardowo - trzeba zapłacić VAT, czasem cło i jakieś opłaty celne mi doliczyli jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio poczta trzepie wszystkie przesyłki jak leci - nawet pudła otwierają i pudełka w środku :) (przynajmniej urząd celny pocztowy w Zabrzu - przejął obowiązki tego niesławnego z Bytomia)

 

Standardowo - trzeba zapłacić VAT, czasem cło i jakieś opłaty celne mi doliczyli jeszcze.

Dokładnie, wczoraj odebrałem jedną- musiałem przy odbiorze zapłacić opłaty, a paczka była rozwalana przez urząd i protokół był sporządzony z otwarcia- w środku razem z zegarkiem znaleźli wydruk z aukcji i na tej podstawie sobie opłaty wyliczyli :)

A przed chwilą odebrałem polecony z Zabrza, że mają kolejne dwa zegarki i im się wartość nie podobała(gość był na tyle miły i kumaty, że bez mojej niczyjej prośby wpisał kilka dolców, ale jak widać to też już nie pomaga) - przed sekundą wysyłałem im wydruki z paypala- nie było wyjścia, bo inaczej też rozwalaliby paczki i rzeczoznawca wyceniałby je :)

Masakra co się dzieje- faktycznie łatają dziurę budżetową, a do każdego zegarka ściągając w tej chwili, trzeba doliczać opłaty niemalże jako pewnik :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dostałem 3 dni temu przesyłkę registered airmail z TW z 'vintagem' bez problemu


Bez komercyjnych www :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Moje 2 vintage przyszły z HK bez problemu, za to jeden z USA spędził ze 3 tygodnie na poczcie i oczywiście zapłaciłem stosowne oplaty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie wszystko ze Stanów ściągałem ostatnio- czyli czas znowu na Azję się przerzucić :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

a ja słyszałem że do 100 funtów lub 100 dolaraów lub 1000pln napewno nie płaci sie cła.I z tego co kojarze to faktycznie nie płaciłem:)

-panowie,czy i oni faktycznie tak moga sobie otwierac paczki?? bo to nie wydaje sie fajne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy mogą, ale otwierają, bo mi teraz (jak pisałem wcześniej) rozwalili i protokół

z tego sporządzili- chyba bezprawnie tego nie zrobili, ale trochę to wkurzające- szczególnie,

że pudełko zegarka lekko uszkodzone było :) i tak naprawdę nie wiadomo czy to oni

rozwalili czy sprzedawca tak wysłał.

O tej kwocie wolnej też słyszałem, wydaje mi się, że to było 100 dolarów, więc się nie poszaleje zbytnio,

szczególnie, że oni to liczą włącznie z transportem- tak jak opłaty naliczają- też całkowite,

łącznie z transportem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też niestety doświadczyłem operatywności Poczty Polskiej w Zabrzu. Paczki z zegarkiem (Hong- Kong) co prawda nie otworzyli, ale czekałem ponad miesiąc zanim dokonano wszystkich procedur celnych. Musiałem wysłać wydruki z aukcji, zapłaciłem cło i podatek od kwoty całkowitej łącznie z frachtem.


,,Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej - szaleniec? (George Carlin)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja i kolega - 2 przesyłki w każdej jeden zegarek, zakupy w countshopie. W sobotę wiadomość, że zegarek wyjechał z Hog Kongu, we wtorek na łapie.

Zero ingerencji US (mała miejscowość na wschodzie Polski).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile opłat trzeba zapłacic celnicy wyliczają z wartości podanej w dokumentach celnych przez sprzedawce.

Ponadto przedmioty do 30 Euro sa zwolnione z VAT'u, a do 150 Euro z cła.

 

Jezeli sprzedawca poda wartośc 20 Euro, zegarka który jest wart 400 Euro to nic nie zaplacimy. Sklep napewno tak nie zrobi, jak od przywatnej osoby lub na ebay kupujemy to można zapytac.

 

Wiem co mówie, bo zamawiałem Timexa z USA wartego 75$, kazałem wpisac w papiery 20$ i przyszedł bez opłat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziurę budżetową będą łatać tak czy inaczej. Jak nie z cła i podatków przy imporcie, to kosztem OFE, to tacy sami kombinatorzy jak tu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile opłat trzeba zapłacic celnicy wyliczają z wartości podanej w dokumentach celnych przez sprzedawce.

Ponadto przedmioty do 30 Euro sa zwolnione z VAT'u, a do 150 Euro z cła.

Nie wiem jaka dokładnie jest wartość zwolnionych towarów- mi zawsze kojarzyło się, że około 100 dolarów.

Natomiast jeśli piszesz, że 30 euro, to może i tak jest- nie chce mi się tego dokładnie sprawdzać.

Bo tak naprawdę, to Vat jest kosztem, bo to jest 23% od całkowitej wartości zegarka łącznie transportem(a jeśli ściągamy zza kilkunastu granic zegarek,

to często sam koszt transportu wynosi 20-30 dolarów lub więcej).

A o cle nawet nie warto wspominać, bo to jest kilka złotych (chyba 3 zł od zegarka)

 

Wiem co mówie, bo zamawiałem Timexa z USA wartego 75$, kazałem wpisac w papiery 20$ i przyszedł bez opłat.

To akurat tylko i wyłącznie szczęście. Mi też często wpisują albo mniejszą wartość, albo jako gift(ale tylko przy takich tanich zegarkach) i czasem zdarza się, że

przyjdzie bez opłat, ale tak jak napisałem, to kwestia szczęścia, a wiem też co mówię, bo zza granicy ściągałem zegarki kilkadziesiąt razy.

Niejednokrotnie wartość wpisana w papierach nie podobała się celnikom i trzeba było wysyłać papiery z aukcji/wydruk z paypal/przelew który poszedł do nadawcy

i co tam jeszcze wymyślali i na podstawie tego liczyli opłaty.

A to wpisywanie mniejszej wartości czasem pomaga, ale nie zawsze- nie ma niestety reguły.

Natomiast jest też druga strona medalu. Jeśli kupuje się zegarek za np kilka tysięcy dolarów i

sprzedający na Twoją prośbę wpisze wartość kilka czy kilkadziesiąt dolarów, a paczka zginie, albo ktoś po drodze zachachmęci i paczka dotrze,

ale bez zegarka(a były takie sytuacje w klubie całkiem niedawno i nie są to aż tak sporadyczne przypadki jak się może wydawać)-

kto Ci wówczas odda tą kasę?- odpowiedź jest wyjątkowo prosta- nikt.

A nie każdy jest gotów ryzykować utratę sporej kasy aby spróbować trochę zaoszczędzić- bo często to pozorne oszczędności

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziurę budżetową będą łatać tak czy inaczej. Jak nie z cła i podatków przy imporcie, to kosztem OFE, to tacy sami kombinatorzy jak tu :blink:

Prawda niestety- wiedząc jak Polacy lubią kombinować, to zawsze się znajdą tacy na dole(czyli my), którzy będą starać się nie dać się za bardzo ograbić i

ci na górze, którzy będą myśleć jak zrobić, aby z nas każdą złotówkę ściągnąć- tak było jest i pewnie będzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.